Wenus z UR

Miałam zamiar napisać coś na temat UR, ale zanim to uczynię muszę wspomnieć o Wenus….. Pisałam o niej wcześniej niejeden raz, choćby w notce o Transferze Wenus, czy Maroko – królestwo pod znakiem pentagramu… choć teraz w jakiś ciekawy sposób zestawia mi się wątek Wenus z Ur właśnie.. Hmm.. Zaczęło się od notki WENUS i ARKTUR 09 sierpnia 2013 i komentarzy Mamy Tiki i Rakesha: http://liviaspace.com/2013/08/09/wenus-i-arktur/comment-page-1/#comment-6561 To wręcz niesamowite ponieważ mówiłam wcześniej Jarkowi o Ur, a konkretnie prosiłam go, aby dokończył wreszcie swoją notkę pt. ATOMOWA KONTROLA SERCA – część 1 związaną z Ur.. O Ur napisał też coś bardzo ciekawego Rakesh…. Ok, postaram się to wszystko jakoś ze sobą połączyć, a póki co krótko o Wenus…

bth_Star_Pentagram_animated

Pentagram oznacza Wenus

 Jaki związek mają Walentynki, najjaśniejsza gwiazda na niebie, biblijne jabłko i foremny pięciokąt gwiaździsty – godło Pitagorejczyków? Od czasów starożytnych pentagram jest symbolem bogini miłości – Wenus. Do dziś 1/3 państw ma go na swoich flagach. Skąd wzięło się w starożytności takie skojarzenie? Jakie inne mistyczne znaczenia przypisywano pentagramowi?

Najstarsze znane przedstawienie pentagramu pochodzi z Ur….

cd artykułu na stronie:

http://www.matematyka.wroc.pl/doniesienia/pentagram-oznacza-wenus

 
 29 Wrzesień 2013 o 12:01 Ra Ka Isha (rakmeister) pisze:

„tribe 1 = Ur”

no proszę tak jakby wszystkie ścieżki prowadziły do Ur.. przynajmniej w tym momencie

🙂

Najstarszy pentagram pochodzi z mezopotamskiego miasta Ur i datuje się go na 3500 r. p.n.e. Prawdopodobnie był stosowany jako pieczęć królewska..

Pierwotnie symbol pogański, jako Gwiazda Isztar a później jako Gwiazda Izydy.

Dla Mistyków pitagorejskich symbol życia i zdrowia.

Nazywany byl Gwiazda Betlejemska lub tez Gwiazda Trzech Kroli, symbolizowal rowniez 5 ran Chrystusa.

Od XIV w. uważany za symbol szatana….

a także symbol bogini Kore, najbardziej wewnętrznej duszy Matki Ziemi, którą czczono w czasach neolitu…

thelady

i to na razie tyle.. cd postaram się dopisać już wkrótce

Livia

Advertisements

Autor: Livia Ether Flow

‚I am the child of Earth and starry Heaven’ Freedom for all living beings and the all worlds.. Deeper than memory.. beyond the time…. i send you blessings where you are ♥ ƸӜƷ ♥ Livia Ether Flow LiRa https://liviaspacedotcom.wordpress.com/

76 thoughts on “Wenus z UR”

  1. „Miałam zamiar napisać coś na temat UR, (…) Zaczęło się od notki WENUS i ARKTUR 09 sierpnia 2013 i komentarzy Mamy Tiki i Rakesha:”

    Synchronizacja coraz bardziej wyrazista 🙂

    „podobno także symbol bogini Kore, najbardziej wewnętrznej duszy Matki Ziemi, którą czczono w czasach neolitu…”

    Teraz skojarzenie ze Słońcem w środku Ziemi…

    Czasem to mam takie odczucie, że mimo iż żyjemy na Ziemi, to żyjemy w jakichś “równoległych światach”… Bo na przykład: kiedy słyszałam, że ludzie mówili, że w środku Ziemi jest żelazna kula albo żelazny kryształ, to “nie wiedzieć czemu” w ogóle tego nie czułam. Za to, gdy udawałam się do wnętrza Ziemi, wchodziłam do małego Słońca – Serca Ziemi i tam też czasem “pływałam” w „oceanie najczystszej energii Miłości”. Postrzegałam to wnętrze – Serce Ziemi jako małe Słońce.
    http://www.tonalinagual.blogspot.com/2013/09/medytacja-introspekcja-przebudzenie.html

    Lubię to

  2. Tylko z tym Mario??? no cóż najwidoczniej jestem natural born lucyferian woman, haha 😉

    a to jeszcze kilka ciekawostek:

    „Legendy z samej stolicy apostolskiej mówią, że kobiecy demon Lewiatan był więziony w podziemiach Rzymu z rozkazu papieża Sylwestra.”

    „Do czwartego wieku, nie zawsze wiązano imię Lucyfer (pol. niosący światło) z upadłym aniołem światłości czyli diabłem. Zobacz, na przykład: św. Lucyfer, czy hymn Carmen aurorae. Lucifer w łacińskiej liturgii jest nazwą gwiazdy porannej, w której symbolicznie widziano Marię z Nazaretu. Jak gwiazda poranna zwiastuje, niesie światło Słońca, tak Maria zwiastuje nadejście Chrystusa….

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Lucyfer

    @MAMA TIKA

    „Synchronizacja coraz bardziej wyrazista :-)”

    🙂

    p.s http://jestemtymkimjestem.blogspot.com/2013/08/obrazy-moich-maych-i-wiekszych.html

    dziękuję, dziękuję, dziękuję 🙂

    Lubię to

    1. Livio to tylko takie moje skojarzenie…..podobnie bylo z |Izyda–żaba…pozniej sie okazalo ze nie było jednak pudłem, może teraz jest podobnie choc nie musi.
      Jako ” naturszczyk ” mam nieraz dziwne skojarzenia. Dlaczego befamot…..wiem ze jest przedstawiany jako koziol/ jesli dobrze pamietam/…..ja zobaczxyłam w snie istote, ktora prawdopodobnie telepatia/ nie mowila/ odebralam jako befamot lub bafamet……bo dziwne to slowo mi sie wydalo, jakies nierealne–podobnie mialam z metatronerm……w necie pisalo o befamocie jako kozle….ja go widzialam inaczej…
      Był potezny, owłosiony rudym wlosem/ taki ciemniejszy odcien/……podobny do YETI……w kazdym razie ludzie sie go bali a on, ludzi unikal, chyba nie lubil ich za to kim sa….cos takiego jak masz dystans do osoby ktora wciaz popelnia to samo wykroczenie i niejako przyjmuje je jako czesc siebie / nie wiem czy dobrze wytlumaczyłam/….. Chyba ten sen tu opisywalam Livio u Ciebie.

      Lubię to

  3. nie mam pojęcia, o co chodzi na tym rysunku:

    ze strony:

    http://www.esotericarchives.com/solomon/ksol.htm

    rysunek Giordano Bruno:

    ze strony: http://www.esotericarchives.com/bruno/circaeus.htm

    ZATKAŁO MNIE.

    przed chwilą znalazłam taki rysunek Giordano Bruno zatytułowany

    FIGVRA SIGILLI SIGILLORVM
    pro deductione et multiplicatione subiectorum et formarum

    i przypomniały mi się moje rysunki („podróży i łączenia świadomości w różnych formach”), które zresztą dzisiaj opublikowałam na salonie24… synchronia 🙂
    to one:

    1.

    2.

    Lubię to

    1. „nie mam pojęcia, o co chodzi na tym rysunku:”

      ja też nie, zupełnie, ale może pojawią się jakieś skojarzenie, odczucia.. jeśli tak podzielę się… wyobraź sobie, że mój nauczyciel matematyki w liceum nazwał mnie matematyczną depresją, nigdy też nie rozwiązałam samodzielnie nawet jednego najprostszego zadania z fizyki… a mimo to dziedziny te mnie fascynują, choć na swój sposób.. Piękne grafiki.. ta z ETEREM w centrum i ta z KLEPSYDRĄ, właśnie wspomniałam o niej w http://liviaspace.com/2013/08/09/wenus-i-arktur/#comment-6608

      zarówno Twoje grafiki jak i grafiki Rakesha mocno mnie poruszają i o czymś przypominają……… Salomon Key… Keyhole….. UR? hm…

      podróż i łączenie świadomości w różnych formach

      Lubię to

  4. Hello All! Na prośbę Livii 🙂 wracam do tematu UR, uranu, Świątyni Solomona, rytuałów seksualnych, promieniowania radioaktywnego.. Kilka wątków, które wydały mi się ciekawe, może uda mi się więcej:

    The story of Abraham was first written down in 2000 B.C., but he came to your planet in 3760 B.C., when he implanted radiation in the central temple, called Ur. I, Anu, came down into the top chamber of the Ziggurat and impregnated the Goddess. Who was that Goddess? All the women of Earth. This was the implantation of stellar codes into the genetic matrix of Earth, and that is why Abraham is revered as the great father god. Sarah is a solar priestess, ‚Sa Ra,’ who conceived a stellar child even though she was barren.

    Historia Abrahama została spisana w 2000 p.n.e, jednak pojawił się on na waszej planecie w 3760 p.n.e., kiedy to zainicjował (dosł. zaszczepił) promieniowanie w centralnej świątyni zwanej Ur. Ja, Anu, zstąpiłem do najwyższej komnaty Ziguratu i zapłodniłem Boginię. Kim była ta Bogini? Były to wszystkie ziemskie kobiety. Miało miejsce wszczepienie gwiezdnych kodów w genetyczny matrix Ziemi, dlatego też Abraham jest czczony jako wielki bóg ojciec. Sarah natomiast jest solarną kapłanką – „Sa Ra”, która poczęła gwiezdne dziecko, mimo że była bezpłodna.

    „Let’s go back to Ur again. Around 5000 B.C., the Sirians gave us radi­ation as the maildrop to deposit in 3600 B.C. Abraham buried it under Ur, and made it a secret. Later it was dug up and carried from temple to temple in the Ark. We impregnate goddesses in the temples, so we mixed up uranium with our own sexual behavior. This placed behavioral patterns in your genes that you struggle with now. These hold you back from ador­ing the Goddess; you are afraid to unleash her sexually because she might become a nuclear explosion. She is meant to be a nuclear explosion!”

    Powróćmy do tematu Ur. Około 5000 p.n.e., Syrianie przekazali nam promieniowanie (radioaktywne), aby zdeponować je w 3600 r p.n.e. Abraham potajemnie ukrył je pod Ur. W późniejszym czasie depozyt ten został wydobyty i przeniesiony ze świątyni do świątyni w Arce. W tychże świątyniach zapładnialiśmy (lub ‚zaszczepialiśmy im’) boginie, włączając uran do naszych seksualnych praktyk. W waszych genach znalazły się wzorce behawioralne, z którymi zmagacie się obecnie. To właśnie nie pozwala wam (w pełni) ubóstiwać Bogini – boicie się, że gdy wyzwoli swoją seksualność, może skończyć się to nuklearną eksplozją. Ale ona ma eksplodować! (stać się gwiazdą?)

    „I thought that the children who came from these matings would have stellar intelligence. That’s how I created Enki, and there was a great quickening of humanity at that time. However, Enki’s nuclear/stellar energy tended to obliterate indigenous consciousness. Things were too juicy too soon, like a nuclear meltdown. Everybody turned to worship­ping Yahweh, the powerful deity who emerged out of the patriarchal, nuclear explosion.

    Sądziłem, że dzieci, które zostaną w ten sposób spłodzone, będą posiadać gwiezdną inteligencję. Tak też stworzyłem Enki, i wtedy nastąpiło gwałtowne przyspieszenie (rozwoju) ludzkości. Jednakże, nuklearno-stelarna energia Enki zaczęła wypierać rdzenną świadomość. Sprawy szybko przybrały gorący obrót, jak podczas awarii atomowego reaktora. Wszyscy zaczęli czcić Yahweh, potężne bóstwo, które wyłoniło się z tej patriarchalnej eksplozji nuklearnej.

    „Once the Temple was needed for containing radioactivity; this nu­clear energy, however, has gradually overtaken humanity, and it is the source of religious fanaticism. No energy should be introduced into Earth unless humans have the capacity to transmute it themselves. You couldn’t handle radioactivity and Yahweh then, and you still can’t now. (…) This is because secret societies totally control everything that goes on with radioactivity. Lately, the initiates deposited it in the Four Corners area of the Southwest, the location of the ultimate Anu Science since the 1940s, and they have become addicted to this covert energy. You are paralyzed by deep and automatic responses to it. You must each access alchemy directly from the stars. Then your scientists will be able to transmute nuclear waste, while you transmute your inner triggers to save your planet.

    Fragmenty z książki „Pleiadian Agenda” Barbary Hand Clow. Cały, dość długi ale bardzo ciekawy tekst tego rozdziału można też znaleźć tutaj: http://www.futuretg.com/index.php?option=com_content&view=article&id=553:extra-extra-the-pleiadian-agenda-now-available-&catid=45:human-evolution&Itemid=67

    Specjalnie użyłem słowa „ciekawy”, ponieważ w tej paradoksalnej rzeczywistości kwestia „prawdziwości/wiarygodności” danego przekazu wydaje się co najmniej b. osobista, arbitralna.

    Lubię to

    1. Tak się cieszę, że dodałeś cd w temacie http://przenikanie.wordpress.com/2012/07/11/atomowa-kontrola-serca-czesc-1/ dziękuję kochany 🙂

      „Na Nibiru od tysięcy lat proces ciąży przebiega następująco: zapłodnione jaja umieszczamy w specjalnych pojemnikach – Świętych Gralach..”

      JAJA… hmm… rzecz jasna mam własne skojarzenie… przypomniało mi się jednak, że Maria st pisała gdzieś o Graalu w związku z STUDNIĄ, ale chyba nie wyjaśniła o co właściwie chodzi.. hmmm…..

      była gdzieś tutaj na blogu całkiem ciekawa dyskusja o UrAnie i RaDonie… poszukam jej…

      nad ranem miałam jakiś sen na żywo związany z Inanną… hmm…. może się to wydawać dziwne, ale dopiero teraz zwróciłam większą uwagę na to w jaki sposób ją przedstawiano.. z lwami i sowami…. znalazłam kilka obrazków, które szczególnie mnie zaciekawiły….

      inanna reborn queen of heaven

      a ten wzierunek Inanny znalazłam szukając jakiś czas temu info o baskijskiej bogini MARI…..

      i jeszcze wyjątkowo piękny wizerunek HATHOR:

      Lubię to

    2. Witaj kochany Przenikanie. Ja także dziękuję Ci za podzielenie się tu rzeczywiście ciekawymi fragmentami z książki “Pleiadian Agenda” Barbary Hand Clow.

      cyt.:
      „Historia Abrahama została spisana w 2000 p.n.e, jednak pojawił się on na waszej planecie w 3760 p.n.e., kiedy to zainicjował (dosł. zaszczepił) promieniowanie w centralnej świątyni zwanej Ur. „

      Rok 3761 p.n.e., jak podaje Wikipedia, według ustaleń żydowskich autorytetów religijnych zaczyna się od dnia „stworzenia świata”.
      Co się kryje pod terminem „stworzenie świata” dla Żydów?
      „Pierwszą ważną sprawą jest fakt, że nie jest to upamiętnianie stworzenia świata w sensie fizycznym – galaktyk, gwiazd, planet, oceanów, zwierząt, ale pojawienia się istoty ludzkiej. Oznacza to, że właśnie dopiero stworzenie człowieka – jedynego tworu Boskiej Kreacji uczynionego „według istoty Boga” – dopełniło świat czyniąc go ukończonym i sensownym. Dlatego Rosz ha-Szana – pierwszy dzień miesiąca tiszri (tiszrej) – rozpoczynający kolejny rok w historii świata, jest w rzeczywistości rocznicą przypadającą o pięć (metaforycznych) dni (epok stwarzania) później, niż ustanowione zostały podstawy świata materialnego.” http://www.fzp.net.pl/swieta-zydowskie/rosz-haszana-nowy-rok-5772

      Czy to znaczy, że przed rokiem 3761 p.n.e „istoty ludzkie” nie istniały?

      cyt.:
      Ja, Anu, zstąpiłem do najwyższej komnaty Ziguratu i zapłodniłem Boginię. Kim była ta Bogini? Były to wszystkie ziemskie kobiety.

      A może wówczas na Ziemi żyły wyłącznie kobiety? 😉 No chyba, że tu chodzi o jakąś równoległą Ziemię? Kiedyś miałam naprawdę bardzo dziwny sen (to był sen – wizja albo może wyjście OOBE do jakiegoś „równoległego” świata?) o Planecie Kobiet… Tam żyły wyłącznie kobiety. I te kobiety “nudziły się troszkę” same ze sobą, więc w którymś momencie w historii tej planety postanowiły uatrakcyjnić życie na tej planecie i zróżnicować się pomiędzy sobą. http://tonalinagual.blogspot.com/2013/09/przypowiesc-o-mezczyznie-jako.html

      cyt.
      „Sądziłem, że dzieci, które zostaną w ten sposób spłodzone, będą posiadać gwiezdną inteligencję. Tak też stworzyłem Enki, i wtedy nastąpiło gwałtowne przyspieszenie (rozwoju) ludzkości. Jednakże, nuklearno-stelarna energia Enki zaczęła wypierać rdzenną świadomość.”

      A jeśli kobiety zostały niejako przymuszone do płodzenia dzieci? Jeśli dokonywano także eksperymentów genetycznych? Wówczas rdzenna świadomość zaczęła być wypierana nowym „oprogramowaniem”. A „gwiezdna inteligencja” została zaimplementowana poprzez redukcję „rdzennej świadomości” na przykład dzięki uaktywnieniu lewej półkuli mózgu przy ograniczeniu sprawności prawej półkuli mózgu.

      cyt.„Sprawy szybko przybrały gorący obrót, jak podczas awarii atomowego reaktora. Wszyscy zaczęli czcić Yahweh, potężne bóstwo, które wyłoniło się z tej patriarchalnej eksplozji nuklearnej.”

      To rzeczywiście ciekawe – połączenie „awarii atomowego reaktora” z „eksplozją fanatyzmy religijnego opartego na systemie patriarchalnym… Czyżby jakiś JEDYNY bóg użył energii atomowej jako broni do zastraszenia ludzi i uznania go za jedynego boga? Dlaczego i skąd pojawia się na Ziemi JEDYNY PAN, dlaczego początkowo wyłącznie dla Żydów? W dialogu z margo0307 na temat wieży Babel NNKA napisała: http://nnka.wordpress.com/2012/07/11/merkaba-or-merkava/#comment-5547 “ciekawe bo jeden język to jak JEDNO PRAWO . a to pomieszanie [języków] wynika z wprowadzenia innego Prawa, gdzie wszystko jest Jednością w“zastępstwie Jednego”.“

      A może inaczej: jakaś CZĄSTKA z CAŁOŚCI uznana za JEDYNEGO narzuciła nowe „Prawo”, według którego jest JEDEN JEDYNY PAN dla WYBRANEJ części całości… (chociaż dla niego i według niego najlepiej by było, gdyby był on uznany za JEDYNEGO przez wszystkich). I on daje władzę tylko tym, którzy mu się całkowicie podporządkują i przejdą próby ognia poświęcając swoje dzieci, które chciałyby odejść do INNEGO BOGA albo kamieniując rodziców, którzy nie zabili swoich własnych dzieci, które sprzeniewierzyły się JEDYNEMU PANU. I stąd owi WYBRANI i „wybraństwo”. ???

      Przenikanie:
      Specjalnie użyłem słowa “ciekawy”, ponieważ w tej paradoksalnej rzeczywistości kwestia “prawdziwości/wiarygodności” danego przekazu wydaje się co najmniej b. osobista, arbitralna.”

      Pięknie to ująłeś ;-D

      Lubię to

  5. We wcześniejszym wątku, ‚Anu’ wspomina o roli ziemskich kobiet jako ‚naczyniach rozpłodowych’ dla Nibiru:

    „Have not most of you wondered why the Church denies women sovereignty in their bodies? Why are your goddesses only useful as birthing vessels? I will tell you: On Nibiru for thousands of years, gestation was accomplished with fertile eggs that we put in receptacles—Holy Grails—after gathering them during sacred sexual ceremonies in our temples on Earth. To us each god­dess is an individual receptacle for birthing, and each fertilized egg that we gather is precious to us. Your women are fertile and sex is wonderful with them. We have used you in such a powerful way without your total agreement that deep inside you believe you do not control your own fertility, your most basic right. You do not take responsibility for your birthing.”

    „Czy większości z was nie zastanawiało nigdy, czemu Kościół odmawia kobietom wolności w decydowaniu o tym, co znajduje się w ich własnych ciałach? Dlaczego rolę waszych bogini sprowadza się jedynie do rodzenia dzieci (dosł. „bycia rozpłodowymi naczyniami”)? Wyjaśnię wam: Na Nibiru od tysięcy lat proces ciąży przebiega następująco: zapłodnione jaja umieszczamy w specjalnych pojemnikach – Świętych Gralach – po tym, jak uzyskamy je w trakcie świętych rytuałów seksualnych w naszych świątyniach na Ziemi. Dla nas, każda bogini jest takim osobnym naczyniem rozpłodowym, więc każde zapłodnione jajo, które uzyskamy jest dla nas cenne. Wasze kobiety są płodne, a seks z nimi jest cudowny. Wykorzystujemy was tak mocno oraz bez waszej całkowitej zgody, iż w gruncie rzeczy wierzycie, że nie posiadacie kontroli nad swoją własną płodnością (rozrodczością), czyli swoim podstawowym prawem. Nie bierzecie odpowiedzialności za proces rodzenia się dzieci.”

    it is time for the end of women being used as vessels

    (…) nadszedł czas aby kobiety przestały być instrumentami rozrodczymi.

    Lubię to

    1. Przenikanie:
      „(…) nadszedł czas aby kobiety przestały być instrumentami rozrodczymi.”

      Lvia Ether:
      „może się to wydawać dziwne, ale dopiero teraz zwróciłam większą uwagę na to w jaki sposób ją przedstawiano.. z lwami i sowami…. znalazłam kilka obrazków, które szczególnie mnie zaciekawiły….”

      W tym kontekście opowieść o Lilith, Izis, Izydzie, która nie chciała być „instrumentem rozrodczym” 🙂

      Adam i Lilith byli stworzeni z tej samej substancji. On był jak Ojciec Słońce, Ona była jak Matka Słońce. On świecił Jasnym światłem. Ona Promieniowała Niewidzialnym „ciemnym” światłem. On był jak Złote Słońce. Ona była jak Bursztynowo-Czarne Słońce (albo Czarna Dziura świecąca bursztynowo :-). Ona była treścią, a On był formą. Ona Świadomością, a on Umysłem… Oboje byli podobni Hinduskim Bogom, którzy byli partnerami, a nie małżonkami – mieli relacje bardziej podobne do siostrzano-braterskich niż małżeńskich. Nie mieli także wspólnych dzieci. – http://tonalinagual.blogspot.com/2011/05/adam-lilith-i-ewa.html

      „WSZYSCY JESTEŚMY DZIEĆMI MATKI SŁOŃCE, A WYCHOWAŁA NAS MATKA KSIĘŻYC” – tak mawiają na przykład „starzy” Lapończycy…

      p.s. Inana zwana bywa przez niektórych „sumeryjską Lilith”…
      LILITH (th = s)
      LILIS
      ILIS
      IZIS…
      potem
      IZYDA.

      Lubię to

      1. p.s. Oczywiście „mienie” wspólnych dzieci też jest cudownym przejawem Wszystkiego, Co Jest… Zwłaszcza, gdy się pamięta, że… cyt.:
        „„Twoje dzieci nie są twoimi dziećmi.
        One są synami i córkami Życia pragnącego się spełnić.
        Przychodzą przez ciebie, ale nie od ciebie,
        I mimo że one są z tobą, nie należą do ciebie.
        Możesz dać im twoją miłość, ale nie twoje myśli,
        gdyż mają one swoje własne. (…)”
        Przenikanie:
        „Wiersz ten objawia prawdę nie tylko o naszych relacjach z dziećmi. Ten wiersz jest o wszystkich naszych relacjach z drugą osobą. Uczy nas aby dać drugiej osobie (np.partnerowi) wolność bycia sobą i realizowania ich Celu Życia. Zbyt często narzucamy drugiej osobie naszą interpretację świata i staramy się, aby żyły według naszych planów dla nich.”
        http://przenikanie.wordpress.com/2013/10/01/o-dzieciach-partnerach-przyjaciolach/

        dziękuję…

        Lubię to

      2. Można na coś patrzeć i nie widzieć… Ja dopiero teraz zdałam sobie sprawę z tego jak bliska jest mi tak naprawdę ta postać Inanny…. bo to że silny był we mnie od kiedy pamiętam wzorzec świętej dziwki to czułam dobrze…… Ci, którzy mnie poznali wiedzą, że jestem dość wybuchową mieszanką… ale to chyba wywody nie na bloga 😉

        p.s spróbuję dodać później notkę o Merkabie, choć póki co jakoś nie wiem od czego zacząć… do usłyszenia 🙂

        ps2 i jeszcze podziękowanie dla Przenikania za jego najnowszą notkę: http://przenikanie.wordpress.com/2013/10/13/wibracjonistka/

        Lubię to

      3. „Można na coś patrzeć i nie widzieć… „
        Tak mamy 😀 do czasu… 😉

        p.s. Tak, piękna ta najnowsza notka Przenikania w swojej prostocie.
        Ja też dziękuję Wam Obojgu.

        Lubię to

  6. Hej Ayshien! Temat energii seksualnych jest ciągle dość rzadko poruszany (choć pewnie b. często zgłębiany!), rzadko zdarza się, aby publicznie ktoś opisał co dokładnie odczuwał i w jaich okolicznościach. Jak nieraz nadmieniasz, osoby które eksplorują tematy ‚duchowe’ często starają się odgrodzić od tych płytkich, ich zdaniem’ sfer istnienia. Ale ja nie nazwałbym ich płytkimi. Raczej ‚podstawowymi’, czyli takimi w obrębie których można zmieścić całe wszechświaty, wystarczy lekko zmienić sposób postrzegania, a tym samym pójść w zupełnie innym kierunku, zyskać nowe perspektywy i.. możliwości. Pamiętam moment, gdy dopiero się poznaliśmy, a dzieliła nas odległość całego kraju. Wtedy odkryłem, że wizualizacje na ‚czerwonym promieniu’, czyli w silnym przepływie energii seksualnych, jeżeli tylko umiejętnie się je wykorzysta, mogą ci umożliwieć faktyczną podróż do drugiej osoby, czy, po prostu, wyjście poza ograniczenia ciała fizycznego. Bo paradoksalnie, lub nie, te biegunowe energie napędzają nas do intensywniejszego łączenia swoich przeciwstawnych (lub dopełniających) części. Oboje przecież wiemy, że SEKS jest jedną z b. interesujących dróg, nieprawdaż?:)

    Lubię to

    1. Przyznam, że zaskoczyłeś mnie tym komentarzem 🙂 podobnie jak wtedy gdy się poznaliśmy tymi czerownymi energiami, hmmm 🙂 Tym bardziej, że wszystko tak naprawdę zaczęło się od BIELI, dosłownie kilku słów napisanych przez Ciebie, a jakże mnie poruszających.. A to mała niespodzianka z mojej strony.. Myślałam akurat nad tym co napisałeś..

      Lubię to

      1. Tęczowe? hmm.. Mnie się przypomniała notka o czerwieni i krwi…. a to czerwona ważka, którą spotkałam dzisiaj gdy poszłam sobie pomedytować z La Maromą:

        krążyła wciąż wokół mnie, jakby wirując…

        widziałam wiele ważek, ale czerwonej chyba jeszcze nie……

        Lubię to

      2. czerwona ważka… piękna…
        i skojarzyła mi się tak:

        Czerwona ważka to czerwony smok,
        co stał się ważką, gdy stracił swoją moc 🙂

        Smok, który stracił swoją moc i lata teraz jako ważka… też mnie zachwyca. Dziękuję 😀

        Lubię to

      3. Dziękuję za to coś – piękny film na dobranoc… 😀 Ale numer… Widziałam ten film z miesiąc temu na facebooku mojej przyjaciółki i pomyślałam wtedy, że chciałabym go wkleić Tobie, ale nie umiałam tego zrobić… bo nie mam konta na facebooku 😀

        Pięknych snów…

        Lubię to

      1. przenikanie

        ”Dla nas, każda bogini jest takim osobnym naczyniem rozpłodowym, więc każde zapłodnione jajo, które uzyskamy jest dla nas cenne. Wasze kobiety są płodne, a seks z nimi jest cudowny. Wykorzystujemy was tak mocno oraz bez waszej całkowitej zgody”

        Dlaczego avatar przenikania wygląda jak zwiastun jakiejś katastrofy, wielkiego zniszczenia, nieszczęścia ? Dramatyczne czerwone niebo, zniszczona jałowa ziemia, i pośród tego wszystkiego jeden samotny MAN in BLACK. Matka Ziemia zniszczona (bo to chyba Ziemia), ale on ma się dobrze, z walizeczką w dłoni. Co w niej skrywa? Kolejny tajny plan Nibirian???

        Lubię to

      2. Bardzo podobnie odebralam ten avatar gdy go ujrzalam na samym poczatku.. wrecz mnie zszokowal.. niczym zapowiedz jakiegos dramatycznego konca.. i kilka osob podobnie goodebralo, ale jakos nikt o tym nie napisal.. coz, rzecz gustu… ale to sie zgadza, niestety, nawet bardzo i ten tajny plan nibirian takze…. z basharem w roli dopalacza 9het greys;)

        Lubię to

  7. Sama nie wiem, czy wracać w takim razie do wątku z UR, bo tak tu gorącą, kolorowo i wibrująco się zrobiło? 😀

    Ale wrócę… z jakichś powodów tak poczułam…

    Jeśli Nibirianie przybyli na Ziemię około 3600 roku p.n.e., a może dokładniej w roku 3761 – uznanym przez Żydów za „rok stworzenia Świata” i przelatują oni przez Układ Słoneczny co 3600 lat, to przecież mogli oni odwiedzić Ziemię także około roku… ustalonego jako 1.p.n.e. lub 1.n.e. licząc według kalendarza gregoriańskiego. To też jest prawdopodobne, czyż nie? I ciekawe… A wtedy kalendarz gregoriański ściśle „współbrzmiałby” z kalendarzem żydowskim, choć to „współbrzmienie” byłoby utajnione… objęte pewną tajemnicą…

    Według jednej z moich sennych wizji, rok 1.n.e. nie jest rokiem narodzin Jezusa Chrystusa, lecz rokiem jego śmierci (symbolicznego „ukrzyżowania”). I wtedy mogło nastąpić przejęcie „nauk” Chrystusa” przez np. Nibirian i ich „emisariuszy” na Ziemi. I być może wtedy „nasza planeta była świadkiem wojny nuklearnej, która sprawiła, że Morze Martwe faktycznie stało się martwe (…)”. Ci, co zginęli – nie mogli przekazać ani swojej wiedzy ani swojej prawdy o tym, co wówczas zaszło, a ci co przeżyli zostali zmuszeni poprzez odpowiednią „tresurę” („udomawianie” – jak to określa np. Miguel Ruiz) do „radykalnej zmiany zasobów pamięci – samo-świadomości” i zmiany interpretacji faktów historycznych. I to wcale nie znaczy, że „emisariuszami” Nibirian i Annunaków na Ziemi są TYLKO Żydzi. Podobnie „emisariuszami” Plejadian też są ludzie z różnych zakątków Ziemi, różnej narodowości… Najprawdopodobniej są to ludzie o pewnych konkretnych „wibracjach” (np. przekonaniach, wartościach i wzorcach: myślowych i działania) „rezonujących z różnymi „matrixami”.

    I od tego mniej więcej czasu rozpoczęła się ekspansja różnych religii „promujących” jedynego boga… Podobnie mogło być z datą początkową 01.01.01. kalendarza gregoriańskiego… może on wytyczać kolejny „nowy początek”, a w zasadzie „nowy cykl” rozwoju tego samego, starego systemu kapłańskiego… Dlatego też na przykład K.K. mało ma wspólnego z „naukami” czy też wiedzą (- mądrością, prawdą?) przekazywaną przez Chrystusa, który jest niby czczony w K.K., ale przede wszystkim jako „ukrzyżowany zbawiciel”…

    Już jako nastolatka czułam, że to jakaś wielka „ściema” z tym ukrzyżowanym Chrystusem w K.K. Potem byłam bardzo poruszona, kiedy zaobserwowałam jakieś 10-12 lat temu, że na jeszcze „pustych” wtedy krzyżach wiejskich i przydrożnych, nagle zaczęły pojawiać się figury Jezusa ukrzyżowanego… I Livia Ether też pisała o podobnych swoich odczuciach jeszcze z dzieciństwa… Też miała ochotę ściągnąć z krzyży te ukrzyżowane „figury” Chrystusa.

    Zresztą od kiedy tylko zaczęłam się zastanawiać nad postacią ukrzyżowanego mężczyzny w kościołach, miałam takie odczucie, że K.K. wykorzystał osobę Chrystusa do przyciągania „naiwnych owieczek” jego „pięknymi słówkami”, które przez kapłanów JEDYNEGO BOGA zostały wpisane w odpowiedni kontekst pozwalający na utrzymywanie „owieczek” w nieświadomości, podporządkowaniu… Owieczki i barany takie niezbędne, by podtrzymywały ten hierarchiczny system kapłański…

    Ale z drugiej strony, teraz ci sami „przefarbowani kapłani” mogą próbować innym wmawiać, że Chrystusa nigdy nie było. Jest tylko jakiś bóg… ten jeden jedyny… i chodzi im tylko i wyłącznie o to, by odciągnąć Ciebie od pamięci o tym, że nie potrzebujesz ani kapłanów ani bogów, by istnieć i wibrować podobnie jak Chrystus czy Budda, ale nie idąc po ich śladach, lecz ufając sobie. Ci „kapłani” i „zbawiciele” próbują odciąć Cię od Twojej „rdzennej świadomości” i pamięci o Twoim bezpośrednim połączeniu ze WSZYSTKIM, CO JEST… ze sobą…

    Podobnie na przykład z Krishnamurtim, którego próbowano „zwerbować” do… „bractwa” czyli do roli nauczyciela służącego systemowi patriarchalnemu na Ziemi… Margo0307 wkleiła właśnie cytat z filmu o Krishnamurtim:

    “Krishnamurti miał zostać przygotowany na “pojazd” dla nowego światowego nauczyciela…” … ale…
Zrezygnował z tej ” intratnej i pociągającej ” propozycji 😀

    A przecież byli i nadal są też tacy, którzy nie zrezygnowali… i być może nigdy (bez względu, co to miałoby znaczyć) nie zrezygnują z takich intratnych propozycji. To dla mnie oczywiste, że zawsze istniało, obecnie istnieje i będzie istniało na Ziemi wiele PRZEBUDZONYCH istot ludzkich takie, jak np. Chrystus, Budda, Krishnamurti, Sufi i wiele, wiele innych, bezimiennych, których słowa Prawdy były, są i całkiem prawdopodobne, że nadal będą interpretowane i nadużywane czyli używane do manipulacji innymi w celu podtrzymania starych systemów. Tylko po to, by zachować stare struktury z kapłanami, mistrzami – pośrednikami pomiędzy naiwnym (nieświadomym) człowiekiem a JEDYNYM BOGIEM NIEWIADOMEGO POCHODZENIA, którego naiwny (nieświadomy) człowiek ma zasilać. Ale być może na Ziemi wciąż żyją ludzie, którzy tego właśnie potrzebują.

    c.d.n.

    Lubię to

    1. I jeszcze kolejny cytat za Przenikaniem:

      „Abraham, w Pleiadian Agenda, jest przedstawiony jako istota z Syriusza (czyli pochodząca z 6-go wymiaru, a nie jak Nibirianie z 4-go), natomiast Jahwe jako forma myślowa wykorzystywana przez Nibirian.”

      Czyli YHWE (Jahwe) jako forma myślowa może sobie spokojnie istnieć w 6. wymiarze… i „nawiedzać” istoty ludzkie, które „rezonują” z „częstotliwościami” tej formy myślowej…

      W przekazie B. Hand Clow mamy info, że:

      a) „Syrianie przekazali nam promieniowanie (radioaktywne), aby zdeponować je w [około] 3600 r p.n.e.. Abraham potajemnie ukrył je pod Ur. ”
      a) „Abraham to istota z Syriusza”.
      b) „Nibirianie pochodzą z czwartego wymiaru, a Annunaki z szóstego”.

      Nibirianie pochodzą z czwartego wymiaru, a Annunaki z szóstego…? Abraham był istotą z Syriusza czyli pochodzącą z szóstego wymiaru? hmm…
      Doprawdy to bardzo dziwne…
      Coś mi się nie zgadza… takie to wszystko poplątane jakieś…

      Jeśli Abraham był istotą z Syriusza czyli pochodzącą z szóstego wymiaru, to ów Abraham mógł przejąć władzę nad jakimś człowiekiem (opanowanym przez formę myślową Jahwe). A gdy na zlecenie Annunaki przenosił on „pewną tajemniczą skrzynkę z uranem do Świątyni Salomona”, nie musiał wcale działać wbrew Nibirianom…

      Mam tu skojarzenie z pewną osobą, która twierdzi, że otrzymała jakieś moce, które do niej nie należą (jakąś świetlistą broń czy coś takiego) i w ogóle dużo mówi o „Świetle”, ale także dużo pisze o konieczności zniszczenia „Ciemnych”, w tym Żydów oraz twierdzi, że to Polacy są „narodem WYBRANYM”… Mam takie odczucie, że w rezultacie chodzi o zamanipulowanie i „uwiedzenie” naiwnych Polaków, aby złapać ich w jakąś pułapkę… Ale oczywiście „każdy ma wolną wolę” i wybiera to, co z nim lub z nią „rezonuje” (zgodnie ze swoimi przekonaniami, myślami, emocjami oraz „częstotliwościami wibracji”)…

      cyt.:
      „Plejadianie mówią, że aby przemiana Ziemi się dokonała musi z niej odejść wystarczająca liczba ludzi, która uniemożliwia podniesienie wibracji dla całej planety. To dlatego właśnie będą następowały w niedługim czasie wojny i kataklizmy, gdzie śmierć ludzi o niskich wibracjach znaczyć będzie swego rodzaju oczyszczenie planety. Według Plejadian, gdy jednego dnia z powierzchni globu zniknie nagle kilkadziesiąt milionów ludzkich istnień nastąpi wielka zmiana w świadomości społecznej.”

      To taka „przepowiednia”, która spełniała się wielokrotnie… Ale podobne przepowiednie pojawiły się także w chanellingach z innymi „istotami pozaziemskimi”, nie tylko Plejadianami. I wcale nie znaczy to, że tym razem też takie przepowiednie muszą się spełnić.

      (…)
      A może Annunaki to nazwa istot z szóstego wymiaru („form myślowych z 6. gęstości”) pochodzących z Syriusza?

      Może słowo „Enki” nie jest imieniem jakiegoś konkretnego człowieka? Może to słowo oznacza na przykład kapłanów oddanych Abrahamowi i JEDYNEMU BOGU… czyli jakiemuś wzorcowemu MATRIXOWI z 6.wymiaru?

      I jeszcze coś… To połączenie “awarii atomowego reaktora” z “eksplozją fanatyzmu religijnego” opartego na systemie patriarchalnym… hmmm… Czyżby jakiś „jedyny bóg” użył energii atomowej „Yahweh” jako broni do zastraszenia ludzi i uznania go za „jedynego boga”? A może to jakiś wyjątkowo sprytny człowiek użył „mocy jedynego boga” czyli energii atomowej określanej jako „Yahweh”? Jakiś ktoś… kiedyś… wpadł na „genialny pomysł”, ponieważ jego wibracje połączyły się z takimi, a nie innymi myślokształtami z „Akaszy”…

      Wiedza, którą się dzielił i którą przekazywał na przykład Chrystus, została w rezultacie odrzucona przez K.K. podobnie jak i przez samych Żydów. Mimo nauk Jezusa Chrystusa w K.K. w zasadzie prawie nikt, (łącznie z kapłanami wszystkich rang i wiernymi), prawie nikt do nich się nie stosuje, gdyż – jak twierdzą na przykład katolicy: „tylko On miał taką moc, tylko On był Synem Boga i Bogiem. Człowiek nie ma takiej mocy”. To chyba oczywiste, że takie przekonanie zostało „zasiane” po to, by człowiek uwierzył, iż jest marnym prochem, który ma zasilać sytem jakiegoś bliżej nieokreślonego jedynego boga, który – najprawdopodobniej – jest „formą myślową z 6. wymiaru”. W K.K. nawet nie tak dawno ów jedyny bóg otrzymał nowe imię: zamiast wcześniejszego YHWE (Jahwe), teraz jest to Adonai, co według pewnych źródeł znaczy… PAN – też piękna forma myślowa z 6.wymiaru?

      Mamy też wiele odłamów tak zwanego chrześcijaństwa… Ale jakoś wszystkie te kościoły nadal trzymają się dobrze (mimo wielu różnych afer), a jeśli nawet zaczną się rozpadać, to i tak na ich miejsce będą powstawać nowe, które będą utrzymywać hierarchiczny, patriarchalny system kapłański. Po to, by ludzkie owieczki zasilały swoją energią te systemy.

      cyt.”Abraham, istota-naukowiec z Syriusza, zainstalował pewnego rodzaju urządzenie atomowe na życzenie Nibirian i to był ten wielki akt. Plejadianie dalej sugerują, że artefaktem mieszącym w sobie owo źródło radioaktywności była właśnie Arka Przymierza…”

      Arka Przymierza… Taka jakby „stacja odbiorczo-nadawcza” o konkretnym „zakresie fal”?

      Lubię to

      1. Właśnie przeczytałem o tym w UFO Z Plejad, że Plejadan na planecie Erra jest około 5000000 czyli 10 krotnie mniej niż Ziemian( wtedy w 1975 roku było nas około 5 mld), że mamy dązyć do tej „500” milionów podobno taki był przekaz Sjemsae. Dzisiaj zdaję sobie sprawę że w sposób pokojowy to może trwać setki lat chyba ze Ktos planuje coś znacznie gorszego….

        Lubię to

  8. CIEKAWOSTKA:

    ad.1. Około 3600r p.n.e…

    Rok 3761 to w tradycji żydowskiej rok stworzenia Świata… A jest on „zsynchronizowany” z kalendarzem gregoriańskim w ten sposób, że według kalendarza gregoriańskiego jest to pierwszy rok pierwszego tysiąclecia „naszej ery” i zaczął się on jako: 01.01.0001. Zatem około 3600r p.n.e. to około ZEROWY rok kalendarza żydowskiego, przypadający na rok 3761 p.n.e. według kalendarza gregoriańskiego.
    Według kalendarza żydowskiego rok 3761 to 1 rok n.e gregoriańskiego kalendarza.
    Według kalendarza żydowskiego rok 1 to 3761 rok p.n.e gregoriańskiego kalendarza.
    żydowski – gregoriański
    3671 – 1. n.e.
    2000 – 1671 p.n.e.
    1761 – 2000. p.n.e.
    1 – 3671 p.n.e.

    Według kalendarza żydowskiego teraz mamy rok 5774.

    ad 2. „Około 2000r p.n.e”…
    To „około 2000r”…. ciekawe, czy to rok 2000 p.n.e. wg kalendarza gregoriańskiego czy to rok 2000 według kalendarza żydowskiego? Pytam, ponieważ rok 2000 według kalendarza żydowskiego to rok około 1671 p.n.e., a rok 2000 p.n.e. to w kalendarzu żydowskim rok 1761.

    Lubię to

  9. Widać, że mocno poruszył Cię ten temat..
    piszesz: „b) “Nibirianie pochodzą z czwartego wymiaru, a Annunaki z szóstego”.”

    wydaje mi się, że w kontekście książki B. Hand Clow Nibirianie i Annunaki to ta sama grupa, czyli że mieszkają na Nibiru, i wywodzą się od Anu. wydaje mi się również, że identyfikują się z ‚wymiarem’ czwartym.. z ‚wymiaru’ szóstego natomiast, przynajmniej w Pleiadian Agenda, ma pochodzić Abraham, ‚międzywimiarowy agent’ Syrian z 6 ‚gęstości/wymiaru’, którzy, ponieważ znajdują się ‚wyżej w hierarchi’, to i pewnie ‚widzą nieco lepiej’, więc od czasu do czasu ‚inicjują jakąś zmianę’ w ‚niższych wymiarach’, choć być może również i oni robią to z ‚nie do końca wyjaśnionych/rozumianych’ pobudek, bo przecież nad nimi są jeszcze jacyś inni ‚mądrzejsi’ Orionici, Andromedanie, itd itp.

    Bardzo dużo ciekawych wątków poruszasz, aż trudno się do nich wszystkich na raz odnieść..:):)

    Co do samego uranu to być może faktycznie w jakiejś ‚najczystszej radioaktywnej formie’ sprowadzili go na ziemie np. Nibirianie, ale już np. Maria Skłodowska-Curie (której jedną z biografii ‚Geniusz i Obsesja’ przekładałem na j. polski) złoża radioaktywne badała w Niemczech i Austrii. dla przykładu blenda uranowa (uraninit) którą badała była bodajże cztery razy bardziej radioaktywna od uranu metalicznego.. A jeszcze rzecz ciakawa, słowo ‚radioaktywność’ ukuła właśnie Curie jako pierwsza.. Ja również w jakiś sposób coraz bardziej czuję wręcz kompulsywny pociąg, aby zająć się badaniem zjawiska promieniotwórczości, choćby dlatego, że pamiętam niejeden ‚przebłysk jakiś b. osobistych odczuć/wspomnień’ gdy pracowałem nad tamtym przekładem (towarzyszyła mi już wówczas Livia, bez której być może nie obudziłbym w sobie pewnych głębszych/żywych wspomnień w tym temacie). Później podobnie miałem (mieliśmy z L.) gdy pojawiła się osoba Oppenheimera i kręgu naukowców, którzy wyemigrowali do USA w okresie przed/w trakcie II wojny. No i jeszcze słynny eksperyment Filadelfijski.. Tutaj nakładają się już jak żywe wspomnienia Ayshien..

    Lubię to

    1. „No i jeszcze słynny eksperyment Filadelfijski.. Tutaj nakładają się już jak żywe wspomnienia Ayshien..”

      hmm.. naprawdę mnie zaciakawiło to, że tą moją czerwoną fotkę odebrałeś jako tęczową… ponieważ zanimi ją zrobiłam ktoś mi życzył tęczowych snów (in rainbowstyle).. a potem z rana pisałam tej osobie, żartując, że miało być tęczowo, a proszę jak wyszło: https://liviaspacedotcom.files.wordpress.com/2013/10/13-10-2013-red.jpg Co istotne Ty nie miałeś pojęcia o tej rozmowie, a mimo to wspomniałeś właśnie o tęczowych energiach…. hmm… ciekawie jest to ze sobą połączone 🙂

      Eksperyment Filadelfijski… On się chyba zaczął od Projektu RAINBOW? Rakesh niedawno o tym pisał: http://liviaspace.com/2013/08/31/13-crystal-table-arcturus-land-of-enchantment/comment-page-1/#comment-6296 i pamiętam jak Ty mi kiedyś o tym wspominałeś, jak powiązałeś moje doświadczenia właśnie z nim…. Niesamowite, że opisując swoje doświadczenia które powiązałam z eksperymentem filadelfijskim dałam nie wiedzieć czemu ten właśnie dopisek w tytule… ‚I’m a Rainbow Too’ bo utwór Marleya ewidentnie przyszedł mi wtedy na myśl

      a przy okazji zabawna fotka z hotelu Bob Marley w Luksorze:

      zamieszczalam ja kiedys w notce o Jahwe 🙂

      Lubię to

  10. przed chwilą znikł mi dłuugi komentarz, ciekawe.. spróbuję jeszcze raz, choć pokrótce:

    piszesz: „Czyżby jakiś “jedyny bóg” użył energii atomowej “Yahweh” jako broni do zastraszenia ludzi i uznania go za “jedynego boga”? A może to jakiś wyjątkowo sprytny człowiek użył “mocy jedynego boga” czyli energii atomowej określanej jako “Yahweh”?”

    Całkiem prawdopodobne. „Yahweh” może być próbą określenia, za pomocą jednego sugestywnego słowa, użycia energii nuklearnej, która sama w sobie wydaje się posiadać całkiem ‚boskie’ moce.. Stąd, po wzmocnieniu ‚milionem’ myśli, owo „Yahweh” mogło stać się całkiem potężną formą myślową, a co za tym idzie, Istotą.. Jednak w innym miejscu „Pleiadian Agenda” Barbara channeluje: „Na Nibiru, Yahwe jest jedynie niższym urzędnikiem siedzącym w swoim biurze” (On Nibiru, Yahweh is just a minor clerk in a back office). Hmm, Plejadianie lubią żartować, więc kto wie.. osobiście, zawsze wolę zdawać się na odczucia a nie dosłowny odbiór, gdy czytam ‚plejadiańskie’ informacje.

    piszesz:
    „Jeśli Nibirianie przybyli na Ziemię około 3600 roku p.n.e., a może dokładniej w roku 3761 – uznanym przez Żydów za “rok stworzenia Świata” i przelatują oni przez Układ Słoneczny co 3600 lat, to przecież mogli oni odwiedzić Ziemię także około roku… ustalonego jako 1.p.n.e. lub 1.n.e.”

    Zarówno Hand Claw, jak i Patricia Cori (Atlantis Rising, którą przekładałem razem z Livią powinna ukazać się lada moment) wydają się sugerować, że tak właśnie mogło być. Wówczas ów „Abraham” faktycznie miałby sens, tzn. z lekkim wyprzedzeniem (3761) deponując przed Nibirianami (+-3600) ów ‚czysty radioaktywny uran’

    ok. już dodaję ten komentarz zanim znowu zniknie:)

    Lubię to

  11. Mamo Tiko zajrzałam właśnie na Twój blog, aby odszukać to co napisałaś o ważkach i smokach, a przy okazji zauważyłam Twoją najnowszą notkę pt. STARE WZORCE, PRZEPOWIEDNIE I KOSMICZNE ISTOTY… UR… http://tonalinagual.blogspot.com.es/2013/10/stare-wzorce-przepowiednie-i-kosmiczne.html Zaraz się w nią wczytam… Dodam tylko, że wciąż mam problem z pisaniem komentarzy na Blogspocie, a niejeden raz mma ochotę napisać coś na Twoim blogu, czy też blogu Rakesha 🙂

    Lubię to

  12. ok attempt 3, 2times now. i clicked this page away., oops/ (4th time.. firefox crashed. pfew it saved my text.. good not having to type it a 4th time…)

    proper RRT’s are (RainbowRoundTables) are run D12 ” Maharata” energy-currents.
    – versus – Dark Templar RoundTables.,, that run reversed D10 energy-currents…. perversion of energy-templar-mechanics. not good for your biofield.. neither..

    vs Montauk thats a beacon-station for/to emit-> D10 reversed energy over the grid/nodepoints.

    (same Rainbow project was to create a RIP in spacetime… #Montauk is NOT same as RAINBOW-BRIDGE project* #GA. (plan B. we did plan Z…. haha )

    And links to more places. incl them wormhole (falcon APIN) cuba. // incl Wingmakers-bs. interlinked into events. New Mexico , Dulce also.
    ==

    so it will be intresting to see.. who.. where.. how.. when
    based on their own.. pointers….
    thus showing the affiliations…
    how than connects to now-time.

    so by means of deception and distortion and removal of the real thing.. folks get lost. and remain unaware of themselfs. thus unable to freewillingly work on SELF. as nobody can do it for you but you. so when not even aware.. you have no choice… as you dont know one has a choice.. to begin with.

    http://tonalinagual.blogspot.com.es/2013/10/stare-wzorce-przepowiednie-i-kosmiczne.html

    problem with HIStory is its so distorted that most will not make SENSE. to see what, than, who, where….

    best example would be what HISTORY would call ” Hebrew” isnt the real hebrew.. group its the HYKSOSS-Line distortion and take-over – injecting them as….
    same as names have been mixed so folks get LOST….

    (for christ. i point to the 3Christs article it speaks for itself. posted -link= to it before.) as for crucification , the human body has a template distortion inserted yet that is just that Crucifying the human/body/template, that goes along with the 7 jehovian seals (earth+body)
    see pics added*

    checkerboard…. i allready gave Livia my notes/thoughts.. ;D

    same also the LAMB isnt as its written about…. but its symbolism about literal events/places meaning. not just a Poem or way our HISTORY writes about it.. LION APIN its heart=Lamb. its heart is Stargate12 France. that area ~

    the biggest deception is making someone belief some they are not…. , wordplays also and reverse psychology. and evasion when… :re: to turn it back to…. you. yep. (

    oh LHC (Large Hadron Collider) can GET IT. if they add ANGULAR-PARTICLE ROTATION to the Equation.

    (some snapshots i made from a „APIN” workshop (2dvd’s info)
    Pre NOWTIME STATUS…. / old status/situation…
    *

    11:11

    4 horseman…

    7 Trumpets

    2010 activations made sure it was useless for any a THEM… groups. THE END.
    2011 sealed the rest. to play out… as it did.

    50.000Years shortlist history.. (Repost…)

    decent summaru crosslinking info also ~
    http://azurite888voyager.blogspot.nl/2011/12/luciferian-dark-side-is-exposed.html
    http://azurite888voyager.blogspot.de/2012/07/andromedaramalcyoneramteutonic107.html

    (for my main blog(aka* http://www.emeraldguardians.nl.eu.org) (not my „wordpress” FRONT-COVER-SITE) i use GOOGLE+ comments. (i can try Disqus also if needed ) if peoples have issues.

    thats all for now

    Lubię to

    1. Hello Ra Ka Isha!
      Just to say ‚hello’ to you rather than delve into any of these interesting threads you placed, at least nt now, because I would need first dig deeper into KS to find my nwday stand, for the last time when I really thought/felt thru Ashayana’s texts was years ago. Generally, Ashayana (as well as some other sourcs, like Wingmakers) are too much left-brain type of a message to me. And she seem to have everything perfectly worked out, meticulously arranged and explained to the tiniest detail.. that’s good.. if one feels attracted to follow it. T.s.extent indeed, my logical mind likes the complexity of the material and some Original ideas behind it, but I prefer not to identify MS wih any particular path/group/system. all this lifetime i have seemed to quickly pass thru/penetrate/combine/quit/leave different string/currents of thought/energy/activity, feeling satisfied to fllow my own.. unique way(?:))

      Speaking of this excessive load (as i get it) of logic in KS: have they invented any tools to drive you nicely out of the 3D up to, say, 12D? Like solutions the Monroe institute developed, the hemi-sync or Sam technology? this way seems to appeal more to me nowdays (too many things to deal with in 3D), to combine some ‚feeling’ thru reading materials but to exerience it a bit more ‚in a somewhat larger picture’ out of limiting 3D senses/mind view.

      thanks for sharing and.. to the next read/feel:)

      Lubię to

      1. so. a tool and straight from here to 12D so so. D. D is 😉 over the 15+years there 100+ techniques and guided medidations released (KS) and mp3 with just techs vs avi/vid. them are tools. to experience is by doing it. beside knowing/reading getting to it. not just way spoken/written. but also way mechanics work. thus making more logicalsense in how/what one does. and how it links with what you are working with, and thus also able to differentiate, in subtile energy diffrences, and color diffrences and meaning. + getting to know ones own body. (from here to D12 also has 3locks/gaps between denisties/HU’s) so no key (fireletters/dnacoding) is no passage. (simple terms) but you can still pull down D12 energy through the template that runs from there to here. , also Plasma D13+ is there to use.

        personally i didnt get Anything from wingmakers stuff. beside some nice artworks.

        but you ask? for a tool to get in a hemi-sync state a being. and not deal with any other levels inbetween 3D and 12D well. if thats teh Question, than No, nor will get hemi-S/monroe one there. to expand is to integrate, to gain is to embody that one enhances by free will choice to work on self for self. as nobody can and will do it for you. and the did them invent.. such. 3D->12D (beside this matrix was cut off at 11.5D..) one still has to cross 3 density layers before getting to Density4/Hu4 . there is a state that some call shamadi-state. but thats not even close to d12/avatar embodyment of self in the here. call it you biofield/ template… hold that quantum/energy based on non work done. one might spontanius conbust i guess if you try to fitt all a that in @here. and no energy work done to be able to Anchor that level of energetics/awareness. incarnate/soul/oversoul (Budha levels) /avatar*Mahunta 1/2/3/4 each /= an seperation/void zone seperating them dimensions into densities/hu’s so template wise you would need to have the coding to pass that level , also diffrence in physical densemass / semi etheric / etheric / pre-matter (Hu5 rishi would be antimatter

        so yes balance is key, and 3rd eye the hemi’s sync’er if cleared properly with seals that are stuck as distortion on ones body/biofield-template. but also, emotional field. and mental field are linked to some a them places between here and D12 thus one ahs to work on that to clean any issues. simple said. one work with the 12D energy. that gives one the oppertunity again , to hold ones own space.. and from own being expand while one reconnects with those levels of yourself. 3D+, same as LOGO’s/Archetypes are same way that relates but not clear enough to get it.. or work with., same as some archetypes are outdated and serve no more. thus should have no place in nowtime/life yet.. if ones template still holds that, it will effect you as its part of you.

        ill link the 3 journeys she posted public @ end. that goes into plasma energetics such. ***(theresa talea also made a post on that how/etc when she and her mom did that one. ***

        another way of kinda saying to get of the cycle we been stuck on for to long.. would mean you gotta go 6D+ , otherwise its again.. same. and 6D+ implies Hu3 D7/8/9 which would be full etheric level of energies.

        (also for KS , that long long 7hour camelot video , still doent tell a lot., just context. didnt even get into the deeper techniques, and all. but jeah it shows both sides of the coin, science vs spirituality. for some.. sometimes to technical yep. there also pineal induction techiques. as some geometrix imprints hold a freq and meaning thus you can use symbols as tool.

        some things are also related to your personal LightQuotient level you are at. and some things require a % level to be able to do some things. meaning some techniques you can try. but your not able to anchor them thus it wont do, that for you versus if you did do the other pre-steps groundwork. and build-up working with them many types a energetics.

        same way, if each dimension has 12spectrum bands. makes 1Hu 12X3 X 4 HU’s = 144
        so 12 dimensions , also links to ones own Racial-Dna (not talking about race as color.. or country) that links to your say 12D template. thus you hold a level of conciousness on each level*1. and some levels might be regressive, and not stuff one would want to integrate, in that RAW shape/form. *1 if your down here. in the D3 dense state of being. spiraling down becoming more dense and more spead over them realms. as one goes.. so one might have affiliations on 1 level to 1 group more. and another level the other more.

        some psonns/songs also carry the proper words and freq-range to accrete and build up that energy. add dance and you got spinmechanics. , , and from obe to astral projection, and more, glide vs slide,. glide is project a bigger part consiousness somewhere thus having a foothold there also as line between here and B, slide would be even more phycical manifestation and taking you along. vs when one could fully demanifest and remanifest there,. and sam back.. 🙂 but tahts the i guess endgoal in body, or just be able to walk through a gate and keep body 🙂 and depending on destination one can been the form even in flamebody ethericstate of being. (would be a summary )

        also the earth APIN grid, is directly linked to your body chakra template. this distortion is say node2 means distortion in body node2. eventually one has to disconnect that energy system from ones own being. depending on your path. (thats why i dont like george kavalavalis as hhe just sweettalks.. and no howto.. so useless. and deceptive he also is,, but he claims he allready got no chakra system active no more… his words. not mine.. ;d )

        myself i had to use the workshops that were provided on torrents from back in 2006 i ran across it 1st . and limited availability. and in stages i was drawn back to it. and found more validations for other stuff i allready knew. thus not only gain knowledge thus awareness and ability to put into action to speak from experience. but some stuff ive done.. that were a 1st for me also.. and them i had no manual for. nor is out there. so you also make some stuff your own.. or innerknowing re-remembering. but some a them i did once. and not again since. not can i repeat the same exacts as intent , and event relate to that particulars doings.

        and i prefer the video;s over the textform , of the KS stuff out there, so i made my own archive,.

        (and since many a them techniques have progressed and gone further its a build up of many techniques. stairstep kinda like. also. and not all are required in now-time. some are required to have done at least 1time in this lifetime. etc etc. and ones own vertical connection to self. to maintain it. vs outside infuences and groups on all levels of reality.

        theta helps. (solfeggio doesnt really.. do no good no more. though i also posted about that in past. in my own path and progression. http://projectavalon.net/forum4/showthread.php?7216-Forgotten-In-Time-The-Ancient-Solfeggio-Frequencies/page3 one a them , Krystalai explained well the diffrences in freq, and harmonics. (check ehh.. on my fb page one of the many notes, or search in it, for „solfeggio” that might find it easie/simpler,)
        ————
        nvm. i found an excerpt (cant search @FB-Notes so seems
        . Krystalai: -FREQUENCY SPECIFIC ASCENSION-

        quotes: „Most people wouldn’t know the difference between a low level frequency and a high frequency because these realities have never been made available to mankind before. Actually, there has been a tendency of seekers utilizing the lowest frequencies of 8 Hz to obtain some higher sense of reality. 8hz is the lowest frequency of the entire spectrum of visible and invisible light. The frequencies used in Solfege are completely third dimensional. The Solfege represents the do re me fa so la ti do scale. The Cosmic Scale is Ka Ha Ra Sa Ta Ha La and represents the frequencies of Christ Consciousness transmuting all that is below and then being pulled up into the Kee Ra Shay Ha Sha. ”

        &Cosmic Dolphin Magic/Krystalai -ASCENSION FORMULA- SEARCH FOR ME IN YOUR HEART-

        ” That Formula of Creation is in direct contradiction with the Flower of Life teachings that originated from Thoth and are found in the publications of Drunvalo Melchizedek. Talea reveals that Drunvalo uses the reversed spin ratio of 34:21 which is 34 times Counter Clockwise over 24 Clockwise and the vehicle around our bodies forms a disk of 55 feet in diameter Talea continues if we refer back to figure 2 in her book on page 216 we can see that these numbers represent the Fibonnaci approximation toward the golden mean ratio. The 55 metatronic spin is what was being used to pull us into the Black Hole Phantom Matrix on December 21, 2012. It was the Crystalai formula of holding us completely within the true merkaba spin rate of 33 1/3 clockwise over 112/3 counter clockwise magnetic and then doubling that proper energy into a 90 to over ride the 55. That is what saved us from the Black Hole.

        We were shifted from the outer domains into the middle domains. It is only in the outer domains that a system can be pulled into black hole.

        Everything in the Thoth teachings, Metatronic teachings, Flower of Life Teachings, Golden Mean, Fibonnaci sequence, and everything related to these formulas, including Solfege, Pythagorean Theories, BiVecas, Vesica Pisces, and a long list of other formulas that have been used to cut us off from Source and pull us into the Black Hole.

        We can no longer be pulled into the Black Hole; however, that old technology will continue to thrive and try to prove itself as the correct formula until those are awakened through ”
        —-
        same way a krystal spira is a diffrent one that Fib-Of-no-chi (goldenmeans) ,the 2nd also vibrates at a higher irratic BPR(basePulseRhythm)

        (searching my email #thunderbird , @solfeggio found this also, so added this also
        („Ka Tha Ra posted in TARA // To me this sounds like hell. These really are…

        Ka Tha Ra

        12:30pm Apr 14

        „To me this sounds like hell. These really are the frequencies of hell. Why do so many people think they should listen to this stuff? Because most training on Earth has come from FAllen Angelic influence trying to align frequencies with the phantom Earth which is in fact hell.

        Can you discern the difference between high frequencies–meaning frequencies connected to Cosmic Consciousness and Source.”

        ~ ANON (BEING PROTECTED))

        ——
        that would be ha my short+ long answer kinda . as i went… adding onto.
        —–
        links/reffrenced
        *
        has many techniques listed. and links to #info.
        http://www.emeraldguardians.nl.eu.org/p/refrence-tools.html

        http://www.emeraldguardians.nl.eu.org/p/freedom-teachings_24.html
        there 3(updated it to them 3** last one wasnt there yet m so i added + uploaded it. [RE-Sourced]

        August 2012 Workshop „Journey to the ARI-ARhAYas AL-Uma-Un-Core of the Krystar Seed Atom” (MP3)

        [audio src="http://www.arekonline.com/down/index.php?button=Download%3A+08%2F20%2F2012+JOURNEY+Here&download_file=JOURNEY+to+the+ARI-ARhAYas+08-20-2012.mp3" /]

        **
        January 3, 2013 „Journey to ARhAyas Island” (MP3)
        https://dl.dropbox.com/s/377gp5zur3vgcg8/Journey%20to%20ARhAyas%20Island%20-%201-3-13.mp3?dl=1

        ***
        how she(Theresa T) discribed 1st journey named.

        http://allthatisrevealed.com/index.php/next-steps

        (and that goes into flame body (thats a level beyond.. lightbody terms.. )

        Caution and Update: Flame Body Activation Techniques – http://allthatisrevealed.com/index.php/flame-update

        http://allthatisrevealed.com/index.php/book-updates#528frequency

        also good info, Randi green’s site, and main articles addressing many related topics also
        http://toveje.dk/galaktisk-evolution/books-and-articles.html

        Lubię to

      2. Ra Ka Isha:
        „Right-brained? Left-brained? Take the test! – „
        Thank you for this test 🙂
        I was very, very supriced, becouse i had result: 50% left and 50% right. And I do not understand, how it is possible? It is a litle crazy for me ;-D

        Lubię to

  13. ‚Najstarszy pentagram pochodzi z mezopotamskiego miasta Ur i datuje się go na 3500 r. p.n.e. Prawdopodobnie był stosowany jako pieczęć królewska..’

    No to mamy kilka „pieczęci”, a może „zamków”?
    – pieczęć królewska – pięcioramienna
    – pieczęć Salomona – sześcioramienna
    – pieczęć babilońska – siedmioramienna…

    Dziś przyszło do mnie, że gwiazda pięcioramienna to symbol planety Uran. I sama nie wiem, jak to mam rozumieć?

    Lubię to

    1. „Dziś przyszło do mnie, że gwiazda pięcioramienna to symbol planety Uran.”

      hmm, ja też nie wiem jak to rozumieć, ale poczułam, że zostało to skierowane do mnie tak bardzo osobiście…. hmm.. duża dawka złości i energii chcącej mnie unicestwić… zdezintegrować.. na różne sposoby.. za wszelką cenę…….. rzeczywiście dziwne…. Urrrrrr………………

      miałam wczoraj taki cudowny dzień, ale sen.. pobudka…… many tears… muszę dojść do siebie…….

      Lubię to

      1. „hmm, ja też nie wiem jak to rozumieć, ale poczułam, że zostało to skierowane do mnie tak bardzo osobiście…. hmm.. duża dawka złości i energii chcącej mnie unicestwić… zdezintegrować.. na różne sposoby.. za wszelką cenę…….. rzeczywiście dziwne…. Urrrrrr………………”

        Kochana Liviu Ether, proszę Cię, nie bierz tak „wszystkiego do siebie” i osobiście. Oczywiście ja Cię proszę, a Ty zrobisz, jak zechcesz. To nie zostało skierowane do Ciebie „tak bardzo osobiście”. Po prostu szczerze podzieliłam się czymś dziwnym, co do mnie przyszło, a Ty od razu takie straszne rzeczy wypisujesz? Tego jeszcze bardziej nie rozumiem.

        p.s. Trochę podobnie zareagowałaś na coś, co kiedyś napisała Margo0307 u siebie, a pisząc wtedy wcale nie miała Ciebie na myśli… I ja to widziałam, a nawet napisałam. A potem i Margo0307 napisała od siebie, że to nie tak było, jak pomyślałaś sobie… A teraz myślisz, że niby ze mnie ta dawka złości itd. skierowana do Ciebie wypłynęła? Po prostu przykro mi… no, ale cóż… nie mam wpływu na to, co Ty sobie pomyślałaś o tym, co ja napisałam… o tej gwieździe.
        Może najlepiej będzie, jak już nic nie będę tu pisać… może tak będzie dla Ciebie lepiej.

        Przesyłam miłość.

        Lubię to

      2. p.s. 2
        To co najmniej dziwne, że tytuł tej Twojej powyższej notki to „Wenus z UR”, tym bardziej, że Ur może kojarzyć się z uranem… a „U” jest także skrótem-symbolem pierwiastka uranu.

        Skąd Ci przyszedł do głowy taki tytuł?
        „choć teraz w jakiś ciekawy sposób zestawia mi się wątek Wenus z Ur właśnie.. Hmm..”

        No właśnie…

        „Uran jest zatem na razie najbardziej skondensowanym źródłem energii wykorzystywanym przez człowieka. Ruda uranu znana jest z iluminescencji (zimnego świecenia).”
        Ciekawe, że istnieje pierwiastek uran i planeta Uran…

        Planety Rad nie ma… ale pierwiastek rad ma symbol „Ra”… „Najważniejsze związki radu to sole Ra2+ (chlorek i węglan) które były używane w terapii nowotworowej i do produkcji farb luminescencyjnych. Obecnie rad nie jest już stosowany, ze względu na dużą radioaktywność, powodującą białaczkę u osób uczestniczących w produkcji soli radu.”

        I rad (Ra) powstaje z rozpadu uranu…

        „Rad pośrednio zwiększa szybkość mutagenezy organizmów, szczególnie żyjących w jaskiniach. ” A mutageneza to proces powstawania zmian – mutacji w DNA.
        Rad był wielokrotnie bardziej radioaktywny od uranu…

        U-RA-N ( uran – rad – azot) brak jeszcze „N”…

        „N” to symbol pierwiastka azotu… „Jest dla życia na Ziemi jednym z najważniejszych pierwiastków. (…) Wchodzi w skład wielu biocząsteczek, takich jak aminokwasy, nukleotydy i kwasy nukleinowe. Azot pod normalnym ciśnieniem jest obojętny dla organizmów żywych. Może jednak wywołać objawy zatrucia u osób przebywających w powietrzu o zwiększonym ciśnieniu. W takich warunkach azot lepiej rozpuszcza się w płynach ustrojowych i tkankach bogatych w lipidy (np. w mózgu), co prowadzi do pojawienia się objawów zatrucia, takich jak:
        – przy ciśnieniu 4 atm:
        euforia, skłonność do śmiechu, gadulstwo
        spowolnienie reakcji na bodźce
        – przy ciśnieniu 10 atm:
        ostre zaburzenia pracy mięśni, koordynacji ruchów
        zawroty głowy
        zaburzenia świadomości
        – przy ciśnieniu powyżej 10 atm:
        po kilku minutach następuje utrata świadomości i śpiączka.

        Jeszcze bardziej niebezpieczne od rozpuszczania się azotu w tkankach jest jego wytrącanie się w postaci pęcherzyków gazu, podczas zmniejszania ciśnienia. Szybkie zmniejszanie ciśnienia powoduje chorobę kesonową.”
        Choroba kesonowa – dekompresyjna „może wystąpić w sytuacjach, gdy:
        -nurek zbyt szybko wynurzy się na powierzchnię bez zastosowania odpowiedniej prędkości i przystanków dekompresyjnych;
        -samolot po wystartowaniu dla bezpieczeństwa w kontrolowany sposób obniża w środku ciśnienie (samolot jest szczelny);
        -robotnik opuszcza keson lub kopalnię, do których wpompowano powietrze w celu pozbycia się wody.”

        Lubię to

      3. Och, och, och.. a gdzie ja napisałam, że to złość z Twojej strony:) a więc kto tu bierze sobie coś do siebie? hmmm? 😉 za miłość dziękuję, ale tak się skłąda, że mam jej pod dostatkiem… szczerze to chciałam Cię troszkę sprowokowac, abyś napisała o tym co naprawdę czujesz, co przeżywasz i jak cierpisz… udajesz świętą i wysoko rowninięta…. ale ok.. mam wrażenie, że najbardziej cierpisz z jednego powodu, a mianowicie takiego, że nie jesteś mną.. no i w sumie jak tak bardzo mnie kochasz to zrób coś zamiast tylko o tym pisać.. możesz np. posprzątać.. słodkich snów 😉

        pada, pada deszcz………..

        Lubię to

      4. see also the reffrence here way it fits..

        by randi green (she) (as last year.. i was thinking name,, must be a He.. ;d )
        http://terragaianetwork.blogspot.nl/2013/10/the-feminine-devic-or-angelic-level-of.html

        http://translate.google.com/translate?hl=&sl=en&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fterragaianetwork.blogspot.nl%2F2013%2F10%2Fthe-feminine-devic-or-angelic-level-of.html&sandbox=1 or try bing copy link~ http://www.bing.com/translator

        1 paragraph excerpt:
        ” Therefore the human monads of the previous twofold system, being integrated into the present threefold Created Worlds and now digressed into the Galactic Worlds, hold the symbol of the pentagram, as in symbolizing the masculine twofold concept of the previous eternal consciousness (the father and the son) and the threefold manasic consciousness, which is masculine in this evolution and thus hidden within the concept of the masculine Holy Spirit. I know many perceive the pentagram as a female symbol, but it is not. It is a symbol of magick, and thus the old knowledge misused in this evolutionary rounds by all reversed monads. „

        Lubię to

      5. „Och, och, och.. a gdzie ja napisałam, że to złość z Twojej strony:) a więc kto tu bierze sobie coś do siebie? hmmm? „

        No tak, oczywiście… nie napisałaś… napisałaś tylko:

        „hmm, ja też nie wiem jak to rozumieć, ale poczułam, że zostało to skierowane do mnie tak bardzo osobiście…. hmm.. duża dawka złości i energii chcącej mnie unicestwić… zdezintegrować.. na różne sposoby.. za wszelką cenę…….. rzeczywiście dziwne…. „
        więc rzeczywiście nie wiadomo, skąd to wszystko…. zapewne to były tylko moje urojenia 😉

        ” szczerze to chciałam Cię troszkę sprowokowac, abyś napisała o tym co naprawdę czujesz, co przeżywasz i jak cierpisz… „

        Cieszę się kochana „prowokatorko, że jesteś szczęśliwa” 😉
        Dziękuję za prowokację 😀 Ale nie wiem, czy aby udana i o to Ci chodziło… 😉

        „udajesz świętą i wysoko rowninięta…. „

        Może udaję, a może taka jestem… Któż to wie… A Ty możesz tylko myśleć sobie tak, jak chcesz… jak Ci wygodnie. 😉 I to jest także doskonałe. Mogę być nikim dla Ciebie lub siebie i też mi z tym dobrze, i też znajduję w tym radość. ha, ha, ha… 😉

        „ale ok.. mam wrażenie, że najbardziej cierpisz z jednego powodu, a mianowicie takiego, że nie jesteś mną.. ale to samo dotyczy nie tylko Ciebie.. „

        Och, Liviu Ether, „masz wrażenie„… no masz, widzę… cudowne masz wrażenia. I rozbawiłaś mnie akurat tymi swoimi wrażeniami. Dziękuję. To oczywiste dla Ciebie, że „cierpię z tego powodu, ze nie nie jestem Tobą” 😀 ha, ha, ha… tak jest w Twojej wyobraźni… Ale jeśli Ci lepiej i czujesz się bardziej szczęśliwa i dowartościowana z myślami, że inni cierpią z tego powodu, że nie mogą być Tobą – to przecież wspaniałe… 😉 Każdy z nas ma swoje sposoby na bycie szczęśliwą/szczęśliwym.

        „za miłość dziękuję, ale tak się skłąda, że mam jej pod dostatkiem… zakochanego w sobie Jarka i jeszcze kilku mężczyzn w tym samym czasie zakochanych we mnie… „

        Cudownie. Gratuluję Ci świetnego samopoczucia i takiej wspaniałej miłości, która Cię otacza ze wszech stron.

        „a mój wynik to 0%/0% !!! haha ;-)”

        Też fajny wynik ;-D ha, ha.

        Lubię to

      6. „no i w sumie jak tak bardzo mnie kochasz to zrób coś zamiast tylko o tym pisać.. możesz np. posprzątać.. słodkich snów „

        Cudowny pomysł. Dziękuję kochana. Czasem coś posprzątam. 😉
        A kocham Cię tak po prostu, jak innych. Nie bardziej niż na przykład Anilalah albo Alteę, Marię_st i Margo0307… także Ozyrys. To, że jesteś z jakichś powodów bardziej mi bliska, nie znaczy, że kocham Ciebie bardziej… albo, że Ciebie kocham bardzo, a innych nie bardzo 😉 Kocham Stana, Przenikanie i Dawida56, a nawet Ktosia… wszystkich. Miłość też może przejawiać się na różne sposoby? Może.

        A tutaj słońce świeci pięknie…

        Lubię to

      7. Ciesze sie 🙂 ja doswiadczylam wczoraj cudownego zachodu slonca w Sierra Nevadzie.. A przedwczorajszy deszcz w Granadzie byl wrecz ekstatyczny.. Dla mnie byl to pierwszy deszcz od jakiegos miesiaca czasu.. Z rana wracam do Sedelli.. tam gdzie lato zdaje sie nigdy nie konczyc… A poki co pozdrawiam z Granady noca 😉

        Lubię to

      8. A może napiszesz wreszcie szczerze o tym jak bardzo mnie nienawidzisz, jak rozsadza się złość i dlaczego chcesz mnie zniszczyć? 😉 Spójrz tylko do czego zmierzasz w swojej najnowszej notce nt Pentagramu i Ur, ale rozumiem, że nie potrafisz sobie poradzić z zazdrością o to kim JESTEM, a kim Ty nie jesteś…. Jeśli chcesz dalej podążać tą drogą proszę bardzo, ale na szczęście w porę Cię przejrzałam… Fałszywy Kwiecie Życia 😉

        sorki, ale nie znoszę obłudy i obgadywania kogoś za plecami…

        Lubię to

      9. Ra Ka Isha:
        >>>1 paragraph excerpt:
        ” Therefore the human monads of the previous twofold system, being integrated into the present threefold Created Worlds and now digressed into the Galactic Worlds, hold the symbol of the pentagram, as in symbolizing the masculine twofold concept of the previous eternal consciousness (the father and the son) and the threefold manasic consciousness, which is masculine in this evolution and thus hidden within the concept of the masculine Holy Spirit. I know many perceive the pentagram as a female symbol, but it is not. It is a symbol of magick, and thus the old knowledge misused in this evolutionary rounds by all reversed monads. “<<<

        Thanks. I'm surprised again. But what You think-feel about it?

        Czy mi się to śniło, czy Livia Ether pisała gdzieś o tym, że widziała kobietę z pięcioramienną gwiazdą na czole? Dla mnie to trochę podobne "znakowanie" jak numerowanie jeńców obozów koncentracyjnych. Nie ma znaczenia, czy gwiazdą Dawida czy pięcioramienną… czy numerami.

        Lubię to

      10. O tej kobiecie z pentagramem na czole pisalam w notce „maroko krolestwo pod znakiem pentagramu” choc nie wydawala sie byc z tego powodu nieszczesliwa.. Sadze, ze ten symbol na jej twarzy zostal umieszczony na zyczenie jej meza.. Pisalam gdzies, ze mam na dloni pentagram utworzony z linii papilarnych…. pamietam jak zwrocila kiedys na niego uwage pewna kobieta i uslyszalam z jej strony, ze to pieczec pewnego mistrza, ktory mnie szuka.. To byl czas powracajacych snow o Nowym Meksyku.. I to mi sie w sumer laczy z tym co napisal Rakesh.. Chociaz to ze mezczyzni przejeli rozne kobiece symbole, kobieca energie i same kobiety.. nie znaczy ze one sa ich wlasnoscia………

        dodane 24 października o 22:42 sorki za literówki, ale pisałam ten komentarz z komórki, która sama poprzestawiała mi niektóre słowa….

        Lubię to

      11. „A może napiszesz wreszcie szczerze o tym jak bardzo mnie nienawidzisz, jak rozsadza się złość i dlaczego chcesz mnie zniszczyć?

        Nie mam pojęcia, co Ci chodzi po głowie i dlaczego? Przyjmuję te Twoje projekcje na mnie, ale cóż mogę odpowiedzieć, skoro nie mam pojęcia o tym, że miałabym Cię zniszczyć, więc tym bardziej nie widzę powodów, dlaczego coś takiego miałabym zrobić. Z jednej strony odwołujesz się do mojej szczerości, a z drugiej strony sugerujesz… jakbyś chciała, bym napisała, że chcę Cię zniszczyć… Ale gdybym coś takiego napisała, byłoby to kłamstwem, a nie szczerością.

        „Spójrz tylko do czego zmierzasz w swojej najnowszej notce nt Pentagramu i Ur, „

        Nie wiem, do czego według Ciebie zmierzam w swojej najnowszej notce nt Pentagramu i Ur. Tym bardziej, że ta notka jest dla mnie wyłącznie zebraniem pewnych informacji, które być może do jakiegoś „odkrycia” czy przypomnienia mnie doprowadzą.

        „ale rozumiem, że nie potrafisz sobie poradzić z zazdrością o to kim JESTEM, a kim Ty nie jesteś…. „

        Jesteś tym, kim jesteś. A ja nie bardzo wiem, kim jesteś ani za kogo siebie uważasz – z czym się utożsamiasz teraz lub w danej chwili. Zazdrość o Ciebie od czasu do czasu mi przypisujesz, to fakt. I to już wiem. Ale ja nie czuję tej zazdrości, więc nie wiem jaki jest Twój cel, kiedy mi ją przypisujesz. I nie potrzebuję tego wiedzieć. Wiem, że swoje powody, być może Tobie znane, masz.

        „Jeśli chcesz dalej podążać tą drogą proszę bardzo, ale na szczęście w porę Cię przejrzałam… Fałszywy Kwiecie Życia „

        Raz piszesz o mnie tak, innym razem inaczej… często zmieniają się Twoje emocje i wtedy zmieniają się Twoje myśli o mnie i sposób, w jaki mnie postrzegasz i traktujesz. To już nie pierwszy raz. Tak ja to widzę. Dla Ciebie mogę być „fałszywym kwiatem życia”. To nie ma dla mnie teraz znaczenia.

        „sorki, ale nie znoszę obłudy i obgadywania kogoś za plecami…”

        Nie wiem, co miałaś na myśli pisząc te słowa. Ale wiem, że tak oceniasz i postrzegasz jakieś „moje działania”. Z nikim na Twój temat nie rozmawiałam, a tym bardziej „za Twoimi plecami”. Ale skoro Ty chcesz tak to widzieć to dla mnie oczywiste, że masz swoje powody.

        p.s.
        jak będziesz miała ochotę, to się odezwiesz do mnie, a jak nie, to już nigdy nie zamienimy ze sobą słowa. Może być tak albo inaczej. Jestem… wolna. 🙂

        Lubię to

  14. Hey Ra Ka Isha
    i did the ‚braintest’, 53% left/47% right 🙂
    funny thing is that when i read your stuff i do not feel (or it may seem to me now, let’s wait 🙂 ) any need to ask or resopnd to it ‚in my own way of thinking’.. seems like I appreciate your messages as it is or even more… am starting to fall in love with.. your way of expressing things/procesess.. i find it very balanced..

    Lubię to

  15. MAMATIKA: But what You think-feel about it?

    i agree with it, that whas we have here as info is distorted and twisted, that father son, is same as them crap Alpha&Omega groups trying to promote. and inoarganic , artificial light.. its a remenant of previous cycle. call it an Archetype that serves no more..

    Um Shaddai Ur http://pastebin.com/gNPpdqJN
    Um-shaddh-eie http://pastebin.com/c1YVqMup

    Um Shaddai Ur (kee-ra-sha D13/14/15) treefold..

    Living energey/conciousness/Um Shaddai Ei (Ur-Gasm, like extacy ha and transmute body. and, Um flame. Edon keys, + transits into the Jhardon of Edon. (outer domeins vs inner domeins* vs middle worlds**.. like spheres in spheres.. reality)

    „Through natural Divine sexuality, we can generate „Edon Keys” that lead to a natural „Ur’Gasm”, and the opening of the Creation Point for transit to the Jhardon of Edon.

    „Ur’Gasm”, also referred as THE ECSTASY, is the state of ecstatic joy as the body transmutes and transits into the Jhardon of Edon. „with a big!!! explanation mark on Natural/Divine, not Unntatural&twisted.., thats why i say differentiation is key. intentions….

    Livia wrote: And this happens to me in the sumer connects with what you wrote Rakesh .. Although the men have taken over the various feminine symbols, feminine energies and the women themselves .. does not mean that they are the property of their ………

    true i can use example of Tiamat/Red dragon, the Primordial Energy. was set free feb2011. from a male dominated group. that used IT… for their means.. and other cases i have read/heard about. so jeah livia i fully agree.. (minor sidenote) but submission into is a error.. free will choice. to gives ones power away. or be tricked.. into.. (as i know person/she in question that released/set it(she/Tiamat) free by her own body/portal ) and than in march’11 i read about it on a blog* and i was like haha i know whom did that. (and fun to see it talked about from another angle/perspective)

    *reffrence: http://www.vibrakeys.com/wordpress/2011/03/05/red-dragon-is-gone-room-to-birth-new-earth-wide-open-now/

    so an (pentagram) = archetype of previous cycle. and our time its just distorted info(folks giving it its meaning) how it fits where etc etc. so yes its been twisted into seemingly look like symbol of femininity.. and thus misused from same old mentality and folks and groups had than. i guess. so hexagon yes. treefold vs 2.. , like kee-raa-sha(D13/14/15) = threefold living energy/consiousness , organic pure energy. not manipulated.

    Antakarana *
    The amount of energy stored in the Kundalini will be determined by the capacity of the genetic code to hold ULF and UHF energy; the soul essence energies that cannot integrate into the DNA will be stored in the Kundalini center at the base of the spine.

    and the flower of not rly life, flower of doom, flower of daisy, metatrons crap im not fond of neither never have.. even more i feel sry for folks that got that Tattoo’d on their body as signature imprint…. (and them metatron collective groups still have a big cleanup todo wth mess they have made across this galaxy. yep its as simple as that.

    them 2 posts i reposted (orig posts gone.. copyR claims pic.. haha) cheers dado ra. and anuhaziOwl. goes into detail and technicals and sidebyside comparison.
    This is what is commonly reffered to as the Flower of Life, AKA: theDaisy of Death
    http://www.emeraldguardians.nl.eu.org/2012/05/this-is-what-is-commonly-reffered-to-as_2252.html

    • Metatronic – Flower Of Life’ & ‚Tree Of Life’ Deceptions

    http://thegatekeeperxix.nl.eu.org/post/55525998900/metatronic-flower-of-life-tree-of-life

    also takes this .. in mind.. current NOW_TIME. metatron himself holds no Metatronic Coding no more. so anyone still promoting that crap is.. deluded and not rly connected. so what ever channel they claim.. be get info from. deception 101. denial leads to delusion. creating your own delusional reallity perception. free.. will.. choice.. , aware or unaware is beside the point.

    same way hexagram 6star. or with Lotus 6 petals. you can progress.. into 12star/petals into 24star/petals into the full embodyment 48star/petals.

    incl transmuting ones own chakra/petals and changing its construct/way its build and remove the distortions each body holds.

    eventually goal is to get rid of the 7charkra system completely.. as its linked to planet APIN system. direct link a and b. vs 12charkra/15chakra or beyond. // depending on your path.. and how much CU you still hold.. (Consiousness Units that still have living light/orbs/coding) vs the digressive parts and reversed particles. for some the path will be 5d crystaline stagnantlight facelocked. in access realms that gives. thats also parts Randi green blogs goes into.

    Eli posted this to me last day in pm., seems timely. so ill add it here.

    „Anu Sophia Ra El – Dance of Sacred Union”

    also in terms. you can see as Sophia Hu1 earth, where 1level up = Tara Hu2. Gaia Hu3, Aramatena Hu4…. (as we downstepped, gaia fell.. tara fell…

    same way no matter how you turn or twist it.. your racial dna will have either more links to Anu-races or Draco-races say for hu2/3

    KATHARA DIAGRAMS StairStep (see the part in Yellow highlighted.)

    other stuff i wont get into now. that relates also to the plasma realms of eternal creation. as im not here to teach.. humanity. maybe share there where i can and deem fit. and i still do enough. as i do represent.. easy no ha but we try. nonetheless

    same way having parts in that D your holding % of dna coding, doesnt make you that.. thats the deception , making you think your something your not.. , deceit and divide and control. old games old energy.

    example for word.. unrelated to annunakii yet has word anu in it Devin (Feline) is the reigning patriarch of the 9D Royal House of Avyon, and Anu (Human) is the reigning patriarch of the 5D Royal House of Avyon at this time.

    well both planets ..Aramatena and Avyon D12/D11 got blown up long long ago.

    Words:
    sha: love
    el: god/godess
    ra: one

    shante ishta (eye, centre of the heart,)

    isis = Divine Feminine = Sirius
    Osiris = Dominant Masculine = Orion
    Horus = every fully awakened..

    beside the isis and rest teachings, Distortions many groups have done over time
    wanna see „who” „what” distorted „where”. https://sites.google.com/site/legionnairesawaken/articles/ad-shortintrolistingintruderraces

    why dont some folks like material. well maybe it exposes ALL A THEM on all levels. and that … yep. and past doings/events so they cannot keep hiding truth. or continue to lie in your face. as some folks are directed by guided by the same ones.. ^listed.

    a compilation vocabulary/Acronyms/ i made of others work/listings.

    http://www.emeraldguardians.nl.eu.org/p/definitions-words-followed-by-asterisk.html

    jeah some groups have tried to wipe us of the map for eons. yet we are still here.
    suck it – i say (pre-verbal for deal with it)

    and with all that written, it was more than i intented to, @start so ill stop here.

    get what you can from it , leave that you dont. and one is always free to ask..
    and its the level of Q than decides the Answer one might get but please, dont come asking an Open question expecting an specific answer. wont work on me. them games. nor will i provide you all on a silver platter. do your own work. serius real sarcasm is good. authentic. not fake imitating …

    Lubię to

    1. „true i can use example of Tiamat/Red dragon, the Primordial Energy. was set free feb2011. from a male dominated group. that used IT… for their means.. and other cases i have read/heard about. so jeah livia i fully agree.. „

      Tiamat … You asked me about her in a different place.. Tiamat .. http://en.wikipedia.org/wiki/Tiamat Tia MAT… sounds a bit like a Polish ‚Twoja Mać’.. curse: http://pl.wiktionary.org/wiki/kurwa_twoja_ma%C4%87 🙂 link to polish pronounciation of the fraze: http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/2f/Pl-kurwa_twoja_ma%C4%87.ogg MAĆ in old Polish mean Mother: http://pl.wiktionary.org/wiki/kurwa_twoja_ma%C4%87 related words: matrix, macierzyństwo/motherhood, macierzyzna, macierzanka/thyme, macica/uterus.. collocations: Mać Boża → Mother of God/Divine Mother 🙂

      p.s UR GASM…. thansk for sharing Ra kiss 😉 and thanks to Eli for “Anu Sophia Ra El – Dance of Sacred Union

      Me gusta esto música árabe 🙂

      Lubię to

      1. „Tiamat … You asked me about her in a different place.. Tiamat .. http://en.wikipedia.org/wiki/Tiamat Tia MAT… sounds a bit like a Polish ‘Twoja Mać’.. curse: http://pl.wiktionary.org/wiki/kurwa_twoja_ma%C4%87 🙂 link to polish pronounciation of the fraze: http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/2f/Pl-kurwa_twoja_ma%C4%87.ogg MAĆ in old Polish mean Mother: http://pl.wiktionary.org/wiki/kurwa_twoja_ma%C4%87 related words: matrix, macierzyństwo/motherhood, macierzyzna, macierzanka/thyme, macica/uterus.. collocations: Mać Boża → Mother of God/Divine Mother 🙂

        p.s UR GASM…. thansk for sharing Ra kiss 😉 and thanks to Eli for “Anu Sophia Ra El – Dance of Sacred Union””

        s…urrrrrrrrrrrrrrrrrr………….

        😉

        Lubię to

  16. I think that the Osiris is the greatest Emerald Guardian. But there is the probllem because Osiris is The guardian of very thin line between Life and death. You can’ t draw this line if you are not prepare to this. Your soul should be lighter than lightest feather

    Lubię to

    1. Ciekawe ze po spotkaniu ze Szmaragdowym Straznikiem w ogole nie mialam skojarzenia z Ozyrysem, choc z Szmaragdowymi Tablicami owszem… ale to tez dlatego, ze na kilka dni przed tym spotkaniem mialam sen o szmaragdowych butach 🙂 Byc moze po raz pierwszy skojarzenie z Ozyrysem mialam w Egipcie, mozliwe ze w Sanktuarium ISIS na File, gdzie zgodnie z jedna z legend Isis odnalazla Serce Osirisa… Przedstawia sie go rzeczywiscie bardzo czesto jako mezczyzne o zielonej skorze, choc nie tylko… i mam tutaj na mysli zarowno stare wizerunki, jak i te wspolczesne, ale ktore tez przeciez nie biora sie znikad 🙂

      zrodlo obrazka: http://isisneferet.deviantart.com/art/Isis-Hiding-Osiris-188202667

      tutaj.. ciekawie przedstawieni… niebieska Isis i zielony Osir

      zrodlo obrazka: link

      tu Osiris nie tylko szmaragdowy ale i swietlisty tak jak moj Szmaragdowy Straznik

      a co do piorka.. mialam troche ciekawych, nawet bardzo ciekawych doswiadczen z piorkiem wlasnie… a ponadto w okolicy 21 12 2012 ujrzalam w wziji ciekawa scene… mialam wrazenie, ze to sie stalo wtedy, ale nie jestem pewna.. hmm….

      i jeszcze jedno.. ciekawe jak czesto wymienia sie Osirisa i Isis, albo Osirosa, Isis i Seta, a malo kiedy wspomina o Nephtis….

      chcac nie chcac przyszla mi na mysl ‚Egipska Bajka’ Mamy Tiki 🙂

      ach, Neftydzie poswiecilam jedna z notek na blogu: http://liviaspace.com/2013/01/18/neftyda/ zwrocilam tez uwage na to, ze czesto przedstawia sie ja w blond wlosach…

      choc mnie skojarzyla sie teraz takze z ta postacia

      ……..

      przypomnialam tez sobie tej nocy o czyms bardzo waznym.. napisalam o tym komus na priva, po angielsku.. al mysle, ze moge to dodac i tutaj.. i tak czytaja to przeciez tylko osoby naprawde tym zaintersowane, w tym te ktore czuja sie z tym w jakis sposob zwiazane;) ??

      tonight, I reminded myself .. an incident from early childhood … when .. my father … he left me .. during the terrible storm .. on the beach .. close to the place where I met the Emerald Guardian .. I was then a tiny baby.. my father left me alone.. but my family found me….. he was lost … for a few days … and then … he could not remind why he did it ..

      ……….

      Lubię to

  17. I’ve the first time met The legend(true) about OSIRIS and ISIS in the game called” Atlantis 3″ and I’ve very interested in .I asked m wh a body of OSIRIS was cut by 14 pieces?

    Then I saw another problem. The number „14” is very important because the Sphinx and three great pyramids are located like this; Sphinx eyes turn to East , the ramp of Chufu Pyramid is turn to the north of 14 degrees from east but the ramp of Chefren pyramid is turn to south also 14 degrees from East. Aditionally 14 of july is the first epagomenal day and it is a day of a birth of OSIRIS like the 17 -th of july it is a fourth epagomenal day and it is a day of birth of ISIS
    http://www.narmer.pl/main/kalend_en.htm

    Lubię to

    1. Hej Dawidzie 🙂 Patrzac na ta gre momentalnie przyszly mi na mysl dwie z moich notek a mianowicie ‚Karp Swiatlo i wirtualne zaskoki’ oraz druga o ustawieniu sie trzech planet w jednej lini, o czym byla mowa takze w grze Tomb Raider… ale przede wszystkim przypomnial mi sie film KNOWING.. kiedy zobaczylam w nim scene ktora widzialam juz wczesniej w trakcie wlasnego doswiadczenia z MATRYCAMI RZECZYWISTOSCI.. liczbowe zapisy i reka podkreslajaca dlugopisem pewne sekwencje, abym zwrocila na nie wieksza uwage……. kiedy podobna scene zobaczylam w tym filmie to poczulam sie tak jakby ktos mi zrobil niezly kawal! 😉

      „14 of july is the first epagomenal day and it is a day of a birth of OSIRIS „

      ciekawe, bo wlasnie tego dnia urodzila sie moja babcia.. hmm… chcociaz co istotne akurat w dniu jej urodzin najczesniej wypadal odpust w Sanktuarium Matki Boskiej Krolowej Polskiego Morza (Stella Maris never dies!!!)…. i mimo iz juz jako dziecko buntowalam sie mocno przeciwko religii katolickiej to na prosbe babci z tej wlasnie okazji scielilam kwiatki w procesji… i czasem szlam na samym przodzie… z bialymi liliami w zlozonych dloniach…. osobiscie staralam sie zbierac tylko opadniete platki kwiatow… i szczerze mowiac czulam jednoczesnie bunt przeciwko temu co mialam zrobic/robilam, a jednoczesnie dziwna uleglosc….. wiem, ze odzywaly we mnie wtedy bardzo niesamowite wspomnienia (?) Wlasnie probuje odnalezc pewne zapiski z tym zwiazane, a przy okazji z watkiem MASEK.. znajde 🙂

      Lubię to

  18. Przypomniał mi sie inny film Mc Gyver i skarb zaginionej Atlantydy.Tam kluczem otwierającym wrota „skarbca Wiedzy” była platynowa ( a wiec niezniszczalna drukowana płytka) i równiż zegar astronomiczny który mógł zadziałac tylko wówczas gdy przelatywała Kometa. Moze obecnie takim kluczem moze byc przelot komety ISON? 1listopada przez Ekliptykę? 1 listopada to bardzo szczególny dzień – 1 Dzień Nowego roku w/g Celtów, dzień Wszystkich Świętych, Noc Halloween i dzień w którym w 2013 roku będzie miała miejsce 4 kwadratura Uran-Słońce

    Lubię to

    1. Moze obecnie takim kluczem moze byc przelot komety ISON? 1listopada przez Ekliptykę?”

      bardzo ciekawe wyznanie Dawidzie 🙂

      znalazlam przed chwilka taki obrazek:

      po prostu chcialam zobaczyc jak sie przedstawia te komete…

      hmm, Nibiru na tym obrazku wyglada niemal jak skrzydlaty dysk, ktory widzialam w dniu 5 pazdziernika na plazy w Torre del Mar.. mial wlasnie takie niebieskie skrzydelka.. tyle, ze sama kula byla bardziej zlocista http://liviaspace.com/2013/10/06/5-pazdziernik-2013/ no ale czasami mocno sie rozciagala i wtedy wygladala bardziej jak JAJO..

      i tak odnosnie ATLANTYDY przypomnial mi sie jeszcze rzecz jasna Platon i to co sama zanotowalam w wieku 13 lat w swoim pamietniku…

      p.s w nocy mialam cudowne doswiadczenie z Szmaragdowym Straznikiem…. poczulam aby powrocic w tamto miejsce wlasnie teraz…….

      ps.2 wlasnie zauwazylam, ze cala przestrzen dookola mnie tak cudownie dzwieczy.. wibruje.. to brzmienie przypomina muzyke… troszke jak wtedy w zwiazku z wydarzeniami 6 stycznia 2013 (Gwiezdna Rocznica)… moze wplynely na to wlasnie doswiadczenia z tej nocy.. takze te o ktorych wspomnialam tutaj: http://liviaspace.com/2013/10/30/krystalai-sun-of-ra/

      p.s3 muzyka przed chwilka ucichla, choc wciaz slychac cudowne krysztalowe dzwieczenie… aczkolwiek stlumione buczenie rowniez…. jak dzwiek poteznego generatora…. od czasu do czasu mocne du dud… to takie obserwacje na biezaco….

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s