My Return to Paradise

to czego doświadczyłam ostatnio nie było czymś w rodzaju wizji.. to było niemal fizyczne wejście w żywy wymiar Atlantydy (tej cudownej, rajskiej, przed upadkiem).. i mam wrażenie, że mogłabym to uczynić znów.. to jest jak przejście na drugą stronę lustra, albo zostawienie ubrania na brzegu.. Słońce, które ujrzałam po drugiej stronie przypominało skrzący się DIAMENT… niby podobne do naszego kochanego Słoneczka, a jednak inne.. emitujace inny rodzaj swiatla/informacji… a do tego mimo iz diamentowe… bardzo delikatne.. miekkie.. czyste.. duchowe.. wejście w ten wymiar to jak wkroczenie w wyzsze spektrum doswiadczania.. już na starcie bardziej przyjemne, lekkie, a zakres stanów ekstatycznych idzie tu o całe niebo wzwyż… miejsce naprawdę ahh.. po prostu naturalna ekstaza… i takich turkusowych wód nie znajdzie się nawet na Malediwach… choć w sumie nie chodzi o sam kolor wody ile jej właściwości… to tak jakby przez filtr przepuścić tylko to co najczystsze…. widziałam to miejsce już w dzieciństwie, słyszałam, że powróci w przyszłości… stąd to uczucie powrotu….

powrót.. koło wrót;)..

 w sumie mialam juz wczesniej wiele cudownych doswiadczen z woda.. niektore z nich opisalam w notce

Livia Water Love Experiences

jednak to doswiadczenie wydalo mi sie nieco inne, czy wrecz szczegolne.. no moze nieco porownywalne z tym co opisalam w zapisku z dnia 2007-12-12.. kiedy po powrocie z pewnej podwodnej medytacji bylam doslownie cala slona.. jakbym naprawde zazywala kapieli w slonej morskiej wodzie.. a woda w wannie byla w tym czasie slodka.. sol jednak dalo sie zauwazyc nawet na reczniku, ktorym sie suszylam…

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2013/06/15/medytacja-nad-brzegiem-oceanu/

Advertisements

Autor: Livia Ether Flow

‚I am the child of Earth and starry Heaven’ Freedom for all living beings and the all worlds.. Deeper than memory.. beyond the time…. i send you blessings where you are ♥ ƸӜƷ ♥ Livia Ether Flow LiRa https://liviaspacedotcom.wordpress.com/

23 thoughts on “My Return to Paradise”

    1. (:Możliwe moja droga:)

      Myślę, że wszycy bez wyjątku zasłużyliśmy sobie na porządne wakacje.. Większość istot jest już naprawdę zmęczonych tym co się tutaj dzieje.. zwłaszcza tą nieustanną walką o energię…. nieustannym robieniem czegoś kosztem czegoś.. Wczoraj miałam cudowny dzień.. Wspominam o tym także w najnowszej notce: DIAMOND SUN.. Ta noc była jednak dla mnie krytyczna…. Trudno mi to określić inaczej niż ATAK…. Wiem, że pewne siły bardzo chcą mnie w tym momencie skasować…. ale w sumie przecież to normalka w tym świecie…. Dlatego ja przynajmniej mam już tego dość…. Kolejnych wojen… tortur…. chorób… śmierci… wszelkich potworności…. Od dziecka cierpię z tego powodu co tu się dzieje i już dłużej nie mogę…. A więc co ja tutaj jeszcze robię? Z tego co pamiętam przybyłam tu z głębokiej potrzeby, aby pomóc innym istotom, które zostały tutaj uwięzione… nie po to aby się bawić, czy doświadczać… i nie z przymusu… UMOWA.. jest wiele, wiele istot, ktore zostaly niezle wrobione w ten uklad zamkniety weza pozerajacego swoj ogon… Masakra!

      Dodam też że ta atlantydzka wizja jest dla mnie jak najbardziej realna i czuję, że w pewnym momencie znajdę się w tym miejscu niemal fizycznie tak jak teraz jestem tutaj… Oh, po prostu AVATAR sie klania i pewnie wiesz co mam na mysli… Tak, ten film dobrze pokazuje na czym to polega…. dosłownie przebudzę się tam, a to obecne życie będę (być może) pamiętać jak sen…

      Od zawsze wierzę, że ZMIANA może zajść w cudowny, wręcz magiczny sposób… w żadnym bądź razie jedynym wyjściem nie jest zakończenie tego wszystkiego wielką katastrofą…. to by tylko spotęgowało i tak już katastroficzny stan rzeczy.. wistości… za takim scenariuszem stoja najzwyczajniej MROCZNE ENERGIE…. Dlatego całym Sercem zasilam scenariusz, w którym zamiast zniszczenia następuje UZDROWIENIE… a zamiast armagedonu RAJ na ZIEMI…….

      Niechaj życiodajny strumień wypływający z Źródła Miłości płynie swobodnie i zrasza swymi wodami całą Ziemię..

      Niechaj wspiera go wiatr inspiracji i kreacji rozsiewający po całym świecie nasionka Rajskiego Ogrodu i jego obraz..

      A Światło Ognia Transformacji niechaj wspiera swą energią to wspaniałe dzieło tworzenia..

      Niechaj Raj na Ziemi coraz bardziej się krystalizuje i urzeczywistnia.

      LiViA&Green Angels

      ♥ ƸӜƷ ♥

      Lubię

      1. „Dodam też że ta atlantydzka wizja jest dla mnie jak najbardziej realna i czuję, że w pewnym momencie znajdę się w tym miejscu niemal fizycznie tak jak teraz jestem tutaj… Oh, po prostu AVATAR sie klania i pewnie wiesz co mam na mysli… Tak, ten film dobrze pokazuje na czym to polega…. dosłownie przebudzę się tam, a to obecne życie będę (być może) pamiętać jak sen…”

        Ze mną dzieją się ostatnio dziwne rzeczy. Dziś w nocy miałam znów tak głębokie zrozumienie jakbym oglądała zapisy dotyczące ludzkości na podstawowych poziomach zapisów. Ale nie było to… jakby to nazwać? Tam było mnóstwo przekłamań. Rozumiałam wszystko, ale po przebudzeniu niewiele zapamiętałam. Ale wiem, że będę mogła tę wiedzę przyjąć całkiem świadomie któregoś dnia. Pamiętam jedynie, że obraz tej rzeczywistości jest tylko warstewką zewnętrzną znajdującą się na powierzchni misternej konstrukcji stworzonej niemalże z samych interpretacji, wariacji – przekłamań – iluzji… (?) Nie umiem tego teraz inaczej określić…

        To ciekawe, że wspominasz film AVATAR… W ubiegłym tygodniu właśnie byłam w sklepie i kupiłam ten film na DVD. Nigdy żadnych filmów nie kupowałam. Co prawda widziałam go już kilka razy, ale poczułam, że mam kupić. Może go obejrzę po raz kolejny na dniach…

        Oby ludzkie pragnienia mogły się spełniać i zachodzić „w cudowny, wręcz magiczny sposób… „.

        💓

        Lubię

  1. „Od zawsze wierzę, że ZMIANA może zajść w cudowny, wręcz magiczny sposób… w żadnym bądź razie jedynym wyjściem nie jest zakończenie tego wszystkiego wielką katastrofą…. to by tylko spotęgowało i tak już katastroficzny stan rzeczy.. wistości… za takim scenariuszem stoja najzwyczajniej MROCZNE ENERGIE…. Dlatego całym Sercem zasilam scenariusz, w którym zamiast zniszczenia następuje UZDROWIENIE… a zamiast armagedonu RAJ na ZIEMI…….”

    Niech się tak stanie Amen!

    Liked by 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s