Jahwe by Zosia Piepiorka & Emerald Guardian by Livia Ether

JHWH-Lost-in-trance-MIX90-570x427

Moj komentarz z notki

Polish Roswell Update

Livia Ether Flow Nov 13, 2014 @ 23:38

Ktos mi wlasnie podeslal taki link:

Zosia twierdzi, ze ja nic nie rozumiem… haha.. no coz… zupelnie mi to nie przeszkadza… jednak… co do SZMARAGDOWEGO STRAZNIKA… Pisalam wyraznie, ze roznego rodzaju BAZY znajduja sie nad.. sa niczym nakladki nad EMERALD GUARDIAN DOME.. ktorego mimo usilnych staran tknac jakos wciaz nie moga…. i tak 3mac!!!I nic na to nie poradze, ze kazdy widzi to co widzi… i ze Zosia nie jest w stanie zobaczyc tego co ja.. a jak nawet zobaczy to i tak zinterpretuje po swojemu

🙂

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2014/11/02/polish-roswell-update/comment-page-1/#comment-43007

oraz drugi komentarz z notki

11:11 Lyrian Ceremony & Awakening of Lyrian Moon Flower

Livia Ether Flow on 2014/11/13 at 23:59 | In reply to Dawid56

Zajrzalam na Mistyke, aby skopiowac tam swoj komentarz.. i co widze? dwa artykuly Zosii Piepiorki w roli glownej..

Bazy Kosmiczne Hiad i Plejad w Polsce (1)

a wsrod komentarzy takze Zosia.. pisze:

„Tak, mordercy Króla Jahwe ukryli jego ciało we własnej bazie kosmicznej pod piramidą i czekają,… bo to jest GADZIA pułapka. (Pisałam na ten temat na Fb.) Ale Król Lahwe wiedział co oni zamierzają zrobić i wcześniej zanim go zabili zaprogramował komputery w swoich Bazach Kosmicznych. POZWOLIŁ sie zabić… a teraz będzie SĄD OSTATECZNY – jak podaje Proroctwo Apokalisy – nad zdrajcami i mordercami Króla Lahwe. Nikogo nie trzeba budzić! ON już tutaj jest i sam wszystkim kieruje.”

pozwolil sie zabic, a teraz bedzie sad ostateczny… rozumiem, ze wlasnie po to pozwolil sie zabic… aby samemu miec pretekst do zabijania… a wiec i ‚swoje’ komputery odpowiednio zaprogramowal…  boom boom… hmmm… po takim wyznaniu.. hmm…. strach sie bac… haha.. ale coz.. kazdy ma swoj gust.

😉

“Od pewnego czasu ale bardziej intuicyjnie niż jako sen zacząłem również być ostrożny z tym budzeniem Faraona w Piramidzie…”

tzn ze wczesniej nie byles ostrozny Dawidzie? o co tu chodzi? pytam, bo rozne osoby sie ze mna kontaktuja i proponuja rozne rzeczy w zwiazku wlasnie z ta piramida.. dlaczego.. skoro tak jak twierdzi Zosia Piepiorka Livia Ether niczego nie rozumie? mysle jednak, ze te osoby doskonale zdaja sobie sprawe z tego dlaczego mnie tak bardzo potrzebuja.. 

😉

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2014/11/11/lirian-moon-flower/comment-page-1/#comment-43008

***

a przy okazji odsylam do notki

11:11 Wake Up!

arkpyramid.gif

cdn

Reklamy

Autor: Livia Ether Flow

‚I am the child of Earth and starry Heaven’ Freedom for all living beings and the all worlds.. Deeper than memory.. beyond the time…. i send you blessings where you are ♥ ƸӜƷ ♥ Livia Ether Flow LiRa https://liviaspacedotcom.wordpress.com/

60 thoughts on “Jahwe by Zosia Piepiorka & Emerald Guardian by Livia Ether”

    1. Dankje for share Rak<3 very important info about Project Cheops and Jehovian Group.. i copy here also comment by JESTEM from note 11:11 Lyrian Ceremony & Awakening of Lyrian Moon Flower

      JESTEM wrote

      //‚POZWOLIŁ sie zabić… a teraz będzie SĄD OSTATECZNY

      [ale] Nikogo nie trzeba budzić! ON już tutaj jest i sam wszystkim kieruje.”

      Znaczy, że zmartwychwstał?

      Hm… To mi się kojarzy z Jezusem Chrystusem, który „pozwolił się zabić”…

      „„Od pewnego czasu ale bardziej intuicyjnie niż jako sen zacząłem również być ostrożny z tym budzeniem Faraona w Piramidzie…””

      Faraon ten ponoć i tak został (podobnie jak JAHWE?) przebudzony i zmartwychwstał… ponoć w ciele Michała P. (- jeśli dobrze pamiętam to, co napisał sam Michał)?

      p.s. Pewnie to nie ma zbytniego znaczenia, ale ja też się „pozwalałam zabić” w kilku moich snach. ;-D//

      https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2014/11/11/lirian-moon-flower/comment-page-1/#comment-43016

      my answer later..

      Polubienie

      1. przede wszystkim JAHVE to przeciwnik CHRYSTUSA… a o powiazaniu Michala Papierskiego z Projektem Cheops pisalam w notce 11:11 Wake Up! https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2014/11/11/1111/ i o tym, ze juz wczesniej (kilka lat przed 11 11 11) przeczuwalam, ze MP jest powiazany z ta grupa, PCH a wiec i Jehovians… podobnie jak i Zosia Piepiorka Jehovians Corp…

        JESTEM wrote:

        „Faraon ten ponoć i tak został (podobnie jak JAHWE?) przebudzony i zmartwychwstał… ponoć w ciele Michała P. (- jeśli dobrze pamiętam to, co napisał sam Michał)?”

        to ja wkleje tutaj fragment tego co napisalam w notce 11:11 Wake UP!

        /Dodam tylko, ze kiedy pisalam do Michala w sprawie tego naszego sennego spotkania w Gizie.. dodalam, ze wlasnie obchodze moja GWIEZDNA ROCZNICE…. po prostu to dla mnie bardzo osobista rocznica zwiazana scisle z SYRIUSZEM… JAkiez wiec bylo moje zdziwienie kiedy dwa lata pozniej, 6 stycznia 2013 przeczytalam informacje o zorganizowanej przez Michala wlasnie w tym dniu wielkiej ceremonii.. w ktorej przebudzil sie TEN< KTORY PRZYBYL Z NIEBA… Pozniej uslyszalam, ze w tym dniu zostal przebudzony SZMARAGDOWY STRAZNIK i ze to Michal go przebudzil w tym dniu, a nie ja wczesniej w styczniu 2009…. i mysle, ze tu dotykam czegos bardzo istotnego w tej sprawie… SYRIUSZA B.. RADY jak i calego systemu STARGATEs, o ktore bezustannie toczy sie WALKA………………/

        https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2014/11/11/1111/

        szukalam czegos na duchowej drodze i przy okazji znalazlam cos takiego:

        alaneiz
        Admin

        Sob 9:02, 27 Lis 2010

        wiesz Livio? kiedy dzis patrzę jeszcze raz na ten sen -z Egiptu zastanawiam sie czy ja nie byłam tam z Tobą? że to właśnie Ty mnie tam -ściągnęłaś.. patrzyłam na wszystko jako obserwator..i byłam zaskoczona i zaciekawiona że tam jestem. a ten Egipcjanin raczej kojarzy mi sie ze -strażnikiem i jakby stanął mi na drodze w dalszej wędrówce.. wtedy ja zostałam wyrzucona ze snu i dlatego krzyknełam Livia.. bo Ty tam zostałaś..

        http://www.duchowadroga.fora.pl/inne-cywilizacje,68/atlantyda,557.html

        livia
        Nie 11:45, 28 Lis 2010

        w takim badz razie mnie najbardziej zastanawia ow Egipski Straznik.. w moim snie byl wlasnie ten znajomy.. on siebie kiedys okreslil mianem straznika.. a dokladniej jednego ze straznikow pola ziemi.. skoro sie pojawil w moim snie, akurat tej nocy, ktorej i Ty snilas o Egipcie.. tzn. ze to jest jakos ze soba polaczone.. czuje, ze ta historia ma swoj ciag dalszy.. a poczatki w gwiazdach…

        alaneiz
        Admin
        Nie 18:38, 28 Lis 2010

        tak Livio.. sądzę ,że tak.. jest Twoim znajomym dlatego to mnie zagrodził drogę..
        ale ja nie wiedziałam ,że go znasz.. i dla niego to ja byłam -intruzem.. ale jak by co -to następnym razem też możesz pociagnąć mnie ze sobą.. całkiem fajne doświadczenie – taka wędrówka po Egipcie..

        a propo tego strażnika z tego ,,snu od którego zatrząsł sie dom".. czy to nie ten sam?

        livia
        Nie 20:16, 28 Lis 2010

        Tak szczerze to Ty wydajesz mi sie o wiele blizsza niz on, tak to czuje Wesoly Zastanawiam sie jednak nad tymi wszystkim powiazaniami.. dlaczego akurat tej nocy snilam wlasnie o nim, a wczesniej moze jeszcze z raz, ale to byl taki senny drobiazg.. Nie mam z tym czlowiekiem najlepszych stosunkow, ale to juz pisalam.. i wlasciwie to juz od prawie dwoch lat nie mamy ze soba kontaktu..

        nie sadze tez, aby on byl wlasnie ta sama osoba co 'moj' Szmaragdowy Straznik.. bo wowczas nie bylby Szmaragdowy, a Ultrafioletowy 😉

        alaneiz
        Admin
        Nie 20:40, 28 Lis 2010

        wiesz. tak szczerze to ten Egipcjanin wyglądał całkiem normalnie… stanął przede mna jak żywy i nie widziałam w nim żadnych barw.. po za tym ,ze był naturalny.. i gdy spojrzał mi w oczy wyrzuciło mnie ze snu.. wiem ,że on to zrobił.. może następnym razem będzie milszy 😉

        http://www.duchowadroga.fora.pl/inne-cywilizacje,68/atlantyda,557-15.html

        Polubienie

      2. Tak, ciekawe to „przypisanie” JAHVE przez Zosię P. podobieństw do CHRYSTUSA = pozwolił się zabić i zmartwychwstał…

        „przede wszystkim JAHVE to oponent CHRYSTUSA…”

        Jak czarny i biały król w szachach?

        A możliwe, a może JAHVE to „alterego” CHRYSTUSA? 😉
        Alter ego, które przejawia tłumione skłonności, także te najbardziej skrywane, (często są to społecznie nieakceptowalne zachowania).

        Co robił Chrystus na pustyni, gdy „walczył z demonami”?

        Niektórzy mówią i piszą, że Budda walczył z demonami i Jezus Chrystus walczył z demonami na pustyni i je pokonali (zanim osiągnęli tzw.„wyzwolenie” czy „oświecenie”). A ja wiem, że oni nie walczyli. 😉 Oni je „zneutralizowali” i „rozpuścili” w Miłości… w sobie. ❤ Ale też wiem, że… każdy z nas może widzieć różne zjawiska w inny sposób. 🙂

        Polubienie

      3. Wiesz… ja dopiero przed kilkoma dniami cos sobie uswiadomilam, cos bardzo istotnego w tej historii, a mianowicie.. ze rownie istotne jak Spotkanie z Szmaragdowym Straznikiem bylo dla mnie inne spotkanie, do ktorego doszlo tuz przed, a wszystko to w okolicy mojej GWIEZDNEJ ROCZNICY, czyli 6 stycznia… przypomne tylko:

        10 stycznia 2009

        ostatnio pisalam, ze tunel ten bardzo mi przypomina szyb w piramidach..
        wczoraj wieczorem znow sie znalazlam w tym tunelu/szybie.. tym razem nie poplynelam jednak w glab (w strone drzwi).. dodam, ze drzwi te znajduja sie w malym pomieszczeniu, w kazdym bardz razie nie doplywa sie do nich bezposrednio, a wlasnie poprzez to niewielkie i puste pomieszczenie.. tak wiec tym razem unosilam sie tuz nad owym szybem.. woda byla przyjemna, ciepla.. spogladalam do gory, w niebo.. byla noc, niebo pelne gwiazd.. probowalam dojrzec pewna konkretna gwiazde, albo uklad gwiezdny, ale obraz byl dosc zamazany.. zrozumialam, ze to woda znieksztalca mi obraz.. i wtedy poczulam bardzo wyraznie jak wylot owego szybu znajduje sie dokladnie pomiedzy moimi oczyma.. w miejscu tzw. 3 OKA.. bardzo silne uczucie otwarcia w tym miejscu.. po chwili dotarlo do mnie wrazenie, ze cala moja glowa lezy pod woda, a dokladniej pod dnem zatoki.. przy czym wydawalo mi sie, ze jest ogromna.. a szyb jest czyms w rodzaju miejsca, ktore mnie laczy poprzez wode z tym co na powierzchni.. nie bylo w tym uczuciu nic nieprzyjemnego, wrecz przeciwnie.. czulam duzy spokoj.. a widok gwiazd wplywal na mnie dodatkowo kojaca.. czulam tez, ze czekam na pewna gwiazde, ktora sie dopiero pojawi. po prostu o tej porze nocy nie byla jeszcze widoczna w tym miejscu i z mojej perspektywy.. dzieki temu udalo mi sie tez ustalic, ze tunel/szyb skierowany jest na polnoc.. kiedy z niego wyplywam mam przed soba kierunek poludniowy..

        https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2012/10/31/szmaragdowy-straznik-i-serce-ziemi/

        a juz po Spotkaniu z Szmaragdowym Straznikiem napisalam:

        Ta Gwiazda na ktora wyczekiwalam podczas jednego z doswiadczen to jak czuje SYRIUSZ..

        https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2012/10/31/szmaragdowy-straznik-i-serce-ziemi/

        *****

        Polubienie

  1. “Od pewnego czasu ale bardziej intuicyjnie niż jako sen zacząłem również być ostrożny z tym budzeniem Faraona w Piramidzie…”

    „tzn ze wczesniej nie byles ostrozny Dawidzie? o co tu chodzi?”

    Dokładnie tak jak napisałaś Liviu Uruchomienie Wielkiej Piramidy, odszukanie tej wiedzy w niej zgromadzonej było moją pasją. Było, bo doszedłem do wniosku, że niekoniecznie to przebudzenie Piramidy Cheopsa może mieć dobre skutki dla naszej planety. Ewentualnie, ale to tylko ewentualnie można by było za pomocą energii zgromadzonej w Wielkiej Piramidzie wzmocnić magnetosferę Ziemi aby uchronić infrastrukturę elektroniczno-energetyczną Ziemi przed katastrofalnym impulsem IMF

    Polubienie

    1. Hej Dawidzie.. ciesze sie, ze sie odezwales! 🙂

      Livia, Ra.. not only Poland, especially TriCity and Gdansk Bay with Puck Bay!!!! It is amazing

      tak, to bardzo stare, starozytne miejsce.. znacznie starsze niz historia zwiazana z krolem Jahwe, ktorego poznalismy juz chyba dostatecznie z tej strony, ze lubi jak sie wszystko wokol niego kreci… Powiedzialabym, ze historia z tym krolem jak i jego grobowcem piramida moga miec za zadanie odwrocic uwage od czegos znacznie glebszego i wazniejszego… i wiem, ze wiesz co mam na mysli…. moze byc tez jednak tak ze w rzeczywistosci chodzi o kilka roznych obiektow polozonych w poblizu… mnie zanim dotarlam do Emerald Guardian Dome nakladala sie na to miejsce tak jakby piramida wlasnie… choc pozniej doszlam do wniosku, ze to bylo dokladnie cos w rodzaju nakladki… pewnosci jednak wciaz nie mam.. poniewaz kiedy widziaam EGdome od srodka byl niczym idealnie okragla kopula wypelniona proznia kosmiczna… a posrodku tylko jeden SZMARAGDOWY ”obiekt’… w sumie dotarlam do czegos czego przynajmniej na swiadomym poziomie nie szukalam… jednak pierwszy bardzo dramatyczny dla mnie sen w tym zyciu (2 latka) o glebokiej STUDNI pod dommem i kaplanach spuszczajaych moja matke w jej glab… wywarl glebokie pietno na cale moje dalsze zycie… rownie glebokie jak i sama STUDNIA… w Hiszpanii tuz przed tym calym dramatycznym koncem mojej hiszpanskiej podrozy SEN o STUDNI powrocil, ale juz na jawie…..

      Polubienie

  2. Jestem napisała:

    „Tak, ciekawe to „przypisanie” JAHVE przez Zosię P. podobieństw do CHRYSTUSA = pozwolił się zabić i zmartwychwstał…”

    „przede wszystkim JAHVE to oponent CHRYSTUSA…”

    Jak czarny i biały król w szachach?

    Niestety tez podobnie uważam tym bardziej że JAHVE (ten starotestamentowy) wyznawał zasadę oko za oko ząb za ząb, a Chrystus zasadę „drugiego policzka”

    Polubienie

  3. Artykuły znalazły się jako odrębne z bardzo prostego powodu, nie było już miejsca na pisanie komentarzy… Co do tego co pisze Zosia w swoich artykułach mam bardzo mieszane odczucia.Szczególnie jeśli chodzi o grobowiec Króla Jahwe i negatywnego ujęcia Plejadian (Zad). Nie czuję tego, tak jakby była to historia z innej bajki… Dlaczego grobowiec króla Jahwe miałby się znaleźć na Pomorzu? Nie rozumiem też chyba tego dlaczego, miałby to być akurat Jahwe. Prawdopodobnie gdyby użyła terminu inkarnacja Kryszny lub Jezusa, ta historia z królem Jahwe byłaby mi bardziej bliska.

    Polubienie

  4. Co do Wielkiej Piramidy i budzenia Ozyrysa ( bo nie Cheopsa) to może być tak że sama piramida jest neutralna- ważne kto dokonuje przebudzenia- moce Światłości czy cienia

    Polubienie

    1. Witaj Dawidzie!

      Od dwoch tygodni mieszkamy z Ra w nowym miejscu i nie mielismy tu dostepu do interenetu.. jedynie okazjonalnie w przelocie sprawdzilam poczte, zatwierdzilam kilka komentarzy i to wszystko.. ale od dzisiaj mamy juz normalny net… tak wiec…. masz na mysli to co Zosia napisala o Plejadianach.. i tu cytat:

      „A prawda zaboli wszystkich PLEJADAN, a więc ciebie również…”

      hmm, kolejna pogrozka.. na mysl przywodzaca mi koncowke Gwiezdnych Wrot… tyle, ze tam specjalna przesylka byla zaaresowana do wszystkich Ziemian.. i przy okazji watku Gwiezdnych Wrot zacytuje tu tez wczesniejszy fragment komentarz Zosi P

      „Nic nie mam wspólnego z projektem Cheops czy ich Forum… Ja nigdy w tym życiu nie byłam w Egipcie i nie interesowałam się piramidą w Gizie. Mnie interesują tylko te piramidy, które są zasypane ziemią na terenie Gdyni, ale ty pewnie nic o tym nie wiesz i cos tam sobie bredzisz o poszukiwaczach zaginionej Arki Przymierza w Egipcie. Nie interesowałam się też co mówi Lucyna łoboz, bo to bzdury… Tu POLSKA, a nie Egipt! Oczywiście tak jak Leciej i jego stowarzyszenie nie masz pojęcia o czym ja piszę i mówię.”

      i tu z mojej strony pytanie bardzo wyjsciowe, ale i kluczowe.. czym wlasciwie dla Zosi jest ARKA PRZYMIERZA?

      i to tyle z mojej strony na poczatek.. musze nadrobic troszke zaleglosci, a potem powroce do tego watku i postaram sie na nim bardziej skupic…

      do uslyszenia

      liv

      Polubienie

    1. Hej Czarne Slonce i Dawidzie… napiszcie prosze o co dokladnie chodzi… bo moze ma to jakis wiekszy zwiazek z tym co sie dzialo wczoraj u mnie.. w skrocie… moj ostatni wpis na blogu przed dwutygodniowa przerwa od interenetu dotyczyl STUDNI i z nia sa wlasnie zwiazane te doswiadczenia… to system black hole, ktory nalezy zamknac… on jest polaczony z fantomowym Nibiru… na moje gwiezdnej matrycy znajdujacym sie doslownie pod Emerald Guardian DOME ulokowanym na niej w samym centrum… to w kazdym badz razie info ze strony Rakesha… ale zgadzam sie z nim… niestety zamkniecie tego kanalu do najlatwiejszych zadan nie nalezy, a wlasciwie to bardzo ciezki ‚kawalek chleba’ do strawienia…. jak ciezki… przekonalam sie o tym wlasnie wczorajszej nocy….. wiecej napisze w osobnej notce…

      Polubienie

  5. Livio, wyobraź sobie, że wczoraj na MŻ mieliśmy do czynienia z bezprzykładnym atakiem „ciemnych sił” , które podszywały się pod jeden IP. Wszystko w zasadzie zaczęło się od bana dla niejakiego Edwarda Jańczyszyna. Potem zaczęła się lawina przekleństw, a nawet gróźb!

    Polubienie

  6. …chodzi o cos podobnego do dziury w matrksie…blad w matriksie ktory umozliwia spojrzenie na to co dziieje sie rzeczywiscie…chodzi o niesamowite niewyobrazalne ilosci „inteligentnej energii” zajmujacej olbrzymie obszary ziemi…ta energia nie pojawila sie tu przypadkowo…chodzi tez o zaklocenie linearnosci czasu…przemieszczanie wrecz wpychanie w film dziecinstwa i wskakiwanie w film przyszlosci…zaczelo sie to przed 3 lub 2 tygodniami i oslablo dopiero we wtorek… moje urzadzenia elektryczne zaczely sie psuc…telefon komorkowy wlaczyl sie sam w sobote choc bylo to niemozliwe bo byl wylaczony…i zaraz sie sam wylaczyl…

    Polubienie

    1. To bardzo ciekawe co piszesz Czarne Slonce.. czy ta energia ma jakis zwiazek z CERN? albo moze z tym rodzajem ciemnej plazmatycznej energii, o ktorej pisze w notce ‚Przemiany, przemiany.. Nowy Dom… WekeROM’? Piszesz jednak, ze nastapil spadek tej energii.. hmm……..

      Polubienie

      1. CERN… Nie mam pojecia… Dziwi mnie, ze CERN wybral sobie tanczacego Shive wlasnie wewnatrz kola…

        Domyslam sie, ze ma to cos wspolnego (ta energia) ze sposobem wirowania…Ale nie wiem co wiruje…czy jest to sama energia na poziomie kwantow (czy czegos tam)…czy raczej cos w czym energia sie znajduje… Trudno to opisac…ale postaram sie…To sa kola lub kule z liniami prowadzacymi do wnetrza kuli…Jesli te kola (kule) zaczynaj w specjalny sposob wirowac…wowczas dzieje sie cos dziwnego…
        Ta energia jest zywa i inteligentna!

        Badzmy szczerzy…to cale wyczuwanie tej energii wyciencza w jakis sposob moj organizm.

        Polubienie

      2. hej Czarne Slonce… Akurat to mnie nie dziwi.. Pamietasz Oppenhaimera?
        „NOW I AM BECOME DEATH. THE DESTROYER OF WORLDS”

        Ta energia o ktorej piszesz.. Czy ona ma jakis konkretny kolor.. Bo mnie na mysl przychodzi czarna swietlista i nieco teczowa czern.. Ale moze Ty to widzisz inaczej… Mialam tez wczoraj sen o zepsutej plazmie.. Po prostu zgubilam sie na pewnej ulicy.. A wlasciwie nie tyle zgubilam ile normalnie otwarta ulica nagle okazala sie slepa i wtedy trafilam do bardzo dziwnego warsztatu.. Jakby z przeszlosci.. Choc lezal w nim na stole bardzo nowoczesny plaski telewizor.. Choc z popsuta matryca.. Mezczyzna powiedzial ze wskaze mi droge kiedy naprawie mu ten odbiornik.. Ale….

        Polubienie

      3. Nic mu nie naprawiaj!
        Czy moglabys go dokladnie opisac? I ten warsztat? O jaka przeszlosc chodzi tu?

        Byc moze to ja jestem tym „zepsutym” odbiornikiem. Energia mnie bardzo oslabia. Moje mozliwosci sa ograniczone… Czas przesuwa sie jakos do tylu…do mojego dziecinstwa…

        Akurat to, te energie, widze jakby w starym, czarno-bialym telewizorze…widze tylko odcienie szarosci…i plasko…ale wirowanie jest 3 D. Czuje jakby… pokrewienstwo z ta energia. Widze ja i czuje ja jednoczesnie…

        Polubienie

      4. Cześć, Livio. Nie rozumiem, co przez to rozumiesz. Kolory i ich symbolika nic szczególnego dla mnie nie znaczą. Lubię je wszystkie. Nie rozumiem tez, jak „sen o zielonym stole” może pomoc mi w wyjasnieniu mojej obecnej – ostroznie mówiąc – niezwyklej sytuacji. Jeszcze raz proszę: opisz tego mezczyzne, ktoremu miałaś naprawic radio. I postaraj sie opisac jego warsztat. Czy duzo się po nim krecil? Czy według Ciebie jego kondycja byla kiepska, bo np. ciezko oddychal? Wiesz, zdarzylo mi się przed paroma miesiacami cos podobnego…

        Po przeczytaniu innych postow wydaje mi się, ze Tobie chyba tez nie wiedzie sie obecnie najlepiej – z wielu powodow. Chyba trzeba będzie napisać to i owo o Małgosi, bo Małgosia przegina…

        Polubienie

      5. „Kolory i ich symbolika nic szczególnego dla mnie nie znaczą. Lubię je wszystkie.”

        ja tez lubie wszystkie, choc dla mnie akurat maja duze znacznie…

        watek zielonego stolika na razie omine… ale postaram sie wyjasnic pozniej skad to skojarzenie..

        „jeszcze raz proszę: opisz tego mezczyzne, ktoremu miałaś naprawic radio. I postaraj sie opisac jego warsztat. Czy duzo się po nim krecil? Czy według Ciebie jego kondycja byla kiepska, bo np. ciezko oddychal? Wiesz, zdarzylo mi się przed paroma miesiacami cos podobnego…”

        tak to prawda, ze sie duzo krecil, byl niespokojny, a moze wrecz nerwowy… ciezki oddech okreslilalabym raczej zaspaniem.. rzyjrzec w snie……

        „Po przeczytaniu innych postow wydaje mi się, ze Tobie chyba tez nie wiedzie sie obecnie najlepiej – z wielu powodow.”

        w sumie obecna sytuacja moge okreslic mianem progresu.. ale rozumiem, ze piszac tez masz na mysli swoja obecna sytuacja i jesli tylko potrzebujesz pomocy napisz prosze o co chodzi.. albo tu na blogu, albo na priva.. moze moge Ci jakos pomoc..

        „Chyba trzeba będzie napisać to i owo o Małgosi, bo Małgosia przegina…”

        o ktorej Malgosi.. z ktorej bajki.. Czarne Slonce?

        Polubienie

  7. Istnieją dwie opcje LHC -ratunek dla Ziemi, albo działanie nierozsądne, prowadzące nawet do zagłady. Niepokoją mnie dwie sprawy – tańczący Shiva (taniec Shivy to taniec prowadzący do zniszczenia istniejącego porządku), druga sprawa to wątek LHC w Aniołach i Demonach Davida Browna. Badania prowadzone od roku 1850 jednoznacznie pokazują, na to że pole magnetyczne Ziemi osłabło nawet o 60-70% w stosunku do roku 1850 – czyli być może przebiegunowanie magnetyczne może mieć miejsce w każdej chwili

    Polubienie

    1. Tanczacy Shiva przed siedziba CERN’u

      null

      mialam na Salonie Tajemnic notke w ktorej zestawilam ze soba trzy ciekawe obrazki… Tanczacego Shivy, Archniola Michala oraz Adolfa Hitlera… nie mam tych obrazkow teraz pod reka… choc nie problem znalezc podobne w necie, moze z wyjatkiem Hitlera zadeptujacego ‚demona’.. w tym przypadku zydowskiego..

      null

      Pisalam tez juz przy innej okazji, ze jak dla mnie obrazki te, z tanczacym Shiva na czele, ladnie reprezentuja dazenie do celu.. po trupach!

      to inne zdjecie, ze strony Projektu Cheops:

      null

      11 11 11

      „Po Ceremonii porannej. Kryształowa piramidka na złotych prętach, na grantowych postumencikach. Zdjęcie zrobione 11 listopada 2011 r, około godz. 13:00”

      http://projekt-cheops.com/plain.aspx?languageId=1&menuId=138&sectionId=662&cmd=

      i jakby ktos nie zauwazyl.. za krysztalowa piramidka w ksztalcie merkaby znajduje sie roztanczony w najlepsze Shiva…. Jeszcze na ST przed 11 11 11 laczylam te sprawy se soba.. i to naprawde nie byly zarty… te zlote prety, etc.. tak wiec powroce raz jeszcze do postaci Michala Papierskiego ULTRAFIOLETA vel Fioletowego Plomienia, ktory odegral w tej ceremonii bardzo istotna role… i jednego z jego artykulow:

      http://forum-przebudzenie.rozwojduchowy.net/?/p/1890/nauki-na-podstawie-przekaz%C3%B3w-od-shivy,-cz%C4%99%C5%9B%C4%87-1

      choc musialabym przypomniec i inne artykuly, w ktorych Michal pisal o tym jak to po kontakcie z pewnym poteznym joginem, czyli SHIVA uzyskal potezne i niszczycielskie moce.. w tym ze doprowadzil do wybuchu kilku poteznych konfliktow zbrojnych na Ziemi… w rzeczywistosci jednak zmierzajacych do jak najbardziej pozytywnych przemian… a ostatecznie do konca.. swiata… BUM!!! pamietam moje oburzenie jakby to bylo dzisiaj.. ze co to za jogin wywolujacy wojny? to raczej demon.. takze w tamtym czasie polaczylam osobe Michala z Projektem Cheops.. choc to bylo na kilka lat przed ich oficjalnym polaczeniem sie jak i ceremonia 11 11 11.. przypomnialam o tym w notce:

      https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2014/11/11/1111/

      Moje doswiadczenia to prawdziwy labirynt i czesto zrozumialy chyba tylko dla mnie… dzisiejszej nocy snila mi sie potezna burza… przepotezna… i co ciekawe… nad Gdynia!!! dlaczego wlasnie Gdynia? byc moze dlatego: https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2014/11/02/polish-roswell-update/ i dlatego: https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2014/06/07/zgubiony-dzien/ i byc moze uda mi sie wiecej napisac w nowszej notce… A wracajac do Shivy… w jednym ze snow snil mi sie Shiva w Gizie.. i bardzo dziwna piramida: https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2014/10/05/senna-giza/ choc mam wrazenie, ze ta piramida naprawde mogla sie znajdowac w miejscu, w ktorym ja ujrzalam i ze naprawde prowadzi do niej ten podziemny pasaz, w ktorym sie znalazlam… ale to raczej kierunek HELIOPOLIS: http://pl.wikipedia.org/wiki/Heliopolis_%28Egipt%29 hmm.. niektore czesci podziemnego korytarza nawet wystaja nieco ponad teren piaskow Gizah Plateau… i w tym momencie zaskoczylam… OBELISK RA!!!! ohhh……

      Polubienie

      1. „Moje doswiadczenia to prawdziwy labirynt i czesto zrozumialy chyba tylko dla mnie… „

        Możliwe, że i dla Ciebie jest niezrozumiały.

        „dzisiejszej nocy snila mi sie potezna burza… przepotezna… i co ciekawe… nad Gdynia!!! „

        pod jedną z moich notek są teksty osoby o nicku Lucifer np.:

        „Lucifer3 grudnia 2014 23:11
        Prawdopodobnie jesteś kolejna osobą która będzie uczestniczyć w zabawie Zombie Party i budzeniu kotki Yehowej z gdyńskiej piramidy, pzdr miauuu 🙂 „

        Dostałam też następnego dnia maila od osoby, która podpisała się Lucy coś tam, a adres mailowy miała „nikolatesla”, a w mailu np.:
        „Mam na myśli to że w gdyńskiej piramidzie znajduje się postać Żeńska a do ceremonii We Wielkiej Piramidzie która przywróci ją do życia potrzebne są 4 Kobiety które będą aktywować piramidę za pomocą dźwięku OM
        4 Kobiety które reprezentować będą sobą 4 żywioły 😉 pozdrawiam Cię serdecznie.”

        Anonimy. Ktoś próbuje wciągać innych w różne gierki. Dla mnie to są wytwory zakręconych przez ego umysłów, ale są tacy, co pewnie w nie wierzą. Są różne gry i zabawy… Każdy ma to, czego potrzebuje.

        Polubienie

      2. „Możliwe, że i dla Ciebie jest niezrozumiały.”

        a tak… jak najbardziej mozliwe… hehe 😉

        „Dostałam też następnego dnia maila od osoby, która podpisała się Lucy coś tam, a adres mailowy miała “nikola tesla””

        taa.. mi w pierwszej chwili przyszedl na mysl Thot27 i jego 4 kobiety… wciaz masz ten okruszek krysztalu? on tez upatrzyl sobie mnie, Ciebie i Anilalah.. ale cos nie mogl znalezc 4 kobiety… tak wiec kontaktuja sie z nami te same osoby… ale zdecydowanie nie tylko z powodu gierek umyslu… te osoby dobrze wiedza, ze chocby mialy nie wiem jak twarde lby… nie dadza nimi rady… heheh;) No i z tego co zauwazylam na FB Lucy jest powiazany z Zosia Piepiorka, tj, znaja sie 😉 ehh……… Lucy wydaje sie taki sympatyczny swoja droga.. to do ciebie Papo LUCIFER vel Nicola TEsla… ehhh…. so mirror effect.. hey!!!!!!!!!!!

        UPDATE 1

        null

        UPDATE 2

        null

        UPDATE 3

        null

        Polubienie

  8. „.. tańczący Shiva( taniec Shivy to taniec prowadzący do zniszczenia istniejącego porządku..”

    Jeśli jestem w posiadaniu kawałka ziemi, na której stoi zagrażająca życiu rudera to… – co mogę zrobić aby wybudować na tym kawałku ziemi bezpieczny dach nad głową ? 😉

    Dla mnie tańczący Shiva symbolizuje rozebranie do fundamentów, innymi słowy – zniszczenie – stojącej rudery po to, aby zrobić miejsce pod budowę nowego, solidnego domu 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  9. Jeśli rudera. A jeśli w tej „ruderze” żyje 7000000000 to co zrobić ? zdziesiątkować populację? czy łagodnie ja poprowadzić przez proces przebiegunowania, zakładając że ewolucyjnie się ta populacja duchowo zmieni prędzej czy później?

    Polubienie

    1. „zakładając że ewolucyjnie się ta populacja duchowo zmieni prędzej czy później?”

      Ciekawie to ująłeś, Dawidzie56…. Zakładając… a co, jeśli część z tej populacji ma tendencje inwolucyjne?

      Polubienie

  10. „..A jeśli w tej „ruderze” żyje 7000000000 to co zrobić ?…”

    Dawidzie, jeśli masz – za przeproszeniem – wrzód na tyłku to co robisz ?
    Podobnie też sprawa przedstawia się z 7-mio miliardową populacją…, która – w większości – ma zbytniej ochoty na duchowe zmiany… 😉 jest jej dobrze tak, jak jest…

    Nie widzisz tego ? Proszę, nie wyjeżdżaj mi tylko tutaj z niewinnymi dziećmi, zwierzętami czy uduchowionymi, bogu-ducha winnymi ludźmi…, bo sama już to kiedyś przerabiałam 😉 Doszłam do jednego, konstruktywnego wniosku… – jak gnije noga i nie ma absolutnie ŻADNYCH widoków na wyleczenie gangreny – to jest tylko jedno rozsądne wyjście – amputacja 😕

    Wiem, że bardzo wielu z nas nie mieści się w głowie coś takiego jak „koniec” – w pełnym tego słowa znaczeniu…

    Ale wiem też, że te wszystkie CYKLE na Ziemi niemal zawsze kończyły się w identyczny sposób…
    Być może…, obecnie będzie inaczej…, być może… 😛

    Nie ulega dla mnie jednak wątpliwości fakt, że zbliżamy się nieuchronnie do końca jednego z takich cykli na co wskazują wszystkie znaki na Niebie i Ziemi 😀

    Zresztą, wiem bardzo dobrze, że Ty także o tym wiesz 😀 ❤

    Polubienie

      1. Zofia Eleonora Piepiórka pisze:

        Rozpoczynając w 1993 roku badania w kamiennych kręgach w Odrach a potem w Węsiorach nie zdawałam sobie sprawy jakie to ma znaczenie nie tylko dla mnie ale dla całej naszej cywilizacji.! Po trzech latach badań odkryłam iż są one odwzorowaniem Hiad ? Odry oraz Plejad ? Węsiory, czyli że został odwzorowany cały gwiazdozbiór Byka w ustawieniu kamiennych kręgów na Kaszubach w dużej skali! Są to dwa nieduże skupiska kamiennych kręgów w których są odwzorowane dwie nieduże gromady gwiazd w tym gwiazdozbiorze. Najistotniejsze jest jednak to, iż plan gwiazdozbioru BYKA nałożony na plan Kaszub jest największym odwzorowaniem w ustawieniu kamiennych kręgów w tak dużej s k a l i , czyli odległościach. Drugiego tak dużego nie ma w Polsce. Astrolodzy uważają iż Polsce przed wiekami przypisano znak zodiaku BYKA. Przypadek? Dlaczego? Kto o tym wiedział ? Czy ma to ma znaczenie? Zasadnicze!!! Jest to jeden z przykładów że nic w przyrodzie i w Kosmosie nie dzieje się przypadkiem. Na pewno nie zrobili nam tego Goci jak chcą archeolodzy.

        And Pleiadians 7 Sister 🙂

        BARBARA MARCINIAK ZWIASTUNI ŚWITU
        (Bringers of the Dawn / wyd. orygin. 1992)

        Plejadianie oficjalnie przecięli moją rzeczywistość kilka miesięcy później w Atenach w Grecji, 18maja 1988 roku. Podróżowałam z grupą metafizyczną przez prawie trzy tygodnie po świątyniach
        Egiptu i Grecji.

        Zaczynając od Wielkiej Piramidy, wędrowaliśmy poprzez starożytne miejsca mocy, niewinni i naiwni jak dzieci, oczarowani tajemnicą ukrytą w milczących kamieniach. Podróż wieńczyło odwiedzenie Akropolu i Delf, i kiedy żegnaliśmy się w barze hotelowym, coś skłoniło mnie, abym poszła do swego pokoju, usiadła spokojnie i wyobraziła sobie, że znajduję się znowu w Komorze Królewskiej Wielkiej Piramidy. Pamiętam, że poczułam się zainspirowana tą ideą – czułam że jest na czasie i w duchu wyprawy. Podążyłam do swego pokoju i kiedy tylko poczułam się bezpieczna, usiadłam z wyprostowanymi plecami i przeniosłam się myślą z powrotem do Komory Królewskiej i usłyszałam brzmienie wielu głosów powtarzających dźwięk Om. Powiedziałam do siebie, że mam zamiar stać się w tym momencie przekazującym medium. Po kilku minutach poczułam potrzebę mówienia, i kiedy ta potrzeba zaczęła wyrażać się w szepcie niepodobnym do mojego, inna cząstka mojego umysłu – racjonalna, kontrolująca – zaczęła wątpić, w myślach, w istnienie tego głosu, który mówił! Ta początkowa próba sił wymagała z mojej strony wielkiej mentalnej i psychicznej sprawności – mówić tak jak ja do dotychczas nieznanego, kierując w myślach pytania do tego nieznanego, po czym słuchać odpowiedzi, aby móc dalej prowadzić rozmowę. Po około półgodzinie nieznajomi przedstawili się jako Plejadianie i poprzestali na tym. Cały przekaz nie trwał dłużej niż godzinę. “Energie” były różne i liczne, w jakiś sposób zostałam wciągnięta w raczej błogą jedność kontaktu – wypowiadane przez nich słowa i odpowiedzi dawały spokój, który dzisiaj wspominam jako uczucia mądrości i przyjaźni. Otwierając oczy byłam wypełniona głębokim uczuciem zdumienia. Czy to możliwe? Czy wkroczyłam w coś słuchając głęboko ukrytych pragnień, które pierwotnie w ostatniej chwili skłoniły mnie do tej podróży? Czy też zanurzyłam się zbyt głęboko w świecie życzeniowych iluzji i wyśniłam sobie to wszystko? Co za różnica? I ci Plejadianie! Czułam się obciążona już na starcie. Kto w pełni władz umysłowych uwierzy, że jestem w kontakcie i rozmawiam z ufoludkami? To było niemal zbyt wiele dla mojego, już od dawna zrównoważonego, spokojnie radykalnego ja. Do jakiego zamętu wewnętrznego doprowadziły mnie wszystkie te impulsy! Od tamtej pory nauczyłam się ufać i szanować energie, które mnie pobudzają, i umiem teraz odczytać dane o tych początkowych impulsach, z mojej astrologicznej karty urodzeniowej, a także z karty Plejadian. W pierwszym miesiącu naszego kontaktu Pleja-dianie zasugerowali, abym zaczęła studiować astrologię. Niewiele wiedziałam o złożoności i głębokim zaangażowaniu w wyższą wiedzę, jakiej wymaga ta starożytna nauka, aby właściwie używać uniwersalnego języka i kodu celu. Plejadianie w swojej karcie urodzeniowej dla dnia, kiedy się objawili, mają słonce w Byku (27 stopni i 57 minut). Układ gwiezdny Plejad znajduje się w Byku (28 stopni). Naprawdę chytra sztuczka!

        And Edgar Cayce

        Według Edgara Cayce’go Wielką Piramidę budowano przez 100 lat w czasie 10490-10390 p.n.e. Według odczytów tego proroka znaczenie pustego sarkofagu w tej budowli jest takie że nie będzie już więcej śmierci 🙂

        7 Is Key To Great Pyramid

        We are the future girls!

        Diamonds and castle
        Heroes, kings and battles
        A world full of shiny stones and pearls

        Times are now changing
        All of this means nothing
        In this crazy universe
        Cause we’re the future girls

        And we move round and round in circles
        Round and round again
        Cause our mission is the future
        And the future never ends

        We are the future girls – A whoa-oh-oh!
        The future girls – Oh-oh-oh!
        We are the future girls – A whoa-oh-oh!
        And the future never ends

        Space crew recruiters
        Data and computers
        All part of modern life on earth

        Faster and better
        Nothing lasts forever
        In this crazy universe
        Cause we’re the future girls

        And we move round and round in circles
        Round and round again
        Cause our mission is the future
        And the future never ends!

        We are the future girls – A whoa-oh-oh!
        The future girls – Oh-oh-oh!
        We are the future girls – A whoa-oh-oh!
        And the future never ends

        We are the future girls – A whoa-oh-oh!
        The future girls – Oh-oh-oh!
        We are the future girls – A whoa-oh-oh!
        And the future never ends!

        Round and round in circles
        Round and round again
        Cause our mission is the future (future~)’..

        And we move round and round in circles
        Round and round again
        Cause our mission is the future
        And the future never ends

        We are the future girls – A whoa-oh-oh!
        The future girls – Oh-oh-oh!
        We are the future girls – A whoa-oh-oh!
        And the future never ends!

        We are the future girls!

        Polubienie

  11. „…dzisiejszej nocy snila mi sie potezna burza… przepotezna… i co ciekawe… nad Gdynia!!! dlaczego wlasnie Gdynia? ..”

    Może dlatego, że jak zapowiadają synoptycy: zbliża się do nas niż „Aleksandra” znad Atlantyku, którego skutki będą dla nas odczuwalne w piątek – czyli jutro, gdzie na wybrzeżu Bałtyku oraz na zachodzie siła wiatru ma przekroczyć 100 km/h… 😕

    W kontekście Twojego snu, przypomniał mi się ubiegłoroczny „Ksawery”, szalejący po Europie i pustoszący m.in. GB, NL i DE… U nas też pokazał swą siłę uśmiercając 5 osób i raniąc 53, oraz pozbawiając prądu 500 tyś. ludzi w wyniku pozrywania linii energetycznych 😕

    Polubienie

    1. Hey Margo~!

      „zbliża się do nas niż „Aleksandra” znad Atlantyku, którego skutki będą dla nas odczuwalne w piątek – czyli jutro”

      w takim badz razie 3majcie sie mocno! u nas tej nocy troszke mocniej powialo, ale poki co cichutko… hmm… nad ranem uswiadomilam sobie, ze znam juz ten budynek ze snu… snil mi sie moze juz z dwa razy wczesniej.. po raz pierwszy spotkalam przed nim Zosie Piepiorke.. oczywiscie w snie.. to byl sen ze stycznia, chyba dokladnie 4 stycznia 2011… i jestem prawie pewna, ze to ulica prowadzaca do gdynskiego portu… przyszla mi nawet na mysl siedziba Polskich Linii Oceanicznych:

      null

      ale rodzaj okien sie raczej nie zgadza:

      hmm.. znalazlam jednak inne ciekawe zdjecie:

      null

      i ta futurystyczna Gdynia podoba mi sie chyba jednak bardziej… choc patrzac na nia.. hmm…

      Polubienie

  12. „..a teraz grupa Wojcikiewicza ma nowe stowarzyszenie..”

    Masz rację Livio 😉 to nowe stowarzyszenie z nową nazwą ale… zasady wciąż te same… , czyli wyłudzanie kasy od naiwnych ludzi 😀

    „…SAMUEL:
    Dokładnie – „Światłość Narodów“.

    ANDRZEJ:
    A jaka ma być jej funkcja? Co ma być w statucie?

    SAMUEL:
    Wiele celów zostanie przeniesionych do nowej fundacji.
    Jednak Andrzeju – ta fundacja ma pójść w świat, ma mieć wielkie kontakty z innymi organizacjami, fundacjami.
    Jest to wydobywanie tajemnej, ukrywanej wiedzy dla ludzi, dla świata.
    Będziecie kierowani przez nas, przez Istoty Duchowe, aby stworzyć lepszy świat i życie dla ludzi na Ziemi…”

    http://projekt-cheops.com/news.aspx?languageId=1&menuId=31&sectionId=54&cmd=

    Polubienie

  13. To znaczy chodziło mi bardziej o same strony internetowe, a nie organizacje. Od czasu do czasu zaglądałem na stronę p. Lucyny Łobos i chyba w listopadzie nie mogłem w nią wejść, no i wtedy okazało się że połączyła się ze stroną „Misja faraon”. Zgadzam się z wami, że to kolejna grupa, która miesza w głowach podobnie jak lightworkerzy z Terragalaktycznej Kawiarenki, wiele do życzenia pozostawiają też chanellingi byłego członka Antroviusu – Tadeusza Owsianki „Oblicza duchowości” i przekazy niektórych osób związanych z „Wolną ludzkością”.

    Polubienie

  14. Trochę informacji o Kamiennej Górze w Gdyni, które nawiązują do starożytnej słowiańskiej cywilizacji i informacjach tam zawartych, które czekają na odczytanie.
    od 57:05
    od 1:12:19 o Księżycu

    Bolesław – Daniel sesja hipnozy 3

    Polubienie

    1. O rany.. Bolek! 🙂 dzieki Ado!! on sie ze mna kontaktowal przed 11 11 11.. wtedy gdy Projekt Cheops szukal ludzi do ceremoni w Wielkiej Piramidzie w GIZIE.. mialam channelowac HATHOR…. ale co ja bym mogla powiedziec??? ;)ok, zabieram sie za ogladanie 🙂

      Polubienie

  15. Jestem po prostu w szoku, dzięki Ado 🙂 Nie wiem co powiedzieć…. Znowu ta Gdynia, choć pytanie dotyczyło Kamiennej Góry a nie góry św Mikołaja – ciekawe dlaczego. Nie wiem o czym były poprzednie sesje ale to co mówiła ta istota w Danielu o Księżycu i o Marsie bardzo mnie zainteresowało 🙂 Muszę również chociaż pobieżnie posłuchać poprzednich sesji.

    Polubienie

  16. There are many proper names in the Old Testament affixed with yhv (yeho- or -yahu), and yhvh is the very name of God, which is known from inscriptions dated c. 830 BC.

    The Hebrew derivation of yhv is unclear, and scholars have suggested that it may have a non-Israelite origin, with some seeking meanings in Aramaic or Arabic or Egyptian ~ although it appears that no one has considered Sanskrit sources, where the same term is found with exactly the connotations appropriate to the biblical usage.

    ya is “a goer or mover”, “the wind”, “joining, restraining, or abandoning”, “fame or light”.

    yA is “going, restraining, and attaining”, indicating “a carriage, religious meditation, or the yoniliÑgam”.

    yad is “who, which, what, whichever, whatever, or that”, indicating “the puruSa”.

    And yeSu is the locative plural case.

    yahu is “restless or swift” or “mighty or strong” (synonymous with mahat); also indicating “an offspring or child”, as an equivalent of putra ~ e.g. sahasoyahuH = sahasoputraH (“son of strength”), both used in reference to agni.

    yahva is “restless, swift, active (as agni, indra, soma), or continually moving or flowing (as the waters)”, and likewise it is synonymous with mahat; also indicating “the sacrificer” (yajamAna).

    yahvI is “heaven and earth” or “the flowing waters” (often as sapta yahvI).

    And yahvat is “the ever-flowing (waters)”.

    So that yahvaH or yahvIH (yahweh) and iLAH (allah) are almost identical terms ~ with the Rgveda as the primary source for all monotheistic religions.

    hindudharmaforums.com/showthread.php?t=3125

    Polubienie

    1. Zaczelam sie w pewnym momencie zastanawiac nad tym – o jakiego wlasciwie Jahwe chodzi Zosi.. tym bardziej, ze raz uzywa zwrotu krol Jahwe, a innym razem krol Lahwe.. hmm… sama slyszalam rozne historie na ten temat, w tym o 2 Jahwe.. kiedy to jeden zly – uzurpator – zabil drugiego dobrego, etc… i tak ogolnie to nie kazdy Adolf to Hitler.. jednak pamietam doskonale moja reakcje na pierwszy przeczytany tekst Zosi P, wlasnie o krolu Jahwe.. i mysle, ze sie nie pomylilam.. choc tak jak pisalam, pod pewnymi wzgledami sie z Zosia zgadzam.. chocby z tym co w tym ostatnim filmiku, ktory wlasnie obejrzalam – powiedziala o Czestochowie i Czarnej Madonnie.. sama o tym jakis czas temu pisalam – LINK tyle, ze roznia sie nasze interpretacje.. a co do Jahwe w wersji Zosi to.. zrobilam maly skrypt z wspomnianego filmiku i kazdy sam moze przeczytac i osadzic co o tym mysli;

      Zofia Piepiórka – Płyta Antygrawitacyjna w gdyńskiej piramidzie

      40:10

      na zakonczenie chcialam powiedziec na temat krola Jahwe.. poniewaz w internecie, na facebooku.. na jego temat kraza rozne dziwne artykuly.. ktore nawet trudno czytac, bo.. sa po prostu wyssane z palca.. moim zdaniem.. biblia zostala zmanipulowana wielokrotnie.. i dla mnie nie jest to wiarygodne to co tam jest.. jakby wyrwane z kontekstu.. jest jakis autor ktory napisal ksiazke – oni rzadza swiatem.. i dotyczy to wlasnie krola Jahwe.. Jim Mars zebral jakies informacje i stwierdzil, na podstawie nie wiem czego, channelingow.. czy nie wiem skad on to wzial… nie czytalam tej ksiazki, ale z tego co czytalam.. dotyczy to krola Jahwe.. ze byl gadem.. i ktos to chce wykorzystac po to aby przedstawic postac krola boga Jahwe w zupelnie innym swietle.. zupelnie innym sensie.. gdy zaczynalam badania kamiennych kregow i swietej gory nie sugerowalam sie biblia.. tylko chcialam zrozumiec o co chodzi.. inie widzialam poczatkowo sensu, ale potem.. nabieralo niesamowitego sensu, znaczenia.. nigdzie na ten temat nie ma w biblii ani slowa.. ani w zadnych materialach do ktorych ja mialam dostep.. nie ma na ten temat.. nie ma mowy o morderstwie krola Jahwe.. mowia o tym moje wizje i sny.. oraz wlasnie dowodem jest swieta gora w Gdyni.. otoz z tych wizji wynikalo.. ze krol Jahwe w czasie I
      cywilizacji.. zostal zamordowany.. przez wlasnych ludzi.. na polecenie cywilizacji weza i smoka.. mordercy zwabili krola, wlasciwie zaprosili.. do swojej bazy.. ktora jest wlasnie pod swieta gora.. zostal uwieziony w taki sposob jak opowiada slawek w wywiadzie Alexa.. prosze dolaczyc link i jest to dlugi wywiad.. tonie bylo zwykle morderstwo.. czyli wbicie noza w plecy.. tobylo morderstwo wyrahowane.. z uzyciem najnowszych technologii.. jakie posiada cywilizacja.. szarakow czy smoka.. w swoich bazach kosmicznych.. wiec sposob w jaki zostal zamordowany.. za pomoca spinu jak to okreslil Slawek.. powiedzial wprost.. telefonujac do mnie w listopadzie 2014 roku.. powiedzial wprost, ze zamordowalem krola Jahwe.. zdebialam no bo po prostu.. takie informacje to dla przecietnego czlowieka to oczywiscie – dom wariatow.. tak.. ale poniewaz jestem ufologiem poniewaz jestem wizjonerka.. wiec postrzegam to wszystko inaczej.. i dla mnie wszystko musi sie potwierdzac na rozne sposoby.. historia Slawka.. potwierdza to co ja zobaczylam w wizjach… ale najciekawsze dla mnie bylo to.. ze to sie stalo w tym momencie kiedy ja oczekiwalam jakichs potwierdzen.. dowodow i nagle.. zglosil sie ten gosc.. okazalo sie, ze jest mezem, ojcem.. ma dom, rodzine.. jest szanowanym obywatelem.. chodzi do kosciola.. inspirowany jest przez ojca Pio.. i nagle zaczyna mi opowiadac – zamordowalem krola Jahwe.. w kosciele tacy ludzie sa??? gdyby poszedl do jakiegokolwiek ksiedza to ten ksiadz by go odzegnal.. od czci i wiary.. tak jak mnie.. co sie okazalo.. to wynikalo z moich wizji.. co wynika z biblii.. krol Jahwe przybyl tutaj na Ziemie z armia aniolow.. czyli mezczyzn… 144 000.. i oni tworzyli jakby Ziemie.. tworzyli planete, ktora miala byc zamieszkana przez czlowieka.. i tak bylo na poczatku.. potem przyszly inne cywilizacje.. i zaczelo sie pieklo.. natomiast cywilizacja szarakow, czyli cywilizacja weza i smoka.. chcialy koniecznie technologie.. i mieli rozne cele.. chcieli sklocic armie krola Jahwe.. i im sie to udalo.. sklocili Lucyfera, ktory byl jakby nastepca krola Jahwe.. prawa reka – tak.. Lucyfer to oznacza nosiciel swiatla.. czyli wiedzy.. mial olbrzymia wiedze i wladze.. i mial armie oczywiscie.. swoich ludzi.. zostal sklocony.. i przeszedl na strone Draco.. tej cywilizacji Smoka.. i w tej cywilizacji znalazl sie wlasnie Robert vel Slawek.. i on opowiadal jak doszlo do zamrodowania krola Jahwe.. tutaj na tym terenie.. tutaj nie bylo morza.. bylo inaczej.. na skutek kataklizmu to sie pozmienialo.. natomiast na tym terenie gdzie jest piramida.. byla baza kosmiczna szarakow.. i tutaj zostal uwieziony i pochowany – w pewnym sensie pochowany krol Jahwe.. co sie okazalo.. zastanawialam sie jak zostanie uwolniony.. co zrobi Slawek.. co zrobi Slawek, czy go uwolni.. wie co trzeba zrobic.. no nie bede opowiadala wszystkiego bo to zaduzo do opowiadania.. alepodkoniec roku marca.. tego roku.. 2015.. mialam wizje.. ktora byla niesamowita.. i poprosilam kilka osob o potwierdzenie czy widza co sie dzieje w swietej gorze.. kilka osob jakies fragmenty wylapywalo.. jedna z osob napisala minieomal to coja zobaczylam w wizji.. krol Jahwe zostal wybudzony.. czyli.. duch sie polaczyl z cialem, ktore zostalo tam w bazie uwiezione.. i zobaczylam, ze przed czasem sie wybudzil.. poniewaz nastepnego dnia gdyby to sie zdarzylo dzien pozniej wiazka promieniowania laserowego schodzila na swieta gore.. i dzialy sie tutaj niesamowite rzeczy.. wtedy w tym okresie czasu.. w tym czasie krol Jahwe zaprogramowal ta baze.. bo akurat w tym czasie nikogo nie bylo.. zaprogramowal baze tak ze – baze szarakow zaznaczam – ze w momencie gdy cos beda chcieli wykorzystac przeciwko krolowi lub cywilizacji.. ich wszystkie bazy zostana unicestwione.. na Ziemi – jakiekolwiek sa.. to samo dotyczy baz Smoka.. teraz jest czas sadu ostatecznego.. czyli rozliczenia wszystkich ludzi.. ktorzy byli z krolem Jahwe.. bo tzw. aniolowie.. czesc pozostala z krolem.. czyli dalej walczy.. ale czesc przeszla na strone Draco.. tak jak mowilam cywilizacji Smoka i Weza.. sa to
      upadle anioly.. i demony.. i jest 4 cywilizacja.. czyli od kilkuset tysiecy lat czy raczej milionow lat.. trwa w kosmosie i na Ziemi bratobojcza walka – wojna.. ludzi wykorzystanych przeciwko sobie przez obcych.. i w tym momencie bedac tego swiadoma.. dzwoni Slawek i opowiada mi, ze zamordowalem krola Jahwe..

      i warto to porownac z tym co w notce:

      https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/06/29/status-emerald-guardian-dome-june-2015/

      choc dla mnie najciekawsze jest to zejscie sie Zosi P i Jahwe, LucyAlcyOne i Lucyferian oraz Ozyrys i Anu/Fallen Elohim… niezly covenant:

      https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2014/03/31/emerald-covenant-vs-luciferian-covenant/

      niestety sek w tym, ze Zosia czesciowo ma ciekawe wglady czy nawet ich interpretacje, i pod niektorymi wzgledami wydaje sie byc calkiem swiadoma i otwarta.. choc z drugiej strony na pewne sprawy jest zupelnie przyblokowana i to jej bardzo ciasne szufladkowanie – dobry krol Jahwe, dobry Lucyfer i ich armie kontra zle Szaraki, oraz przedstawiciele cywilizacji Weza i Smoka.. wszyscy wlozeni do jednej szufladki pt. Draco.. a gdzie reszta? Niestety, ale jesli najwyzszym przejawem boskosci dla tej osoby jest wlasnie Jahwe to coz.. chyba z gory odpada wiele tematow…
      😉

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s