Sen z 13 listopada 2011 o kryształowych czaszkach, podziemiach Watykanu i Obamie


**Oto opis snu, który przyśnił mi się 13 listopada 2011. Sen ten przypomniał mi się w tym momencie pod wpływem pewnej dyskusji na blogu Nnki dotyczącej Kalendarza Majów- ROK 7 Wichru, 2012-2013, a także w związku z tematem Aktywacji Szmaragdowej Piramidy… a teraz dodatkowo przypomniało mi się, że w dniu 13 listopada 2012 będzie mieć miejsce drugie w tym roku Zaćmienie Słońca…. być może te sprawy są ze sobą jakoś powiązane…. Przypomnę jeszcze, że w innym śnie znalazłam Kryształową Czaszkę ukrytą w podziemiach Wawelu, to był bardzo dziwny sen…. a to już opis snu zamieszczony wcześniej w Salonie Tajemnic..

13 listopada 2011

dzisiejszej nocy śniły mi się™ kryształowe czaszki, nie jestem jednak teraz pewna ile ich dokładnie był‚o.. jednak już po przebudzeniu się™ dotarł‚o do mnie, że dzisiaj jest 13, a w Los Angeles kończy się Wielkie Misterium 13 Kryształ‚owych Czaszek.. czaszki w moim ś›nie były jednak bardzo dziwne, począ…tkowo znajdował‚y się w ziemi, w mał‚ych doniczkach, z których wyrastał‚y jakieś› roś›liny, a wię™c chodzi tu chyba o kontynuację snu z magicznymi roś›linami, później do tego nawiążę…. jedna z tych czaszek był‚a wię™ksza od pozostał‚ych i zielona, jakby ceramiczna, albo wykonana z jadeitu?… w tym śnie odwiedził‚am też wraz z Jarkiem Watykan.. fizycznie nigdy tam nie był‚am…. pamię™tam jakieś› duże pomieszczenie, jakby dom dziecka, a także jakieś› dziwne, jakby ruchome makiety… było w nich coś dziwnego, co mi nie daje do teraz spokoju…. potem(?) mieliśmy wraz z Jarkiem zejść do watykań„skich podziemi, chodziło chyba o dziesią…te pię™tro pod ziemią… jak do tej pory nie interesował‚am się™ podziemiami Watykanu, ale sądzę, że być‡ może przyśniły mi się™ po to, abym zwróciła na nie teraz uwagę… przypominają mi się też watykań„skie obeliski, którym jakiś czas temu poświęciłam notkę na blogu

13 egipskich obelisków w Rzymie… 13 kryształowych czaszek… 13 listopada…

o wą…tku z Barakiem Obamą (którego liczbą… tak jak i Wielkiej Piramidy w Gizie jest podobno 11) napiszę później….

dodane 17 grudnia 2011

znajdował‚am się we wnętrzu pewnej skromnej chatki w której przy okrągłym stole siedział‚ wraz ze mną starszy sympatyczny ciemnoskóry mężczyzna… przed nim leżała stara i gruba księga z której miał‚ coś odczytać‡, ale musieliśmy na kogoś› poczekać.. aż wreszcie dobiegło nas oczekiwane pukanie do drzwi.. mężczyzna, którego nazwałam też dziadziem z rozpromienioną… miną zaprosił‚ przybysza do ś›rodka i dosłownie w tej samej chwili drzwi się™ otworzyły i ukazał się w nich kilkunastoletni, również ciemnoskóry chłopak… po przywitaniu zajął jedno z wolnych krzeseł‚ przy okrągłym stole… i wtedy mężczyzna otworzył tajemniczą księgę™ i zaczął czytać…… w śnie wiedział‚am, że tym chł‚opcem jest Barack Obama, a ‚dziadzio’ skojarzył mi się™ z Kubańczykiem, podobnie jak i samo miejsce.. było bardzo kubańskie, hmm… choć miałam też dziwne wrażenie, że chodzi o Acklins… jakieś› takie kubańsko bahamskie klimaty… dlaczego nie Hawaje.. hmm, nie wiem.. dodam jeszcze tylko, że Obama w moim ś›nie miał chyba 13 lat..  w jakim ja byłam wieku trudno mi powiedzieć, ale gdy w rzeczywistości miałam 13 lat mieszkałam akurat w domu pod numerem 13/9…..

komentarze:

  1. czerwona królowa, czerwone kule, mam nadzieje ze nie bede miala znowu czerwonego avatarka

    ”Majowie wierzyli, ze kobieca krew otwiera membrane™ pomiedzy niebem a ziemia “

    a moze chodzi o polaczenie tych co zstapili z nieba z naszymi przodkami ? Niebo/ziemia——nieraz najprostsze jest najtrudniejsze do przyje™cia. Jes›li chodzi o krew……pamietam , majac ok 7 lat……wciaz mial‚am wrazenie ze jest ona bardzo wazna, istotna …….do dzis to we mnie tkwi, a moze jeden ze skladnikow krwi zawiera cos› ….co przedluza zycie ? Cos› ostatnio cze™sto powraca kolor…czerwieni…..

  2. Nnka:

    “To co mnie niepokoi to łapanka świadomych, bo są to ludzie (dusze), które mogłyby opuścić‡ tę przestrzeń.. ale, no właś›nie już to kiedyś› przerabialiśmy- puszczanie więzów, ślubowań i starych umów.”

    śšwiadomych nie da się™ zł‚apać. Dusze, które będą… chciałó‚y opuścić tę przestrzeń„, opuszczą. Ale koniecznym do tego jest właś›nie owe “puszczanie więzów, ślubowań„ i starych umów”, o których napisaś› i przekonań„. Wychodzenie z programu “ofiary i kata”, “dobra i zł‚a”, “ś›wiatł‚a i ciemnoś›ci” jako biegunowych przeciwień„stw.

    Astromaria:

    “Dobrze, że przypomniałaś› o ślubach, ostatnio o tym zapomniałam, a to jest być może najgorsza rzecz, jaką sobie prawdopodobnie wszyscy w swoim rozwoju zrobiliśmy. “

    Może być‡ też tak, że to nie jest najgorsza rzecz. “Najgorsze” w takiej sytuacji może być to, że nie chcemy się™ uwolnić z tych ślubóww mimo, że takie jest pragnienie duszy. Stą…d ogromne cierpienie.

    “Ta fatalna lojalność wobec szkół‚, nauczycieli i bóstw, która zmusza do pozostania na ścieżce, nawet kiedy już jesteśmy ś›wiadomi, że to droga ku przepaści. Może być tak, że jacyś› ludzie, którzy podążają… za swoimi guru, mistrzami i bogami są… naprawdę™ szcz궛liwi, ta o z powodu takiego, że taką… ścieżkę wybrały ich dusze. Gorzej, gdy są… nieszcz궛liwi, a nie chcą… nic zmienić‡.

    “podczas kiedy reszta nie zdaje sobie w ogóle sprawy z tego, że jest związana jakimiś› sekretnymi ś›lubami, bo o nich nie pamięta.”

    Gdy nie chce sobie przypomnieć‡, to cierpi i trwa w cierpieniu. A udaje, że wszystko w porządku. To nieświadomość z powodu masek. Maski nie pozwalają… widzieć‡ rzeczy i zjawiska takimi, jakie one są… naprawdę™. Tak to widzę™

  3. p.s znalazłam ostatnio w plikach z grafiką Twój obraz z kobietą w smudze.. jest przepię™kny.. dopiero teraz jednak odebrał‚am fragment tej budowli widocznej po prawej stronie jako bok piramidy.. hmm”

    Hmm… no, no… A to co na górze, jak odbierasz?
    A to coś› wzdłuż prawego boku obrazu?
    To był‚ obraz kobiety wyłaniająej się™ z ciemnoś›ci w szczelinie ś›wiatł‚a.

  4. dodał‚am do notki opis snu z Barackiem Obamą…

    znajdował‚am się™ we wnę™trzu pewnej skromnej chatki.. przy okrągł‚ym stole wraz ze mną siedział starszy sympatyczny ciemnoskóry mężczyzna.. przed nim leżała stara i gruba księga z której miał‚ mi coś› odczytać.. jednak musieliś›my na kogoś› poczekać‡.. wreszcie rozległ‚o się™ oczekiwane pukanie do drzwi.. mężczyzna, którego nazwał‚am dziadziem z rozpromienioną… miną zaprosił‚ przybysza do środka.. drzwi szybko się™ otworzyły, a w nich pojawił‚ się™ kilkunastoletni, również ciemnoskóry chłopak.. wszedł‚ do ś›rodka, przywitał‚ się z nami i zajął‚ jedno z wolnych krzeseł‚ przy okrągł‚ym stole i wtedy mężczyzna wreszcie otworzył‚ księgę i zaczął‚ czytać….

    w śnie wiedział‚am, że tym chł‚opcem jest Barack Obama.. a starszy mężczyzna skojarzył‚ mi się™ z Kubań„czykiem, podobnie jak i samo miejsce z Kubą.. choć‡ miał‚am też dziwne wrażenie, że chodzi o Acklins.. jakieś› takie kubańsko bahamskie klimaty..

    dlaczego nie Hawaje.. hmm, nie wiem.. dodam jeszcze tylko, że Obama w moim ś›nie miał‚ chyba dokł‚adnie 13 lat.. 13

    o Acklins wspominał‚am choć‡by w tej notce

    http://salontajemnic.wordpress.com/2011/03/23/bahama-mama-acklins-i-atlantydzkie-klucze/

Reklamy

Autor: Livia Ether Flow

‚I am the child of Earth and starry Heaven’ Freedom for all living beings and the all worlds.. Deeper than memory.. beyond the time…. i send you blessings where you are ♥ ƸӜƷ ♥ Livia Ether Flow LiRa https://liviaspacedotcom.wordpress.com/

27 thoughts on “Sen z 13 listopada 2011 o kryształowych czaszkach, podziemiach Watykanu i Obamie”

  1. Witaj Livio,
    Przeszly mnie „porzadne Ciarki” (pozytywne) kiedy przeczytalam Twoj Sen.
    Bylam w Watykanie kilka razy (swego czasu mieszkalam w Rzymie), czytajac mialam wrazenie jak gdybys byla tam gdzie ja bylam lub ja odczuwalam energie miejsc ktore opisujesz. Tak mniej wiecej moge to wyrazic. Niesamowite, musialam to napisac od razu gdyz po kilku chwilach zapewne uznalabym to za nonsens.
    Zastanawialas sie jaka liczbe mial nasz Papiez i gdzie spoczywa.Ja tez tego nie wiem, sprobuje to odnalezc, moze to ma jakis zwiazek.

    Tem moment z Obama, brakuje mi jeszcze kilku „Puzli” ale bardzo podobna scene opowiedziala mi moja przyjaciolka z Frankfurtu a. M, pochodzaca z Eritrei w Afryce Pn. Scena wydarzyla sie wlasnie w Eritrei, dziadzius byl ponad 100 letnim Ksiedzem Prawoslawnym, czekal na jej przybycie przez lata. Zmarl krotko po przekazaniu jej „wiedzy”. Musze jej jeszcze dokladniej zapytac o sczegoly.
    Tez mieszkam obecnie pod 13.
    Pozdrawiam 🙂

    Lubię to

    1. a mnie przeszły ciarki w trakcie czytania Twojego komentarza Anno11Li…. miałam na ST notkę poświęconą 13 obeliskom w Watykanie….. tam też zamieszczałam pewne zdjęcie Watykanu na którym widać coś w rodzaju dziurki od klucza….. ten numer domu 13… niesamowite to wszystko….. muszę teraz kończyć, ale wieczorkiem napiszę więcej…. do usłyszenia 🙂

      p.s dopisze tylko, że właśnie dowiedziałam się o wygranej Obamy…

      Lubię to

  2. Witaj Livio,
    tez odetchnelam dzsiaj rano na wiesc o zwyciestwie Obamy. Najchetniej przeslalabym mu Gratulacje, tylko nie bardzo wiem na jaki adres.
    Napisze krotko o tych 13- stkach, wiecej o temacie z Eritrei postaram sie napisac w piatek wieczorem.
    Wiec, nasz Papiez Polak byl numerologiczna 8.
    13 maja 1981 Roku o godz 17:00 byl wykonany zamach na Karola Wojtyle.
    Dokladnie 64 lata wczesniej, 13.05.1917 dokonalo sie Objawienie Fatimskie.
    Wojtyle wybrano na Papieza w Dacie (dniu) 33.
    Z jego prywatnego zyciorysu: W Roku Urodzin Karola Wojtyly, jego brat mial 13 Lat.Wojtyla przyjal pierwsza Komunie Swieta dopiero w wieku 13 Lat.

    2.04.2005, data jego smierci jest 13-stka.
    Godzina jego smierci 21:37, jest 13-stka.
    Mozna powiedziec ze Liczba 13 jest bardzo zwiazana z Watykanem, tymsamym osoba Wojtyly, przez Lata „pierwsza ” w Watykanie tez byla pod wplywem tej liczby.
    Pozdrawiam.
    A.

    Lubię to

  3. Anna11Li,

    Chociaż nie podzielam takiego entuzjazmu jak Ty ze zwycięstwa Obamy….ale
    zapamiętałam sobie bardzo dobrze ,to co przeczytałam kiedyś na stronie
    Nautilusa w 2008roku:

    „Czy Barack Obama jest prezydentem z przepowiedni indiańskiego szamana? W jego drzewie genealogicznym jest informacja, która… wprawia w bezgraniczne zdumienie!”

    http://www.nautilus.org.pl/?p=artykul&id=1395

    Lubię to

  4. I jeszcze odszukałam mój komentarz, który zamieściłam na stroie Krystal28:

    Michaela
    lis 09, 2010 @ 08:18:26

    Właściwie ,to chciałam zamieścić ten link ,on uzupełnia poprzedni

    http://www.nautilus.org.pl/?p=artykul&id=1395

    Jeszcze dodam,że słynna amerykańska jasnowidz Ruth Mongomery przepowiedziała,
    że na początku XXI w. w Stanach zostanie wybrany tzw.”Wchodzący prezydent”.Gdy ten prezydent zda sobie sprawę z tego, jak błaha jest polityka czy gra o władzę , przeniesie swa duszę na płaszczyznę duchową.Kiedy do tego dojdzie, wielu będzie zdziwionych zmianami jego osobowości i intencji.Ma być on tym ,który przygotowuje ludzi do dramatycznych zmian warunków atmosferycznych na Ziemi.Czy Obama jest tym prezydentem???

    http://krystal28.wordpress.com/2010/10/16/prezydent-barack-obama-w-oczach-istot-pozaziemskich/#comments

    PS.Bardzo jestem ciekawa,co napiszesz w temacie Eritei:)

    Pozdrawiam 🙂

    Lubię to

  5. Hej AnnoLi11 i Michaelo, przypomnę tylko artykuł który zamieszczałam kiedyś w ST

    BARACK OBAMA will be the closer of the cycle in 2012?

    http://www.mayanmajix.com/art3763.html

    zastanawia mnie to połączenie ze snu… Kryształowych Czaszek (w tym tej zielonej) z Watykanem, tą dziwną makietą i tym co w podziemiach, oraz Obamą właśnie….

    wynik tych wyborów zdawał się być przesądzony już dawno… to nie żadne przewidywanie przyszłości, ale znajomość programu zgodnie z którym została napisana gra….

    „Oprogramowanie przeznaczone do tworzenia gier, zwykle nie wymaga zaawansowanej wiedzy programistycznej do stworzenia gry.”

    http://www.dobreprogramy.pl/Tworzenie-gier,Kategoria,Windows,124.html

    w tym momencie znów do mnie powróciła notka z ST o Majach i Grach Komputerowych…….

    Lubię to

    1. zajrzałam do Nnki aby przeczytać pewien tekst, do którego podała link i przy okazji trafiłam na coś takiego:

      trans pisze:
      Listopad 7, 2012 o 20:41

      44-ty prezydent USA został ponownie wybrany 44 dni przed Wzniesieniem Ziemi

      ponadto zauważyłam na blogu JESTEM notkę pt

      Manipulacje kalendarzami jako zapisami kosmicznych cykli i energii

      w ktorym wspomina miedzy innymi o 13-ym Strazniku…

      http://www.tonalinagual.blogspot.com/2012/11/kalendarze-majow-i-rok-20122013-czesc-i.html

      rozmawiałyśmy na ten temat w trakcie naszego ostatniego spotkania, w tym czytałyśmy wspólnie tekst, który zamieszczałam wcześniej na blogu, choć widzę że JESTEM o nim nie wspomina, a więc przypomnę go w tym miejscu: http://liviaspace.com/2012/11/01/manuskrypt-marii-magdaleny/#comment-409

      Lubię to

      1. Liviu kochana, tekst, który czytałyśmy nie miał wpływu na treść mojej notki o kalendarzach majańskich i manipulacjach nimi. Tekst był prawie w całości gotowy jeszcze przed moim wyjazdem 1.listopada.

        Ale rzeczywiście tekst, który razem czytałyśmy jest w jakimś sensie bliski temu tematowi. I dziękuję, że o tym przypomniałaś. Nie rozumiem jednak z tego tekstu zbyt wiele, tylko niektóre fragmenty.
        W tym tekście były dwie rzeczy, które mnie poruszyły:

        1. Treści o równoległych Ziemiach i zróżnicowanym czasie precesji oraz

        2.Konflikty i “Najazdy” każdej z Illuminati-Ludzkich –hybrydowych ras nawzajem na Niższej Ziemi kontynuowano nadal wśród konkurujących grup Illuminati aż do 3470 pne, kiedy to niektóre frakcje ras Illuminati-Starszych i ich Illuminati-ludzkich dzieci zorganizowali trzecie z trzech niewielkie przyspieszenie wahań geograficzno –biegunowej osi i wypadkowe przesunięcie pola geomagnetycznego Niższej Ziemi. To wydarzenie 3470 rpne, który zostało wykonane na Niższej Ziemii ze starożytnego Babilonu, było określane jako “Babble-On Massacre”, gdyż to spowodowało trzecie biologicznie “wymazanie pamięci ” ras ludzkich z Niższej Ziemi. Zmutowane rasy “wspólnych-genów ludzkich” Niższej Ziemii zostały obniżone po raz kolejny, za pośrednictwem środowiska zakłóceń elektromagnetycznych w epigenetycznej Nakładce i DNA, do prymitywnej percepcji stanu z utratą pamięci historycznej, praktycznej i językowej. „

        Lubię to

  6. No i ten końcowy fragment dopiero dziś przeczytałam ze zrozumieniem jako takim:

    Strażnicy ” 12 ustnych Legionów Krysthl-a “po raz kolejny ożywiły powrót nauk z płyt CDT- do” zwykłego człowieka “ludzkich liniach ras, które utrzymały w mocy traktat Szmaragdowego Przymierza, i kilkanaście innych pisemnych częściowych tłumaczeń Płyt CDT- zostało wydane w różnych językach i kulturach po imprezie w 3470 pne “Babble-On Massacre”. Historia “ludzkich wojen i podboju” postępuje, i trwa do naszych czasów, gdy prawdziwe powody nieustannych walk i rozlewu krwi są całkowicie ukryte dla wszystkich, oprócz niewielu wybrańców w szeregach Illuminati, którzy kontynuują role ich poprzedników dyrektorów tych planetarnych zdarzeń. Tymczasem historyczny “galimatias” starożytnych mitów, oszustw, prawd cząstkowych i fałszów częściowych stały się w “faktyczną podstawą duchowej i naukowej rzeczywistości”, na której wszystkie nasze znane kultury historyczne i dzisiejsze “publiczne” widoki rzeczywistości zostały zbudowane.

    Niezależnie od tego, w co zdecydujemy się wierzyć lub nie wierzyć o realiach tego, “co działo się wcześniej” nasza planeta stoi obecnie w obliczu jej długo planowanego “spotkanie 2012 z przeznaczeniem Illuminati” – które będą miały bezpośredni wpływ na ewolucyjne potencjały każdej formy życia na naszej Niższej Ziemi.

    Iluminati to także Bractwa wszelkiej maści?

    Lubię to

  7. Witaj Livio, Michaelo i Wszyscy na tym Blogu.
    Wroce jeszcze do tematu Obamy i wydarzenia z Eritrei ktorego nie dokonczylam.
    Wiec wydarzenie o ktorym pisalam mialo miejsce w Klasztorze w Eritrei .
    Klasztor ten wybudowali przodkowie Lemi (Imie mojej przyjaciolki w skrocie) ze strony Matki. Byla to Rodzina „Duchowa” lub Duchownych (po niemiecku wyrazila sie:”Geistige Familie”) ktorzy z pokolenia na pokolenie przekazywali sobie wierzenia i ” tajemnice”. Zawsze najmlodszy czlonek Rodu otrzymywal zadanie przyjecia tego „Spirytualnego Spadku” (ona to nazwala :”Spirituele Erbe”) Rodzina nazywala sie ANDEBRAHAN, wyznawcy fundamentalnego kosciola ortodoxyjnego. Lemi, jako najmlodsza z rodziny miala przejac ten „Spadek”. Nie mogla sie wybrac z Niemiec do tej Eritrei i ten stary Mnich czekal na nia dobrych kilka lat dluzej jak bylo przewidziane. Powiedziala mi ze to byl Mnich , mial dobrze ponad 100 Lat i nigdy nie opuscil murow Klasztoru.
    Mimo to wiedzial jak wyglada swiat poza murami, opisal jej Europe i wiele innych miejsc.Ona idac na to spotkanie, nie wiedziala dokladnie co ja czeka. Mowila mi ze przekazano jej wiele Informacji, w pierwszej czesci dotyczacych jej zycia prywatnego i rodziny. Powiedziano jej ze jest zawsze chroniona, ze ma sie starac miec zawsze czyste serce i czyste intencje. Mnich przemawial do niej roznymi glosami jakdyby wiecej osob przez niego przemawialo. Wiedziano o niej wszystko, wiele szczegolow z jej zycia o ktorych tylko ona mogla wiedziec nie czula sie jednak z tego powodu kontrolowana cz pod presja. Czula wielkie zaufanie do Mnicha mimo ze byla tez w pewnym sensie podekscytowana i zaskoczona wieloma szczegolami. Mogla zadawac wiele pytan i zawsze otrzymala odpowiedz. W drugiej czesci otrzymala „oczyszczanie i blogoslawienstwo” (jak to nazwala). Powiedziala ze kiedy wyjeto z szafy Krzyz ktorym ja poblogoslawiono cale pomieszczenie napelnilo sie „Swiatlem”
    Mnich zmarl dwie godziny po tej ceremonii (poprzednio napisalam ze kilka dni po ceremonii gdyz kiedy poraz pierwszy slyszalam to opowiesc, Lemi wyrazila sie:”..krotko po tym zmarl…”, nie pamietalam za bardzo szczegolow).
    Kiedy wczoraj zapytalam Lemi co jej tak naprawde przekazano, jakie ma zadanie? odpowiedziala ze najpierw musi „wejsc w siebie i poprzypominac sobie szczegoly” gdyz moze to teraz wazne.
    Nie wiem czy faktycznie tak jest, czy tez nie moze tego wyjawic.
    Gdybym Lemi nie znala, pewnie bylo by mi ciezko w to wszystko uwierzyc,
    ona sama jest osoba raczej „racjonalnie” myslaca, ciepla i serdeczna. Nikomu poza mna (Oprocz wtajemniczonej rodziny) tego nie opowiedziala, bala sie „Klasycznych Osadow”
    Odnosnie Twojego snu, Livio, nie wiem czy ma to jakis zwiazek ale jak juz wspominalam czytajac Twoj sen od razu dostalam Obraz z tej opowiesci.

    Kochana Michaelo, bardzo dziekuje za te Informacje o Obamie, tez dla mnie nowosc, bardzo ciekawe. Odnosnie jego drugiej Kadencji, to cieszylam sie oczywiscie, bo wyobraz sobie ze wygral ten drugi. Co czujesz?
    Pozdrawiam Was Serdecznie, Jesiennie 🙂

    Lubię to

      1. Aniu11Li, w związku ztą historią mam kilka pytań…i nie wiem czy tu na blogu mogę je zadać, ale spróbuję 🙂
        Jak myślisz, czy ta Twoja przyjaciółka ma jakąś misję do spełnienia na te czasy? Dlaczego akurat Tobie opowiedziała tajemnicę swojego rodu i jak to było,że zostałyście przyjaciółkami – Ty Polka a ona Niemka jak dobrze zrozumiałam?

        ” Powiedziano jej ze jest zawsze chroniona, ze ma sie starac miec zawsze czyste serce i czyste intencje.” Jeżeli Lemi ma być taka ,to dla mnie jest wskazówką,że to ma związek z Dobrem….
        Pisząc Klasztor w Eritrei masz na myśli państwo, czy miasto?

        Myślę ,że jednak ta Twoja opowieść ma jakiś związek ze snem Livii, ten staruszek, księgi i Obama ,wybory…

        Jak myślisz Aniu, czy możesz nalegać na swoja przyjaciółkę,żeby Ci cos więcej wyjawiła 🙂

        U nas teraz jak piszę świeci słoneczko,
        więc podrawiam Cię słonecznie 🙂

        Lubię to

      2. Witaj Michaelo,
        siedze teraz w Biurze i mam troszke malo czasu, postaram sie odpisac dziaiaj wieczorem. Jesli chcesz daj mi jakis priv. do Ciebie, lub podaj przez Livie.
        Ja siedze we mgle, dzieki za Sloneczko 🙂
        Pozdrowienia

        Lubię to

      3. Anno11Li i Michaelo, błysnęła mi pewna myśl w związku z tym snem z Obamą, że być może coś podobnego naprawdę się wydarzyło, tyle, że mnie nie było tam wtedy naprawdę:)

        Lubię to

    1. Niesamowita historia Anno11Li i to skojarzenie z moim snem, ciekawe…. dzisiejszej nocy śniło mi się coś bardzo ciekawego, w ogóle spałam niemal do południa, z krótkimi przerwami na karmienie synka… wiem, że w ten sposób miałam możliwość zrobić coś czego fizycznie nie byłabym w stanie dokonać, choćby znaleźć się w miejscu, w którym miałam dzisiaj być, a nie byłabym w stanie tam dotrzeć….. może później opiszę ten sen… do usłyszenia 🙂

      Lubię to

  8. Mnich przemawial do niej roznymi glosami jakdyby wiecej osob przez niego przemawialo oraz to ze wiedziano o przyjaciólce wiele z Jej zycia osobistego….nie podoba mi się…
    Przyjaciółka pochodzi z terenu który w zasadzie wiele wyjaśnia—-przekazy i tajemnice .
    Ostatnio napisałam u nnki taki koment :
    O jacie—-podoba mi sie ten temat…..i jakże mi bliski….
    38/11 jest najsilniejszą jedenastką, wibracją Wniebowstąpienia, rządzona przez Jupiter (3) i Saturn (8). Z tą wibracją rodzi się najwięcej świętych ludzi i awatarów, jedną z nich jest Teresa Neumann…a dla mnie to problem ktory mieszka w dąbrowie—ot tak się 2 dni temu o tym dowiedziałam ze swojej biblioteki wewnetrznej…..ha ha ha
    No no no… Gwiezdne wrota w Peru —-wiem gdzie są………aby je otworzyć potrzebny jest złoty dysk
    Świadkowie donoszą o obserwacjach wysokich ludzi o jasnych włosach i cerze, którym często towarzyszą kule niebieskiego i pomarańczowego światła.
    Wow….kule niebiesko–pomarańczowe…..to z nią miałam do czynienia gdy byłam dzieckiem……więc sie wszystko zgadza………
    Jestem kosmitką..ha ha ha……….. ale nie gadzina–jakby co…..
    Pozdrawiam więc moich Braci o pięknej powierzchowności i wnetrzu……
    Potraktowałam to z lekkim komizmem, ale……
    Anna11Li myślę nie pojawiła sie tu przypadkiem pisząc o Swojej przyjaciółce…
    Uważam, że wie i Ona sporo na tematy nas nurtujące……a zwlaszcza nt wysokich ludzi o jasnych włosach i cerze, którym często towarzyszą kule niebieskiego i pomarańczowego światła…..i choć ja jakbym miala doswiadczenia dotyczace terenó Peru…to sa one powiązane ze Soba.
    Michaelo a odnośnie tego mojego snu–nie snu z mężem–kotem…..sama sie zastanawiałam dlaczego z kotem…czy chodzi o sławne życia kota…..jego widzenie czy inne przymioty……i na koniec zachowanie kotki niecodzienne…….przeszła nad moja głowa po poduszce i siadla jak sfinks po prawej stronie glowy…….a potem na serce……..
    Myśle, ze to ze w tym śnie z mężem pisalam poprzez net…..miało mi przypomnieć mape nieba jaka pojawiła sie z nika na moim monitorze w realu a potem w ciekawy sposob sie zamknela…..
    Te Gwiezdne Wrota widzialam tylko raz po tym jak mialam wizje ze złota brama, i dyskiem z wzorami indianskimi…..wtedy sie dziwilam dlaczego indianskie….ten dysk otwierał ta złota brame a byla wielka……bardzo wielka…….wtedy po tej wizji mialam skojarzernie ze złotym miastem w ktorym kiedys w czasie snu byłam…..i tez sie po przebudzeniu dziwilam…skad zlote miasto…..nic o nim nie wiedzialam przeciez….
    Odnosnie zlotej bramy i dysku…..w dziwny sposob trafilam na strone z ta jak tu pisze Gwiezdne Wrota—–i odrazu skojarzenie z tym zlotym dyskiem……..ale wtedy nie rozumialam jeszcze dlaczego….
    W tym roku powrocila pamiec o tej scianie z wykuta brama…..ale nie moglam jej znalezc…..mimo iz szukalam…..no a tu nnka daje art z ta brama……a nawet pisze o postaciach jasnowlosych……..pamietasz Livio…Saint Germain ….i ta twarz Muldaszewa?
    GRA

    Lubię to

    1. Mario_st, a pamiętasz ,co ta mapa przedstawiała?

      A ten mąż kot, mówł do Ciebie normalnie, czy telepatycznie?.

      Wydaje mi się ,ze ten kot jest symbolem, ale kogo?

      Wiem, tak podświadomie,że to „jedno zdanie napisała” na starym blogu Livii Iziss888….
      Mario, to zdanie brzmi:

      „Witajcie moi drodzy,wszyscy dla ktorych bezcenna jest wolnosc i miłosc”

      Lubię to

      1. Michaelo przepraszam że tak póżno odpisuje ale nie mam dojscia do kompa–moj sie psuje .
        Mapa—–przedstawiała niebo……byłam zdziwiona gdy zobaczyłam że Muki tez u siebie wkleil mape nieba …….z tym , że moja była mi pokazana zaraz na początku mojej podrózy poprzez net.
        Pisałam wtedy z pewna osoba na gg, klikam na okienko z informacja a tam zamiast okienka gg, tej samej wielkości mapa nieba…po chwili…..zamyka sie od góry i dołu…styka sie po środku mapy to zamykanie…linia i myk–nie ma mapy a na jej miejscu jest okienko gg–szok dla mnie byl…..tak mnie to zaskoczyło
        A mąz pisał ze mna na klawiaturze…….a ja widzialam to na monitorze…..ale jednoczesnie jakby telepatycznie tez…..podawał mi jakaś wiedze……wiedziałam ze jak sie obudze—-nie bede jej pamietac..mialam tylko zapamietac jedno zdanie
        Tyś jest Tą Tajemnicą 888
        no a jak sie przebudziłam…w sumie byłam lekko jak sparalizowana po obudzeniu…kotka sie tak dziwnie zachowywala .
        Iziss888 to nie ja……ja wiedzialam ze to nie jest prawdziwe imie….więc nie skupialam sie na tym imieniu zbytnio…
        Byc moze ta 888 jest w jakis sposob powiazana z tym znakiem jaki był na szybie a ktory na koniec przed dematerializacja…..pojawił sie poraz pierwszy na ścianie pokoju i choc na szybie mial 8 cm to na scianie conajmniej pol metra….do zobaczenia tego / w tym czasie sprzatalam w innym pokoju / poczułam wewnetrzny impuls do wejscia do tamtego pokoju…znak na scianie byl ok kilkunastu min i znikl..ze sciany i szyby…..wygladal jak 8 / choc ja go nazywalam gruszka na poczatku / nie połączona w środku—za to byly tam 4 kola …..wszystko rzecz jasna nieduze…
        Pozostał jeszcze jeden znak na drugiej ścianie…..ale w sumie nie interesuje sie juz tymi znakami…..
        >>>>” “Witajcie moi drodzy,wszyscy dla ktorych bezcenna jest wolnosc i miłosc”>>>> piekne zdanie

        Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s