VRIL..

Nie mam zamiaru przytaczac tutaj calej historii zwiazanej z tzw. Vrilem.. nie bardzo zreszta sie na niej znam, a raczej dopiero ja odkrywam i to raczej w taki  bardziej osobisty sposob… tak wiec… Zaczne wiec moze od tego, ze po tym jak w Teczowej Chusteczce napisalam:

//

swoja droga, tak przy okazji tego niemieckiego.. ciekawe, ze kilku niezaleznym osobom kojarze sie z Maria Orsic.. naprawde nie wiem dlaczego…

jedna z tych osob w dniu 16 wrzesnia napisala do Ra

man rakeh you got one fine lil bbunny of a feline hominid cat girl friend , wow, good job shes very cute and krystic youve got like a 7th root race superwoman uberfemale superior genetics extraterrestrial goess theere, she lookss like the past reincarnation of my twin flame, maria orsic, i hope you and your twin flaeme are as happy as we are

//

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2014/10/06/06-october-2014/

postanowilam sprawdzic nieco lepiej info na temat tej postaci i moja uwage zwrocil zwlaszcza ponizszy obrazek:

0c5487263d7b6df6071c34dd548d1f26

dlaczego wlasnie ten?

ano dlatego, ze w jednym z moich snow, ktore snilam jeszcze w Hiszpani znalazlam wlasnie taki przedmiot i ukrylam go w poblizu Bazy Szmaragdowego Straznika (Emerald Guardian Dome), a dokladniej nie caly przedmiot.. dla mnie znany do tej pory po prostu pod nazwa Wadzry… ile jedynie jego polowke, tak jak to widac na dole powyzszego obrazka… opisalam ten sen w notce pt , to fragment

//

na glowie chustka.. jade szybko przed siebie.. tylko dlaczego ten kierunek.. bo jakbym pedzila pod wiatr.. pod prad.. nowy meksyk i hiszpania zlewaja sie w jedno… chcialabym znow.. w nocy przeskok z costa del sol na bursztynowe wybrzeze.. pol… musze sir spieszyc.. on musi sie spieszyc.. speed… clic.. clic… sama nie powstrzymam tej tykajacej bomby zegarowej.. tak, to jest jak film… cd.. tej nocy wlasnie na polskim wybrzezu baltyku spotkalam m.p ktory dawno mi sie juz nie snil oraz jego partnerka a.. spotkalam ich w poblizu ‚bazy’szmaragdowego straznika.. blizej jednak tego drugiego miejsca, naprzeciwko, w ktorym we snie ujrzalam wode bez dna i wynurzajacego sie na powierzchnie wielblada.. tam tez widywalam w snach d.melchizedeka… nie pamietam juz dlaczego sie spotkalismy, ale mam wrazenie, ze ma to jakis zwiazek z tym co napisalam wczoraj o ankana te i m. elrahimem… pamietam jakas dziwna ukryta postac.. jak gromowladny.. jehowa.. i dziwny labirynt utworzony z bialych drzwi, w ktory wciagnela mnie ania p… po prostu twierdzila ze w ten sposob przedostaniemy sie na skroty ode mnie do nich….. potem moj powrot… znow jestem na plazy… ale mam w rece jakis dziwny zloty przedmiot… jakby jedna czesc zlotej wadzry.. nie wiem tylko dlaczego ukrylam go w takim dziwnym miejscu.. tak jakbym nie mogla z nim dalelj przejsc.. pamietam tylko ze zanurzylam sie po pas w wodzie.. a jej zimno porazilo mnie na moment jak zimny prad… zignorowalam jednak bol.. podeszlam do starej kotwicy i tam zanurzylam ten przedmiot… nie wiem dlaczego tak…

//

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2014/06/07/zgubiony-dzien/

nie znalazlam na moim blogu zadnej notki dotyczacej konkretnie Vrilu, choc dyskusja na jego temat wywiazala sie pod kilkoma notkami, takze nt osoby Marii Orsic, ale do nie powroce za chwilke

4c3186ef2175750d8c4e6ae9db30cb39

pic from link

cdn…

Reklamy

Autor: Livia Ether Flow

‚I am the child of Earth and starry Heaven’ Freedom for all living beings and the all worlds.. Deeper than memory.. beyond the time…. i send you blessings where you are ♥ ƸӜƷ ♥ Livia Ether Flow LiRa https://liviaspacedotcom.wordpress.com/

Jedna uwaga do wpisu “VRIL..”

  1. ///

    Potem wystąpił anioł, który rozmawiał ze mną, i rzekł do mnie: Podnieś oczy i zobacz, co to wychodzi! Wtedy zapytałem: Co to jest? A on odpowiedział: To, co wychodzi, to jest efa. I dodał: Taki jest ich wygląd na całej ziemi. A wtem podniosła się ołowiana pokrywa i zobaczyłem kobietę siedzącą w efie. I rzekł: To jest bezbożność! I zepchnął ją do wnętrza efy, i rzucił na jej wierzch ołowianą pokrywę. Znowu podniosłem oczy i spojrzałem, a oto wyszły dwie kobiety, których skrzydła poruszał wiatr, a miały skrzydła jak skrzydła bocianie. I one podniosły efę między niebo a ziemię. Wtedy zapytałem anioła, który rozmawiał ze mną: Dokąd one zaniosą efę? I odpowiedział mi: Będzie dla niej wzniesiona świątynia w ziemi Sinear, a gdy będzie gotowa, postawię ją tam na cokole. (Zachariasza 5:9, Biblia Warszawska)

    ///

    Za 5:5-11
    5. Potem ukazał się anioł, który mówił do mnie, i rzekł: Podnieś oczy i popatrz na zbliżający się przedmiot.
    6. Zapytałem: Co to jest? Odpowiedział: Zbliża się dzban. I dodał: To zresztą można zobaczyć w każdym zakątku świata.
    7. Potem podniosła się ołowiana pokrywa i zobaczyłem we wnętrzu dzbana siedzącą kobietą.
    8. I rzekł: To jest bezbożność, i zepchnął ją z powrotem do wnętrza dzbana, a otwór zakrył ołowianą płytą.
    9. Potem podniósłszy oczy patrzyłem. I oto zobaczyłem dwie kobiety. Zbliżały się na skrzydłach, rozpostartych na wietrze niby skrzydła bociana, i poniosły dzban wysoko między niebem a ziemią.
    10. Zwróciłem się do anioła, który do mnie mówił, z zapytaniem: Dokąd one poniosą ten dzban?
    11. Odpowiedział: Do kraju Szinear, by tam zbudować dla niego dom. Tam złożą dzban na ustalonej dla niego podstawie.

    ► efa
    1. wąż z rodziny żmijowatych, mający bardzo silny jad
    2. hebrajska miara objętości; naczynie tej objętości
    3. efy (miara zboża)
    4. ziarno środek.
    5. misa

    Nie będziesz miał w torbie podwójnego ciężarka: cięższego i lżejszego; nie będziesz miał w swoim domu podwójnej efy: większej i mniejszej. Będziesz miał ciężarek nieumniejszony i dokładny; będziesz miał efę nieumniejszoną i dokładną. (fałszywa efa – fałszywa miara)

    ephah

    Original Word: אֵיפָה
    Part of Speech: Noun Feminine

    ► An ancient Hebrew unit of dry measure, equal to a tenth of a homer or about one bushel (35 liters).

    ► An ancient Hebrew unit of dry volume measure, equal to a bath or to one-tenth of a homer. It is approximately equal to 22 litres.

    ► ephah, divers measures
    Or (shortened) ephah {ay-faw’}; of Egyptian derivation; an ephah or measure for grain; hence, a measure in general — ephah, (divers) measure(-s).

    gloom. (1.) One of the five sons of Midian, and grandson of Abraham (Gen. 25:4). The city of Ephah, to which he gave his name, is mentioned Isa. 60:6, 7. This city, with its surrounding territory, formed part of Midian, on the east shore of the Dead Sea. It abounded in dromedaries and camels (Judg. 6:5). (2.) 1 Chr. 2:46, a concubine of Caleb. (3.) 1 Chr. 2:47, a descendant of Judah. Ephah, a word of Egyptian origin, meaning measure; a grain measure containing „three seahs or ten omers,” and equivalent to the bath for liquids (Ex. 16:36; 1 Sam. 17:17; Zech. 5:6). The double ephah in Prov. 20:10 (marg., „an ephah and an ephah”), Deut. 25:14, means two ephahs, the one false and the other just.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s