Krasków, Żywa Woda i Kryształowa Czaszka Ziemi

O Kraskowie usłyszałam po raz pierwszy dzięki Michaeli, która wspomniała o tym miejscu przy okazji pewnej dyskusji w Salonie Tajemnic dotyczącej Żywej Wody, choć wątek ten zaczął się chyba od snu Marii_st? Jakiś czas później Michaela podesłała mi info o pewnym spotkaniu w Kraskowie, na które nie mogłam się wtedy wybrać, była na nim jednak Anilalah, a to jej wspaniała relacja, natomiast poniżej troszkę moich wrażeń, ot tak na szybkiego…

16 październik, Krasków

już na terenie kopalni, w wyrobisku skalnym ujrzałam ogromną czaszkę spoglądającą na mnie ze skały… po chwili z niemal jednolitej masy zaczęły się wyłaniać inne postacie.. męskie, żeńskie, niezwykłe i takie bardzo ludzko gadzie, jakby pochodzące z bardzo odległej przeszłości… patrząc na kryształową czaszkę miałam wrażenie, że spoglądam na kryształową czaszkę Ziemi…. niesamowite, ale tak to odebrałam… przez cały czas pobytu w Kraskowie, także jeszcze przed wjazdem na teren kopalni, słyszałam mocne buczenie, choć jako pierwsze zwróciło moją uwagę bardzo wyraziste i wysokie brzmienie, będące niczym kryształowa pieśń…

dzisiejszego dnia na terenie kopalni znajdował się tylko pracujący tu (przesympatyczny) pan Rysiek z Domanic i jego równie przesympatyczne psiaki pełniące w tym miejscu rolę groźnych strażników… Jarek na widok czarnej suni zapytał się mnie z jakim psem mi się kojarzy, a ja na to, że z Anubisem, ale on dalej, że z jakim jeszcze.. i momentalnie stanęła mi przed oczami pewna czarna suczka z Gizy, ale usłyszałam – z jakim jeszcze.. i wtedy zrozumiałam że Jarkowi chodzi o pewnego niezwykłego psiaka sprzed świątyni w Abu Simbel, który kojarzył mi się bardzo mocno z Anubisem właśnie… W tym też momencie przypomniałam sobie o wcześniejszym spotkaniu z dwoma sfinksami znajdującymi się przed wejściem do pałacu w Kraskowie,  jeszcze przed wizytą w kopalni…. inne skojarzenie dotyczyło Doliny Królów, w której znalazłam pewien niezwykły kamień (Kamień Faraonów)…. i podobne odczucie dotyczące światła, białego światła… troszkę podobnie jak na Wawelu i w kilku innych miejscach… widziałam też wyraźnie taką bardzo jasną, energetyczną sieć, która podobnie jak wcześniej inne postacie wyłoniła się ze skały, a one teraz tak jakby w niej tkwiły….  cdn….

strona www, na której można się dowiedzieć więcej o Wodzie Życia z Kraskowa:

http://www.wodazycia.com/

***

dodane 20 października 2012 00:13

już po powrocie do Jabłonki przyszło mi na myśl, że doświadczenia z Kraskowa mają jakiś związek z moimi doświadczeniami z Kryształowymi Czaszkami, które przypomniałam niedawno w notce:

http://liviaspace.com/2012/09/26/krysztalowe-czaszki-z-atlantydy/

dodane 2 listopada 2012

bardzo ciekawa dyskusja na temat Kraskowa wywiązała się pod Manuskryptem Marii Magdaleny:

http://liviaspace.com/2012/11/01/manuskrypt-marii-magdaleny/#comment-368

dodane 3 listopada 2012

dzięki temu przypomniałam sobie o śnie Anilalah, który śniła tuż przed Kraskowem, przypomniałam go tutaj

Advertisements

Autor: Livia Ether Flow

‚I am the child of Earth and starry Heaven’ Freedom for all living beings and the all worlds.. Deeper than memory.. beyond the time…. i send you blessings where you are ♥ ƸӜƷ ♥ Livia Ether Flow LiRa https://liviaspacedotcom.wordpress.com/

13 thoughts on “Krasków, Żywa Woda i Kryształowa Czaszka Ziemi”

    1. W sumie te odczucia to dla mnie też informacje Michaelo, ale fakt, że Jenny i mnie zaskoczyła tymi słowami, tym bardziej, że te złote maski pokryły się w pewien sposób z rozmową w Zakopanem 🙂 Przy okazji dodam, że przed chwilką przyszło mi na myśl, że doświadczenia z Kraskowa mają jakiś związek z moimi doświadczeniami z Kryształowymi Czaszkami… i jeszcze wspomnę, że na Ślęży mieliśmy ze sobą Żywą Wodę, przywiozłam jej też troszkę do Jabłonki… No i to tyle na razie… spróbuję napisać wkrótce więcej i dodać jakieś fotki (mam też krzyż milenijny, o którym wspominałaś).. w chwili obecnej znów wybieram się w podróż, tym razem nad morze…. gorące pozdrowienia i do usłyszenia 🙂

      Lubię to

  1. nadmienię tylko, że temat Kraskowa pojawił się także w dyskusji pod Manuskryptem Marii Magdaleny http://liviaspace.com/2012/11/01/manuskrypt-marii-magdaleny/#comment-368 a w niej między innymi wątek z Sfinksem…. i przypomniałam sobie, że porobiliśmy w Kraskowie troszkę zdjęć komórką, bo aparatu wtedy ze sobą nie mieliśmy… to jeden ze Sfinksów stojących przy wjeździe na teren pałacu w Kraskowie…..

    DESCRIPTIVE TEXT HERE

    a to drugi

    DESCRIPTIVE TEXT HERE

    bardzo mnie te kobiece Sfinksy zaintrygowały, spotkałam je tuż przed odwiedzinami na terenie kopalni… a tam na samym wstępie tabliczka oznajmiająca, że terenu pilnują groźni strażnicy.. to jeden z nich

    DESCRIPTIVE TEXT HERE

    i tak mi się to wszystko kojarzy w tym momencie z filmem Niekończąca się Opowieść…. może pamiętacie scenę z Sfinksami? 🙂

    Lubię to

  2. Kobiece Sfinksy – to bardzo ciekawy wątek i dla mnie. Normalnie oglądnęłam ostatnio ten fragment właśnie z kobiecymi sfinksami w Niekończącej się Opowieści…
    Czystość serca i niezłomna odwaga dziecka- pomyślałam, że to mam właśnie odnaleźć teraz… Bycie Sobą prawdziwym sobą to jest Odwaga i to Niezłomna w tych czasach, by wyjść ze wszystkich kodów, wzorców zebranych w życiu w materii i bez względu na otoczenie żyć w pełni Będąc Sobą… Niezłomna Wiara w Stwórcę jak niezłomna Wiara w Siebie, dla dzieci to jest proste i jasne :)… wyobraźnia jak ocean możliwości nieskończonych… oczy sfinksów to światło prawdy – dla mnie spalają ego, ludzkie ego powodujące życie w iluzji a tym co trzyma jest strach, poczucie winy, lęki, wątpliwość… światło nie uczyni krzywdy dziecku, bo one są bliżej światła Stwórcy i prawdy, czystej, jasnej… Oczy Sfinksów jak rentgen przenikają Serce światła prawdy szukając w tymże Sercu znajdują ciemność i spalają- konfrontacja między tym kim sobie wyobrażam, że Jestem a tym, kim naprawdę Jestem czyli Bezwzględna Jedność Myśli, Słowa, Ciała, Duszy i Ducha…
    Takie pierwsze refleksje mi przyszły… Kobiece wyrocznie, kobiece Sfinksy- strażniczki ognia i prawdy…

    Lubię to

  3. Anilalah, zamieściłaś u siebie na FB taki ciekawy wpis:

    ‚Kryształowa Czaszka i Góra Kwarcu w Kraskowie w której bije błękitne źródełko ale są i 2 inne miejsca, gdzie można by wydobywać wodę w Kraskowie-Żywa uzdrawiająca Woda, woda życia, nośnik informacji…’

    i równie ciekawy obrazek (z FB Australian Dance):

    DESCRIPTIVE TEXT HERE

    napisałam, że kojarzy mi się z zatopioną Atlantydą…. dzisiaj śnił mi się portal w Pomiędzy Dwoma Dzbanami, a będąc jeszcze tam śniłam o pewnej górze, na którą weszłam i wtedy zaczęła wyłaniać się Atlantyda… choć z tego co pamiętam tą górą był Michałek, w pobliżu którego mieszkam obecnie….

    Kryształowa Czaszka, która widziałam w Kraskowie była bardzo kobieca… podobnie jak twój żeński Sfinks…. w pierwszej chwili ta wizja wydała mi się bardzo dziwna, ale już po chwili poczułam, że czaszka, która widzę jest Kryształową Czaszka Ziemi… była jednak bardziej transparentna, eteryczna niż ta widoczna na grafice, choć jednocześnie bardzo silna….

    jest jeszcze jedno miejsce, na które muszę się wkrótce wybrać… tam skad wypływa Wisła…. ta podróż też się wiąże ze Sfinksem i Wodą i Atlantydą…

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s