The Real Christmas Story

snowflake-wallpaper-2048x11522

by

Ashayana &A’hza-yana Deane, Ekr’s

MCEO

FreedomTeachings

Introduction to the Real Christmas Story

Az and I would like pass on to you a special „Christmas gift” that the Eieyani have given us to share with you in commemoration of this holiday season that has come to mean so much within many global cultures.This gift belongs to all Human, Indigo and Hybrid races, be they of Christian, Jewish, Muslim, Buddhist, Tribal or other faiths, as it is a gift of remembering a part of our shared heritage from which many of our most sacred celebrations have emerged. The gift of which we speak is called „The REAL Christmas Story„, a dispensation of historical fact  surrounding the birth of Jesheua Sananda Melchizedek („Jesus” or „Jesheua-12) and the „Mass of the Christos” directly translated from the Emerald Covenant CDT-Plates holographic disc historical records…

read more:

http://pastehtml.com/view/ev8h3j0oy.html

http://www.arhayas.com/

***

12 12-Code Pulse as the 2000AD-2017AD SAC commenced, at which time they would be directed throughout Earth’s Templar via Sacred RRT Mechanics, to activate the „Four Faces of Man” LPIN and Founders APIN systems.”

Ditictionary:

CDT Cloister DORA TEURA; RRT Rainbow Round Table; LPIN – Lemurian Pylon Implant Network; APINAtlantean Pylon Implant Network

emerald-guardians-flow

Emerald Guardians

Advertisements

Autor: Livia Ether Flow

‚I am the child of Earth and starry Heaven’ Freedom for all living beings and the all worlds.. Deeper than memory.. beyond the time…. i send you blessings where you are ♥ ƸӜƷ ♥ Livia Ether Flow LiRa https://liviaspacedotcom.wordpress.com/

78 thoughts on “The Real Christmas Story”

      1. Nie, nie przeczytałam. I chyba nie przeczytam, ponieważ nie czuję takiej potrzeby.
        Ale w jednym z filmików, które zalinkowałam na mistyce autor, który podaje się za prawdziwego chrześcijanina, twierdzi, że tzw. „św.Mikołaj to… szatan”, (a może nawet lucyfer?) czyli „ojciec kłamstw”.
        😀

        Lubię

      2. „Nie, nie przeczytałam. I chyba nie przeczytam, ponieważ nie czuję takiej potrzeby.”

        swietne podejscie… wydawanie opinii na temat jakiegos tekstu bez zapoznania sie z nim.. no coz.. widze ze niezly wirus z tego dark flowering.. naprawde skutecznie blokuje dostep… ale rozumiem… i wspol..czuje..

        Lubię

      3. „swietne podejscie… wydawanie opinii na temat jakiegos tekstu bez zapoznania sie z nim.. no coz.. widze ze niezly wirus z tego dark flowering.. naprawde skutecznie blokuje dostep… ale rozumiem… i wspol..czuje..”

        A gdzie ja wydałam swoją opinię? Na jaki temat?
        Czy jeśli piszę, że nie czuję potrzeby, by coś czytać to jest wydawanie opinii czy podzielenie się tym, co czuję? Niby nie jest do niczego potrzebne takie dzielenie się. Ale skoro zadałaś pytanie, to szczerze odpowiedziałam, że nie przeczytałam i dlaczego.

        Za Twoje współczucie dziękuję, ale do niczego nie jest mi potrzebne. W niczym mi nie pomaga ani niczego nie ujmuje – w niczym niczego dla mnie nie zmienia. Wygląda na to, że bardziej Tobie jest ono potrzebne 🙂 – to Twoje współczucie dla mnie. Ale, oczywiście, współczuj mi do woli, ile tylko potrzebujesz, jeśli z tym lepiej się czujesz. ❤

        Lubię

      4. Coz.. szczycisz sie tak bardzo swoim wielkim zrozumieniem ale wlasnie pokazalas jak rownie wielkie moze byc Twoje niezrozumienie…. a Twoje cyniczne komentarze dotyczace zarowno tego tekstu jak i Jezusa.. jasne.. najlepiej wszystko wrzucic do jednego kociolka i tak wymieszac aby nikt sie juz nie mogl domyslec co bylo na poczatku.. jaka jest naprawde PRAWDA… ale dla Ciebie cos takiego przeciez nie istnieje.. albo raczej xachodz

        Lubię

      5. „Coz.. szczycisz sie tak bardzo swoim wielkim zrozumieniem ale wlasnie pokazalas jak rownie wielkie moze byc Twoje niezrozumienie…. „

        E tam… Niczym się nie szczycę. Jak rozumiem coś, to rozumiem, a jak nie roziumiem, to nie rozumiem. Dla mnie to proste. A jak nie rozumiem, to i moje niezrozumienie jest jakie, jest, ale żeby było od razu „wielkie”?

        „a Twoje cyniczne komentarze dotyczace zarowno tego tekstu jak i Jezusa.. jasne.. „

        Jeśli żartobliwy ton uważasz za cyniczny, to to akurat rozumiem w ten sposób: tak to odbierasz, ponieważ masz swoje powody, by tak to odbierać.

        „najlepiej wszystko wrzucic do jednego kociolka i tak wymieszac aby nikt sie juz nie mogl domyslec co bylo na poczatku.. jaka jest naprawde PRAWDA… ale dla C iebie cos takiego przeciez nie istnieje.. „

        Jest wiele różnych koncepcji, interpretacji jakiegoś faktu, idei czy obrazu. Którą z nich mam uznać za prawdę? Uznajemy tę wersję, która jest najbliższa naszym przekonaniom – wzorcom, które zostały nam w jakiś sposób zaprogramowane. Najpierw zatem warto się od-programować, by spojrzeć z „szerszej perspektywy” na dany fakt, ideę czy obraz. A poza tym… wiem, że każdy ma swoją prawdę. Nawet napisałam kiedyś bajkę o Rozbitym Lustrze, która dla mnie jest przypowieścią, która daje pewne pojęcie o tym, czym jest PRAWDA dla mnie. Ale to moja bajka, która dla mnie jest prawdziwa, a Twoja i każdego może być inna…

        Lubię

      6. „Jest wiele różnych koncepcji, interpretacji jakiegoś faktu, idei czy obrazu. Którą z nich mam uznać za prawdę? Uznajemy tę wersję, która jest najbliższa naszym przekonaniom – wzorcom, które zostały nam w jakiś sposób zaprogramowane. Najpierw zatem warto się od-programować, by spojrzeć z „szerszej perspektywy” na dany fakt, ideę czy obraz. A poza tym… wiem, że każdy ma swoją prawdę. Nawet napisałam kiedyś bajkę o Rozbitym Lustrze, która dla mnie jest przypowieścią, która daje pewne pojęcie o tym, czym jest PRAWDA dla mnie. Ale to moja bajka, która dla mnie jest prawdziwa, a Twoja i każdego może być inna…”

        Taak.. choc w rzeczywistosci prawda na temat kazdego zdarzenia historycznego jest jedna choc wiele osobistych punktow spojrzenia i interpretacji.. powiedzmy jednak ze jeden narod zaatakowal drugi i go podbil a potem przeczytamy ze bylo na odwrot.. moim zdaniem to juz nie jest jedna z wielu prawd a czysta nieprawda.. mowiac jasniej klamstwo… tak wiec takie mieszanie ze soba wszystkich rownie dobrych prawd w jednym kociolku sluzy w rzeczywistosci i to swietnie podtrzymaniu przy zyciu nieprawdy – klamstwa… Jesli powiedzmy w tym momencie jestes w swoim domu w Warszawie a jutro uslyszysz ze bylas gdzies na miescie i kogos zabilas o potem inne osoby to potwierdza.. to ciekawe czy nadal bedziesz tak bardzo obstawac przy tym ze prawd jest wiele i wszystkie sa rownie dobre? i tu przypomne tylko historie murzynskiego chlopca ktory zostal nieslusznie oskarzony o gwalt i zabojstwo bialej dziewczynki…. choc w rzeczywistosci stal za tym KU KUX KLAN… a prawda wyszla na jaw dopiero wiele lat po tym gdy chlopca stracono na krzesle elektrycznym.. jedno szczescie, ze w ogole ujrzala swiatlo dzienne.. wiem tez jak wiele zlego na tym swiecie wyrzadzily najzwyczajniej zle plotki i oszczerstwa i jak dobrze przysluzyly sie chocby takim inkwizytorom.. chocby proces z SALEM, albo i historia opisana przez Zeromskiego w Wietrze od Morza…

        Lubię

      7. ” moim zdaniem to juz nie jest jedna z wielu prawd a czysta nieprawda.. mowiac jasniej klamstwo… tak wiec takie mieszanie ze soba wszystkich rownie dobrych prawd w jednym kociolku sluzy w rzeczywistosci i to swietnie podtrzymaniu przy zyciu nieprawdy – klamstwa… „

        Może być… Twoim zdaniem. A czy uznasz za możliwe, że jeśli do jednego kociołka wrzucę wiele koncepcji i nie mieszam ich ze sobą, ale przedstawiam, że jest ich wiele, to będziesz mogła zobaczyć, że jest ich wiele. Która z nich jest prawdziwa? Ja CI nie powiem, bo zawsze Ty wybierasz. Ty dokonujesz wyboru tej, która dla Ciebie jest prawdziwa.

        „Jesli powiedzmy w tym momencie jestes w swoim domu w Warszawie a jutro uslyszysz ze bylas gdzies na miescie i kogos zabilas o potem inne osoby to potwierdza.. to ciekawe czy nadal bedziesz tak bardzo obstawac przy tym ze prawd jest wiele i wszystkie sa rownie dobre? „

        Nie napisałam, że „wszystkie są równie dobre”. Oczywiście, że prawd jest wiele. Nawet w takiej sytuacji wiem, jestem tego świadoma. Choć nie będę przy niczym „obstawać”. W takiej sytuacji fakt, że nie wychodziłam z domu jest faktem. A inni mają swoją wersję zdarzenia, którą ktoś może uznać za prawdę. Nawet jeśli taka wersja zdarzenia jest „wyssana z palca” czyli jest kłamstwem, iluzją, z której w czyimś interesie jest, by zrobić z tego prawdę.

        „i tu przypomne tylko historie murzynskiego chlopca ktory zostal nieslusznie oskarzony o gwalt i zabojstwo bialej dziewczynki…. choc w rzeczywistosci stal za tym KU KUX KLAN… a prawda wyszla na jaw dopiero wiele lat po tym gdy chlopca stracono na krzesle elektrycznym.. „

        No cóż… Odpowiem Ci na to tak: Z tego poziomu „gry”, na którym obowiązuje zasada, wzorzec, przekonanie, że „nie ma sprawiedliwości i wszyscy kłamią”, nikt nie może ani doświadczyć sprawiedliwości ani być sprawiedliwym wobec siebie i innych oraz nikt nie mówi prawdy ani nie może doświadczyć prawdy. Nawet, jeśli wydaje się, że mówi prawdę, to jest nieświadomy tego, że wciąż okłamuje sam siebie i innych. Tylko ci, którzy zrozumieją tę zasadę i uwolnią się od niej (gdy pojawia się taka potrzeba, taka intencja, pojawia się też sposób, i odpowiednia wiedza), wyjdą z tego poziomu „gry”.
        Czy to jest dla Ciebie logiczne i zrozumiałe?

        Dziękuję.

        Lubię

      8. No tak…

        „jednak prawie zawsze świat przyznaje ci rację, czasem dopiero po kilku latach. „

        No tak, „prawie zawsze”. No tak. 😀

        Wiem, kochana, że masz rację – ze swojego punktu postrzegania świata – może nawet zawsze masz rację.

        Lubię

      9. ***Dark Flower Awakening***

        very very interesting comment Ra1.. we need also your the newest post about actually situation… and SUN state.. no bardoah zone… so.. lets go… with SUN FLOWS….

        „MAMA TIKA JESTEM, WHITE FEATHER, and rest a ya alter ego;s… choice lol, you good at playing the Victim/Victimizer game.. your choice. but when you effect my, life or make threats against my friends fam or kids. you will get to deal with me.”

        Lubię

    1. A ten filmik pt. „Biblijny Jezus – Mitologiczny Plagiat Horusa” pochodzi z kolekcji „ISLAM POLSKA”. ciekawe… 😉

      Pod nim fajny komentarz:
      ” buahaha A najwieksze podobieństwo to jak Horus spuścił nasienie na sałatę Seta …Według papirusu Chester-Beaty I Set próbował udowodnić swoją wyższość przez uwiedzenie Horusa i odbycie z nim stosunku seksualnego. Horus jednak umieścił swoje dłonie między udami, złapał nasienie Seta i natychmiast wrzucił do rzeki. Dzięki temu Set go nie zapłodnił. Sprytny Horus spuścił własne nasienie na sałatę, ulubioną potrawę Seta. Gdy Set zjadł tę sałatę, udał się przed oblicze bogów chcąc władać Egiptem (itd).”

      Czyżby Horus był hermafrodytą? 😉 I to możliwe. Wszystko jest możliwe…choćby do pomyślenia i napisania. A Jezus Chrystus (zapewne) po zmartwychwstaniu swoim jako Maria Magdalena przeniósł się do Francji i tam zapewne zaczął płodzić dzieci… jako hermafrodyta 😀

      Lubię

      1. „Wszystko jest możliwe… choćby do pomyślenia i napisania. A Jezus Chrystus (zapewne) po zmartwychwstaniu swoim jako Maria Magdalena przeniósł się do Francji i tam zapewne zaczął płodzić dzieci… jako hermafrodyta”

        tak, ja zostalam hiszpanska prostytutka.. choc wlasciwie ukrainska.. nie bedac ani prostytutka, ani ukrainka… etc…

        Dlaczego na mnie jednej skupily sie te wszystkie zarzuty? Coz, nie na darmo nazwalam to do czego doszlo wspolczesna wersja klasycznej hiszpanskiej inkwizycji.. Doslownie upatrzyli sobie jedna czarownice (czytaj dziwke) a J to tylko wykorzystal aby zrealizowac swoj wlasny (illuminacki) plan…

        Teraz uslyszalam ze dzieci sa szczesliwe, bo po raz pierwszy beda miec normalna choinke i swieta.. coz.. tyle, ze po raz pierwszy nie beda miec matki…

        ale byc moze dla tej osoby to drobiazg… a moze nie tylko dla niej skoro tak jak napisal na Mistyce Dawid56 :

        „Dzieci jednak twierdzą, że nie ważne kto przynosi prezent Mikołaj, Gwiazdor, Dzieciątko Aniołek czy Gwiazdka, ważne że przynosi prezent”

        ale coz.. Jak wiele czasu spedzilam na byciu mama i nawet sam J wiele razy powtarzal, ze jestem najwspanialsza matka na swiecie:

        http://przenikanie.wordpress.com/2013/12/27/livia-jestem-ci-tak-bardzo-wdzieczny/

        aby potem na sam koniec w Madrycie kiedy zostawil mnie doslownie na ulicy powiedzial do mnie ze to dziwne… ale nie pamieta abym byla jego zona…. nie wiem wiec kto tu tak naprawde jest szalony… choc z drugiej strony wiem, ze nie o szalenstwo tu chodzi a o plan… Jeszcze przed podroza do Hiszpani czulam i pisalam o tym na blogu.. ze to moze byc dla mnie bardzo trudna podroz, wrecz krytyczna.. wyczuwalam bowiem cos w rodzaju ciezkiego wezla.. trudnego do rozwiazania.. bedacego jednoczesnie czyms w rodzaju bomby, albo miny.. no i prosze jak mi sie to powiazalo z tym wszystkim do czego doszlo w domu pod pieczecia Melchizedeka jak i sama pieczecia…….

        gdybym mogla cofnac czas.. wybralabym swoja wersje podrozy… Egipt.. poprzez Grecje… i tym razem bardziej postawilabym na swoim.. czulam przeciez ze powinnam wrocic do Egiptu wraz z Kamieniem Faraonow… a teraz… utracilam takze jego wraz z wszystkimi ukochanymi krysztalowymi przyjaciolmi..

        zrozumialam tez dlaczego J pojawil sie w moim zyciu wlasnie w 2003 roku… i ze stawka w tej hard play jest tak naprawde EMERALD GUARDIAN DOME &…….

        flow

        w tej chwili jestem w trakcie zalatwiania formalnosci (za czym tak bardzo nie przepadam).. ale to wszystko tak wolno trwa.. nie udalo mi sie jednak zalatwic tego w lepszy sposob… Przypomne, ze wszystko co mialam przepadlo w Hiszpanii, z wyjatkiem kilku rzeczy ktore zmiescily sie w jednym plecaku… przy okazji dziekuje Adzie, ktora przez caly czas (jako jedna z nielicznych osob) bardzo mnie wspiera za przesylke pieniezna.. ciekawe, ze praktycznie kazdy rodzaj pomocy dla mnie jest dziwnie blokowany… choc szczegolnie od momentu kiedy dostrzeglam ze czesc z tej pomocy to tak naprawde proba manipulowania mna…

        tak wiec JESTEM.. dokladnie.. wszystko jest mozliwe… i smutne.. jak dlugo czasem klamstwo moze dominowac nad prawda.. to samo dotyczy wlasnie historii JEZUSA i Marii Magdaleny….

        a tak a propos tego co napisalas w komentarzach.. przypomne taki link

        http://www.atlanteanconspiracy.com/2008/09/santa-claus-magic-mushroom.html

        bardzo zbiezny z tym co napisalas..

        Lubię

      2. link zbieżny, to fakt.

        „Wypadałoby” chyba bardzo Ci współczuć po tym, co opisujesz o swoich doświadczeniach z J, o jego okrucieństwie wobec Ciebie, o ludziach, którzy Ciebie o różne rzeczy oskarżali, o kłopotach, które teraz Cię spotykają… itd. Ale gdy widziałam Ciebie z J, wydawało mi się, że był wobec Ciebie bardzo wyrozumiały, że szanował Ciebie i podziwiał. Opiekował się dziećmi i Tobą ze sporą cierpliwością i czułością. Czyżby to była tylko gra pozorów – wobec innych? Zresztą pisywałaś o Was (kiedy byliście razem) wspaniałe rzeczy. Potem się zmieniło. Bywa. Czasem wobec innych gramy inne role niż wobec tych niby najbliższych w danym czasie. A bywa i tak, że oszukujemy sami siebie nieświadomie i nie wiemy, jakie role gramy, bo nie jesteśmy ich świadomi. I opowiadamy innym różne historie, te, które chcemy opowiedzieć, bo przemilczamy te, których nie chcemy opowiedzieć z jakichś powodów. Wszystko to są historie, opowiadania, którymi dzielimy się z innymi z jakichś powodów…

        Niektórzy twierdzą, że to my sami kreujemy swoją rzeczywistość. Ale, oczywiście, każda myśl, każde twierdzenie jest koncepcją, a dowolna koncepcja może być dla nas prawdziwa lub nie… z jakiegoś powodu.

        Z całego serca życzę Tobie, byś odnalazła w swoim sercu radość życia i prawdę o sobie samej – taką, jaka Ci potrzebna, by żyć szczęśliwie… jeśli tego zechcesz.

        Lubię

      3. „Zresztą pisywałaś o Was (kiedy byliście razem) wspaniałe rzeczy.”

        a tak.. wtedy bylismy razem.. Jarek tez pisywal o mnie wspaniale rzeczy:

        http://przenikanie.wordpress.com/2013/12/27/livia-jestem-ci-tak-bardzo-wdzieczny/

        „Ale gdy widziałam Ciebie z J, wydawało mi się, że był wobec Ciebie bardzo wyrozumiały, że szanował Ciebie i podziwiał. Opiekował się dziećmi i Tobą ze sporą cierpliwością i czułością.”

        tego ze i ja bylam bardzo wyrozumiala nie zauwazylas i tego ze ja rowniez opiekowalam sie dziecmi tez nie.. i ze niemal na okraglo mialam przy sobie malego NAdjanka, ktorego karmilam piersia… a tuz przed Olivka.. bo urodzili sie jeden po drugim… rozumiem jednak, ze sama nie bedac nigdy zona i matka po prostu pewnych spraw nie jestes w stanie zrozumiec… tego jak zawile moga byc relacje i dlaczego czesto bardzo udane zwiazki w pewnym momencie koncza sie po postu w bardzo nieudany sposob…
        https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2013/09/29/wenus-z-ur/comment-page-1/#comment-42872
        mam tez wrazenie i to nie od dzisiaj ze tak naprawde bardzo Cie cieszy moja sytuacja… i przypomne sen, w ktorym zlozylas moje dzieci w ofierze na rytualnym oltarzu.. z dziwna maska na twarzy… a juz tu w Holandii mialam inny sen.. tyle, ze tym razem mialas na sobie czarny stroj.. i kapelusz.. hmm..

        idac tez Twoim tokiem myslenia wszyscy ludzie ktorym przydarzylo sie cos takiego jak mi.. ze zostali o coc nieslusznie oskarzeni.. czesto nawet przez caly tlum.. albo i zabici… ot powiedzmy ofiary inkwizycji, albo holokaustu.. albo chocby taki zastrzelony Gandhi, Martin Luther King, albo Lennon.. oni byli zli i dlatego przydarzylo sie im to na co sobie zasluzyli… bo przeciez oprawcy oraz caly ten system jest taki dobry.. a ty sie dzieki niemu tak swietnie bawisz..

        „w co sie bawic.. w co sie bawic”

        „Z całego serca życzę Tobie, byś odnalazła w swoim sercu radość życia i prawdę o sobie samej – taką, jaka Ci potrzebna, by żyć szczęśliwie… jeśli tego zechcesz.”

        mimo tego co mi sie przytrafilo wciaz mam radosc w swoim sercu i prawde tez wciaz odnajduje czym sie zreszta dziele na blogu… czego jednak z tego widze „wypadaloby” zyczyc Tobie JESTEM

        Lubię

  1. „tego ze i ja bylam bardzo wyrozumiala nie zauwazylas i tego ze ja rowniez opiekowalam sie dziecmi tez nie.. i ze niemal na okraglo mialam przy sobie malego NAdjanka,”

    Zauważyłam. Tak, widziałam i to. Jednak… to nie J pisze teraz o Tobie takie „straszne rzeczy”, jak Ty teraz piszesz o nim, więc może naturalne jest, że przypomniałam o J. i o tym, jaki był kiedyś wobec Ciebie i dzieci.

    „rozumiem jednak, ze sama nie bedac nigdy zona i matka po prostu pewnych spraw nie jestes w stanie zrozumiec… tego jak zawile moga byc relacje i dlaczego czesto bardzo udane zwiazki w pewnym momencie koncza sie po postu w bardzo nieudany sposob…”

    Możliwe, że masz rację. Z Twojego punktu widzenia na pewno masz rację.

    „mam tez wrazenie i to nie od dzisiaj ze tak naprawde bardzo Cie cieszy moja sytuacja…”

    Nie cieszy. Ale znów: tak to postrzegasz, więc skoro Ty i ja jesteśmy cząstkami JEDNEGO, to cząstka_Livia Ether widzi cząstką – JESTEM jako cieszącą się z jej sytuacji, dlatego cząstka JESTEM w oczach cząstki Livii Ether cieszy się…

    ” i przypomne sen, w ktorym zlozylas moje dzieci w ofierze na rytualnym oltarzu.. z dziwna maska na twarzy… a juz tu w Holandii mialam inny sen.. tyle, ze tym razem mialas na sobie czarny stroj.. i kapelusz.. hmm..”

    No cóż, przypomnę Ci w takim razie, że to Twój sen i Twoja historia i Twój sposób widzenia mnie, więc w Twojej historii i Twoim sennym świecie złożyłam na ołtarzu Twoje dzieci. Choć wygląda mi to jednak na Twoją projekcję, ponieważ – tak z kolei ja to widzę – sama złożyłaś swoje dzieci „na ołtarzu swojego szczęścia z innym mężczyzną”. To Twoja historia i Twoje życie, więc najważniejsze, byś była szczęśliwa.

    „idac tez Twoim tokiem myslenia wszyscy ludzie ktorym przydarzylo sie cos takiego jak mi.. ze zostali o coc nieslusznie oskarzeni.. czesto nawet przez caly tlum.. albo i zabici… ot powiedzmy ofiary inkwizycji, albo holokaustu.. albo chocby taki zastrzelony Gandhi, Martin Luther King, albo Lennon.. oni byli zli i dlatego przydarzylo sie im to na co sobie zasluzyli… „

    Kochana, po prostu różnie postrzegamy pewne sprawy. Ja opisałam swoje doświadczenie o tym, jak różni ludzie mnie o coś oskarżali tutaj: http://www.tonalinagual.blogspot.com/2014/12/klatwy.html
    A tam np.:
    ///Sama bywałam kilka razy w takiej sytuacji, kiedy posądzano mnie o różne rzeczy, których nie z-robiłam.. Ale… dojrzałam kiedyś do tego, żeby i to zrozumieć i wybaczyć tym, którzy mnie niesłusznie oskarżali o coś i wybaczyć także sobie. Bo… skoro to do mnie „wracało”, to znaczyło, że kiedyś musiałam robić tak samo – oskarżać innych niesłusznie. A ja mogłam się przejrzeć w lustrze czyichś bezpodstawnych oskarżeń. I sprawdzić, czy i jak to jeszcze działa na mnie…

    Czy i Ty nie oskarżyłaś/łeś nigdy w swoim życiu kogoś niesłusznie, choćby wydając jakieś sądy i opinie, które tak naprawdę nic z tą osobą nie miały wspólnego? Wiesz na pewno, że nie?
    Och, jak wiele widzimy u innych, a jak w sobie nam trudno to dojrzeć. Przecież wiemy o tym…
    Oczywiście możliwe jest, że przez całe swoje życie Ty nigdy nikogo nie oskarżyła/łeś bezpodstawnie. To możliwe. Bo wszystko jest możliwe.

    Ja jednak nie mam ochoty więcej użalać się nad „rozlanym” kiedyś „mlekiem”. Ale nie powiem, że nigdy nikogo nie oskarżyłam niesłusznie. Gdybym się do tego nigdy nie przyznała przed sobą, to nigdy bym się od tego nie uwolniła. I mam ochotę teraz śmiać się ze swojej głupoty, która polegała na tym, że kiedyś oskarżałam innych niesłusznie. Nawet, jeśli to robiłam z powodu” rzuconej na mnie kiedyś przez kogoś klątwy”… ;-)///

    Ty też w jakimś sensie nadal mnie oskarżasz o to, że Twoje dzieci złożyłam w ofierze. Choć zdarzyło się to w Twoim śnie. Czy słusznie? No, ale skoro tak się zdarzyło w Twoim śnie, to patrząc z tej perspektywy, oczywiście zrobiłam to.

    „mimo tego co mi sie przytrafilo wciaz mam radosc w swoim sercu i prawde tez wciaz odnajduje czym sie zreszta dziele na blogu… czego jednak z tego widze „wypadaloby” zyczyc Tobie JESTEM
    <3"

    Jeśli tak, to się cieszę. I nie rozumiem, co w takim razie zawarłaś w słowach:
    „mam tez wrazenie i to nie od dzisiaj ze tak naprawde bardzo Cie cieszy moja sytuacja…”
    Dlaczego miałaby mnie nie cieszyć, skoro masz radość w sercu?
    Nie współczuję Ci przecież, bo wiem, że świetnie się bawisz.
    Ja Ci z serca życzyłam tego, co życzyłam, a Ty dlatego, że „wypadałoby”? 😉
    Dziękuję. ❤

    Lubię

    1. „Zauważyłam. Tak, widziałam i to. Jednak… to nie J pisze teraz o Tobie takie “straszne rzeczy”, jak Ty teraz piszesz o nim, więc może naturalne jest, że przypomniałam o J. i o tym, jaki był kiedyś wobec Ciebie i dzieci”

      byc moze nie ma niczego strasznego do napisania na moj temat.. ponadto, czy uwazasz, ze osoby ktore dotknela jakas krzywda, np. kobiety ktore zostaly brutalnie zgwalcone przez mezczyzn… albo ludzie ktorzy przezyli obozy koncentracyjne… maja siedziec cicho..

      „No cóż, przypomnę Ci w takim razie, że to Twój sen i Twoja historia i Twój sposób widzenia mnie, więc w Twojej historii i Twoim sennym świecie złożyłam na ołtarzu Twoje dzieci. Choć wygląda mi to jednak na Twoją projekcję…”

      nie oskarzam, tylko opisuje swoj sen… czy nie zaciekawilo Cie to, ze mialam ten sen na samym poczatku gdy sie poznalysmy na Salonie24.. nie majac jeszcze pojecia czym sie zajmujesz.. ze wlasnie ceremoniami i ze rzeczywiscie budujesz oltarze.. ujrzalam je dopiero kilka lat pozniej.. mam na mysli te kwiatowe z jaszczurkami w centrum… Tak wiec ta czesc snu byla jak najbardziej zgodna z prawda.. a co do reszty… jeszcze tego do konca nie zrozumialam…

      „ponieważ – tak z kolei ja to widzę – sama złożyłaś swoje dzieci “na ołtarzu swojego szczęścia z innym mężczyzną”. To Twoja historia i Twoje życie, więc najważniejsze, byś była szczęśliwa.”

      wiesz Margo? nie potrzebujesz nawet tego wiedzmiego kapelusza aby byc prawdziwa wiedzma… jak i w najdluzszej spodnicy wylazi z ciebie najprawdziwszy meski szowinista… rozumiem tez doskonale dlaczego tak bardzo bronisz J i dlaczego pasuje Ci ta sytuacja ze on zabral mi dzieci… poniewaz kiedy sie z nim spotkalas poczulas, ze….

      no i wiesz.. moje szczescie z innym mezczyzna? haha.. tak, to prawda, ze jestem szczesliwa z Ra.. to tez Ci przeszkadz? i co nie znaczy ze nie brakuje mi dzieci… Jednak to nie ja pierwsza podjelam decyzje o rozstaniu… Jarek chcial mnie zostawic jeszcze w Polsce.. jeszcze przed podroza do Hiszpanii.. bo jak stwierdzil.. lepiej bedzie gdy kazde z nas pojdzie swoja droga.. W koncu sie jednak jakos dogadalismy, ze ze wzgledu na dzieci wyruszymy w te podroz wspolnie a potem zobaczymy… Prawda jest tez taka, ze ja ani razu Jarka nie zdradzilam.. czego on chyba nie moze powiedziec o sobie.. fakt.. ze pojawil sie w moim zyciu Rakesh.. z ktorym laczy mnie naprawde gleboka duchowa wiez… czy J moze powiedziec to samo o swoich relacjach z innymi kobietami, najczesciej prostytutkami.. rozumiem, ze on sie o to najbardziej wsciekl, ze nie udalo mu sie znalezc tej goracej hiszpanki dla siebie.. podczas gdy mnie odnalazl moj ukochany goracy TwinFlame.. choc ja nawet nie szukalam innego mezczyzny… Tak wiec w ostatniej fazie.. nasz zwiazek byl wlasnie taki latany i naciagany… i czasem bardzo ciezko o ujednoznacznienie tego wszystkiego.. Jedno jest pewno.. naprawde kochajacy maz… nie postepuje w ten sposob.. nie zostawia swojej zony na ulicy zabierajac jej doslownie wszystko.. przed wyrzuceniem mnie z dziecmi na bruk prosilam go o pomoc.. prosze przyslij mi pieniadze… znajdz dla nas inne miejsce… tydzien przed tym wszystkim otrzymalam od niego ostatnia odpowiedz… „i gdzie wy sie teraz podziejecie”.. koniec.. ani slowa wiecej… zero kontaktu… odezwal sie dopiero po tym wszystkim.. gdy juz znalalam sie na bruku… i kiedy zostalam nieslusznie oskarzona o porzucenie dzieci w momencie kiedy wybieglam na ulice z prosba o pomoc.. poniewaz wlasciciele byli bardzo agresywni wobec mnie.. dzieci plakaly.. kiedy wrocilam drzwi byly zamkniete.. a policja poinformowana ze ucieklam z domu i porzucilam dzieci… i tak rozpetalo sie pieklo… Kiedy J zjawil sie w pueblo mnie specjalnie umieszczono w areszcie… aby on mogl zajac moj pokoj ktorego mi ktos uzyczyl… szef policji zartowal, ze Livia wlasnie pojechala do pieciogwiazdkowego hotelu… napisano tez ze zabrano mnie pijana z baru… co jest absolutna nieprawda… mieszkalam jedynie w pokoju nad restauracja.. jedynym miejscu w ktorym znalazlam schronienie w tym czasie i dobre wsparcie… mialam czas aby sie jakos zorganizowac, znalezc nowe miejsce… jednak w momenie kiedy troszke doszlam do siebie… zjawili sie policjanci i burmistrz (kochanek corki wlascicieli domu).. zjawilo sie tez pogotowie bo J zadzwonil z UK, ze dzieci znajduja sie w krytycznym stanie.. wszyscy jednak widzieli ze NAdus byl szczesliwy, zdrowy.. biegal, bawil sie i 4 policjantow nie moglo go utrzymac… mimo tego zostalam przymusowo zabrana z Nadkiem do szpitala.. w tym czasie kontrole na dziecmi przejeli wlasciciele domu.. burmistrz i szef policji.. w drodze do szpitala moj stan jak i stan Nadusia bardzo sie pogorszyl.. zaczelismy wymiotowac.. i wtedy lekarka powiedziala kierowcy aby nam pomogl.. zostalismy polani obficie zimna woda.. po czym otwarto po dwoch stronach okna i zrobiono duzy przeciag… pani doktor z usmiechem na twarzy przesiadla sie do tylu.. i kiedy po tym wszystkim dotarlismy do szpitala rzeczywiscie bylismy w krytycznym stanie i wrzucono nas jak dwa bezwladne worki na wozek… na drugi dzien jeden z policjantow zabierajac mnie do aresztu powiedzial – Livia… to nie twoja wina… trzymaj sie! zrozumialam, ze on wie iz to zostalo ukartowane..

      Lubię

      1. Dziękuję za Twoją intymną opowieść o swoim byłym mężu. Pikantna. Wychodzi na to, że jednak niezły gagatek z tego J., za to Ty jesteś idealna. I pewnie tak dla Ciebie pozostanie. Bardzo poruszające te Twoje hiszpańskie przygody i aż dziw bierze, jak wiele złych ludzi spotykałaś wtedy na swojej drodze. Straszne, jak dużo zła i okrucieństwa „przyciągnęłaś” z jakiegoś powodu do siebie. Na szczęście to już przeszłość. Może teraz wreszcie, skoro spotkałaś tak bliską CI osobę, tak wspaniałego mężczyznę, będziesz mogła żyć w spokoju i szczęściu.

        „byc moze nie ma niczego strasznego do napisania na moj temat..”

        byc moze… a byc moze by miał „coś strasznego” do napisania na Twój temat ze swojej strony, ale nie zależy mu na upublicznianiu tego… z jakichś powodów… po prostu. To, że Ty z łatwością wypisujesz o ludziach to, co myślisz, nie znaczy, że każdy ma taką potrzebę. Po prostu.

        ” nie oskarzam, tylko opisuje swoj sen… czy nie zaciekawilo Cie to, ze mialam ten sen na samym poczatku gdy sie poznalysmy na Salonie24.. nie majac jeszcze pojecia czym sie zajmujesz.. „

        Ciekawe, tak, tak, bardzo ciekawe. Wtedy się tym nie zajmowałam. Więc jesteś prorokinią albo… nawet czarodziejką, skoro potem zaczęłam się tym zajmować. Zaczarowałaś mnie pewnie. 🙂 I kto tu jest wiedźmą? ha, ha, ha.

        „wiesz Margo? nie potrzebujesz nawet tego wiedzmiego kapelusza aby byc prawdziwa wiedzma… jak i w najdluzszej spodnicy wylazi z ciebie najprawdziwszy meski szowinista… „

        Dziękuję, kochana Dorotko. Wiedzma to ta, co ma wiedzę czyli mądra kobieta. Takie kiedyś palono na stosach. Widać jestem i wiedźmą, za to Ty jesteś idealna. Jesteś wspaniała, cudowna. Poważnie. Tak, kochana, rozumiem, jestem wiedzmą w Twoich myślach, więc wygląda na to, że z tego poziomu widzenia zawsze będziesz ze mnie robiła swojego wroga, który nie może Ciebie inaczej traktować, skoro jest „męskim szowinistą”. Dziękuję Ci, kochana. Skoro dla Ciebie jestem „męskim szowinistą”, to znaczy, że nim też jestem i nieważne, co bym zrobiła, taką zostanę, bo mnie taką wyśniłaś kiedyś i… bo takiego przekonania chcesz się trzymać. Jeśli dzięki temu będziesz szczęśliwsza, to ja się zgadzam. Możesz mnie tak nazywać. 😀

        to ja:
        http://e1.pudelek.tv.sds.o2.pl/e642bb94a5ac7d7147809bbf0bc45aef147d6d43

        albo to:

        może być i to:

        A to Ty:

        Widziałaś ten film „Maleficent”? Bardzo fajny.

        „rozumiem tez doskonale dlaczego tak bardzo bronisz J i dlaczego pasuje Ci ta sytuacja ze on zabral mi dzieci… poniewaz kiedy sie z nim spotkalas poczulas, ze….”

        Poczułam, że jest dla mnie jak brat? O to Ci chodzi? Coś w tym złego?

        Nie bronię J. Wygląda jednak na to, że nie do końca jest taki „zły”, jak go ostatnio, po waszym rozstaniu opisujesz. Bo przecież byliście chyba kiedyś szczęśliwi? Bo pisałaś wcześniej o tym. A może tak nie było? Teraz, z tych Twoich opisów J po waszym rozstaniu wygląda, że wyłącznie był okropny dla Ciebie. Nie rozumiem. A chciałabym zrozumieć, bo nie mam doświadczenia w takich powikłanych związkach. Miałam innego rodzaju „powikłania” w swoich relacjach.

        Ja, kochanie, nie oceniam Twoich wyborów. Wiem, że wszystko robisz najlepiej jak potrafisz i to są Twoje wybory. Nawet jeśli chcesz publicznie oskarżać J czy mnie o różne „straszne rzeczy”. Jeśli jesteś z tego powodu bardziej szczęśliwa, jeśli Cię to w jakiś sposób satysfakcjonuje, to w porządku. Rozumiem. Chcesz uważasz siebie za ideał, a całe zło wolisz zrzucać na innych, tak? Niech i tak będzie. Rozumiem. Dziękuję.

        Możesz wylewać na mnie kubły pomyj, a to i tak nie zmieni mojej wyrozumiałości ani mojej miłości do Ciebie. 😀 ❤

        A to bajka, która mi osobiście bardzo się podoba i którą dedykuję Tobie:
        http://www.witoldwojtowicz.com/sukces/spotkania-z-johnem/cierpienie/

        p.s. A czy zamierzasz mieć jeszcze dzieci z R.?

        Lubię

      2. Od momentu kiedy doszlo do tego wszystkiego po raz pierwszy osmielilam sie napisac na ten temat na swoim blogu.. a o pewnych sprawach napisalam po raz pierwszy.. dlugo to trzymalam w sobie ale dluzej nie bede.. tym bardziej po twoich slowach ze to ja zlozylam wlasne dzieci na oltarzu nowego zwiazku.. to absurd.. liczylam na to ze uda mi sie jakos wyjasnic te sprawe pomiedzy nami.. bez sadow.. prania brudow.. ale niestety nie moge na to liczyc ze strony J.. otrzymalam tylko kolejne pogrozki.. tak wiec kto tu tak naprawde robi wszystko aby ta sprawa zostala nierozwiazana.. Ra bardzo chcialby wraz ze mna opiekowac sie dziecmi i wiem ze moze byc cudowmym tata.. wiele razy opiekowal sie mlodszym rodzenstwem..

        prawda jest taka, ze.. Jarek zostawil mnie w Hiszpanii z 3 malych dzieci bez pieniedzy… kiedy mialam byc wyrzucona na bruk.. napisal tylko tyle, ze nie moze mi pomoc… i ze przykro mu.. i przestal sie zupelnie odzywac… kiedy jednak juz zostalam z dziecmi wyrzucona na bruk szybko sie zjawil i.. oskarzyl mnie o to, ze to z mojej winy i ze jestem nieodpowiedzialna matka… co istotne – przez 10 lat ktore z nim bylam ani razu go nie zdradzilam… czego J o sobie niestety powiedziec nie moze.. dlaczego wiec to ja jestem obarczana wina za rozpad naszego zwiazku? moglabym tu naprawde duzo napisac, ale to raczej nie najlepsze miejsce… a wiec najlepiej zakonczyc tutaj ten temat…

        Lubię

      3. „A czy zamierzasz mieć jeszcze dzieci z R.?”

        a dlaczego to Cie interesuje> dlaczego tak Cie intersuje moje zycie.. moje zwiazki.. moje dzieci.. co Ci do tego, czy bede miec dzieci z RA.. odnalazlas juz swoje ‚szmaragdowe tabliczki’ a wiec ciesz sie nimi i zyj dlugo i szczesliwie JESTEM.. i przestan mnie juz wreszcie przesladowac… good luck! 🙂

        Lubię

      4. I wiesz co?
        chciałabym, żeby ludzie – jeśli już decydują się, by mieć dzieci – byli szczęśliwi i żeby wspólnie, w radości wychowywali razem dzieci, które spłodzili. Ale czy moje chcenie ma jakiekolwiek znaczenie? Sama nie mam dzieci, więc tym bardziej, co ja mogę w tym temacie „chcieć”? Byłam jednak dzieckiem… I być może dlatego sama nie miałam dzieci. A teraz próbuję zrozumieć, dlaczego tak trudno być odpowiedzialnym za to, że ma się dzieci, i tak trudno z pewnych powodów wychowywać je w szczęśliwych rodzinach.

        Może dlatego miałam kilka pięknych wizji o takich społecznościach, światach, w których każde dziecko przychodzące na świat było kochane. A w innym jeszcze świecie dzieci rodziły się w kwiatach…

        Lubię

      5. „dlugo to trzymalam w sobie ale dluzej nie bede.. tym bardziej o twoich slowach ze to ja zlozylam wlasne dzieci na oltarzu nowego zwiazku.. liczylam na to ze uda mi sie jakos wyjssnic te sprawe pomiedzy nami.. bez sadow.. prania brudow.. ale niestety nie moge na to liczyc ze strony J.. otrzymalam tylko kolejne pogrozki”

        Wygląda na to, że J. ma swoje powody, aby nie chcieć, nie godzić się na Twój kontakt z dziećmi. Nie jesteś zainteresowana tymi powodami? Czy może je znasz, ale uważasz je za nieuzasadnione?

        A może teraz nadszedł czas, w którym potrzebujesz zostawić dzieci z J. na jakiś czas, by zająć się sobą? Może jest to dla Ciebie, z jakiegoś powodu, bardziej potrzebne i ważne teraz? I może być „zbawienne”. Czasem lepiej odpuścić niż kontynuować „walkę z wiatrakami”, która z góry jest przesądzona. Taka walka to „gra”, która w pewnym sensie jest „ustawiona”. Do momentu, kiedy nie rozpoznamy wzorców, jakie nami powodują i nie zaczniemy się od nich uwalniać.

        Dziękuję.

        Lubię

  2. Kochana,
    wyjaśnię Ci zasady „gry”, w której uczestniczysz, a Ty zrobisz z tym, co będziesz chciała… ❤

    NIE OCENIAM TWOICH WYBORÓW. SZANUJĘ KAŻDY TWÓJ WYBÓR. MASZ WOLNĄ WOLĘ, ale… czy jesteś świadoma tego, jakie decyzje podejmujesz w swoim życiu i dlaczego takie, a nie inne decyzje podejmujesz? Czy jesteś świadoma, co wybierasz w swoim życiu, jakie sytuacje współtworzysz i dlaczego?

    Jeśli zechcesz, to zrozumiesz kiedyś, że Tak naprawdę to BYŁY zawsze TWOJE DECYZJE..
    Nie odczuwasz jeszcze potrzeby, by sobie uświadomić, w jakim sensie czułaś się „przymuszana” i dlaczego?

    Gdybyś wzięła odpowiedzialność za swoje decyzje, za siebie, Twoje życie mogłoby wyglądać całkiem inaczej. Mogłabyś wreszcie uświadomić sobie, że współtworzyłaś te sytuacje (i wiele innych) w swoim życiu. I ponosisz za te sytuacje współ-odpowiedzialność. Jednak – wygląda na to, że wolisz nie brać odpowiedzialności za swoje decyzje i nie brać odpowiedzialności za konsekwencje sytuacji, które współtworzyłaś, bo wolisz nadal „zwalać” tę odpowiedzialność na innych. Kochana, możesz to zawsze, w każdej chwili zmienić. I uświadomić sobie, że możesz zacząć podejmować swoje decyzje zdecydowanie bardziej świadomie niż dotychczas to robiłaś, z odpowiedzialnością za swoje wybory i swoje decyzje.

    „w Madrycie nawet pod sklepami dzieciecymi stoja na wpol rozebrane kobiety.. ale w rzeczywistosci to nie wina tych kobiet… tylko tego pieprzonego skorumpowanego systemu… „

    Tak, to, że kobiety zostają prostytutkami, można zwalić na „pieprzony, skorumpowany system”. Ale czy nie dziwi Cię, że jedne kobiety zostają prostytutkami, a inne nie? Że są kobiety, które wybierają co innego… na przykład: sprzątają brudy w obcych domach albo stają się żonami i matkami (czasem uzależnionymi od swoich mężów)? Ale są i takie kobiety, które… szukają innych zajęć, innej pracy. I znajdują. I dzięki temu rozwijają swoje talenty, stają się bardziej niezależne, samodzielne, bardziej odpowiedzialne za siebie. Na prawdę wspierające innych. To, co wybiera każda kobieta zależy od potrzeb danej kobiety i od wzorców według których ona działa – świadomie lub nieświadomie.

    W tej „grze” wybieramy to, co jest najbliższe naszym przekonaniom – wzorcom, które z jakichś powodów mamy w sobie, jakbyśmy – w pewnym sensie – byli „zaprogramowani”. I działamy według nich, i powtarzamy nieświadomie do momentu, kiedy zaczniemy je rozpoznawać. I dlatego – jeśli chce się wyjść z tej „gry”, warto zacząć rozpoznawać te wzorce, by się „od-programować”, by spojrzeć z „szerszej perspektywy” na swoją sytuację, na to, co sobie sami stwarzamy, co współtworzymy z innymi…

    A wystarczy podjąć decyzję np.: Chcę rozpoznać te wzorce, według których nieświadomie działam, które mi nie służą, które przynoszą mi cierpienie… – to przykład. Możliwości jest wiele. I można zejść z tej „zaczarowanej karuzeli”. Ale trzeba ze-CHCIEĆ. Inny przykład: można powiedzieć sobie: Mam tego już dość, Jestem gotowa to zmienić… I można zacząć zmieniać… Zaczynając od siebie. W ten sposób można nauczyć się odpowiedzialności za siebie i za to, co się współtworzy z innymi.

    I jeszcze coś: Nie uważam, że praca prostytutki jest „gorsza” od pracy sprzątaczki czy odwrotnie. Nie o to chodzi, by to oceniać, porównywać. Chodzi o to, że kobieta, która zostaje prostytutką dokonuje takiego wyboru z pewnych powodów… Owszem, bywa, że nie jest świadoma tych powodów. Ale zawsze jest to jej – nieświadomy albo świadomy – wybór. Jeśli nieświadomy, to uczestniczy w grze i ją współtworzy nieświadomie. Jeśli świadomy, to uczestniczy w „grze” i współtworzy ją świadomie. Ale jeśli uczestniczy nieświadomie i z tego powodu cierpi, to zawsze może zacząć odzyskiwać świadomość i zacząć rozpoznawać zasady tej „gry”, w której uczestniczy. A gdy je rozpozna, może z niej się wydostać. Przestaje wtedy działać według tych reguł, przestaje także walczyć z tymi regułami i w ten sposób przestaje zasilać wzorce sterujące tą „grą”. Nie tylko prostytutki mają taką możliwość. To tylko przykład. Taką możliwość ma każdy z nas.

    Taka jest moja wiedza „wiedz-my” skrzyżowanej z „męskim szowinistą”. 😉 Podzieliłam się z Tobą. A Ty zrobisz z tym, co zechcesz, co Ci serce (intuicja) lub stare, nadal nieświadomie powtarzane wzorce, podpowiedzą. TWÓJ WYBÓR. I bez względu na to, jakiego wyboru dokonasz, nic już nie zmieni mojej wyrozumiałości (zrozumienia) ani mojej miłości do/dla Ciebie. ❤

    Lubię

    1. To, czym się z Tobą podzieliłam, ma sens dla mnie, a dla Ciebie może to nie mieć żadnego sensu. Wiem.
      Zrozumiałam. 😀
      Dziękuję.
      I kłaniam się Tobie takiej, jaka jesteś.

      Lubię

  3. I AM, MAMA TIKA JESTEM, WHITE FEATHER, and rest a ya alter ego;s

    you seem to be a very rotten apple in this commenting saga, spread over multiple posting.
    you could be a good analyst in this game (or shill). or with that type a mentality you can talk everything away when disregarding the rest. and not read things.. so one doesnt have to become aware., but stay clueless in denial and thus your own self-created delusional reality perception. and project that than to others, when its do get it but your not the one getting it.. in this game you stuck in. you play your pawn role well. but doesnt change the Big-Reset thats in progress.. nope. thats choice also adjust/restoration or simply be reset..

    goes goes with WekeROM volatile read only memory.. is no more on reset.. goes for the full Time-Matrix also.,.

    but you picked up dark flowering infection somewhere in 2014 and than the invasion from within started. and showing its nature when you blindly say things* like when a persons just snaps and changes personality.. and back-stabs a friend.,

    *that can be back-checked/read/.. and than seen in its correct context said and meant.

    not twisted and than projected back as a game choice yet no. a lie is a lie no matter how you rehussle the words to blame it onto an other. always an other… never admission.. thus no responibility for own actions. thus its always others that are wrong. compassion pff not to be found in your sneeringly encapsulated comments/attacks. ive not read much from you re the topic at hand, just distractions redirections and emotinoal plays… as you so deep into the game you cannot see the game as your part it, thus a pawn

    choice lol, you good at playing the Victim/Victimizer game.. your choice. but when you effect my, life or make threats against my friends fam or kids. you will get to deal with me.

    same as them BS group attacked livia 4months ago, with a demonic entity. was quick traced to which direction that came from. right Tesla? same as info was passed on many times., and than played back at her.. choice also., same as jareck decided to play together with Tesla, and forgot he send 1 email to both her and him.. oopppss

    same way J even tried to infect her in recent times (like week + ago) in a settings with them crap plasma’s present and a bunch a infected priestlike folks.

    and why you defending another persons perversions and abuse, ahh i know cause ya both infected and manipulated from within… and got into that situation by your own actions and choices..

    so with False-Reversed-violet-flame and peoples carrying the F-Factor in their genetics.. they are very susceptible to catching it, when being with a person that has it.. (as it effect the energetically layers of the self) or a group meetings and catch it there. or in the astral/dream-time incl astral sex, easy to catch the infection. and it spreads that way like a wildfire. one can be in the wrong place in the wrong time and catch it.. and person would not know what problem is when issues surface other make the person aware of.

    and this F-factor (FatalE) was already an issue back to atlantean times and christ period, and than there was no Anti-dote for it. today there. is Sun8 plasma. and nothing else will do it. so there also choice is, but 1st comes awareness of it. as its an invasion from within….
    not from outside..

    „FatalE taking possession pof the high priest code bodies, continued atlantis into J period. and before that” excerpt may 2012 public audio WS

    maybe that will give ya also some insights to a pastlife and them rainbow events things you talked of… how it fits with beings used, and why. cause of genetic link to them bunch a frackers, and wingmakers, and being used there. tells me you have the F-factor in your genetics.. beside myself backchecking and define the group you belong to. thus more dots to connect on the puzzle web.

    so i made a short list for who are the -DFIP-‚s. that relate to here, and some
    Dark Flowering Infected Persons

    Name | were infected in | Genetic/group-line affill |
    Jareck | 2013 | JH
    Mamatika* | 2014 | AD/TH
    Teslaguy | 2012 | BS
    Anilalah | 2014 | TM
    Ulrikke Keylonta | 2013 | JH
    Arcturus Ra (Renee) | 2013 | AE

    *and all his/her it other nickname/handles

    Clean Persons

    Dawid |EO/GO
    Anna liberatore |JH/TM
    Michael Papierski Papablablavich|TM

    rest if not yet looked into., as i got more on my TODO list.
    and i dont mind naming names. nope

    info re darkflowering also

    2012-6-7 the MCEO-AL-Hum-Bhra Magistracy Councils Roundup: about the Uby race and „Christos destruction” agenda

    http://www.emeraldguardians.nl.eu.org/2012/12/2012-6-7-mceo-al-hum-bhra-arbitration.html

    (or slider 1/12 manual on TBP them pdf go into depth into it also)

    but you wont check,. as you are being invaded from within, and it will take over eventually and the person soul that was will be no more in the end. incl higher levels in the Densities.. as this infective parasite is higher than D12. in this semi-fallen milkyway system…

    ____________________________

    Dark Flower Awakening

    Demons being born to people’s body, attachment.

    http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:AQ4JPfpuf8QJ:wiki.peertalk.net/index.php/Dark_Flower_Awakening+&cd=1&hl=nl&ct=clnk&gl=nl
    http://pastehtml.com/view/ev1hvhvvm.html
    _______________________________

    you want the antidote!!!

    check the plasma journey (1/2/3) on my blog*

    to stop the progressive taking over of the person till nothing is left of the being/person/soul+..

    http://www.emeraldguardians.nl.eu.org/p/freedom-teachings_24.html

    ^under audio downloads
    _________________

    „V.E said:
    Simply it’s FAtalE invasion. Its activation of reverse blue, green and false violet plasma ray current flows from artificially created deity planes that can flip other’s personal shields when in a group. It appears unintentional but they are not ‚who they think they are’ due to identity hacking by one or more fallen deities through eye of FAtalE, Brenta de-Leu’-ra chamber, 7 broken arrow sites of wingmakers gate systems that initiate and re-activate 7 Jehovian seals in person’s body. Ones in nice-to-meet you mood shift to sour-blame-game player the next moment. These dramas resemble a puppet show, where puppeteer is often hidden behind susceptible person’s auric fields, away from audience. Externally it may appear the person has switched emotional masks they wear, as if you’re talking to altogether different person. When others start catching these plasmas, many in group are made believe into a delusional collective attack paradigm (plasma wars, clash of titans). I hope this answers your question relatively. On a side note, dark flower affliction can be cleared with 6-point myotic plasma breathing amps from alhumbhra centre lotus anatomy. Plasmatik lavas~

    C.V said: Thanks. V.E… so let me see if my question is clearer . What in practical terms someone totally not knowing about keylontic science would see ? Some one you couldn’t talk about shields, FAtalE, , Brenta de-Leu’ra Chamber , and so on … what would they see… that could correspond to dark flowering ? What would that correspond in broad terms , in the human colective ?

    V.E
    in broad terms, a demon seed blooming into a poison flower. There’s plenty of literature on what different civilisations see in a spirit possession and how they deal with them. In case non-ks answer stays an ‚abstract’ explanation, quantum focusing on the translated material being comprehensible than ‚its tough or too heavy for me and others’ can resolve this issue too.

    P.T said:
    The guardians were, from a very early date, aware of the dark flowering phenomenon and the potential for plasma issues to emerge.

    If we remember EAshas June 2012 online post, dark flowering began in 1999, in some key personalities. As well, in voyagers volume 2 2nd ed. the groups largely responsible for the dark flowering issues, the wingmakers or Wha-JE-A-Ta, were explicitly mentioned as making a play in 2011, as precisely happened. Let alone the repeated history of shield fractures that have historically occurred.”

    Vocabulary:

    AE ANu-Elohim
    AT Ashtar
    BS Black Sun
    BL Belil
    GF Galactic federation of Light
    JH Jehovians
    LF Luciferians (Pleiadian Samjase-Luciferian-Annunaki/Centaur-Luciferians and Blue Centaurs/Marduke-Necromiton-Luciferian
    AD Andromies(Mib’s) – (Necromiton-Andromie MIB)
    TH Thothians
    TM Templar-Melchizedeks
    TP Templar
    UN United Nations
    ZT Zeta ( Rigelian-Zeta / Zephelium-Rigelian-Zeta)

    ^^(excerpt for my own post i have in the making for an -Status update planet earth)
    and whom have now switched sides, and etc. good stuff soon out.. there.

    ok me will stop here. gotta find that other comment i was yet to finish..

    Lubię

    1. High at the volume FOr the next part Play it hard
      Play it hard Let´s do it hard Now go back
      Remaber the line and do it one more time
      Play it hard Do it hard Play it hard

      AND Remaber The Winner Takes It All 🙂 ❤

      PS AlcyOne Is SuperStar

      Lubię

      1. Oh my cards! Luc(k)y guy… lucky… lucky… but… but… t……. tell me „czego wciaz mi brak?”

        RadioHead – Solarstone – House Of Cards

        & maybe something more about Alcy(One).. Luciferian & BLACK SUN connections? and.. aha…

        Hardstyle? oka

        Show No Fear

        haha

        Lubię

  4. This date 22 of november 12 BC 12.46 AM is not conected with Pisces .J’ ve found another dates birth of Jesus – is 28 of february, 1, 3 of march 7 BC.There was a triple conjuction between Jupiter and Saturn and also sun and some planets in Pisces.
    http://www.astrotheme.com/astrology/Jesus_Christ
    There is probaly wrong time of birh, because his ascending sign of Zodiac should be Sagitarius.

    Lubię

    1. Hi david,
      these are 2 dates from link livia(3christs) also posted and real Xmas story

      7 BC J9
      and the stories of his birth to the Hebrew-Melchizedek Essene’s Mary and Joseph are recorded as the birth of Jesus in contemporary Christian doctrine.

      J12
      22 nov, 12BC

      ill check the Voyagers 2 books if there are any more exact date known/posted/written in there. and if so ill post here also

      and i’m still yet to finish may 2012 info -> to -> transcript for this Christ period time-frame info, and discrepancies

      Lubię

  5. Hi Ra
    Recently I’ve written very interesting book Elaine Pagels „The Gnostic Gospels”. There was written that Jesus Christ died about 30 A.D.His body before ressurection was unusual. Jesus said „they cruicifited another person (physical) I was everytime like spirit, i hadent’t physical body. I my opinion Jesus J9 or J12 dosn’t need another Jesus with physical body because they both were avatar. In gnostic gospels there were also written that only span of life of Jesus from 30ies to his death was true earlier was like a fable. Herod died 4 BC so Jesus born before 4 B.C. There are two dates of his crucifiction first – 3 of April 33 AD and the second is 7 of April 30 AD. In the 3-th of April 33 AD there was partial lunar eclipse.

    Lubię

    1. „Dawid56 pisze:
      Styczeń 5, 2015 o 17:02

      Jedni mówią 419 dni , a inni 1260 jakby nie było nie się czego liczyć po lecie ( max lipiec 2016) Do lata 2016 roku daty mogą być jakimiś cyklami powiązane z rokiem 2011 czy 2012 i te kwadratury Uran-Pluton – ostatnia siódma to wiosna 2015 i „krwawe zaćmienia Księżyca” to jesień 2015 potem „widziałem” jakąś datę z roku 2017, ale nie mogę jej z niczym powiązać. A kolejne jakiekolwiek późniejsze daty – każdy może wymyśleć sobie dowolną i będzie miał rację:)

      http://nnka.wordpress.com/2011/11/17/anna-inga-i-michal-czyli/#comment-39091

      „“The Azurite Council knew that in order for the races to be prepared for the mass ascension wave of 2017 AD, the integrity of the Sphere of Amenti must be restored by realigning the Portions of the Sphere trapped within the D-2 [Dimension-2] Earth morphogenetic field. The Alcyone morphogenetic fields of Templar Melchizedeks and those that received the Templar-Axion Seal during Akhenaton’s reign and were stored in Sirius B, also needed to be reintegrated into the Sphere of Amenti.”

      The Next Natural Star Gate Opening Cycle is between 2000 and 2017. “The Final Conflict

      „The Frequency Fence quarantine (UHF D-3 seal) still blocked Earth from open relations with the inter-stellar communities. The Arc of the Covenant D-5 security seal kept all but the Melchizedek race strains from bodily ascension. The races still carried portions of the Amenti Seal (DNA strands one, two and three mutation, anti-particle “death” seal), the Palaidorian Seal (DNA strands two and three mutation, D-4 seal), the Templar Seal (DNA strands two, four and five mutation, D-6 seal) and the Templar-Axion Seal (DNA strands one, five and six mutation, D-7 seal); the “666” seal) within their genetic codes and the memory of the human lineage still remained locked away within the Sphere of Amenti in the UHF bands of the third dimension. These conditions would have to evolve and heal before humanity would be prepared to face the ascension wave of 2017 AD.”

      http://www.emeraldguardians.nl.eu.org/2013/11/krystalai-entire-human-human-angelic.html

      “The Alcyone morphogenetic fields of Templar Melchizedeks and those that received the Templar-Axion Seal during Akhenaton’s reign and were stored in Sirius B, also needed to be reintegrated into the Sphere of Amenti.”

      https://liviaspacedotcom.wordpress.com/my-egypt/egipskie-widokowki/tell-amarna/

      The Three Christs

      Reintegration of the Races into and Restoration of the Sphere of Amenti, the Three Christs, The Zionites and Preparations for 2017 AD.

      https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2014/10/27/the-three-christs/

      The Real Christmas Story

      12 12-Code Pulse as the 2000AD-2017AD SAC commenced, at which time they would be directed throughout Earth’s Templar via Sacred RRT Mechanics, to activate the „Four Faces of Man” LPIN and Founders APIN systems.”

      https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2014/12/18/the-real-christmas-story/

      Trzeci Zasiew, Podróżnicy, Tom II, rozdział 3
      Arka Przymierza

      „3.4. Spotkanie w roku 2017
      Ziemia wkracza w nowy 26 556 Letni Cykl Czasu; Cykle Ascendencji, oraz Spotkanie w roku 2017 22 326 r. p.n.e. ÷ 2017r ÷ 4230 r. Cywilizacje Ziemi, kontynuowaly swój rozkwit, cieszac sie z odwiedzin swoich miedzygwiezdnych sprzymierzenców z Syriusza i Plejad. Atlantyda zas, kontynuowala pograzanie sie pod wplywem odrodzenia sie Templarowych-Annu. Generatory krysztalów, zaadoptowane zostaly jako urzadzenia do torturowania tych nie bedacych uleglymi Templarom, a okres eksperymentacji genetycznej i nieokielznanego naduzycia wladzy nastal w kulturze Atlantydy…”

      https://liviaspacedotcom.wordpress.com/freedom-teachings-2/trzeci-zasiew-podroznicy-tom-ii-rozdzial-3/

      Wizja mojego Krysztalowego Ogrodu i rok 2017

      https://crystalsgarden.wordpress.com/about/

      🙂

      Lubię

  6. What does it mean ascension wave in polish- fala wniebowstąpienia? Kto, kiedy, ilu ma być w tej fali. Czy są to ci co ocaleją ewentualnie, owe 144000 a co z pozostałymi 7 miliardami istnień ludzkich? Albo czegoś nie rozumiem niestety 😦

    Lubię

    1. Prawda krytyki sie nie boi… a wiec wal law smialo Dawidzie.. pytaj.. lets go! ja rozumiem stety to i wo i ooo.. noo.. choc po swojemu.. ale moze w takim ukladzie lepiej nie rozumiec.. bo.. oo.. boom boom 😉

      „Kto, kiedy, ilu ma być w tej fali”

      pic by Zoltan Attila Elekman

      edit

      szukalam na Mistyce wpisow Nnki dotyczacych Egipskich Igraszek i przy okazji zajrzalam do komentarzy

      Maria_st pisze:
      Styczeń 6, 2015 o 13:24

      „Także szukałem w matrycy coś o FARAONIE i 666, ale na razie tylko pobieżnie. Wyglądałoby na to że faktycznie chodzi o jakąś energię, która także jest w człowieku, i którą można wykorzystać do ochrony Ziemi przed NIBIRU. Niby się to zgadza z przekazem channelingu Lucyny Łobos. Wręcz to wygląda na wyjęte z filmu “Piąty element”, gdzie przybysz musiał wyzwolić w sobie miłość i powstrzymać lecącą planetę. W pewnym momencie zobaczył jak okropni są ludzie i nie warto ich ratować.”

      http://nnka.wordpress.com/2011/11/17/anna-inga-i-michal-czyli/#comment-39125

      Przypomne wiec przy okazji tylko to co zamiescilam wczesniej w notce, a byc moze ktos przeczyta i sie nad tym zastanowi..

      December Dreams

      Templarowo-Axionowa Pieczec

      666

      Druga Templarowa Pieczec zwana jest Pieczecia Templarowo-Axionowa (axion- jest to hipotetyczna wedlug ziemskich naukowców czasteczka elementarna, majaca bardzo mala mase i istniejaca w okreslonym zakresie, prawdopodobnie bedaca skladnikiem zimnej, ciemnej materii – przyp. tlum). Obie Templarowe Pieczeci uniemozliwily fizyczna ascendencje przez Korytarze Amenti, dla tych wszystkich, którzy nosili w sobie ta genetyczna konfiguracje i tylko przy okreslonych warunkach esencja duszy mogla przejsc przez Blekitny Plomien…”

      ..Pieczec Templarowo-Axionowa stala sie klatwa ludzkiego rodu..

      https://liviaspacedotcom.wordpress.com/freedom-teachings-2/drugi-zasiew-podroznicy-tom-ii-rozdzial-2/

      Lubię

    2. Ok, napisze o tym.. od kilku dni wyczuwam cos w rodzaju wzrastajacej agresji skierowanej z Twojej strony w moja.. byc moze ma to zwiazek z migawka dotyczaca postaci w zlotej masce (newyears dreams, 5 jan 2015).. poniewaz ujrzalam, ze to Ty jestes ta postacia.. co mnie wrecz zszokowalo.. ale byc moze to tylko jakis rodzaj manipulacji majacy na celu sklocenie nas.. sen o zlotej masce https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2014/09/28/sen-o-zlotej-masce/ a byc moze ujrzalam Cie w tej zlotej masce poniewaz tak jak Ci juz kiedys pisalam.. reprezentujesz tzw Gold Flame, czyli Golden Order Szmaragdowego Zakonu Melchizedeka (Emerald Order)… one sa scisle ze soba powiazane… tak jak KEE RA SHA.. Ra to wlasnie Zloty Plomien… a takze.. Zlote Zgromadzenie Serafi-Serafim (ang.Seraphei-Seraphim)… Zalozycielskie Chrystusowe Rasy.. w Gestosci- 4, w 10-tym wymiarze przedmaterialnej planety Lyra-Vega, zwany “Krolewski Rod z Vegi”, Linie Eieyani Grala oraz Orafinsko-Tauresiansko-Anielska Ludzka Linia Grala… I wiem, zemasz zwiazek z historia Szmaragdowego Straznika..

      Krolewski Rod z Vegi…

      „What does it mean ascension wave in polish- fala wniebowstąpienia? Kto, kiedy, ilu ma być w tej fali. Czy są to ci co ocaleją ewentualnie, owe 144000 a co z pozostałymi 7 miliardami istnień ludzkich?”

      wspaniale gdyby chodzilo o wszystkich, ale niestety najprawdopodobniej znow chodzi tylko i wylacznie o wybrancow.. o to sie zreszta najbardziej sprzeczalam z Michalem Papierskim Fioletowym Plomieniem.. stajac w obronie wwzystkich.. niestety… prawda potrafi byc bardziej okrutna i bolesna niz nawet najbardziej potworna fikcja… Jesli jednak zadawalaja Cie takie bajkowe wersje wydarzen jak ta na stronie Mony Mornak o tym dlaczego na Ziemi pojawil sie Jezus.. coz… fakt, ze jest w tym czesc prawdy… choc w rzeczywistosci nie jest ona az tak cukierkowa… a czesciowo wrecz gorzka.. mysle wiec, ze w duzym stopniu nie tyle nie rozumiesz ile nie chcesz zrozumiec.. ale rozumiem to jak najbardziej…

      i jeszcze tak apropos Twojego pytania

      no comment?

      Lubię

  7. Jesteś niesamowita 🙂 Chyba ja sam tak niewiele o sobie wiem…. Masz rację utopijnie wierze że dobro zwycięży, ze nie ma być wybranek i wybrańców, ale wszyscy przeżyją zapowiadane trudne dni… Boję się tego naprawdę boję że podobno Jezus jeśli przyjdzie nie ma wcale zbawiać tylko sądzić. Rodzi się jednak pytanie dlaczego i za co? Kto mu dał to prawo aby sądzić ludzkość, a jeśli odmówi? Wróćmy do AD 2017, Papież Franciszek zapowiedział w sierpniu 2014 roku, że jego pontyfikat potrwa jeszcze najwyżej 2-3 lata. Oznacza to to że być może będziemy świadkiem odwrócenia – zmiany toru wydarzeń zapowiedzianych w Przepowiedni Malachiasza, o ostatnim papieżu – Piotrze Rzymianinie – którym jest właśnie Franciszek. Światowe dni młodzieży odbędą się w lipcu 2016 w Krakowie. Rezygnacja może nastąpić z zupełnie innego powodu – jeśli wyląduja np oficjalnie na Ziemi Obcy? Nie wiem dlaczego odczuwasz narastającą agresje z mojej strony w stosunku do Ciebie – zapewniam Ciebie nic takiego z mojej strony w stosunku do Ciebie nie ma. ❤ Co do Gold Flame i Golden Order Szmaragdowego Zakonu Melchizedeka (Emerald Order) musi być to organizacja nie koniecznie z naszej Ziemi, na razie tylko od Ciebie wiem ze mogę mieć z nią coś wspólnego. Zdaje sobie sprawę jednak z tego co było powiedziane w książce o Lamed Wawnikach – jeśli już myślisz że jesteś jednym z Lamed Wawników tpo znaczy że nim nie jesteś, chociaż teraz przypomniałem sobie że jedna osoba kiedyś mnie spytała czy jestem Straznikiem – odpowiedziałem że chciałbym nim być ale może to się stało po lekturze trylogii o Atlantydzie (Projekt Babylon. Projekt Sakkara, Projekt Atlantis) Andreasa Wilhelma. W tej trylogii po raz pierwszy zetknąłem się z pojęciem "Szmaragdowy Promień" i z pojęciem strażników wiedzy i z pojęciem "dostrojenia" do zgłębienia tej wiedzy.

    Lubię

    1. „Wróćmy do AD 2017”

      Dawidzie… sporo, naprawde sporo z tych informacji przekazywanych przez Ashayane & MCEO jest jak najbardziej OK.. ale.. ale.. co do samej Ashayany jak i jej najblizszego kregu mam coraz wieksze watpliwosci i chodzi tu miedzy innymi o bardzo agresywne blokowanie pewnych informacji z tej strony a’la monopol… Zreszta pisalam juz kiedys o tych watpliwosciach i ze nie tyle chodzi o to co Ashayana przekazuje ile to czego nie przekazuje.. w kazdym badz razie w tym momencie moje watpliwosci jedynie sie wzmogly…

      What does it mean ascension wave in polish – fala wniebowstąpienia? Kto, kiedy, ilu ma być w tej fali. Czy są to ci co ocaleją ewentualnie, owe 144000 a co z pozostałymi 7 miliardami istnień ludzkich?

      wiesz.. do mnie znow powrocil ponizszy tekst Manifestu Lucyfera.. ktory..

      Twierdził, że egzekutorzy Pradawnych Czasu mogą nie być dopuszczeni do działania w systemach lokalnych, gdyby tylko rodzime istoty zapewniły o swojej niezależności. Utrzymywał, że nieśmiertelność jest nieodłączną cechą osobowości systemu, że zmartwychwstanie jest naturalne i automatyczne, i że wszystkie istoty żyłyby wiecznie, gdyby nie arbitralne i niesprawiedliwe czyny egzekutorów Pradawnych Czasu.

      (604.1) 53:3.6 3. Atak na powszechny plan nauczania wznoszących się śmiertelników. Lucyfer utrzymywał, że zbyt wiele czasu i energii poświęca się na program tak dokładnego szkolenia wznoszących się śmiertelników w zasadach administracji wszechświata, w tych zasadach, które jak utrzymywał, były nieetyczne i wadliwe. Protestował przeciwko trwającemu epoki całe planowi przygotowania śmiertelników przestrzeni do jakiegoś nieznanego przeznaczenia i wskazywał na obecność korpusu finalistów na Jerusem, jako na dowód tego, że śmiertelnicy ci spędzili epoki, przygotowując się do jakiegoś czysto fikcyjnego przeznaczenia. Drwił z tego, że finalistów spotkał los nie lepszy niż powrót do skromnych sfer, podobnych do tych, z których pochodzą.

      Dawał do zrozumienia, że są oni wypaczeni na skutek zbytniej dyscypliny i przeciągającego się szkolenia, i że faktycznie są zdrajcami swych braci-śmiertelników, ponieważ teraz współdziałają z systemem zniewolenia całego stworzenia dla fikcji mitycznego, wiecznego przeznaczenia wznoszących się śmiertelników. Głosił, że wznoszące się istoty powinny korzystać z wolności indywidualnego samookreślenia.

      Kwestionował i potępiał cały plan wznoszenia się śmiertelników, jako zarządzony przez Rajskich Synów Boga i popierany przez Nieskończonego Ducha.

      (604.2) 53:3.7 Z taką właśnie Deklaracją Wolności Lucyfer zaczął swą orgię ciemności i śmierci.

      https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2014/04/01/szczesliwego-nowego-roku-z-okazji-manifestu-lucyfera/

      ORGIE CIEMNOSCI i SMIERCI??

      dobre sobie.. nawet czytajac przekazy Ashayany mozna sie zorientowac, ze jedna z grup, ktore najmocniej daly popalic ludzkosci sa tzw. TEMPLAR MECLHIZEDEKZ (Melchizedekowie Gwiezdnych Wrot)… i nawet jesli sam Lucyfer do grona najswietszych nie nalezy to o nich tym bardziej powiedziec tego sie nie da.. i nawet jesli Urantia wydaje sie raczej malo ciekawa ksiazka to ten fragment wydaje sie byc niezmiernie ciekawy…. i nawet jesli chodzi tylko o jedna zdegenerowana grupe Melchizedekow..

      jednak ta cala mechanika wzniesienia i to kolekcjonowanie kolejnych nici DNA…

      i nawet jesli to wszystko jest jak najbardziej zgodne z prawda…

      mnie rowniez.. podobnie jak i Lucyferowi nie podoba sie taka ”prawda”

      I Kim jest ow tajemniczy MELCHIZEDAK spoza Rdzenia Galaktycznego???

      „Za pomoca duchowych nauk, ludzie prowadzeni sa ku elementarnemu zrozumieniu uswieconego Prawa Jednosci, a z chwila, kiedy edukacja ta zostanie zakonczona, Elohim, oraz inni pomocnicy zabiora inkarnujacych przez plany astralne, (jesli oczywiscie wlaczona zostanie czwarta nic DNA) do miejsca spotkania w ósmym wymiarze Metagalaktycznego Rdzenia. Tam, osobiste pole morfogeniczne inkarnujacego, jest ewaluowane w celu okreslenia, czy Templarowe Pieczecie sa na miejscu z powodu srodków bezpieczenstwa planetarnego, a jesli Pieczeci te sa bezzasadne, wtedy Elohim wnosza prosbe do Konfederacji Ra o usuniecie wszelkich sladów Templarowych Pieczeci. Jezeli Konfederacja Ra zgodzi sie, Pieczecie zostaja usuniete, a swiadomosci inkarnujacego, pozwala sie na przejscie przez ósmy wymiar, gdzie wzorce DNA w polu morfogenicznym zostaja naprawione. Osmiowymiarowe miejsce spotkania i przejscie do Meta galaktycznego Rdzenia, czesto jest okreslane jako Oko Elohim, lub Galaktycznym Rdzeniem…”

      https://liviaspacedotcom.wordpress.com/freedom-teachings-2/drugi-zasiew-podroznicy-tom-ii-rozdzial-2/

      Lubię

      1. Za pomoca duchowych nauk, ludzie prowadzeni sa ku elementarnemu zrozumieniu uswieconego Prawa Jednosci, a z chwila, kiedy edukacja ta zostanie zakonczona, Elohim, oraz inni pomocnicy zabiora inkarnujacych przez plany astralne, (jesli oczywiscie wlaczona zostanie czwarta nic DNA) do miejsca spotkania w ósmym wymiarze Metagalaktycznego Rdzenia. Tam, osobiste pole morfogeniczne inkarnujacego, jest ewaluowane w celu okreslenia, czy Templarowe Pieczecie sa na miejscu z powodu srodków bezpieczenstwa planetarnego, a jesli Pieczeci te sa bezzasadne, wtedy Elohim wnosza prosbe do Konfederacji Ra o usuniecie wszelkich sladów Templarowych Pieczeci. Jezeli Konfederacja Ra zgodzi sie, Pieczecie zostaja usuniete, a swiadomosci inkarnujacego, pozwala sie na przejscie przez ósmy wymiar, gdzie wzorce DNA w polu morfogenicznym zostaja naprawione. Osmiowymiarowe miejsce spotkania i przejscie do Meta galaktycznego Rdzenia, czesto jest okreslane jako Oko Elohim, lub Galaktycznym Rdzeniem. Ludzie nie noszacy znieksztalcen Templarowych Pieczeci, moga przejsc przez ten wymiarowy portal, z chwila, kiedy w pelni rozwina swoja siódma nic DNA. Ci zas noszacy Templarowe Pieczeci, aby przejsc przez ósmy wymiar i aby uzdrowic swoje, Templarowe znieksztalcenia DNA, musza byc wspierani przez Elohim, Azurytow, Amonitow, lub przez wielu z ich pomocników. Inni natomiast, którzy prawowicie nosza, Templarowe Pieczeci, moga odnalezc wolnosc poprzez prace z lekcjami, milosci, jednosci, równosci, tak jak uczy tego uswiecone Prawo Jednosci. Kiedy lekcje te zostana przez nich odrobione, wówczas swiadomosc inkarnujacego nie jest juz dluzej zagrozeniem dla bezpieczenstwa miedzyplanetarnego i otrzymuje ona wsparcie w zdjeciu Templarowych Pieczeci. Chociaz nie bedziemy tutaj rozwijac tematu zasad funkcjonowania Templarowych Pieczeci, dostarczymy wam odrobine informacji dotyczacych ich wplywu na DNA. Pieczec Templarowa jest szesciowymiarowa pieczecia, majaca wplyw na druga, czwarta i piata nic DNA. Szósty podstawowy ton nici 2, szósty nadton nici 4, oraz dwunasty nadton nici 5, zostaly usuniete z pola morfogenicznego Zgromadzenia Melchizedeków Systemów Gwiezdnych Wrot. Czesc pola morfogenicznego Zgromadzenia Melchizedeka zawierajaca Pieczec, usunieta zostala z Kuli Amenti i umieszczona w rdzeniu planety Alcyone w ukladzie gwiezdnym Plejad, co wymagalo od nosiciela Pieczeci ewoluowania w obrebie systemu gwiezdnego Plejad przez jakis czas jako czysta swiadomosc, zanim bedzie w stanie wzniesc sie przez Kule Amneti w celu ponownych narodzin w szóstej rasie na Tarze. Znieksztalcenie czwartej nici tej pieczeci stworzylo polaryzacje w czwartej/sercowej czakrze (ktora odpowiada czterowymiarowym czestotliwosciom), oraz bariere w Nadialnej Kapsule, która oddziela mentalna i astralna swiadomosc, a takze oddziela trzeci/mentalny i czwarty/astralny poziom wewnatrz pola aurycznego. Ograniczylo to podróze astralne do nizszych poziomów astralnych. Wytworzylo takze oddzielenie w astralnej swiadomosci, tworzac nizsza i wyzsza tozsamosc astralna. Nizsza swiadomosc astralna stala sie znana jako „zly blizniak”, lub „mieszkaniec na skraju” w pewnych naukach religijnych. Znieksztalcenie Drugiej nici spowodowalo podzial wewnatrz elementarnego/emocjonalnego ciala w D-2, co doprowadzilo do utworzenia dwóch poziomów podswiadomego umyslu, wyzszego i nizszego. Wyzszy poziom utrzymywal fragmenty tozsamosci pod-osobowosci, podczas gdy nizszy poziom wytworzyl chaotyczna sile emocjonalna, która stala sie znana jako „ciemna ja”, wyolbrzymiajac prymitywne ludzkie impulsy emocjonalne. Znieksztalcenie Drugiej nici, umozliwilo równiez ludziom pomyslne krzyzowanie sie z innymi gatunkami na Ziemi, juz z gwiazd. Spowodowalo to wzmocniona blokade pomiedzy pierwsza, druga i trzecia czakra, zablokowujac równiez wyrazista komunikacje ze swiadomoscia ciala, oraz z królestwem elementali Ziemi. Znieksztalcenie Piatej nici, spowodowalo, ze ziemskie cialo fizyczne nie bylo w stanie przejsc transmutacji lub wzniesc sie wyzej, tak, ze swiadomosc musiala narodzic sie ponownie w szóstej rasie na Tarze, aby kontynuowac ewolucje. Templarno-Axionowa Pieczec uczynila to wszystko, a nawet jeszcze wiecej. To wlasnie siedmiowymiarowa pieczec, powodowala, ze z chwila, kiedy juz swiadomosci udalo sie wzniesc na Tare, nie mogla ewoluowac do siódmej rasy, ani odzyskac niesmiertelnego ciala i wzniesc sie poza fizyczna materie. Axionowa Pieczec wymagala, zeby dusza, kontunuowala niezliczone cykle narodzin i odradzania sie we wczesniejszych rasach, do czasu az Tara i Ziemia zlacza sie. Szósty ton podstawowy pierwszej nici, szósty ton podstawowy piatej nici, oraz szósty ton podstawowy szóstej nici DNA zostaly usuniete z pola morfogenicznego. Ta genetyczna konfiguracja Templarowo- Axionowej Pieczeci byla pierwotnym znaczeniem symboliki „666”, a numery te wyraznie figurowaly we wczesniejszym budowaniu Wielkiej Piramidy, gdyz to wlasnie ta Pieczec zastosowana zostala na Syrianskich Anunnaki z HU-2, którzy pomagali przy konstruowaniu tej machiny. Cyfry „666”, staly sie znakiem firmowym czlonków Sirianskich Anunnaki, którzy odmówili przyjecia przewodnictwa Rady Syrianskiej z HU-2 i którzy nie popierali Prawa Jednosci. „666” Stalo sie czescia ludzkiego kodu genetycznego w wyniku krzyzowania sie Zgromadzenia Melchizedeka z odwiedzajacymi, Anunnaki, którzy stworzyli rasowe hybrydy Nephilim i Annu, a pózniej ponownie przez nalozenie Pieczeci Templarowo-Axionalnej, po otwarciu portali D-2 w Egipcie, podczas Trzeciego Zasiewu. Aby zarzadzac Pieczecia Templarowo-Axionowa, czesc pola morfogenicznego oddana zostala pod jurysdykcje ras Arkturian, a czesc umieszczona na planecie w galaktyce Andromedy, co oznaczalo, ze esencja duszy musiala rozwinac nie wcielona swiadomosc najpierw poprzez system Plejad, nastepnie Arkturusa, a pózniej w Andromedzie, zanim ostatecznie mogla odrodzic sie na Tarze. Z chwila, kiedy zakonczyl sie jej cykl na Tarze, dusza musiala powrócic na Ziemie. Dzieki przejsciu, swiadomosci przez te inne systemy gwiezdne, nauki Prawa Jednosci, mogly powoli uzdrowic tozsamosc, az ostatecznie jej podroz sluzebna na Ziemi zostalaby wypelniona. Podroz ta miala trwac do czasu, az Ziemia ponownie ewoluuje w Tare, a Przymierze Palaidor zostanie wypelnione. W zwiazku z Pieczeciami Tamplarowa i Templarowo-Axionowa, koncept „zbioru dusz” stal sie czescia wielu nauk religijnych. Zbiór Dusz odnosi sie do dusz noszacych Templarowe Pieczecie, sprowadzonych przez jedna z pomocniczych organizacji do przegladu przed Konfederacje Ra, w tamtym czasie uwazane za zdolne do przejscia na Tare, lub do wyzszych systemów, które mialy byc uwolnione z Templarowych Pieczeci i którym miano pozwolic na zakonczenie bezustannych cykli narodzin i odrodzen na Ziemi. Ci, którzy przechodzili przeglad, musieli ewoluowac do zrozumienia koniecznosci Prawa Jednosci i aktywnie wykorzystac te zasady w swojej obecnej inkarnacji. Przejscie przegladu oznaczalo, ze dusza bedzie „zebrana”, lub oczyszczona ze swoich znieksztalcen i pozwoli jej sie na wzniesienie sie wyzej na Tare, oraz na odrodzenie sie w szóstej i siódmej rasie, a po zakonczeniu swoich cykli na Tarze, dusza mogla bedzie wzniesc, sie poza materie. W niektórych tradycjach, koncept ten przetlumaczony zostal jako „dzien. sadu ostatecznego”, lub podobne idee takie, jak „zdanie testu Boga i stanie sie wartosciowym”. Jednak tak naprawde wszechswiat Boga jest wolny, a takie koncepcje maja zastosowanie tylko dla tych noszacych Templarowe Pieczeci, którzy nosili zbroje swojego lekcewazenia Prawa Jednosci, w obrebie zmian ich kodu genetycznego. Procesy wtajemniczenia, rozwiniete przez stare tajemne szkoly, oraz te z chwili obecnej, zaprojektowane byly, aby wspierac w przejsciu przez ascendencje. Wiele z nich zostalo zaprojektowanych w celu uwolnienia z Templarowych Pieczeci, oraz aby chronic jednostki przed nieumyslnym przyjeciem Pieczeci w wyniku krzyzowania sie. Wielu ludzi na Ziemi w obecnym czasie, nosi pewne czesci, lub wszystkie z Templarowych Pieczeci, doswiadczaja oni takiego przegladu, po wejsciu na plan astralny po smierci. I..

        Wiele daloby wam zdanie sobie sprawy, ze termin ascendencja przedstawia znacznie wiecej, niz jakis górnolotny, duchowy koncept wymyslony przez ograniczone ludzkie psyche, po to, aby oddac cel jego skonczonej egzystencji…

        Ascendencja planetarna zachodzi falami. Wszystkie planety ewoluuja w cyklach czasu, zaprojektowanych stosownie do pasm wymiarowych, w których sie pojawiaja. W okreslonych punktach tych wymiarowych cykli czasu, pasma czestotliwosci jednego wymiaru, mieszaja, sie z pasmami jednym powyzej i jednym, ponizej, co umozliwia czasteczkom i antyczasteczkom polaczenie sie, transmutacje, oraz ponowna manifestacje wewnatrz pasm wymiarowych powyzej i ponizej. Czasteczki i antyczasteczki, które beda mogly wzniesc sie wyzej ze swojego rodzimego pasma wymiarowego, sa to te, które w pelni zlozyly pasma czestotliwosci w swoim rodzimym wymiarze….

        Wielu ludziom nie wystarczy czasu pomiedzy teraz, a szczytem fali ascendencji w latach 2012 ÷ 2022, aby zakonczyc skladanie potrzebnych wzorców czestotliwosci w swoim DNA, co oznacza, ze skoncza pozostajac w obecnym cyklu czasu, muszac reinkarnowac w tym cyklu, aby kontynuowac ewolucje. W tym czasie, wiele z dusz zdecyduje sie na opuszczenie cial, tak, aby ich swiadomosc mogla poskladac potrzebne czestotliwosci w odpowiednim czasie, aby zlapac fale ascendencji. Dusza, a nie osobowosc podejmie taka decyzje. Jedynie naturalne, zainscenizowane przez dusze przejscie przez smierc, pozwoli swiadomosci na ascendencje.

        Fala ascendencji oferuje duszom Ziemi sposobnosc osiagniecia przez nie nastepnego poziomu ewolucji. To ewolucyjne spelnienie, zostalo przepowiedziane w starozytnych opowiadaniach, jako „Powrót do Ogrodu Eden” lub jako “Wniebowstapienie Czlowieka do Nieba”. Cykl Siódmej Rasy na Tarze, wydarzy sie za wiele lat w przyszlosci. Obecnie wlasnie rozpoczyna sie cykl Rasy Szóstej, trzecia fala narodzin na planecie Zgromadzenia Melchizedeka. Cykl ten reprezentuje przejsciowy cykl rasy, gdyz Ziemia zaczyna laczyc sie z Tara. Ten cykl przejsciowy, oraz cywilizacje, które zostana w nim zbudowane, reprezentuja nadejscie Piatego Swiata, przepowiedzianego w legendach Rodowitych Amerykanów. Przez ponad milion lat, wszystkie z waszych duchowych tradycji, w taki czy inny sposób, usilowaly przygotowac was na ten punkt w cyklu czasu Ziemi. W Piatym Swiecie, szóste rasy ewoluuja, zastapione siódmymi rasami, a dzieje tej ewolucji wezmiecie gore nad mechanika smierci, chorób oraz starzenia sie i ponownie odkryjecie rzeczywistosc Niesmiertelnego Ciala, oraz w pelni swiadomego polaczenia z Bogiem. Cykl siódmej Rasy zlozy 6 nic DNA i otworzy potencjal ascendencji Gai (odpowiednika Ziemi – Tary w HU-3) nastepujac po cyklach Taranskich…

        Okolo 950 000 lat temu, Elohim i Konfederacja Ra, zainscenizowali masowa Transplantacje Zbiorowego Matriksu, usuwajac znieksztalcone nici rasowe Nephilim z ich polaczenia z polem morfogenicznym Amenti i „wpinajac” je do pól morfogenicznych innych bytów z HU-3, HU-4 i HU-5. Transplanty przeprowadzone byly, po to zeby zapobiec skazeniu ludzkiego pola morfogenicznego przez linie genetyczne Anunnaki i Drakos, które skierowalyby ludzka ewolucje na zupelnie inne tory. W celu zainscenizowania transplantacji, nalezalo rozmontowac okreslone wzorce czestotliwosci wewnatrz DNA, lecz pozostawione one zostaly wewnatrz komórek (wspólczesne „odpadowe” DNA), tak, ze dusze zaangazowane w to, mogly ostatecznie „wlaczyc” kody czestotliwosci i re-ewoluowac do pól morfogenicznych Amenti, z chwila, kiedy znieksztalcenia ich kodów zostana skorygowane. Ludzie zaangazowani w transplantacje, którzy byli juz genetycznie zmienieni przez Pieczeci Amenti i Palaidor, teraz mieli nawet jeszcze wieksze znieksztalcenia genetyczne do naprawy, lecz bez transplantow, nigdy nie wypelniliby ludzkiego wzorca ewolucyjnego zeby wzniesc sie wyzej.

        https://liviaspacedotcom.wordpress.com/freedom-teachings-2/drugi-zasiew-podroznicy-tom-ii-rozdzial-2/

        w zasadzie co oznacza tutaj Prawo Jednosci… bo moze oznaczac tez to, ze wszyscy musza sie podporzadkowac pewnym monopolistycznym zasadom gry….

        w kazdym badz razie powyzszy fragment ciekawie sie uuzpelnia z ponizszym

        Twierdził, że egzekutorzy Pradawnych Czasu mogą nie być dopuszczeni do działania w systemach lokalnych, gdyby tylko rodzime istoty zapewniły o swojej niezależności. Utrzymywał, że nieśmiertelność jest nieodłączną cechą osobowości systemu, że zmartwychwstanie jest naturalne i automatyczne, i że wszystkie istoty żyłyby wiecznie, gdyby nie arbitralne i niesprawiedliwe czyny egzekutorów Pradawnych Czasu.

        (604.1) 53:3.6 3. Atak na powszechny plan nauczania wznoszących się śmiertelników. Lucyfer utrzymywał, że zbyt wiele czasu i energii poświęca się na program tak dokładnego szkolenia wznoszących się śmiertelników w zasadach administracji wszechświata, w tych zasadach, które jak utrzymywał, były nieetyczne i wadliwe. Protestował przeciwko trwającemu epoki całe planowi przygotowania śmiertelników przestrzeni do jakiegoś nieznanego przeznaczenia i wskazywał na obecność korpusu finalistów na Jerusem, jako na dowód tego, że śmiertelnicy ci spędzili epoki, przygotowując się do jakiegoś czysto fikcyjnego przeznaczenia. Drwił z tego, że finalistów spotkał los nie lepszy niż powrót do skromnych sfer, podobnych do tych, z których pochodzą.

        Dawał do zrozumienia, że są oni wypaczeni na skutek zbytniej dyscypliny i przeciągającego się szkolenia, i że faktycznie są zdrajcami swych braci-śmiertelników, ponieważ teraz współdziałają z systemem zniewolenia całego stworzenia dla fikcji mitycznego, wiecznego przeznaczenia wznoszących się śmiertelników. Głosił, że wznoszące się istoty powinny korzystać z wolności indywidualnego samookreślenia.

        Kwestionował i potępiał cały plan wznoszenia się śmiertelników, jako zarządzony przez Rajskich Synów Boga i popierany przez Nieskończonego Ducha.

        (604.2) 53:3.7 Z taką właśnie Deklaracją Wolności Lucyfer zaczął swą orgię ciemności i śmierci.

        https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2014/04/01/szczesliwego-nowego-roku-z-okazji-manifestu-lucyfera/

        hola ola… kto tu tak naprawde te cala orgie???

        „Rodziny tych Bytow zgodzily sie i pierwsze rozporzadzenie Pieczeci Templarowo-Axionowej (konfiguracji genetycznej „666”) wprowadzone zostalo do pola morfogenicznego tych z Ruchu Oporu Anunnaki. Pieczec równiez zastosowana zostala na polu morfogenicznym hybryd Dracos. Od tego momentu, zadna z ras nie mogla krzyzowac sie z innymi gatunkami, które nie nosily tego samego wzorca kodu genetycznego. Tak wiec, dzieci Annu byly jedyna nadzieja dla Ruchu Oporu Anunnaki, na ich hybrydyzacje lub reintegracje na Ziemi, do tego stopnia, ze nawet zanim zostaly poczete w ciele, stawaly sie celem infiltracji Ruchu Oporu Anunnaki. Wraz z podpisaniem Traktatu El-Annu Wojna Tysiacletnia zakonczyla sie, a podzial miedzy tymi, którzy sluzyli Prawu Jednosci, a tymi, którzy nie czynili tego, stal sie bardziej widoczny. Wszystkie rasy Trzeciego Zasiewu wymagaly duzej opieki, gdyz Dracos, Drakon i Ruch Oporu Anunnaki pragnely ich destrukcji. Wojna Tysiacletnia pomiedzy Elohim i Anunnaki, zakonczyla Drugi Zasiew gatunku ludzkiego na Ziemi.”

        Wojna Tysiacletnia pomiedzy Elohim i Anunnaki, zakonczyla Drugi Zasiew gatunku ludzkiego na Ziemi, ale wiekszosc ludzi nawet teraz w 3 zasiewie wciaz ponosi jej konsekwencje!!!!

        „Elohim, Rada Syrianska z HU-2 i Plejadianie, wszyscy asystowali przy tym programie, oferujac nauki ascendencyjne, dzieki którym obciazone rasy mogly wyczyscic swój kod genetyczny z Templarowych Pieczeci. Templarowe Pieczeci moga zostac usuniete, tylko wtedy, gdy jest to aprobowane przez Konfederacje Ra, oraz ich, Axionowe, Amonitowe i Azurytowe Rodziny zunifikowanej calosci, Byty, które zainscenizowaly ustawienie, Templarowych Pieczeci w celach ochrony Ziemi i Tary. Templarowe Pieczeci wciaz maja wplyw na wiekszosc obecnej ludzkiej populacji, a Elohim, Rada Syrianska i inni pomocnicy z wyzszych Harmonicznych Wszechswiatów, wciaz pracuja nad wspieraniem niezamierzonych nosicieli, Templarowych Pieczeci. Za pomoca duchowych nauk, ludzie prowadzeni sa ku elementarnemu zrozumieniu uswieconego Prawa Jednosci, a z chwila, kiedy edukacja ta zostanie zakonczona, Elohim, oraz inni pomocnicy zabiora inkarnujacych przez plany astralne, (jesli oczywiscie wlaczona zostanie czwarta nic DNA)….”

        yaaa…

        „Between 8 AD and 21 AD, while Jesheua-12 practiced ascension rites at Giza, several expeditions were made by Jesheua-12 and the Blue Flame Melchizedek Essenes. They traveled throughout Egypt and Nubia and into Jerusalem, promoting the original Templar teachings of ascension and gathering together groups of people to take to Giza for ascension.

        Plans were made to perpetuate the Jesheua-12 lineage, which carried the full 12-strand DNA imprint, and six women of various Melchizedek Cloister sub-races were chosen to bring forth the children of Jesheua-12, the First Christ. Couples were chosen to serve as guardians of these children. Each of the six females to receive the seed of Jesheua-12 was matched to a male Blue Flame Melchizedek who would serve as adoptive father to the child of Jesheua-12. Jesheua-12 did not interact directly with the raising of these children, nor did he serve as husband to any of the six women chosen to carry his seed. The children were created through sacred procreative rites for the sole purpose of perpetuating the 12-strand DNA pattern within the human races.”

        Jesheua-12 left Earth through the Arc of the Covenant at 39 years of age in 27 AD. He did not die, but rather bodily ascended to Tara, and has since evolved far beyond the confines of physical matter. The Arc of the Covenant was resealed within the UHF bands of D-3 following his ascension, awaiting the time when Earth’s grid rose high enough in vibration to allow for the return of the Sphere of Amenti, which was scheduled to occur before the mass ascension wave of 2017 AD.”

        „The promise of ascension is the hidden heritage and legacy of the human condition, the fulfillment of humanity’s evolutionary blueprint.”

        https://liviaspacedotcom.wordpress.com/page/2/?s=christ+story

        Lubię

  8. Liviu , czy dobrze zrozumiałam?
    Nie interesuje Cię” fala wzniesienia” choć masz zarezerwowany bilet ?
    Czyli znasz lub przeczuwasz ,że istnieją inne „możliwości” i tutaj nasuwają mi się dwie opcje:
    a) chcesz wyjście z gry lub
    b) chcesz świadomie wpływać na grę , ponieważ wiesz ,że można wprowadzać zmiany
    do programu , można go także odwirusować (inni gracze próbują wykasować i zrestartować
    system ,grę , a jeszcze inni próbują utrzymać grę )
    Chyba się nie zdziwisz ,ale według mnie właśnie do opcji ” b” Anastazja próbowała
    przekonać ludzi .W szczególności ostatni tom to między wierszami instrukcja jak to
    zrobić.

    Lubię

    1. Liviu, czy dobrze zrozumiałam?
      Nie interesuje Cię” fala wzniesienia” choć masz zarezerwowany bilet?

      Czyli znasz lub przeczuwasz, że istnieją inne „możliwości”

      Ado.. doskonale mnie zrozumialas.. i dokladnie tak.. jak napisalas.. przeczuwam… i co wiecej nie od dzisiaj.. caly ten proces dlugiej i zmudnej ascendencji i skladania kolejnych nici DNA niestety ale nie za bardzo mi pasuje… a takie przechodzenie z jednego poziomu na drugi… az zanadto przypomina wirtualne gry… matrix w matrixie… tak wiec.. jak najbardziej nie tyle interesuje mnie wzniesienie sie na wyzszy poziom.. ile definitywne wydostanie sie poza gre… byc moze jednak w praktyce… nie pozostanie mi nic lepszego niz wskoczyc na owa fale.. z nadzieja.. ze mimo wszystko… tam z ‚wyzszego’ poziomu bede mogla zdzialac nieco wiecej.. i to nie tylko dla siebie ale i dla innych…

      wiem, ze z tej perspektywy ow bilet wydaje sie byc bardzo kuszaca propozycja… tym bardziej, ze pokazano mi go juz w dziecinstwie… i z tamtej perspektywy… dawal mi duza nadzieje na przetrwanie tego wszystkiego co mialam dopiero przed soba…

      byc moze wybiore przejscie przez ***.. a byc moze… opcje b z planu Anastazji

      😉

      Lubię

  9. Chyba rozumiem, co Livia ma na myśli, bo jeśli się jest wybranką czy wybrańcem to nosi się bardzo wielką odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale praktycznie za całą Ludzkość. Istnieje oczywiście możliwość pomyłki, tylko że ja też od jakiegoś czasu czuję zbliżającą się nieokreśloną falę czasu. Po raz kolejny powiem -może się mylę.

    Chodzi też o pewnego rodzaju „pieczęć” – w moim wypadku to 147 i liczba 7 która praktycznie występuje na każdym kroku. 147 mln km to odległość Ziemi od Słońca w peryhelium a 147 m to również wysokość Wielkiej Piramidy.

    Prawdopodobnie ten okres czasu 2012-2016 jest nam dany niejako „za darmo” Mc Kenna, Braden, Majowie i Drosnin – autor Kodu Bili nie mogli w swoich przewidywaniach przyszłości wyjść poza horyzont zdarzeń 2012., dlatego czuję jakbyśmy przekroczyli ów „zero point energy” w którym dosłownie wszystko może się zdarzyć. To co się zdarzy zależy od programu od matrycy. Niestety aby oczyścić matrix należałoby w trybie natychmiastowym zaprzestać reżyserowania i wyświetlania filmów o przemocy, wynaturzonym seksie,drastycznych horrorów i thrillerów i filmów katastroficznych, w przeciwnym wypadku wszystkie negatywne myślokształty będą się materializować w przyspieszonym tempie.Próbowałem znaleźć jakąś książkę n/t Kodu Bibli opisującą wydarzenia po roku 2012- na razie bez powodzenia. Mam też wrażenie, że od pewnego czasu jesteśmy przygotowywani na wydarzenia które zmienią całe dotychczasowe nasze życie. Najpierw zaczęto odkrywać planety pozasłoneczne, coraz głośniej mówi się że życie może być czymś powszechnym ( odnaleziono ostatnio metan na Marsie) Nawet papież nie zaprzecza istnienia inteligentnego życia na innych planetach, choć zdaje sobie sprawę z tego że wylądowanie oficjalne obcych przybyszów z innych planet może spowodować koniec religii katolickiej i innych religii. Druga sprawa to postępujące z każdym dniem przebiegunowanie magnetyczne, które w konsekwencji spowoduje odwrócenie ról społecznych mężczyzny i kobiety.

    Lubię

    1. „Chyba rozumiem, co Livia ma na myśli, bo jeśli się jest wybranką czy wybrańcem to nosi się bardzo wielką odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale praktycznie za całą Ludzkość. Istnieje oczywiście możliwość pomyłki, tylko że ja też od jakiegoś czasu czuję zbliżającą się nieokreśloną falę czasu. Po raz kolejny powiem – może się mylę.”

      a wiec czujemy bardzo podobnie Dawidzie.. piszac tez o tych wybranacach absolutnie nie mialam na mysli, ze jestesmy lepsi od innych… chocby osob z Mistyki Zycia.. a jedynie nieco inni… miedzy innymi wlasnie przez wzglad na te siniejsze powiazania z AD 2017.. czy tez Emerald Guardian Dome… oraz z tym co napisales ponizej

      „Chodzi też o pewnego rodzaju “pieczęć” – w moim wypadku to 147 i liczba 7 która praktycznie występuje na każdym kroku. 147 mln km to odległość Ziemi od Słońca w peryhelium a 147 m to również wysokość Wielkiej Piramidy.”

      Lubię

  10. JESTEM: ”A czy zamierzasz mieć jeszcze dzieci z R.?”

    Ozyrys pisze:
    16 Marzec 2014 o 22:39
    Livia miała sen o tym co zobaczyłyśmy obydwie z Panią X :
    „…a sen z maska dobrze mi pokazal kim jestes… zabijanie malych dzieci… sama sie przyznalas do tego ze bywalas zabojczynia takich malenkich istot, a wiec nic dziwnego, ze w tym zyciu nie masz dzieci, choc tlumaczysz to w ten sposob ze jestes matka wszystkich… czemu nie…. ok…”
    http://nnka.wordpress.com/2014/03/14/prawdziwa-atlantyda-astral/#comment-27322
    Aż ..oczy przecierałam ze zdumienia.
    Tak rzadko wchodzę na MŻ.,nie dość ,że mamy się zając z Panią X Atlantyda a tam wpis Dawida o Atlantydzie to na dodatek…sen Livii…
    Muszę przyznać ,że postrzeganie przez Livię ,tego co działo się na Atlantydzie…jak to sie mówi…bardzo ze mną rezonuje.

    https://mistykabb.wordpress.com/2014/03/09/cz-2-prace-energetyczne-misteria-rytualy/comment-page-1/#comment-1863

    Lubię

  11. Astronomiczne Boże Narodzenie. Ziemię minie ogromna asteroida, będzie też pełnia Księżyca

    Niespotykana pełnia Księżyca

    To nie koniec astronomicznych atrakcji przypadających na czas Bożego Narodzenia. 25 grudnia będzie miała miejsce pełnia Księżyca, pierwsza w tym terminie od 1977 roku. Na kolejną pełnię w pierwszy dzień Świąt trzeba będzie poczekać do 2034 roku.

    – Patrząc na Księżyc przy takiej okazji, warto pamiętać, że jest on czymś więcej, niż tylko niebiańskim sąsiadem – mówi John Keller z NASA. – Historia geologiczna Ziemi i Księżyca są ściśle ze sobą powiązane, tak, że ziemia byłaby dramatycznie inną planetą bez Księżyca – uzasadnia.

    The Telegraph

    http://www.wprost.pl/ar/528123/Astronomiczne-Boze-Narodzenie-Ziemie-minie-ogromna-asteroida-bedzie-tez-pelnia-Ksiezyca/

    Lubię

    1. To nie jest przypadek, astrologicznie mówiąc, będzie to okres wielkiego postępu [Rzadkie zjawisko: Wszystkie planety poruszają sie do przodu od 25 grudnia 2015 do 6 stycznia 2016 – kr]:

      http://thespiritscience.net/2015/11/29/rare-astrology-all-planets-are-moving-direct-from-december-25th-to-january-6th/

      [„Rzadka pełnia Księżyca w dniu 25 grudnia 2015 roku 0 godz. 11.11 czasu uniwersalnego. Nie było pełni Księżyca w tym dniu od roku 1977 i nie będzie przez następne 19 lat. Przekażcie tę informację, aby każdy wiedział” – kr]

      https://krystal28.wordpress.com/2015/12/21/aktualizacja-sytuacji-ukladu-slonecznego-20-grudnia-2015/

      Lubię

      1. A jakie sa Wasze odczucia odnosnie tej pelni.. moze ktos sie podzieli wrazeniami.. jesli chodzi o mnie to nie przepadam za jedenastkami, zwlaszcza w takim ukladzie jak ten – 11 11 😉

        Lubię

      2. Moje odczucia jak i innych są takie że Ziemia wraz z Całym układem słonecznym wchodzi w Nowy Cykl Podróży Kosmicznej który spowoduje ogromne zmiany. Dwie jedenastki 11 11 znajdują się na drzwiach z filmiku poniżej nie wiem czy zwróciłaś Livio na ten drobny szczegół uwagę? Liczba 11 jest bezpośrednim nawiązanie do jednego z Aniołków który jest poza schematem zgadnij który to Aniołek 🙂

        Lubię

      3. ”Moje odczucia jak i innych są takie że Ziemia wraz z Całym układem słonecznym wchodzi w Nowy Cykl Podróży Kosmicznej który spowoduje ogromne zmiany”

        Lucy, pytalam konkretnie o te pelnie, a nie o caly cykl.. czy to nowej podrozy, czy otwarcia gwiezdnych wrot, czy tez SAC…

        ”Dwie jedenastki 11 11 znajdują się na drzwiach z filmiku poniżej nie wiem czy zwróciłaś Livio na ten drobny szczegół uwagę? Liczba 11 jest bezpośrednim nawiązanie do jednego z Aniołków który jest poza schematem zgadnij który to Aniołek :)”

        jesli 11 11 to z pewnoscia Michalek… choc on to chodzacy schemat… tak wiec?

        Lubię


      4. Pełnia jak pełnia bardzo miłe zjawisko podczas którego często wpatruję się w Księżycówkę która jako Bogini włada Ziemskimi Wodami. Podczas czasu samej pełni mam pewne trudności w zasypianiu ale to przez tą śliczną Buźkę na Niebie. Księżyc to lewa strona i woda a jako że jestem osobą leworęczna więc nie będzie chyba zaskoczeniem gdy napiszę że bardzo mocne więzi duchowe wiążą mnie z Księżycem. Po prawej stronie także prawa ręka mam Słoneczko a jako że to moja baja wiec Jest Sailor Sun 🙂

        Nie wiem czy już Tobie wiadomo Livio ale ja tutaj gram w przedstawieniu pewnej frakcji kosmitów, coś na wzór filmu dlatego też niektóre historie mają bezpośrednie nawiązanie do mojej osoby Gdynia/ Kamienne Kręgi/Piramidy w Giza i sam rytuał dźwiękowy. Ot zabawa Aniołków z Luci. Niby coś wielkiego z punktu widzenia człowieka jednak z punktu widzenia Aniołka to jak gra w klasy 🙂 W coś przecież trzeba się bawić a wiesz dobrze Livio że bardzo Lubię jak się wszystko wokół mnie kręci i wszędzie piszą o pewnym niegrzecznym Aniołku 🙂

        PS Jak głosi kosmiczna wieść niedługo do szkoły Midgard mają przybyć uczniowie którzy już zakończyli tutaj nauki czyli dla ludzi będą to bogowie gdyż będzie to wyglądało tak jak by dorośli przyszli do przedszkola odwiedzić dzieciaczki i zobaczyć jak się ładnie bawią.

        Lubię

      5. ”Nie wiem czy już Tobie wiadomo Livio ale ja tutaj gram w przedstawieniu pewnej frakcji kosmitów”

        alez wiem.. przeciez juz na samym poczatku otrzymalam od Ciebie mniej wiecej takie zdjecie:

        null

        a wiec wychodzi na to, ze jedna z tych frakcji to ZETAS:

        ”niektóre historie mają bezpośrednie nawiązanie do mojej osoby Gdynia/ Kamienne Kręgi/Piramidy w Giza i sam rytuał dźwiękowy”

        tak, dodajac do tego Twoj pierwszy nick pod ktorym sie ze mna skontaktowales – TESLA.. i..

        Philadephia Experiment

        ”The military and scientists set up the battleship U.S. Eldridge with an electromagnetic system: Tesla coils, etc. but aided by the Zetas. What the covert government didn’t know was that the Zetas were merely exploiting them for their own ends. The aliens provided a hidden technology which would create a wormhole, a rift or tear in spacetime.”

        null

        ”The expanding wormhole network strengthened its connection to the Phantom Matrix (also through their Falcon wormhole, and this so-called Montauk vortex grid system can now radiate psychotronic mind control directives to the population).”

        http://www.bibliotecapleyades.net/montauk/esp_filadelfia_1.htm

        I tylko przypomne to co niedawno napisalam Sioli i A58
        https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/11/27/pozytywni-illuminaci-paryz-i-kobra/comment-page-1/#comment-49950

        Rzeczywiscie.. wspaniala z was kompania 🙂

        update

        i jeszcze cos a propos Tesli.. robi sie teraz z niego wrecz swietego, a tymczasem.. Tesla w ostatnim okresie Atlantydy przeszedl na ciemna strone i to on w duzym stopniu przyczynil sie do upadku… co wiecej historia ta ma zwiazek z tym o czym pisalam w notce o wyzszych kaplanach CERN-u…

        Lubię

      6. Jeśli chodzi o mnie to stwierdzenie człowiek jest nad wyraz gdyż poprawnie powinno być hybryda alien/human DNA 🙂 Mamy tutaj kilka zadań do wykonania a jednym z nich jest transfer świadomości do nowego ubranka biologicznego. Baja jest ustawiona i kontrolowana od początku wiec co niektórzy mogą być jedynie biernymi obserwatorami kosmicznego show. Do bazy EGD uzyskamy dostęp na początku 2016 a później będzie większy pokaz tzn Armagedon Software 🙂

        Lubię

      7. No popatrz, a tak sie nasmiewales z szmaragdowych bajek.. a koniec koncow wyszlo na to, ze najwazniejsza dla was bajka jest jednak szmaragdowa 😉

        ”Mamy tutaj kilka zadań do wykonania a jednym z nich jest transfer świadomości do nowego ubranka biologicznego.”

        o tym Ra pisal juz na poczatku tamtego roku:

        http://www.emeraldguardians.nl.eu.org/p/original.html

        ze na tym wam bardzo zalezy//

        ”Do bazy EGD uzyskamy dostęp na początku 2016 a później będzie większy pokaz tzn Armagedon Software :)”

        a niby jak? jesli ten transfer to z gory klapa…. bez odpowiednich kodow DNA (Emerald Sun) nic z tego Lucy.. skonczycie co najwyzej jak zolnierze z Bucegi, no ew jak ow Cezar ktory byl na swoj sposob kompatybilny z systemem (Oglinda).. tyle, ze wy zostaniecie odrzuceni juz na starcie.. przed ”drzwiami”.. i w sumie Bucegi to nieco inna bajka.. a Cezar mial odpowiednie kody ale do systemu (Ancient Arrows) w wersji zlamanej strzaly, juz po przejeciu przez frakcje Annu Nephilim Illuminati(Lab).. a w przypadku EGD nic takiego nie mialo miejsca i tak juz pozostanie do odpowiedniego czasu.. vivat 🙂

        Lubię

      8. ”Do bazy EGD uzyskamy dostęp na początku 2016 a później będzie większy pokaz tzn Armagedon Software :)”

        I jak tam? Czyżby kolejna akcja – niewypał?

        Lubię

  12. LuciEarth(Blue_Heart) pisze:
    26 Grudzień 2015 o 14:44
    Jeśli chodzi o mnie to stwierdzenie człowiek jest nad wyraz gdyż poprawnie powinno być hybryda alien/human DNA

    ———————————————–

    Szaraki

    PRZEDMOWA: Poniższy tekst jest tłumaczeniem z rosyjskiej książki „Путь к Истиние (Азы Сокровенных Знаний)“, czyli „Droga do Prawdy. (Podstawy Wiedzy Świętej)“, Aleksandra Rusalowa (IV tom pt. „Mity i Realność“).

    Kto nie ma ochoty na czytanie wstępnej części, może przejść od razu do tabeli kanałów krwi szaracko- ludzkich hybryd, zamieszczonej w dalszej części tekstu.

    W książce Rusalowa, mowa jest o trwającym zniewoleniu planety Ziemia, za uczestnictwem sługusów Ciemnej Strony, m.in. Szaraków. Zaznaczam, że Szaraki są tylko jedną z grup, agresywnych istot, stosowanych przez Ciemną Stronę na MIDGARD (Ziemi) i że zniewolenie Ziemi rozpoczęło się już na długo przed ich wykreowaniem i umieszczeniem tutaj. Są więc tylko dodatkowym narzędziem służącym podtrzymywaniu tego planetarnego więzienia i uskutecznianiu tej energetycznej dojarni. Większość z nich używana była i jest przy kreowaniu hybryd szaracko-ludzkich, z rożnymi domieszkami i prowadzeniu eksperymentów w tej dziedzinie. Paleta zadań, jakie wypełniają, jest bardzo szeroka. Po przybyciu Szaraków na MIDGARD, czyli Ziemię, przed 5775 laty, obserwowały one dokładnie obyczaje i religie ludzi, studiowały ich naturę- co było częścią dopasowywania programów w Szarakach do zadań, które mają tutaj wykonywać. Szaraki odegrały -od czasu ich przybycia- bardzo ważną rolę dla ich kreatora i wypełniły zadania, które Archontom (Koszczaje/ Kostuchy/ Kaszczaje) sprawiały przedtem problemy- m.in. ze względu na semifizyczną budowę Archontów. Dla porównania podam, że człowiek nie jest istotą semifizyczną, ani tez fizyczną, tylko czysto eteryczną.

    https://magdarian.wordpress.com/szaraki/

    Lubię

  13. „”Do bazy EGD uzyskamy dostęp na początku 2016 a później będzie większy pokaz tzn Armagedon Software :)”

    a niby jak? jesli ten transfer to z gory klapa…. bez odpowiednich kodow DNA (Emerald Sun) nic z tego Lucy..
    a w przypadku EGD nic takiego nie mialo miejsca i tak juz pozostanie do odpowiedniego czasu.. vivat :)”

    — no i tu z tym szykują dla ciebie „WIELKOPOMNĄROLĘ” …. 😀

    Lubię

  14. Ktosiek,,, a nie szkoda Ci na te ich pitolenia czasu…Oni nie maja pojęcia co się dzieje i mieć nie będą, drętwe prymitywne wypuszczanie Cię i wypuszczanie Nowych Naiwnych, ech,,,to taka śmieszna zabawa, ale fajna…czasami jak ktoś ma czas, a Ktoś ma czas jak widzę. ale, mooże lepiej browar obalić..?

    A tak na marginesie, to Wszystkiego Wspaniałego na ten Nowy Lepszy Rok 2016, dla Ciebie Ktosiek i dla reszty zdesperowanych Twych przeciwników.

    Wszystkiego Najwspanialszego i dla Ciebie Livio.
    Sławek

    Lubię

    1. Dzieki Slawku i ja rowniez zycze Tobie wszystkiego najlepszego 🙂

      a przy okazji przypomne tylko to co napisalam w innym miejscu:

      28 december 2015

      Hej, poczawszy od dnia jutrzejszego nie bedzie mnie przez jakis czas na blogu.. Po prostu wybieram sie na wspaniale wakacje

      Tak wiec do uslyszenia po powrocie i wszystkiego dobrego w tym czasie..

      Livia

      Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s