Sny z 6 lipca 2013, Noc Kairu i miasto z dalekiej przeszłości..

W pierwszym śnie jechałam wraz z Jarkiem i dziećmi drogą z Gdyni na Hel, ale w pewnym momencie znalazłam się wraz z najmłodszym synkiem na zewnątrz samochodu widząc jak Jarek z pozostałymi dzieciakami jedzie dalej tak jakby nie zauważył, że mnie z Nadusiem w aucie już nie ma. Usiadłam na chodniku i patrzyłam za nim widząc jak wjeżdża w coraz większą choć bardzo białą mgłę i wtedy naszła mnie pewna myśl,  ale poczułam, że się na to nie zgadzam i to jakby sprawiło, że zauważyłam jak Jarek wraca… Był podobnie jak i ja zdziwiony tym co się stało.. Wspólnie zaczęliśmy oglądać to miejsce, w którym coś nas rozdzieliło i wtedy zauważyliśmy leżący na ziemi mały czarny kamyk, choć mieniący się złotem… Bardzo podobny do Nocy Kairu, choć bez tego połysku mógłby to być Hematyt…  Dodam tylko, że do teraz nie miałam pojęcia o istnieniu takiego minerału jak Noc Kairu, a w każdym bądź razie nie zwróciłam na niego do tej pory uwagi, a wiąże się z nim naprawdę ciekawa historia..

Kamień ten nie występuje w naturze, jest przypadkowym tworem średniowiecznej sztuki alchemicznej, której adepci poszukiwali recepty na otrzymanie złota

Już po obudzeniu się skojarzyłam to miejsce z pewnym wydarzeniem sprzed lat kiedy to wraz z moją znajomą ujrzałam właśnie w tym miejscu kangura, który w pewnym momencie tak jakby wskoczył w duży głaz tu się znajdujący i w nim już na dobre zniknął. Tak jakby w tym miejscu istniał jakiś portal…

W drugim śnie znajdowałam się w jakimś arabskim kraju, być może w Maroku, a może raczej Egipcie.. Iranie, Iraku, Syrii?. Pamiętam małego chłopca o poranionych i zakrwawionych rączkach, którym się zaopiekowałam, a potem kimś jeszcze.. Czułam dużą więź z tymi ludźmi, a oni poczuli więź ze mną, aż pewnego dnia usłyszałam, że oni chcą abym została ich panią opiekunką.. biala pania.. Wtedy spojrzałam na miasto jakby od innej strony.. Wydało mi się bardzo podobne do pewnego miasta z bardzo dalekiej przeszłości.. Białe wieżyczki, ale raczej nie muzułmańskie, bardziej atlantydzkie….

?

dodane 7 lipca

o Nocy Kairu piszę też w Crystal Garden, w notce pt.

Noc Kairu ze snu

update

Po tym gdy Ra opisal mi swoj sen zwiazany ze mna i Syria… zaczelam czuc, ze w tym moim snie chodzilo wlasnie o Syrie..

Advertisements

Autor: Livia Ether Flow

‚I am the child of Earth and starry Heaven’ Freedom for all living beings and the all worlds.. Deeper than memory.. beyond the time…. i send you blessings where you are ♥ ƸӜƷ ♥ Livia Ether Flow LiRa https://liviaspacedotcom.wordpress.com/

2 thoughts on “Sny z 6 lipca 2013, Noc Kairu i miasto z dalekiej przeszłości..”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s