przesilenie

zasnelam tuz po dodaniu poprzedniej notki.. o czerwonym ksiezycu.. i… obudzilam sie tez w czerwieni.. doslownie krwawiac.. nie pamietam snu z tej nocy.. ale pierwsza mysl to.. o, krwawienie akurat w przeilenie.. i przyszlo mi na mysl przesilenie choc zimowe.. 21 12 2012.. kiedy to obudzilam sie takze na krwawiaco.. po bardzo trudnym snie.. o bardzo poteznych wrotach… niesamowite wrota widzialam takze w czasie przesilenia letniego 2008 nad Morskim Okiem w Tatrach.. choc to sie wydarzylo w srodku nocy.. kiedy cos mnie nagle wybudzilo ze snu.. kazac podejsc do okna z widokiem na Morskie Oko.. i wtedy poczulam jak sie doslownie. fizycznie w nim zanurzam.. do wnetrza ogromnego podwodnego tunelu.. ktorym pedzilam z ogromna predkoscia w okreslonym kierunku.. nie majac jednak nad tym kontroli… bedac doslownie sciagana… az w koncu dotarlam do pewnych niezwyklych wrot… juz przed nimi uslyszalam ze.. *************.. a potem rownie szybki powrot.. krotko przed tym zdarzeniem mialam mega wywalke zwiazana z metatronicznym przebudzeniem atlantydzkich krysztalow, ale po tym zdarzeniu napisalam na pewnym forim, ze wyjasnilam sobie cos z Metatronem i peace… i wszystko niby gralo, ale tylko do dnia 08 08 08…. kiedy to znow bylam w Tatrach, choc juz w innym miejscu.. zdazylam nawet zapomniec jaki jest dzien, ale po zejsciu z gor na samochodowym liczniku wyskoczyly same osemki, a potem radiowy komunikat o rosyjskiej agresjo na Gruzje.. i cos sie we mnie znow zatrzeslo.. ze przeciez mialo byc tak pieknie…8takze teraz sie we mnie doslownie trzesie, bo moj komorka doprowadzila mnie dzisiaj do skraju wytrzymalosci.. kilkanascie razy dodawalam cos do tej notki, ale kiedy klikalam opcje zaktualizuj to ona sie akurat wylaczala.. w pewwnym momencie krzyknelam ‚pier* faszystowsko zetowskie technologie i o malo co nie wyrzuciilam jej zaq okno…. choc moze lepiej gdybym skoczyla od razu z nia.. kusi taki skok, ale…. nie moge.. bo kto by za mnie dokonczyl notke? haha… tak wiec przesileniowych wyn..urzen.. cdn…

MAHICAL SUMMER

Advertisements

Autor: Livia Ether Flow

‚I am the child of Earth and starry Heaven’ Freedom for all living beings and the all worlds.. Deeper than memory.. beyond the time…. i send you blessings where you are ♥ ƸӜƷ ♥ Livia Ether Flow LiRa https://liviaspacedotcom.wordpress.com/

9 thoughts on “przesilenie”

  1. Nie wiem ale ale „nie podobają mi się Twoje sny” Tu nie chodzi oczywiście o „podobanie się jako takie” ale raczej że mogą one być zapowiedzią jakieś bardzo niepokojących wydarzeń( czerwień , krew, wojna?) Wybacz ale niestety Twoje sny kojarzą mi się z wojną.
    Odczuwam od jakiegoś czasu dziwny niepokój o „przyszłe wydarzenia”, które prawdopodobnie zmienią wszystko, całe otoczenie. Kosmogram przesilenia letniego też nic dobrego nie wróży – Księżyc – (ludzie)- w krzyżu w koniunkcji z Uranem.
    Jedno wiem jednak ,ze mimo wszystko należy stawić czoło tym wydarzeniom i nie poddawać się.Trzeba wierzyć ze być może są one koniecznością przez którą musimy wszyscy przejść

    To przesilenie letnie, jak Ci napisałem w komencie, spędziłem na Górze św. Mikołaja w Gdyni.Poza moimi przyjaciółmi nikogo innego tam nie było.Trochę sobie pomedytowaliśmy, ale pogoda nie była zachęcająca – było trochę zimno niestety

    P.S.Wczoraj nie mogłem dodać Livio żadnego komentarza, coś było chyba zablokowane

    Lubię to

    1. chcialabym napisac cos pozytywnego, ale niestety to nie bylo dla mnie lekkie przesilenie.. troche, o ile nie bardzo zbiezne z przesileniem letnim 2011.. doswiadczenie z czarna tuba… mialam o tym nawet napisac.. a takzr o golden gate i inner sun.. ale juz nie moglam… to co sie wczoraj dzialo z moim blogiem!!! doslownie jakies blokowanie, zwalnianie.. jak w snach z dziecinstwa.. w ktorych udalo mi sie juz prawie dotrzec do jakiegos wyjscia i wtedy nagle jakad sila mnie powstrzymywala, spowalniala.. i musialam wszystko zaczynac od nowa.. to bylo bardzo okrutne… o i teraz dopiero do mnie dotarlo, ze przeciez juz dwa dni temu pisalam o tym krwawym rytuale… a tu wlasnie wczoraj dostalam krwawienia i to takiego, ze naprawde myslalam, ze sie wykrwawie na smierc.. w dodatku rozchorowal sie moj synek i zanosilo sie na powtorke z szpitalem, space station i 13….. takze wczoraj pekl moj kochany kamyk z Montsegur.. i teraz nie wyglada jak lamienna miniaturka planu twierdzy Katarow, bedacym odwzorowaniem gwiazdozbioru Wolarza.. odpadla ta czesc, w ktorej poqinien sie znajdowac Arcturus….

      Lubię to

  2. To bardzo smutne co piszesz, może to ten Mars w Wadze w kwadraturze do Twojego Słońca tak działa. Ten Mars, w ruchu do przodu uaktywnił ten nieszczęśliwy krzyż z 22 kwietnia.Powoli się zbliża też do mojego Księżyca.
    Może to jakiś atak sił astralnych na Ciebie w sumie nie wiadomo za co.Masz ogromne serce do ludzi i zwierząt i tak to czuję.

    Lubię to

  3. czas krzyza byl dla mnie calkiem spokojny, ale wczesnej okolica 3 kwietnia bardzo trudna.. teraz powody sa rozne.. to zlozona sprawa.. tak jak zlozone sa relacje miedzyludzkie.. i w ogole… dziwnie sie jednak laczy sprawa peknietego kamyka z MontSegur z sprawa szpitala, space station i 13ki… bo wtedy tez bardzo istotna role odgrywal Arktur.. teraz pekl ten kamyk i odpadla wlasnie czesc z nim zwiazana.. w dniu 11 12 13 czyli tuz przed 12 12 13 tez cos peklo.. zebro.. i w ogole niezla jatka… to tez mialo zwiazek z MontSegur… dlaczego jednak ten kamyk pekl akurat w to przesilenie letnie?

    Lubię to

  4. Kiedyś nie łączyłem Arktura z Wolarzem. Obecnie wiem, że ma on tyle wspólnego z Wolarzem co Wega z Lirą. Wszyscy szukamy odpowiedzi dlaczego coś się dzieje, czy to moja wina czy raczej po prostu tak miało być, tak miało wyglądać to doświadczenie. Jeżeli będziemy siebie obwiniać to zapewne nie przybliży to nas do źródła. Robert Monroe twierdził: zaakceptuj wydarzenia takie, jakimi są. w szczególności takie, których skutków nie możesz już zmienić.

    Lubię to

    1. dlaczego u mnie dzieja sie pewne rzeczy.. a dlaczego inkwizycja przesladowala i znecala sie nad pewnymi osobami, zwlaszcza kobietami? kojarzysz moze chocby ostatni polski sad na ‚czarownicy’.. wiatr od morza… albo dlaczego faszysci i inni sadysci robili to co robili.. bo moze ich ofiary sobie na to zasluzyly? to swietne usprawiedliwienie dla dalszej ekspansji zla… dlatego ja osobiscie nie mam zamiaru ani wszystkiego akceptowac, ani sie na wszystko godzic.. a Monroe tez tak bardzo to wszystko akceptowal, ze nic tylko wciaz myslal jal z tego wszystkiego spiepszyc (predkosc ucieczki)…

      Lubię to

    1. ja wlasnie w tych ostatnich dniach na cos sie nie zgodzilam i mocno postawilam… po prostu zbuntowalam sie.. tupiac przy tym od czasu do czasu nogami i krzyczac glosno protestacyjnymi haslami.. ale udalo sie.. bo kwreszcie do kogos cos dotarlo.. ci z ktorymi w tym czasie krozmawialam na priiva wiedzah o co chodzi i sie dobrze rozumiemy.. dziekuje Wam za wsparcie w tym czasie.. 88… juz w dziecinstwie zorientowalam sie ze dopiero ostry bunt albo i histeria sa w stanie wywolac reakcje zwrotna.. o co ci wlasciwie chodzi? a na swiecie niestety ale wciaz jest pelno gluchych i obojetnych ludzi.. takie stany byly tez dla mnie prawdziwym nosnikiem energetycznym… chocby w trakcie bardziej aktywnego dzialania na rzecz zwierzat… ktos to moze nazwac terroryzmem… ooook… jednak jak dla mnie i terror mozna wykorzystac w dobrej sprawie.. np. ALF.. albo… V…. albo…. Anon [Ra]……… haha 😉

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s