MOC

W sumie początkowo chciałam wspomnieć w tej notce tylko tak krótko o KARCIE MOCY i moim śnie, ale w trakcie pisania wyłoniło się tyle wątków, choć w sumie zazwyczaj sie tak dzieje.. czyli.. każda, nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku..

Moja ulubiona karta Tarota to niezmiennie od lat GWIAZDA/The STAR, ale dzisiaj to właśnie Moc/The Strenght dała o sobie w wyjątkowy sposób znać… Była już gdzieś na blogu dyskusja na jej temat, muszę ją tylko odszukać. Ponadto w jakiś sposób karta ta wiąże się z moim ostatnim snem… Pamiętam, że przeprawiałam się przez jakąś ogromnę wodę, dosłownie  kosmiczny ocean.. tak jakby do innej galaktyki… a ruch, który temu towarzyszył kojarzy mi się z widocznym na karcie symbolem nieskończoności…

MOC

Jest kartą optymizmu i zaufania do samego siebie…

symbolizuje naszą wewnętrzną siłę…

Niekiedy zamiast Mocy pojawiają się też określenia Siła, Poskromiony Lew lub Pragnienie…

W niektórych taliach (np. talii Waite’a) oznaczona jest numerem 8, ale w większości innych jako XI…

Z reguły przedstawia się na niej kobietę ujarzmiającą lwa.. czyni to jednak bez przemocy, bez rozlewu krwii…

http://www.esoteric-school.org/enciklopedia/tarot/strenght_tarot.jpg
http://www.esoteric-school.org/enciklopedia/tarot/strenght_tarot.jpg

*

Kobieta

„Kobieta w bieli jest główną postacią ludzka na tej karcie. W karcie Rydwan widzieliśmy mężczyznę. Tutaj mamy Siłę kobiety. Biel szaty to oczywiście jej niewinność, czystość zarówno cielesna jak i emocjonalna. Ma czyste myśli, czyste intencje. To właśnie, ta jej czystość jest Mocą. I właśnie ta moc pozwala jej na tak, w innych przypadkach, lekkomyślne obchodzenie się z królem zwierząt. Lew jej ufa a ona się go nie boi. Pełne zrozumienie i porozumienie. Zaufanie… Spokój, czułość nieledwie. Jak pamiętamy stroną kobiecą jest nieświadomość, intuicja. Działanie instynktowne. Kobieta stoi po nieświadomej stronie lwa: zachodzi go od tyłu. Działa więc instynktownie a nie rozmyślnie. Ma więc całą wiedzę w sobie i ta wiedza – Moc, Siła, wypływają z niej, z jej głębi… Widać więc, że lew – groźne zwierze poddaje się pierwotnej sile kobiety: intuicji. Jeśli popatrzymy nad głowę kobiety zobaczymy znak nieskończoności. Podobny był w karcie Mag i także tutaj mówi nam o źródle z jakiego kobieta czerpie Moc. Moc pochodzi z uniwersum, od Boga, od Absolutu, zależnie w co wierzymy. To jest Moc najwyższa…”

http://conspecta.blogspot.com.es/2012/04/8-karta-moc-wa-symbolika-karty.html

Lew

„Lew, nazywany królem zwierząt jest od wieków symbolem powagi, mądrości, siły. Lew ma wiele innych znaczeń także duchowych i ezoterycznych. To symbol Boga, boskości, dawniej też symbol Słońca. Symbol seksualności, płodności, szczerości, szczodrości, godności.

Lew i kobieta to połączenie ciała i duszy, więc dwóch płaszczyzn, z jakimi mamy styczność. Kobieta to instynkt, duchowość, które podkreślone są poprzez cielesnego lwa, opanowanego przez Moc….”

http://conspecta.blogspot.com.es/2012/04/8-karta-moc-wa-symbolika-karty.html

Poniższa karta Mocy kojarzy mi się z Szmaragdowym Lwem z mojej wizji, oraz z wierszem o Szmaragdowej Bogini:

http://sarahthepsychic.files.wordpress.com/2012/05/strength-alchemical-tarot.jpg
http://sarahthepsychic.files.wordpress.com/2012/05/strength-alchemical-tarot.jpg

*

coś niezwykle poruszającego jest też w tym turkusowym dla odmiany lwie, jego wzruszające i pełne współczucia spojrzenie.. poruszajace wspolczucie:

tarot_card_strength_post_card-r548819fac8004fc980b14ad7eecc2423_vgbaq_8byvr_512

http://www.zazzle.co.uk/tarot_card_strength_post_card-239001820327763701

choć taki odcień turkusu miewają i szmaragdy..

Szmaragdowo mi

natomiast poniższa karta kojarzy mi się z pełnym pozytywnej mocy wewnętrznym dzieckiem

http://www.psymon.com/tarot/images/11-strength.jpg
http://www.psymon.com/tarot/images/11-strength.jpg

*

no i z kochanym Aslanem..

611796

http://www.greatdesktopwallpapers.com/wallpapers/animals/611796.jpg

a Aslan z

Aktywacją Sieci Wielkiego Białego Lwa

i z pewnym przepięknym utworem, którego słuchałam przez niemal cały wczorajszy dzień:

Ressurection

wystarczy wejść na stronę http://cosmicdolphinmagic.ning.com/ aby móc go posłuchać.. choć przy okazji tak ogólnie polecam muzykę by Crystalai, ‚New Liquid Light’ oraz  ‚Indywidual ETERNAL LIFE’..

ach, zapomniałabym.. Jarek wczoraj wieczorem powiedział mi, że Flower Power brzmi po chińsku troszkę jak Hator Livia… choć chodzi raczej o wymowę link… bo zapis chińskiego słowa moc to

lìliàng

a flower power to

Huā de lìliàng

花的力量

postanowiłam namalować własną kartę Mocy i ciekawa jestem co mi z tego wyniknie…

a poki co maly zbior innych kar, ktore mnie wyjatkowo zaciekawily

1. by EmilyBalivet http://img0.etsystatic.com/019/1/5124363/il_570xN.494485188_b42e.jpg; 2. This is Strength from Dame Darcy’s Mermaid Tarot; 3. July 27 Tarot Card: Strength (Cosmic deck); 4. The Goddess Sekhmet as the Strength Card in Clive Barrett’; 5. 4. http://www.globalight.com.au/tarot_strength.html; 6. strengh tarot x

najbardziej ta turkusowa syrena na lwie… naprawdę ciekawa, choć i dziwna to para.. syrena jako żywioł wody, a lew jako żywioł ognia… ale jak widać w pełnej zgodzie:)

więcej w galerii poniżej:

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

oh i jeszcze taka urocza biżuteria:

il_570xN.498756053_ce73

więcej na stronie:

http://img1.etsystatic.com/019/0/5218184/il_570xN.498756053_ce73.jpg

przecudowne jest też Słoneczko oraz dziewczynka w zielonej sukience

dodane 30 grudnia 2013

uświadomiłam sobie, że ta notka o Mocy jest w jakiś sposób powiązana z tym co pisałam o doświadczeniu z 24 grudnia, tym z czarną kurtyną, a ono z kolei  w ciekawy sposób łączy się z notką Altei i dyskusją pod nią:

dodane 11 stycznia 2014

Livia Ether Flow

Chyba juz wiem o co chodzi z ta Boginia powracajaca na Lwie… to ma zwiazek i z notka poswiecona MOCY:

http://liviaspace.com/2013/12/29/moc/

i z najnowsza

http://liviaspace.com/2014/01/10/earth-like-a-butterfly/

Najpierw trzeba bylo aktywowac Siec Wielkiego Bialego LWA, aby Bogini mogla powrocic… stad w tytule mojej notki owo FLOW i motylki…. to sie na pierwszy rzut oka wydaje pozbawione sensu, Lew i Motyl.. dosc dziwaczne polaczenie… ale sens jest i to gleboki…. sprobuje do tego dojsc

🙂

cdn…

Reklamy

Autor: Livia Ether Flow

‚I am the child of Earth and starry Heaven’ Freedom for all living beings and the all worlds.. Deeper than memory.. beyond the time…. i send you blessings where you are ♥ ƸӜƷ ♥ Livia Ether Flow LiRa https://liviaspacedotcom.wordpress.com/

13 thoughts on “MOC”

    1. W sumie początkowo chciałam wspomnieć w tej notce tylko tak krótko o KARCIE MOCY i moim śnie, ale w trakcie pisania wyłoniło się tyle wątków, choć w sumie zazwyczaj sie tak dzieje.. czyli.. każda, nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku 🙂

      Bardzo istotny moim zdaniem wątek w tym temacie to:

      Aktywacja Sieci Wielkiego Białego Lwa w dniu 12 12 13: http://liviaspace.com/2013/11/07/great-white-lion-activation/

      i choćby to skojarzenie ze zmartwychwstaniem Aslana.. czyli rezurekcją GWL…

      Przypomniało mi się to co pisałam już po 12 12 13:

      /No i do tego lipcowa pełnia…. 22 lipca… w ktorej wyskoczyl mi zarowno watek Marii Magdaleny jak i Bialego Kota… który akurat tego dnia pojawił się w moim domu: http://liviaspace.com/2013/07/21/lipcowa-pelnia-2013/ niesamowite, bo wlasnie tego dnia Słońce wchodziło w znak LWA/Lwia Brama: http://liviaspace.com/2013/07/23/lwia-brama-2013-i-bialy-kot/ choc wtedy jeszcze nie mialam pojecia o aktywacji sieci Wielkiego Bialego Lwa w dniu 12 12 13… Jak dla mnie naprawde niesamowicie jest to wszystko ze sobą połączone, choć związki te widać często dopiero po czasie, tak jak choćby z tą MAGENTĄ… albo z tym obrazkiem:

      połączyłam na nim pewne zdjęcie znalezione w Internecie ze swoim zdjęciem zrobionym w Montsegur oraz obrazkiem skrzydlatego Serca.. ale jakoś dziwnie to wyszło… mimo to zamieściłam go na blogu czując, że jego przesłanie stanie się dla mnie bardziej zrozumiałe w swoim czasie… wiedzialam tylko, ze kobieta na nim wspiera w jakis szczegolny sposob w tym miejscu i czasie energie meska… tak jakby pomagala jej sie uwolnic, albo wzniesc wyzej…./

      http://liviaspace.com/2013/12/12/12-12-13/

      i tak sie wlasnie czulam tego dnia…. mimo bardzo ciezkich przezyc z minionej nocy i wrecz fizycznego ataku na moja osobe.. czulam sie tak jakbym wlasne serce trzymala na dloni… z pelna ufnoscia, wrecz oddaniem.. czy totalnym poddaniem sie.. biegowi wydarzen…

      nie bylo w tym jednak uczucia pozbawienia wlasnej mocy, a wrecz przeciwnie, ze ta moc przejawiala sie, plynela w jak najbardziej wlasciwy sposob…

      flow……

      i co ciekawe ten moj obrazek jest nieco podobny do tej karty mocy:

      choc na moim nie widac Lwa, ale jest na nim miejsce bedace Sercem GWL, a wiec i Sercem Zmartwychwstajacego…

      ASLAN RESSURECTION:

      Polubienie

      1. to niesamowite, ale ta karta jakby odzyla i ujrzalam na niej siebie.. pewien zapis zwiazany z nia i ze mna.. choc wiem, ze kazdy moze to odczytac po swojemu, jesli tylko ma to dla niego znaczenie… ja czuje, ze cos chce mi sie przypomniec z pelna mocy, a moze raczej chce sie z pelna moca wyrazic poprzez mnie.. choc poki co czuje blokade, bo wiem, ze to co napisze moze byc przez wiele osob odebrane nie tak jakbym chciala….. w kazdym badz razie czulam, ze w dniu 12 12 13 mialam swoja zenska energia wspierac energie meska… i dopiero teraz widze jak bardzo laczy sie to z ta karta.. z tym zapisem…………………

        Pisalam wtedy, ze czulam iz moje Serce jest tam… nie pisalam jednak ze chodzi o Montsegur…. moze nawet w tym, ze zamienilam sie wowczas w wode, bo po prostu tak to poczulam.. byl jakis glebszy sens.. moze nie chodzilo tyle o wode, ile o plynny krysztal? Niejeden raz w czasie medytacji doswiadczalam jak moja energia rozchodzi sie po ziemskim krwioobiegu.. jak na nia wplywa…. powoduje przemiany….

        choc w sumie znow nie napisalam tak do konca tego co chcialam… tak jakbym wciaz tlumila swoje prawdziwe swiatlo, swoja moc.. przez cale zycie w pewien sposob mocno siebie tlumilam (w nowszym komentarzu pisze, ze chodzi wlasciwie o pewien tlumiony aspekt, a nie caloksztalt:http://liviaspace.com/2013/12/29/moc/comment-page-1/#comment-9776)… poniewaz zauwazylam, ze kiedy pokazuje ludziom kim tak naprawde jestem oni zaczynaja mnie nienawidzic… mysla, ze jestem lepsza od nich…. tak jakby nie byli w stanie zrozumiec, ze oni tez maja w sobie swiatlo i moc.. niejeden raz slyszalam pod swoim adresem – my ciebie tu nie chcemy, jestes inna, idz sobie stad…. nie chcemy tu takich jak ty… nie chcemy twoich zmian.. to jest nasz swiat.. nie twoj… ty jestes obca…. choc to akurat prawda, bo ja od zawsze czuje sie obco w tym swiecie… doslownie jakbym byla w tym swiecie, ale nie z tego swiata…… na pewnym poziomie czuje polaczenie i (bloga) jednosc ze wszystkim, ale to akurat najwiekszy banal, o ktorym nie chce mi sie juz nawet pisac.. moj kierunek jest wrecz odwrotny.. nie chce byc wszystkim, jak juz to raczej poza wszystkim 😉

        albo przynajmniej ponad:

        Polubienie

      2. „ja czuje, ze cos chce mi sie przypomniec z pelna mocy, a moze raczej chce sie z pelna moca wyrazic poprzez mnie.. choc poki co czuje blokade, bo wiem, ze to co napisze moze byc przez wiele osob odebranych nie tak jakbym chciala”

        no tak właśnie może być.. z tym odbiorem jak mówisz… wiec powoli 🙂 … jak myślisz dlaczego jako dzieciom nam to wszystko mówiono (odnośnie twoich komentarzy ostatnich).. i tak nas ograniczano… ponoć nie ma przypadków a wszystko wychodzi jak pisałaś po jakimś czasie… oni instynktownie gdzieś w głębi wiedzieli … hahaah 🙂 co wiedzieli ?….

        Polubienie

      3. chociaz z drugiej strony z tym tlumieniem siebie to nie do konca tak.. w jakims stopniu ja tlumilam, powiedzmy jakis aspekt… przed chwilka napisalam u Altei:

        Livia Ether Flow
        Grudzień 30, 2013 o 1:20 pm
        (Altea do Mamy Tiki):

        “jeżeli pisząc negacja masz na myśli nie akceptowanie tego co się TU dzieje …to pozwól,że pozostanę przy negacji …”

        ja też Alteo… i w moim przypadku to właśnie negacja pozwalała mi na wprowadzenie wielu konkretnych zmian w swoim życiu… nie chciałam czegoś, np. chodzić do kościoła.. to mówiłam nie i przestawałam tam chodzić.. mimo prób nawrócenia mnie na jedynie słuszną ścieżkę… i zawrócenia z antysystemowej, czyli negującej system drogi… dla mnie więc negacja jest nieodłączną częścią wyrażania siebie…. Niby tak ogólnie Mama Tika pisze o tym samym, ale… dzięki zestawieniu Waszych wypowiedzi dostrzegam wyraźniej to co już wcześniej dostrzegałam, ale teraz widzę to z większą mocą… pewien systemowy wzorzec, ciekawe 😉 choć z drugiej strony, coś mi właśnie zaświtało w związku z tym co napisałam przed chwilką u siebie.. może to połączę… często uświadamiam sobie coś właśnie w trakcie pisania, zwłaszcza wtedy kiedy niemal samo się pisze 🙂

        http://alteazgwiazd.wordpress.com/2013/12/26/the-lions-mouth/#comment-524

        Polubienie

      4. cyt.” często uświadamiam sobie coś właśnie w trakcie pisania, zwłaszcza wtedy kiedy niemal samo się pisze :)”

        no tak jest otwiera się kanał 🙂

        Polubienie

      5. „no tak właśnie może być.. z tym odbiorem jak mówisz… wiec powoli :)”

        haha, no tak… i coś mi się faktycznie udało z siebie wczoraj wykrzesać, ale to był raczej wartki strumień dźwięków, którego nawet nie próbuję przekładac na zapis słowny 😉

        próbowałam też namalować swoją kartę mocy, ale wciąż mi wychodzi to samo… kobieta ze słoneczną twarzą a la słoneczny kwiat.. będąca troszkę jak motyl.. kolory to przede wszystkim turkus i pomarańcz.. lwa jakoś nie mogę namalować.. no.. chyba że się ukrywa właśnie w tej słonecznej buzi 🙂

        p.s a w tamtym komentarzu o innosci i odrzuceniu ujelam rzeczywiscie tylko jakis aspekt, choc wiem, ze wlasnie on chcial byc w tym momencie dostrzezony.. bo z jednej strony doswiadczylam w zyciu duzego poczucia innosci i odrzucenia, a z drugiej ogromnej jednosci, akceptacji i zblizenia… ach, mam gdzies taki fajny obrazek, ktory dobrze to oddaje, poszukam i dodam… a poki co do uslyszonka… pieknej nocy i rownie pieknego dzionka 🙂

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s