Sometimes it takes a long time for a dream to come true…

oto wspomniane we wczesniejszej notce sny…

pierwszy to sen, ktory snil mi sie wczoraj tuz przed przebudzeniem… znajdowalam sie w moim rodzinnym domu w Polsce.. nad morzem.. wraz ze mna w pokoju przebywalo czterech mezczyzn.. policjantow, ale ubranych bardziej jak.. hmm.. jednostka specjalna… calkowicie na czarno… przepytywali mnie w sprawie Bazy Szmaragdowego Straznika, a ja bylam coraz bardziej zmeczona i tlumaczylam im, ze nic wiecej nie umiem im powiedziec… w pewnym momencie jeden z czterech mezczyzn.. trzymajac sie za brzuch wybiegl na zewnatrz… zostalo trzech.. dwoch w podobnym wieku do tego ktory tak jakby odpadl z gry.. i jeden starszy.. bedacy kims w rodzaju szefa… jednak w ktoryms momencie i on wybiegl z pokoju trzymajac sie za brzuch… nie wiem co stalo sie z trzecim mezczyzna… poniewaz w pamieci utkwil mi tylko ten, ktory pozostal jako ostatni… czwarty.. krotkie rude wlosy.. z wygladu bardzo podobny do mezczyzny ze snu o grzybach halucynogennych

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2014/09/29/cd-doswiadczen-z-grzybami-halucynogennymi

kiedy zostalismy sami nasza rozmowa przybrala zupelnie inny obrot… on zadal mi pytanie, czy wierze w boga, bo jesli tak to abym w jego imieniu nie klamala i mowila tylko prawde.. a ja na to.. czy on wierzy w MATRIX… i wlasnie to slowo tak jakby cos w nim wyzwolilo.. przyszly mi tez w tym momencie na mysl materialy Ashayany Dean i zaproponowalam mu ich lekture, a on na to, ze ok.. chetnie.. i od tej pory jakby zupelnie otwarty na kontynuacje tego tematu polozyl sie na lozku…. i zaczal mi opowiadac o swoich niesamowitych doswiadczeniach z dziecinstwa, ktore teraz laczyly mu sie z watkiem Szmaragdowego Straznika.. Opowiedzial mi miedzy innymi o miejscu, w ktorym jako maly chlopiec ujrzal KATHARA CASTLE… ja na to.. KATHARA? Przeciez to ma zwiazek z Drzewem Zycia i….. a on wtedy zmienil zdanie, ze nie KATHARA, a SAKKARA.. troszke mnie to zbilo z tropu.. jednak… na koniec pojawil sie tak jakby w blyskawicznym tempie watek dzieci i.. tak jakby jego matki, choc nie jestem teraz pewna, ale zapamietalam, ze padlo imie Ani****H… i to mnie tak bardzo skonsternowalo, ze az sie obudzilam…

drugi sen przysnil mi sie dzisiaj, wlasciwie to jest to zlepek kilku watkow sennych i mam wrazenie, ze nie tylko sennych… czesc z tego to raczej wizje.. ‚na sucho’

jedna z tych wizji.. 4 kobiety, ale tak jakby w roli sfinksow.. i skrzynia.. tak jakby arka.. na srodku.. ta wizja ma zwiazek ze snem o piramidzie, ktorego wciaz nie opisalam na blogu, a jedynie o nim napomknelam w notce pt Dolorez del Rain feat Lana del Rey, ale jest ktos.. poki co w bardzo tajemniczy sposob powiazany z moimi snami/wizjami…. choc jeszcze nie wiem dlaczego..

Sometimes it takes a long time for a dream to come true…

18 october 2014

a propos czterech mezczyz z mojego snu… przypomne tylko szczegolnie wazny dla mnie, bo pierwszy w tym zyciu zapamietany sen.. o czterech kaplanach i studni:

Moje egipskie sny

ponadto w wieku 13 lat zostalam zgwalcona wlasnie przez czterch mezczyzn i od tego momentu moje zycie bardzo, bardzo sie odmienilo… takze historia innych kobiet z mojej rodziny wiaze sie z czterma mezczynami, agresorami… w jednym przypadku czterema inkwizytorami…

w snie z wczorajszej nocy, a wlasciwie rowniez z momentu tuz przed pobudka… znalazlam sie nagle w Chicago.. na wielkim dworcu kolejowym.. ale tak jakbym pomylila stacje, albo.. nie wiem.. w kazdyym badz raze czulam sie totalnie zagubiona…. w pewnym momencie uswadomilam sobie ponadto, ze byly ze mna jeszcze dwie, albo trzy inne kobety… w tym jedna moja przyjaciolka z Polski, bardzo specyficzna postac, ktora wiele ostatnich lat spedzila w Niemczech.. Odszukalysmy sie ponownie po wielu latach na Facebooku w 2013 roku.. wspomnialam o niej miedzy innymi w notce

Sen ‘A’ o nas i tajemniczym zielonym stole…

wracajac jednak do Chicago.. pamietam ze kiedy uswiadomilam sobie, ze gdzies sie zgubily pozostale towarzyszki moje podrozy.. zaczelam ich szukac.. bladzic.. az w pewnym momencie zauwazylam je na duzym telebimie… one tez mnie widzialy.. a mimo to wciaz twierdzily, ze wcalesie nie zgubilismy.. poniewaz ja wciaz jestem z nimi….

Now You See Me

co ciekawe.. poznym wieczorem Ra zapropnowal mi wspolne oberzenie filmu znanego pod polskim tytulem jako ILUZJA

http://www.filmweb.pl/film/Iluzja-2013-623761

obejrzelismy go jednak dopiero pozna noca, w wlasciwie juz nad ranem…

i tak..

ILUZJA od samego poczatku.. od sceny w CHICAGO .. polaczya mi sie z tym o czym tutaj pisze…. w tym snem o Chicago wlasnie…

bardzo podobny rodzaj powiazania jak pomiedzy moimi doswiadczeniami z tzw.  Matrycami Rzeczywistosci, a filmem KNOWING, zwlaszcza pewna scena w nim ukazana, niemalze identyczna jak ta, ktora widzialam juz wczesniej.. reka wskazujaca mi pewna konkretna sekwencje na matrycy…  i wtedy tez zadalam sobie pytanie.. o co w tym tak naprawde chodzi? to jakis zart?

W Iluzji spodobala mi sie szczegolnie scena w ktorej cztery karta TAROTA lacza sie i tworza jedna karte.. obraz… symbol.. kod…

niemal doslownie jak w moim snie, w ktorym ujrzalam.. wszystkie moje dotychczasowe sny pod postacia kart z rysunkami, ktore w pewnym momencie zaczely sie na siebie.. jeden po drugim.. nakladac.. tworzac w ten sposob jedna wielka wielowymiarowa senna ukladanke, a na koniec ukazujac mi jeden obraz

KLUCZ

podobnie jak w snie

Now You See Me

w filmie tym glowna role odgrywa..

Four Horsemen, a group of master illusionists..

cdn..

Advertisements

Autor: Livia Ether Flow

‚I am the child of Earth and starry Heaven’ Freedom for all living beings and the all worlds.. Deeper than memory.. beyond the time…. i send you blessings where you are ♥ ƸӜƷ ♥ Livia Ether Flow LiRa https://liviaspacedotcom.wordpress.com/

2 thoughts on “Sometimes it takes a long time for a dream to come true…”

  1. Co do snów, to Ty kochana w moich snach pojawiasz się co kilka nocy ostatnio, zupełnie nie wiem czemu aż tak często, ale zazwyczaj przynajmniej raz na tydzień gdzies tam się przewijasz w moich sennych podróżach… 😉

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s