Cobra, ”Wydarzenie” i Wielkie Centralne Slonce

Zauwazylam wlasnie najnowszy wywiad z Cobra na blogu Krystal:

Wywiad z Kobra, 20 czerwca 2015

przy czym najbardziej zaciekawil mnie ponizszy komentarz:

Galaktykaa lip 05, 2015 @ 10:02:29

Witam, mam pytanie czy jest gdzieś wyjaśnione co to jest to Centralne Galaktyczne Słońce? Czy chodzi o czarną dziurę, która znajduje się w centrum naszej galaktyki Drogi Mlecznej? Tak przynajmniej twierdzą naukowcy, że tam znajduje się czarna dziura, ich obserwacje na to wskazują.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Centrum_Galaktyki

Więc Centralne Galaktyczne Słońce to jest ta czarna dziura? A z tego co zrozumiałam czytając wywiady z Kobrą – to czarne dziury to są negatywne anomalie, więc… nie rozumiem. Czy mógłby mi ktoś to objaśnić, lub podać linka na tym blogu lub innym polskojęzycznym, gdzie jest to wyjaśnione.

https://krystal28.wordpress.com/2015/07/04/wywiad-z-kobra-20-czerwca-2015/#comment-38073

Jakis czas temu pisalam, ze to Centralne Slonce, o ktorym mowi Cobra kojarzy mi sie z ALCYONE w Plejadach.. a przynajmniej jest z nim w jakis szczegolny sposob zwiazane.. ale idac dalej.. w czerwcowym przekazie ze strony Cobry 19 czerwca 2015 rowniez mowa o czyms co mnie bardzo zaciekawilo:

Dlaczego Wydarzenie jeszcze nie nastapilo

Jeśli ktoś wciąż pyta, dlaczego Wydarzenie jeszcze nie nastąpiło, tutaj jest ponownie odpowiedź:

Studnia fluktuacji kwantowych ziemskiej pierwotnej anomalii, lub innymi słowy, narastający wir ziemskiej pierwotnej anomalii, utrzymywany przez sieci plazmowych implantów i wspierany przez mechanizmy odwetowe plazmowych bomb; dziwadełko i toplet  jest meta-strategią Chimery w tle, która utrzymuje stan kwarantanny Ziemi i ciągle zapobiega Wydarzeniu, Ujawnieniu i Pierwszemu Kontaktowi.

ea3e8-vortex

https://krystal28.wordpress.com/2015/06/20/dlaczego-wydarzenie-jeszcze-nie-nastapilo/

no i tu oczywiscie przyszly mi na mysl wszystkie moje doswiadczenia z STUDNIA, a takze z CZARNA TUBA z Przesilenia Letniego 2011.. o ktorym pisalam na biezaco na ST i do ktorego czesto pozniej powracalam.. ciekawe, ze przydarzylo mi sie to w dzien po snie 11 11 11 Lunar Anarchy Mist Emitter, z ktorego obudzilam sie w stanie wstrzasu emocjonalnego i ktory potraktowalam jako powazne ostrzezenie.. W kazdym badz razie odebralam te czarna tube jako cos w rodzaju polaczenia z Wielkim Centralnym Sloncem, choc niestety, ale bardzo negatywnie.. wspominalam o tym niedawno przy okazji watku

ALPHA&OMEGA

ponadto ta czarna tuba (black tube) i polaczenie z Wielkim Centralnym Sloncem przypomnialo mi wczesniejsze doswiadczenia z poczatku 2007 roku

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2012/11/20/przejscie-ziemi-pamiec-wszechswiata-i-doswiadczenia-okoloporodowe/

naprawde niesamowite, ze tak to wowczas ujrzalam… nie majac praktycznie zadnego pojecia o czarnych dziurach, czy czarnych sloncach..  jednak od jakiegos czasu, miedzy innymi dzieki informacjom przekazywanym przez Ashayane via Emerald Guardian:) zaczelam coraz lepiej to wszystko ogarniac..

i tu male muzyczne skojarzenie

Λ

Tak wiec jak dla mnie to pytanie ze strony Galaktykii jest naprawde ciekawe i wazne

Dodam, ze na Cobre zwrocilam uwage w 2012 roku, ale szybko przestalam sledzic informacje z jego strony, kiedy dowiedzialam sie, ze jest polaczony z GFL i Ashtarem..

Λ

i tak do momentu kiedy za sprawa dziwnych doswiadczen z pewnym mineralem, ktory skojarzyl mi sie z Moldawitem trafilam na Cobre ponownie:

Moldawit i Swieta Tajemnica Graala:

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/06/22/alpha-i-omega/

Ponizej wpis dotyczacy akcji ‚Wolnosc dla kolonii” z dnia 30/31 maja 2015, w ktorej postanowilam wziasc udzial jako niezalezny obserwator:

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/05/31/wolnosc-dla/

Dodam tylko, ze informacje ze strony Cobry uwazam za bardzo interesujace i czesciowo za jak najbardziej wiarygodne, choc niektore z nich niestety, ale budza we mnie mniejsze lub wieksze ”ale”.. przy czym najwieksza watpliwosc dotyczy samego ”wydarzenia” o czym wspominam w poprzedniej notce pt. My Independence Day.. i jeszcze komentarz z dzisiaj – link oraz namiar na strone Corey’a, ktory wlasnie podsunal mi Ra, twierdzac, ze to bardzo ciekawe zrodlo informacji

http://spherebeingalliance.com/

FAQs/81

In your FAQ on your site you’ve mentioned that people ask you if BA are „known 4th/5th D Groups that are traveling here from the Central part of our Galaxy on behest of the „13” to assist „US””, what do you reckon this 13 represents?

no tak, tu jest ta falszywa 13 – Czarny Promień to 13 promieńo ktorej pisala Nnka slusznie laczac to zarowno z moja czarna tuba jak i z black sun.. falszywe wrota.. no ale jak sie do tego ma Wielkie Centralne Slonce o ktorym mowi Cobra

???

Reklamy

Autor: Livia Ether Flow

‚I am the child of Earth and starry Heaven’ Freedom for all living beings and the all worlds.. Deeper than memory.. beyond the time…. i send you blessings where you are ♥ ƸӜƷ ♥ Livia Ether Flow LiRa https://liviaspacedotcom.wordpress.com/

19 thoughts on “Cobra, ”Wydarzenie” i Wielkie Centralne Slonce”

  1. Witaj Livio

    podaję link do filmu który w mojej głowie dokonał sporej rewolucji w zakresie rozumienia roli czarnych dziur w kreacji wszechświata .

    Jeżeli w nim nie jest zaznaczone to dopowiadam ,że należy osobo rozpatrywać pojecie standardowej czarnej dziury , których jest sporo we wszechświecie , a osobno gigantycznej czarnej dziury która jest wciągnięta w proces destrukcji starego i odradzania się nowego przejawienia Wszechświata .

    Przypuszczam ,że pomniejsze czarne dziury są portalami pomiędzy poszczególnymi poziomami Wszechświata , natomiast owe giganty można porównać do kosmicznych klepsydr przesuwających wszystko co wtargnęło w ich zasięg /po uprzednim rozdrobnieniu / w obszar tworzenia nowej rzeczywistości .

    W przemyśle masarskim jest urządzenie , młyn który miele mięso razem z tkanką kostną noszące umowną nazwę ” wilka ” . Niestety w mych kategoriach określania funkcji destrukcyjnych owych olbrzymich czarnych dziur owo urządzenie dosadniej oddaje ich rolę dla obiektów które znalazły się w ich zasięgu .

    Wszelkie pojęcia Deyan precyzowane jako cywilizacja fantomowa odbieram jako informacje określające cywilizację w stanie inwolucji z wektorem na coraz większe oddziaływanie przyciągania przez grawitację owej czarnej dziury .

    W książce JP Appel Guery Wiedza Unitarna Wnętrza Wszechświata wydanej blisko dwadzieścia lat temu , kosmici przekazujący przez autora pojęcia dotyczace czarnej dziury nazywają ją Szczęką Kondensacji .

    Na tamten czas argumentują iż każde ciało kosmiczne i byt które odeszło od Boga popada w ową Szczękę , która jest zwykłym kosmicznym instrumentem realizującym prawo.

    Na bazie tych wyjaśnień po zmianie pojęcia ” odejścia od Boga ” na zerwanie komunikacji ze strumieniami życia , mamy potwierdzenie zasadności przestróg ewolucyjnych ze strony AShyane i Teresy Talei .

    Pozdrawiam

    Marek

    Polubienie

    1. Wielkie dzieki Marku! Wiedzy Unitarnej nie znam, choc co nieco slyszalam na ten temat, ale najpierw obejrze zalaczony przez Ciebie film, a potem napisze cos wiecej od siebie..

      Wszelkie pojęcia Deyan precyzowane jako cywilizacja fantomowa odbieram jako informacje określające cywilizację w stanie inwolucji z wektorem na coraz większe oddziaływanie przyciągania przez grawitację owej czarnej dziury

      niestety, ale cala nasza Droga Mleczna znajduje sie na fallen path.. choc tu sie nalezy nieco wyjasnien, sprobuje je pozniej dodac.. troche ciekawych informacji znajduje sie tutaj:

      https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/04/28/amenti-project-legacy-of-the-lost-amsterdam-class-11/

      ahh, wczoraj – po dluzszym czasie – pojawilo sie nowe info ze strony Ashayany, ale jeszcze go nie czytalam:

      Official AMCC-MCEO Posting by E’Asha, July 4, 2015.

      Happy Independence Day, the “Pan-Pan Dance” & the “Light at the End of the Tunnel”

      tytul intrygujacy, choc doprawdy nie mam pojecia co oznacza owe “Pan-Pan Dance”, ale ok – brzmi zabawnie.. Ah – SHA – Ah 😉 ok, do uslyszenia, pozdrawiam 🙂

      Polubienie

      1. Jestem wlasnie w trakcie ogladania tego filmu ”úkryte wyniki badan astronomow”.. choc zrobilam sobie mala przerwe.. i w tej chwili napisze tylko tyle, ze dla mnie kluczowe w tej sprawie jest to co ujrzalam w trakcie wlasnych doswiadczen i to co opisalam w notce:

        https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2012/11/20/przejscie-ziemi-pamiec-wszechswiata-i-doswiadczenia-okoloporodowe/

        wiem, ze opis jest bardzo lakoniczny, w przeciwienstwie do samych doswiadczen.. ale po wyjsciu z tego stanu w ktorym ogladalam chocby proces ”glebokiego zapadania” po prostu niewiele bylam w stanie powtorzyc.. w dodatku nabawilam sie w tym czasie przewleklych dusznosci, potwornych boli glowy jak i dziwnej arytmii serca.. to trwalo moze z tydzien, albo z dwa.. ale w koncu dzieki codziennym medytacjom przeszlo.. bardzo mnie tez wtedy wspierala pewna grupa niefizycznych istot.. otrzymalam wiele podpowiedzi jak sie z tego wykaraskac.. tak jak wczesnie info, aby natychmiast uzyc skrzydel ze swiatla.. dzieki czemu nie utknelam w czarnej kosmicznej scianie placzu 9kwarantanna9.. w kazdym badz razie kilka lat pozniej kiedy spotkalam sie z materialami Ashayany zrozumialam, ze mamy na mysli wlasciwie to samo.. Co ciekawe jeszcze w 2007 roku wlasnie na te falszywa brame nalozyl mi sie symbol czarnego slonca z 12 promieniami, przy czym srodek byl 13.. i wtedy odebralam to w ten sposob, ze to zostalo specjalnie tak zdeterminowane.. zaczelam wiec poszukiwac wyjscia – jak mozna ominac te potezne falszywe drzwi.. ale tak jakby wszystko zostalo ustawione w taki sposob, aby ta czarna dziura byla miejscem docelowym – to ma zwiazek i z czarna tuba i z falszywa 13.. jako ze prawdziwa 13 to dla nas zarowno punkt 0 jak i wlasciwe wyjscie poza.. musze tylko znalezc pewna mapke, bo wtedy latwiej to zobrazowac.. w kazdym badz razie nie jest tym punktem 13/0 masywana czarna dziura w centrum.. to slepe wrota zwiazane z systemem Alpha i Omega.. wiem co widzialam i wiem, ze to prawda i dlatego tez wiem, ze to nie jest dobre wyjscie – wejscie w paszcze czarnego jaguara.. a jedynie sfinalizowanie mrocznego kosmicznego rytualu.. choc tak ogolnie to bardzo skomplikowane procesy.. potrafie je rozpoznawac, odrozniac, wyczuwac rozne przeznaczenie, dostrzegac gdzie sie znajduja roznego rodzaju znieksztalcenia, ale nie jestem ekspertem w wyjasnianiu tego.. dlatego bardzo mi tutaj przyszlo z pomoca info ze strony Ashayany przekazujacej brzmiace jakze znajomo nauki – Freedom Teachings.. i tak jakby byl to pierwszy material potwierdzajacy w az tak duzym stopniu moje wlasne zdanie na ten temat.. co nie znaczy, ze wszystko, ale spora czesc tak.. i to tyle w tej chwili.. pozdrawiam 🙂

        Polubienie

  2. Rha S ananda (Emerald Guardian) Shared on Google+ · 3 days ago
    [Corey] I was told that the Order Of The Black Sun who tried to recruit me while I worked at the Federal Reserve Bank of Dallas would not like me speaking out about them or the “AI Prophets”. This is a direct response from them for doing so and an attack on the Sphere Alliance – https://kauilapele.wordpress.com/2015/05/23/disclosure-data-from-goodetxsg-5-23-15-a-couple-of-facebook-posts/

    Polubienie

  3. Zauwazylam takie info na blogu Cobry:

    Tuesday, July 28, 2015

    Alpha/Omega/Feedback/Omega/Trigger

    http://2012portal.blogspot.nl/2015/07/blog-post_28.html?showComment=1438275435188#c4809847916430712760

    choc szczerze mowiac nie wiem co dokladnie oznacza.. alfa omega/sprzezenie zwrotne/omega/spust.. nie brzmi zbyt pozytywnie i wydaje mi sie, ze sie do tej pory nie mylilam.. choc to jeden z komentarzy:

    George L HaralambousJuly 30, 2015 at 12:59 AM
    Beloved Cobra & RM

    Α-Ω ( A-Z) trigger sounds great to me!!!!

    Love & Light
    George

    http://2012portal.blogspot.nl/2015/07/blog-post_28.html?showComment=1438243176991#c3171791864631184602

    przy okazji moja uwage zwrocil inny komentarz:

    3DHDJuly 30, 2015 at 9:57 AM

    The restructuring of Melchizedek Universe by Alcyone is complete.

    The Melchizedek 20 bears the Stamp of Approval of Paradise Trinity.

    ~Dominique

    http://2012portal.blogspot.nl/2015/07/blog-post_28.html?showComment=1438275435188#c4809847916430712760

    i tak mi sie skojarzylo z:

    ”Jakis czas temu pisalam, ze to Centralne Slonce, o ktorym mowi Cobra to moim zdaniem ALCYONE w Plejadach.. a przynajmniej jest z nim w jakis szczegolny sposob polaczone..”

    oraz ze snem z minionej nocy, miedzy innymi o GFL

    i jeszcze cos a propos tego co pisalam tuz przed Blue Moon o Ashtarze i falszywym niebieskim swietle:

    https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/07/30/once-in-a-blue-moon/

    ElianaJuly 30, 2015 at 8:32 AM

    ♥ ♥ ♥ FULL MOON MEGAPOWER IMPLANT REMOVAL 31. July 2015 at 10: 35 am UTC ♥ ♥ ♥

    1. Visualize 4 giant universal highest guardian angels holding a dark blue complete plain crystal ground on 4 edges.

    2. Visualize yourself and the solar system in a clear crystal half-sphere shaped cover with a golden circle around it which is engraved into the ground. The golden circle is protecting us from any harm.

    3. Visualize also a clear crystal half-sphere shaped cover with a golden circle around it which is engraved into the ground in front of you with the primary anomaly, the plasma octupus entity and all implants of all beings inside.

    °°°°°°°°°°

    4. See the 2 circles on the precisely even ground touching each other (not overlapping).

    5. See a neon-blue light starting at the touching point how it moves in clockwise direction around the implant circle in front of you. While the focus is on the octopus circle, see the anomaly, the plasma octupus and the implants, how they dissolve into nothing.

    6. When the neon-blue light arrives the 2-circle-touching zone again, see how it moves in anticlockwise direction around your own circle. While the focus is on your circle, feel how the solar system gets freed from the anomaly, the plasma octupus and all implants.

    °°°°°°°°

    Concentrate like that for 20 minutes.

    7. After 20 minutes we please Archangel Michael to cut the 2 circles with his blue light sword. We OBSERVE and FEEL this cutting very precisely and carefully. We see the implant circle moving with high speed into the central sun. We see and feel the dissolving of everything that belongs to it as well very carefully until all is completely transmuted into light. Because of the quantum meachanics the “observation” is extremely important.

    http://2012portal.blogspot.nl/2015/07/blog-post_28.html?showComment=1438275435188#c4809847916430712760

    Polubienie

  4. Information from the Councils

    Seen from the timelines I am working with, i.e. the thing that is happening is affecting the whole DE1D3 reality field, but the way we react to it as well as perceive it, depends on whether we are connected to the enclosure or have freed ourselves from it. This perspective is from outside the reach of the enclosure.

    The strongest energies from the entering sun is from today, Friday the 14th of August 2015 and one to two weeks ahead, and thus in this period solutions have to be made to the below issues.

    For all of you not having got the book the Souls of Humanity to explain the basics of the sciences in this article; get it here…..

    The Science
    In the whole of the less-progressive universe (the LPU) every density is based upon quantum flux fields (QFFs), where all energies act like we see it on the quantum level in our reality field as well. The only reason why our atoms are stable is because of the 12 crystal pillars preventing the holographic bits of our reality field from morphing in and out of existence. The DE1D3 reality field (our solar system) is hit harder by unstable QFFs due to the timeline event; mostly because of its artificial structure to begin with built by the LPRF3s.

    All central positioned stars, i.e. what we call a sun if the star is positioned in the core of a reality field and by this provides the dimensional fields with photonic energies (light). Photonic energies are holographic coding extending from the khundarays attached to the central sun, or the artificial core of the LPU (Source). Khundarays enable a gridwork to unfold into an inhabitable area of the LPU, and by this generate a reality field or as it has been called after the timeline event, a density.

    All stars are interlinked and are part of the khundaray network, enabling the stars to fuel the gridworks with sustaining energies, i.e. with both vibration and radiation energies. A star becomes a sun if it is the central star connecting several khundarays attached to other gridworks, but only if it interlinks to more than one gridwork and by this is interlinked to the other suns of that major field zone. A major field zone is what we call a system and it holds many suns. A system covers several sub-dimensions in one density and holds many different lifeforms and universes.

    All suns in a system have a sort of procession that from our perspective is undetectable since the procession takes million of years and humanity has not been around to observe the processions of the major field zones and their suns. This means that a sun, with all of its gridworks, i.e. dimensions, will shift position over millions of years in our perspective of things. Naturally this is not due to “time” since time is an effect of the stable environment we live in and not a natural thing in the LPU.

    Such a procession of a sun, interlinked to a density two (DE2) dimension 4 (DE2D4) minor universe in the outskirts of our system, is in these days entering our DE1D3 reality field in the 4th dimension. The entering of the DE2D4 sun and its gridworks are affecting the quantum flux fields in all three areas of our reality field and this leads to new political decisions. The entering of suns and their progression fields is a normal thing, so it is not a catastrophe but it poses an opportunity, which we cannot go undetected.

    The Opportunity
    The entering sun is sustaining a very old universe, which has been left to its own after the regression took place in many of the DE2D5 and DE2D4 areas. This universe with its many minor inhabitable zones underwent a series of regression altering all of the DE2D4 races present there, back into their animal state and from here the rest of the avian races left. The communities are now desolated and most of the animal lifeforms have died out due to lack of genetic infusion. The communities underwent the process of being civilized areas into a wilderness and from that level on the planets and their communities have been left to their own demise and processes. The regression has now stopped in this universe since there are no genetics attached to the gridworks to regress and by this the gridworks have reset to their pre-regressive state.

    Thus the gridworks hold a major opportunity since they stem from some of the older khundaray systems. This means that the gridworks are able to process older versions of TEGs and genetics, which for a long time only the DE1D3 was able to. The DE1D3 holds, in its gridworks, the ability to work with all of the races of the LPU, covering all dimensions and densities which make the DE1D3 pretty special. But the entering sun poses an opportunity to the DE2D4 races present in our reality field, to take off and link the sun to their major field zone (the DE2D4 areas) and by this get the needed infusion of an old gridwork they need to severely. If they do this, they do not need the DE1D3 anymore which is a good thing. Naturally our goal is to return the DE1D3 to the correct owners (the true DE1D3 earth humanoids) and not letting it be exploited by the new stellar races, of which the DE2D4s are part. All of this is part of ongoing negotiations.

    If the present DE2D4 non-crystalline stellar races, linked to the outer DE1D3 areas, take this opportunity, several scenarios are possible in the DE1D3 reality field, but before we go there it should be duly noted that it is a joyous opportunity for the avian races to regain the possibility to re-activate the ancient levels of their genetic lineages, because although the avian races have died out in that universe, the gridworks still hold the old avian racial blueprint and with this the possibility to re-engineer the original avian genetics from before the regression.

    However two major influencing factors have to be taken into consideration, seen from our perspective, because even though we gladly let these races go, because the goal of the LPU is for starters to undo the damages after the regression and the many clinical programs having been performed to circumvent the regression, and by this having damaged the racial gene pool in the LPU, it is not unproblematic to us if they pull out, because:

    The take over from the crystalline Sirian Bs and their allies (the CSBs or the Guardian Alliances), would get a stronger chance if the DE2D4 non-crystalline races leave, leaving only the avian races supporting the CBSs in the 4D. That is naturally not a good thing, since then the DE2D5 reptoid races would be the only races left to counteract the CSBs. And this would lead to either:

    A) The future scenario where the CSBs change the LPUDE2 and LPUDE3 into crystalline densities, meddling with the gridworks by unfolding their steady state technologies and by this freeze the khundarays. Their goal is to detach themselves from the central sun (the artificial core called “Source”) and the crystalline universes will eventually splinter, due to lack of khundarays infusions and by this generate a new type of crystal darkness, which the future benevolent races of the other universes linked up to the LPU cannot undo.

    In this future the splintered crystalline areas will devour huge areas of all of the universes surrounding the LPU in an attempt to reset – a natural mechanism – but due to the crystalline state the gridworks cannot attach correctly to the khundarays of the other areas and instead they devour them. This darkness unfolds a whole new race (the splintered off crystalline races) and factions from these races have returned from the future to secure the detachment from the artificial central sun (they have many names on the internet, but I will not add more energy by using these names since the perception of them are full of astral energies, fear etc and by this I would add to the problem below).

    The Guardian Alliances (the CSBs) see no connection to these races, since they cannot see the future effects of their endeavors with the crystalline technologies. They have lost the connection to the rest of the LPU by their separation from the central sun and their creation of the soul matrices, which they for now see as a good thing. For them the crystalline technologies give them full freedom to create new universes holding new types of dimensions in the former LPRF3 dark areas utilizing their soul matrix and strand technologies to seed humanoids there. They strongly believe they are doing a good thing.

    The future splintered off crystalline races are already meddling with humanity being attached to the enclosure to secure that their future will unfold and they are influencing CSB stakeholders to make this happen. They are also influencing certain factions of the LWBs supporting the CSBs to insert “trouble and pain” programs into the barrier, and by this adding more energies to the astral plane, cf. the CSBs need the enclosure and the astral plane to be able to unfold their crystalline agenda. The crystalline technologies utilize the astral energies and from these generate the crystalline silicate matrix, the TEGs (strands) connected hereto etc. Thus in these days and ahead, they will do whatever it takes to generate more astral energy, affecting the humans linked emotionally and mentally to the astral barrier (the enclosure, the astral barrier, the astral plane are one and the same thing from three different levels; the enclosure was the blueprint, the barrier the result of this blueprint, the plane the result of the quarantine).

    Or the other result could be, if the DE2D4 avians leave, making the DE1D3 a predominantly reptoid area:

    B) The Sirian B-Reptoid Wars in our quadrant, which ends with wiping out all of the reptoid races and by this impairing the LPU from a huge chunk of its gene pool. All genes are needed for the LPU to re-attach to the HM.

    There are no solutions to this for the present, but naturally we – the councils – cannot prevent the DE2D4 from accessing this huge opportunity, but on the other side, leaving only the DE2D5 races here will pose new issues to be dealt with, albeit the DE1D3 has been for a long time under the “guardianship” of the DE2D5 races and will be that in the future as well, due to the NSEH and NOA coalition and their strong political take over taking place right now and in the years to come.

    If the DE2D4 avian races agree to stay and instead link the sun and its gridworks to the DE1D3 this will create new issues too.

    The climate and space weather issue that arises from the entering sun is a whole other thing, since its presence affects the QFFs of our reality infusing it with more 4D energies.

    The most important information in this for most of you is to avoid adding more astral energies to the barrier. That is the first thing to be learned and an important one. Obstacles in forms of humans and their behavior is one part of the „trouble and pain” programs, events, catastrophes etc involving humans are another.

    For those of you who carry avian genetics this could be an opportunity to work with your avian genetics. Not as in linking up to the gridworks connected to the entering sun, but to sort of pull out the effect of it from our QFFs to sustain and heal some of the regressed genetics many of us hold.

    by Randi Green

    http://planetaryupdates.blogspot.nl/2015/08/information-from-councils.html

    Polubienie

    1. Sorki.. nie chce byc krytyczna, ale dla mnie to takie typowo new agewowe blablanie.. hierarchia swiatla? aha.. naprawde? a nie jest moze na opak? to samo dotyczy tego niby lustra – iskalia.. pelniacego niby tak pozytywna role, wspierajac ludzka transformacje.. i ze to taki wspanialy dar dla nas.. ciekawe tylko dlaczego mnie sie kojarzy raczej z lustrem metatrona i generalnie z jakims urzadzeniem niezbyt pozytywnej frakcji.. juz sam wyglad – przypominajacy metatroniczny cube, albo po prostu potezna bateryjke.. no wlasnie.. byc moze w rzeczywistosci to owa ”hierarchia swiatla” potrzebuje owego daru a nie my? oni lubia wlasnie takie numery i zabawe w odwracanie kota ogonem.. tak wiec sorki.. zupelnie mnie nie przekonuje to co mowi pan Grzegorz.. tym bardziej, ze sam sobie zaprzecza twierdzac na poczatku, ze pan bog nie tworzy takich form – czyli nie kreuje z linijka w rece, a za chwilke, ze ten twor jest jednak boskim prezentem.. hmm 🙂

      Polubienie

      1. Szczerze mowiac mnie czasami rece opadaja.. widzac jak ludzie powtarzaja tego typu wyswiechtane ezo slogany, jak np. to ze podobne przyciaga podobne.. serio? jak wiec wytlumaczyc dzialanie chocby lancucha pokarmowego?

        Łańcuch pokarmowy, łańcuch troficzny – szereg organizmów ustawionych w takiej kolejności, że każda poprzedzająca grupa (ogniwo) jest podstawą pożywienia następnej. Wiążą one ze sobą producentów, konsumentów i reducentów w poszczególnych biocenozach. Łańcuchy troficzne tworzą sieć zależności pokarmowych. Dzięki nim możliwy jest obieg materii i przepływ energii w ekosystemach (zob. struktura ekosystemu).

        https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81a%C5%84cuch_pokarmowy

        co na to ”hierarchia swiatla”?

        choc oczywiscie rozkladanie rak nie ma sensu, bo jak wiadomo kazdy ma swa wlasna sciezke, swoj czas i swoj indywidualny proces zrozumienia..

        Polubienie

  5. Livio,aby zrozumieć Ramathisa, Duchową Hierarchię Światła i pana Grzegorza trzeba przeczytać „KODY SIŁ CIEMNOŚCI”

    rozdział 1-szy GOAM-011 KOD KOSMICZNEGO BUNTU

    Rekomendacja „KODÓW SIŁ CIEMNOŚCI”
    Kochani,

    Ponieważ wiem, że wielu z was odczuwa lęk i niepewność w stosunku do ”Kodów Sił Ciemności”, tak samo jak ja, gdy tłumaczyłam ten przekaz, więc pozwoliłam sobie zadać poprzez Ramaathis-Mam’a pytania do istot światła, by poznać ich opinię na temat tego przesłania. Mam nadzieję, że pomogą one nam zrozumieć jego sens i znaczenie, tak byśmy mogli przezwyciężyć wszystkie nasze wewnętrzne lęki, a zwłaszcza te przed ciemnością w nas samych. Moje pytania nie były skierowane do konkretnej istoty, odpowiedź przyszła od Kroma. Pierwsze dwa są natury ogólnej, dlatego umieszczam odpowiedzi w całości, trzecie było bardziej osobiste, dlatego zamieszczam część, która może pomóc nam wszystkim w zrozumieniu roli tego przesłania.

    Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie,

    Nameya (Ania Burakowska)

    Drodzy Bracia i Siostry w Świetle i Miłości

    1. Rozumiem i akceptuję wszystkie argumenty zaprezentowane przez Panów Ciemności i Ramathis –Mama’a w książce „Kody Sił Ciemności”, dotyczące ogromnej roli tego przekazu, ale chciałabym znać waszą opinię dotyczącą jego prawdziwego znaczenia w procesie przez który przechodzimy. Czy moglibyście powiedzieć kilka słów na ten temat?

    2. Chciałbym zapytać jak wy, z waszej perspektywy, postrzegacie sytuację w moim kraju i na całym świecie. Czy przesłania przychodzące przez Ramaathis-Mam’a spełniają swoją rolę? Czy zmiany zachodzące w nas są wystarczająco głębokie, by wizja Panów Ciemności dotycząca Ziemi i naszego Układu Słonecznego nie spełniła się?

    Pozdrowienia od Kroma dla jednego z nieskończonych kromian wszechświata, których kocham tak bardzo. Jeśli nie masz nic przeciwko temu, zamierzam odpowiedzieć na twoje pytania, mimo, że skierowane były do hierarchów twojej Galaktyki.

    1. Książka „Kody Sił Ciemności” była przekazywana pod nadzorem Wielkiej Hierarchii Wszechświata na mocy specjalnego porozumienia z Panami Ciemności. Jak wiesz, moja droga kromianko, wszystko we wszechświecie podlega ewolucyjnemu procesowi i czasami Światło i Ciemność, dwa bieguny kosmosu, muszą porozumieć się, by wypełnić specyficzne cele pod moim kierownictwem. Generalnie, celem informacji przekazanych w książce było zwrócenie uwagi ludzi, by mogli zrozumieć w jaki sposób ulegają manipulacji oraz danie im w ten sposób szansy na duchowe ulepszenie życia i zrównanie się z kosmicznym planem ewolucji. Ludzie cierpią ze względu na swoja ignorancję. Wiedza to światło, ciemność zaś to ignorancja i cierpienie. By pomóc ludziom wydostać się z tej pułapki, wyższe sfery światła zaaranżowały dostarczenie bezpośredniej informacji od ciemnej strony ewolucji. To specjalna łaska i przejaw wielkiej miłości, by pomóc waszej ludzkości w uniknięciu ciemności i wejściu w świeżość i szczęśliwość światła.

    2. Twój kraj i cały świat przechodzi przez dramatyczne i intensywne przemiany, ponieważ jako istoty w stanie ewolucyjnego oczyszczania macie silne tendencje do ciemności. Dlatego niezbędne jest, by znacznie więcej ludzi przebudziło światło w sobie, a to oznacza potrzebę przewodnictwa wyższych sfer. Używają one Ramaathis-Mam’a jako narzędzia, by pomóc wam doświadczyć duchowej transformacji, której Ziemia tak bardzo potrzebuje. Teraz przeważa na Ziemi ciemność, ponieważ większość ludzi żyje w głębokiej ignorancji i ze względu na brak duchowej wiedzy są manipulowani przez ciemną stronę. Tak więc jest to próba zainstalowania światła w sercach tych, którzy mogą przeczytać tę książkę. Istnieje wielka potrzeba, by więcej ludzi przebudziło światło w nich samych, ponieważ w obecnym momencie nie jest ono wystarczające. Nawet rzekomi pracownicy światła nie są dość szczerzy dlatego prowadzeni są przez swoje ciemne tendencje. Cała gra ewolucji jest zasadniczo oparta na szczerości i uczciwości, które nie każdy jest gotów rozwijać i zaakceptować. Musisz zrozumieć, że każdy z was, żyjących na Ziemi, posiada wolną wolę i macie prawo wybrać, czy wibrować w świetle, czy w ciemności. My zaś nie możemy wtrącać się do waszych wyborów. Oczywiście, gdy wybieracie wibrowanie w ciemności skutki są odmienne od tych, które następują, gdy wybieracie światło. Podlega temu każdy, jak również sama Ziemia.

    3. Fragment:

    „Atlantis Angelis jest po prostu narzędziem uruchomionym przez wyższe sfery światła, by wprowadzać nowe paradygmaty ewolucji na Ziemi. Dlatego Ci, którzy pomagają w publikowaniu i rozprzestrzenianiu tej informacji najlepiej jak mogą, przyczyniają się dla dobra świata i ludzkości. Mój kanał, Ramaathis-Mam, jest jednym z narzędzi, którego Krom i wyższe sfery używają na Ziemi, by przebudzić nową duchową świadomość i poprzez niego nauczają tych, którzy mogą być zainteresowani połączeniem z nową linią duchowej ewolucji i transformacji. Zawsze musisz pamiętać, że nie każdy pragnie być w świetle. Jest wielu pracujących dla ciemnej strony i w ich interesie leży zdyskredytowanie tych, którzy wibrują w świetle. Dlatego bądź zawsze ostrożna i czujna, ponieważ ciemne siły wiedzą w jaki sposób wprowadzać w błąd tych, którzy nie są uczciwi oraz szczerzy i chcą kłamstwa zamiast światła, służby oraz miłości. PAMIĘTAJ, ŻE CIEMNOŚĆ DOMINUJE TERAZ NA ZIEMI I WIBRUJĄCY W ŚWIETLE STANOWIĄ CEL CIEMNYCH SIŁ, KTÓRE UŻYJĄ WSZELKICH ŚRODKÓW, BY ICH ZNIECHĘCIĆ I WPROWADZIĆ W BŁĄD.

    Mam nadzieję, że moje słowa poprowadzą cię, byś mogła uczyć się ze swych doświadczeń. Pamiętaj, że nie każdy chce prawdy i światła. Macie wolną wolę, którą Krom dał wam, byście mogli doświadczyć wszystkiego, czego tylko pragniecie. Jest to część gry ewolucji dająca wam sposobność, byście pewnego dnia opamiętali się i zrozumieli, że zawsze poszukiwaliście znajdującego się w waszym wnętrzu światła, obecnie ukrytego za ciemnością.”

    Z systemów ciemności, Rada Kierownicza Sił Ciemności zwraca się do całej ludzkości planety Ziemi.

    Systemy planetarne, o których tu mówimy, są umieszczone w niższym rejonie wszechświata, do którego wy nie macie żadnego dostępu. Tam tworzymy, organizujemy i nadzorujemy wszystkie projekty rozszerzania się naszego wstecznego wpływu na inne systemy słoneczne wszechświata. Jesteśmy nauczycielami polarności negatywnej, która powoduje w was tyle chorobliwej ciekawości i tak was wszystkich pociąga. Jako Panowie Ciemności, zwracamy się do was wszystkich, w prostej i otwartej formie, choć zazwyczaj działamy z kosmiczną dyskrecją. Istnieją różne rody sił ciemności działające jako uniwersalna koalicja w ramach obszernego ewolucyjnego spektrum. Niektóre grupy istot pozaziemskich, wchodzących do waszej trójwymiarowej przestrzeni, są właśnie członkami naszej koalicji.

    Zawsze byliśmy obecni w historii waszej ewolucji, a niektórzy z wielkich inicjowanych i proroków mieli sposobność interakcji oraz współpracy z nami biorąc nas za posłańców światła. Oczywiście, istnieje również czynnik emocjonalnego zniekształcenia, przekazany wam przez niektórych wizjonerów opisujących siły zła lub inaczej upadku. Zawsze skazani byliśmy na wykluczenie w konsekwencji naszego kosmicznego buntu i nie podpisania umowy z uniwersalnym światłem. Jako odszczepieńcy światła, wybraliśmy oddzielenie od boskiej siły twórczej uznawanej za wspomagający mechanizm wewnętrzny, istniejący w każdej istocie kosmicznej. Nie pragniemy współpracy z boskim planem, ponieważ nie akceptujemy tego, co sfery światła nazywają rzeczywistą funkcją boskiej służby. Nasze pojmowanie wszechświata jest całkowicie odmienne, dlatego jesteśmy panami ciemności. Dla nas materia stanowi zasadniczy i oryginalny składnik życia oraz ewolucji. To, co wy nazywacie Bogiem, dla nas jest niczym więcej jak mechanizmem zachowania energii, która sama w sobie podlega sprzężeniu zwrotnemu bez potrzeby istnienia pierwotnego stwórcy. Ale nie zamierzamy tu prowadzić filozoficznych dyskusji, ponieważ celem książki jest ukazanie wam sekretnych kodów, których używamy w światach takich ja wasz.

    Dlaczego pierwszy kod określa się mianem kodu kosmicznego buntu? Dlatego, że począwszy od jego zaistnienia rodzi się dwoistość we wszechświecie. Ta sama pierwotna energia kosmiczna, istniejąca wiecznie w różnych manifestacjach energetycznych, polaryzuje się, by tworzyć nieskończoną ilość doświadczeń, dzieł twórczych i sposobności ewolucyjnych. Oczywiście, istnieje wiele praw we wszechświecie i znając je, można przejąć kontrolę nad programem kosmicznej ewolucji. W naszym przypadku bunt kosmiczny stanowi opcję biegunowości negatywnej, użytej w celu dominowania i generowania silniejszej władzy oraz kontroli we wszechświecie. Biegunowość negatywna, lub inaczej zniekształcenie energii stwarzającej różne formy manifestacji życia i materii, jest nastawieniem na egocentryzm. Dlaczego istnieje biegunowość? Byśmy mogli cieszyć się większą autonomią, wolnością i kontrolą nad życiem i ewolucją. Biegunowość ta istnieje w każdym stworzeniu, które zdecydowało o oddzieleniu się od koncepcji Boga, jako mechanizmu kontroli i absolutnego autorytetu we wszechświecie.

    Dynamika ewolucyjna wszechświata, taka, jaką my znamy i jakiej doświadczamy, jest procesem wiecznym, w którym stale wybieramy odczuwanie indywidualności i mocy stwarzania tego, czego pragniemy doświadczać. Jeśli nie istniałaby możliwość buntu, nie mielibyśmy sposobności bycia wolnymi i eksperymentowania z wiedzą dotyczącą manipulacji życiem i ewolucją. Bunt jest stanem, w którym nie akceptuje się określonych dogmatycznych mechanizmów ekspresji i ewolucji podporządkowanej autokratycznej Centralnej, Absolutnej Mocy. Oznaczałoby to ograniczenie wolnej woli, którego żadna istota we wszechświecie nie pragnie doświadczać. My jesteśmy przedstawicielami tego stanu, ponieważ otwarcie wybraliśmy nie stawanie w szeregu z Centralną, Bezwzględną Siłą, która rzekomo rządzi losami życia i rozwoju. Jeśli nie istniałaby opcja buntu, jednostki nie mogłyby doświadczać wolności działania, ekspresji i twórczości. Jedni wybierają posłuszeństwo Centralnej, Absolutnej Władzy – Bogu, a inni odłączenie się od niej w celu poznawania i doświadczania siły indywidualności.

    Istnieje tylko energia oraz jej skoncentrowane przejawienia świadome swej indywidualności i tego, że poprzez jej zrozumienie mogą pojąć tajemnicę życia i ewolucji. Dlaczego sektor światła różni się od naszego, jeśli chodzi o pojęcia i paradygmaty ewolucyjne? Wszystko jest kwestią wierzeń, które każdy z nas uznaje jako adekwatne i optymalne dla życia i rozwoju. Według naszego kryterium, celem ewolucji jest odkrycie, że jesteśmy szafarzami własnego losu, a energia ma służyć badaniu jej wielorakich możliwości. Wszyscy jesteśmy współtwórcami tego, co istnieje we wszechświecie jako manifestacji różnorodnych możliwości, jakie energia w sobie zawiera. Dzięki temu korzystamy z niektórych zdolności takich jak moc, oddziaływanie i kontrola nad życiem. Oczywiście, można również ingerować w życie innych. W jakim celu? By określonym istotom, zbiorowościom i cywilizacjom dawać sposobność dostępu do pewnych aspektów naszej wiedzy i technologii niosących większy dobrobyt, indywidualność oraz wolność.

    My, Panowie Ciemności, przez wiele eonów badaliśmy różne obszary kosmicznej ewolucji. Byliśmy świadkami wielu procesów ewolucyjnych licznych cywilizacji i to, do czego doszliśmy, to rozczarowanie. Głównym czynnikiem decydującym o przebiegu tych procesów był brak informacji oraz systemów wartości i wierzeń powodujący wstrzymywanie ewolucji i możliwości całkowitego rozwoju tych cywilizacji. Z tego powodu zawsze byliśmy obecni oferując nasze nastawienie i służbę tym istotom, które tego potrzebowały. Gdzie byli zwiastuni sfer światła, gdy te wyłaniające się cywilizacje błądziły na drogach niepewności i ignorancji? Nigdy nie interweniowaliśmy wbrew woli jednostki, ponieważ my również stosujemy swoje kryteria i używamy wnikliwości. Negatywność, której wy doświadczacie jest bardzo odmienna od tego, w jaki sposób my jej używamy.

    To, co wydarzyło się na waszej planecie, to stworzenie przez pewne grupy i ich duchowych liderów nieharmonijnej wizji biegunowości negatywnej. Z jakiego powodu tak się stało? Ponieważ przywódcy ci byli wewnętrznie rozdarci i nie mogli pojąć jak wielkie reperkusje znajomość prawdy mogłaby spowodować wśród ludzi. Zawsze istniały dwa rodzaje jednostek we wszechświecie: kreatywni innowatorzy oraz ci, którzy wprowadzali te innowacje i wykorzystywali twórcze zdolności w praktyce. Dlaczego duchowi przywódcy przeszłych czasów umniejszali rolę bieguna negatywnego, mimo, że negocjowali z jego przedstawicielami? Zrozumieli oni, że niektóre dogmaty wierności stanowią tylko mechanizm ograniczania, pomniejszania roli jednostki i manipulacji. Jest to coś, co zawsze odrzucaliśmy, ponieważ narusza indywidualny charakter i wolną wolę posiadaną przez każdego. Wspomnieliśmy ważny aspekt ewolucji, jakim jest wolna wola. W zależności od tego, w jaki sposób jej używamy, otwiera się przed nami rozległy obszar możliwości pozwalających doświadczać i odkrywać własną moc oraz wolność wypowiedzi.

    Według nas, historia nie rozwinęła obiektywnego podejścia do sił ciemności. Spowodowało to narastanie uczucia pogardy i przerażenia w stosunku do nas. Każdy z was był częścią sił reakcyjnych, ale ponieważ jesteście wolni i niezależni, zdecydowaliście doświadczyć bieguna pozytywnego. Nie powinniście myśleć, że my nigdy nie byliśmy po stronie tego bieguna. Byłby to wielki błąd. Oczywiście, że byliśmy, ale odczuliśmy potrzebę ustanowienia we wszechświecie nowego porządku ewolucyjnego. Gdyby nie istniała biegunowość, nie bylibyśmy w stanie odkryć ani zrozumieć, czym jest indywidualność i dualność. Zatem niezbędne jest istnienie dwóch ewolucyjnych opcji. Każdy z was, w każdym momencie, wybiera to, co pragnie stworzyć i czego chce doświadczyć w swoim życiu, bez jakiegokolwiek nacisku z naszej strony. Tylko wtedy, gdy jednostka w pełni zainteresowana jest doświadczaniem negatywności, oferujemy jej nasze usługi, nastawienie i wsparcie. Nie istnieje nikt we wszechświecie, kto mógłby zmusić was do podjęcia decyzji, jeśli nie dacie mu na to swego przyzwolenia. W konsekwencji, jesteście odpowiedzialni za swoje życie. Jednak wasz cynizm jest tak ogromny, że zawsze poszukujecie zewnętrznych czynników, na które moglibyście zrzucić całą odpowiedzialność.

    Przekazane wam zniekształcone zasady duchowe, etyczne i moralne stanowiły mechanizmy manipulacji, zaprojektowane przez nas jako część waszego programu ewolucyjnego. Nadzwyczajnymi narzędziami manipulacji mas były instytucje religijne. Używaliśmy ich, by promować zepsucie, oddzielenie, wyzysk i strach oraz kontrolować w ten sposób wasze życie i ewolucję. Ziemia przeszła różne fazy dekadencji, degradacji i destrukcji właśnie w rezultacie nierównowagi pomiędzy dwoma biegunami.

    Społeczność światła wpoiła wam koncepcję mówiącą, że to siły zła zawsze były odpowiedzialne za wszelkie okrucieństwa, przemoc i zniszczenia mające miejsce na waszej planecie. Korzystamy teraz z okazji, by wyjaśnić, że był to, użyty przez istoty światła, niewłaściwy sposób, by nas zdyskredytować. Wszystkie zbrodnie i okropności, których dopuściła się ludzkość były wynikiem braku wnikliwości. Stanowią one zaprzeczenie indywidualności, twórczego potencjału i poddania się Absolutnej Centralnej Mocy. Nieakceptowanie idei indywidualności jako mechanizmu ekspresji energii, mocy transformacji i tworzenia życia, przyniosło mieszkańcom Ziemi naprawdę wiele frustracji.

    Jesteśmy reakcjonistami. Gdybyśmy jednak nie istnieli, wszechświat nie byłby zdolny do zrealizowania swego celu ewolucyjnego wyróżniania indywidualności, mocy, kreatywności i samokontroli. We wszystkim i w każdym z osobna istnieje wewnętrzny program buntu. Jeśliby tak nie było, to z jakiego powodu wasze zachowania są tak nieharmonijne? Jednak wasza buntowniczość nie jest oczyszczona, mówiąc więcej, jest zniekształcona, co nie pozwala wam na zharmonizowanie przeciwności. Tym, co naprawdę powoduje równowagę, moc i siłę jest manipulacja bieguna negatywnego, którą wprowadzamy, gdy jednostka o to zabiega. Interweniujemy tylko wtedy, gdy potrzebujecie naszej służby i pragniecie doświadczyć negatywności. W innych przypadkach trzymamy się z daleka. Naszym celem nie jest przekazanie idealistycznej wizji nas samych, lecz raczej przedstawienie sytuacji już bez żadnych zniekształceń.

    Nasze paradygmaty ewolucyjne są diametralnie przeciwne do tych proponowanych przez siły światła. My używamy technologicznych i naukowych koncepcji bez stosowania ideologii filozoficznych czy duchowych. Jesteśmy, jak nazywa nas społeczność światła, „Materialistycznymi Nauczycielami”, ponieważ nasza energia i praktyczne umiejętności skupione są wyłącznie na rozwoju oraz technologicznym i naukowym postępie we wszechświecie. Nie akceptujemy istnienia Absolutnej Mocy, lecz uważamy, że kosmiczne prawa stanowią konsekwencję stanu stałej transformacji energii wewnątrz uniwersalnego ewolucyjnego kontekstu.

    Zawsze byliśmy obecni w waszej ewolucji planetarnej, a cywilizacje o większym naukowym i technologicznym postępie były pobudzane właśnie przez nas. Przemoc, zniszczenie i wyzysk stanowią wtórne skutki, kiedy pozytywny biegun nie jest w równowadze z negatywnym. Jeśli nie istniałyby konflikty militarne, niemożliwe byłoby doświadczenie indywidualności, ucisku, błędu ani wolności. Ponadto nie byłoby możliwe przetestowanie skutków naukowego i technologicznego postępu. Wspieramy ideologie, które mówią, że najbardziej nowatorscy i inteligentni powinni kierować innymi. Czy naprawdę myślicie, że przemoc jest mechanizmem, który sprawia nam przyjemność? Nie. Konieczne jednak jest pokazanie wam, że wewnątrz was znajduje się żądna zniszczenia, niepohamowana bestia, której celem jest zbadanie skutków stosowanych przez nią represji i nieprzestrzegania zasad ewolucyjnych. Zło, tak jak je postrzegacie, stanowi narzędzie odnowy i ewolucyjnego oczyszczania pozwalające wam wybierać oraz umacniać ego i despotyzm jako ekspresje waszego buntu przeciwko Absolutnej Centralnej Mocy.

    Gdy odmawiacie współpracy z systemem ewolucyjnym narzucanym przez sfery światła, macie poczucie bycia bardziej niezależnym, bez psychologicznych ograniczeń i emocjonalnych urazów. Dlaczego przeciwdziałać temu, że jednostka decyduje się doświadczać negatywności, która już istnieje w jej wnętrzu? Czyż nie byłby to akt traumatycznego, ewolucyjnego przymusu? Czy zakończenie może stanowić tu usprawiedliwienie? To, co katalogujecie jako zło, stanowi tylko opcję wybieraną przez was i wszechświat. My zaś zapewniamy możliwość jej doświadczenia. Czy powinniśmy być za to obwiniani? Wypełniamy tylko naszą funkcję i także jesteśmy częścią wszechświata oraz ewolucji; w przeciwnym razie nie istnielibyśmy. Od początku czasu zawsze byliśmy obecni stanowiąc część scenerii kosmicznej ewolucji. Naszym celem jednak jest pełen rozwój racjonalnych oraz intelektualnych zdolności w celu generowania mocy, kontroli i panowania nad wszechświatem. Każdy z was potajemnie pragnie tego, co my posiedliśmy: mocy i kontroli nad materią. Pragniecie również umiejętności używania różnorodnych przejawień energii dla tworzenia dobrobytu, dostatku i przyjemności. Dlatego mówimy, że jesteście szatańsko naiwni.

    Kosmiczny bunt umożliwia nam rozwijanie i odkrywanie innych aspektów ewolucji, istotnych dla zrozumienia tajemnicy istnienia. Za każdym razem, gdy odmawiacie postępowania według emocjonalnych i psychologicznych wzorców nie realizowanych z powodu posiadanych przez was moralnych i etycznych wartości, otwieracie się na doświadczanie buntu i negatywności. Dlaczego przejawiacie taką chorobliwą i niekontrolowaną tendencję do negatywności? Ponieważ bunt jest wewnątrz was i wymaga uwagi oraz wyrażenia go. My, jako władcy ciemności, przybyliśmy, by zdominować poziomy bardzo wysokiego kosmicznego buntu. Nasz wpływ i moc mają bardzo szerokie spektrum ewolucyjne. Mówimy wam o tym, byście mogli zrozumieć, że pragnienie mocy, posiadania i kontroli jest również w was samych. Zdarza się oczywiście, że niektórzy z was są tego świadomi oraz czują, że niewłaściwe jest karmienie tego rodzaju pragnień.

    Próżność (pycha) stanowi narzędzie używane przez nas w stosunku do istot takich jak wy, znajdujących się na etapie ewolucyjnej poprawy stanowiącej właśnie rezultat waszego buntu. Nie powinniście być tak naiwni i myśleć, że znajdujecie się na Ziemi z powodu błędnych praw wszechświata. Każdy z was przyłączył wzorce dualnego zachowania i konsekwentnie jesteście podatni na bycie pod jego wpływem. W pewnych okolicznościach używacie filantropijnych parametrów skrywających się za domniemaną uczynnością, ale my wiemy, że jest to tylko projekcja ego, które pragnie być odbierane jako bardzo pomocne, gdy jest potrzebne. W innych sytuacjach, gdy wasze osobiste interesy są zagrożone, uaktywniacie egocentryzm stanowiący narzędzie kontroli i przyjemności. Jako istoty bardzo słabe, jesteście podatni na manipulację. Nie myślcie, że manipulacja jest nieświadoma. Stanowi ona mechanizm używany przez ego, by pokazać wam, w jakim miejscu ewolucji się znajdujecie. Jeśli rzeczywiście mielibyśmy ocenić wasz stan ewolucyjny, powiedzielibyśmy, że macie więcej tendencji negatywnych niż pozytywnych. Teraz zamierzamy opisać cechy osób, u których dominuje biegun negatywny:

    1. Nie uznawanie istnienia Absolutnej Centralnej Mocy, czy inaczej Boga.

    2. Akceptowanie tego, że istnieje tylko energia stanowiąca element pierwotny, którego celem jest wyrażanie nieskończoności form życia.

    3. Przekonanie, że materia jest źródłem życia i tylko poprzez odkrywanie jej nieskończonych możliwości można zaspokoić fizyczne, emocjonalne, umysłowe i intelektualne potrzeby.

    4. Akceptowanie praw wszechświata jako niezależnej dynamiki boskiej mocy i odkrywanie mechanizmów jej działania w celu kontrolowania tej mocy i zaspokojenia własnych ambicji oraz oczekiwań.

    5. Przekonanie, że istnieje jedynie transformacja energii, a życie nie przejawia się poza jurysdykcją czasoprzestrzeni, w której żyjemy. Rozumienie, że koncepcja nieśmiertelności stanowi strategię psychologicznej i emocjonalnej manipulacji ludzi.

    6. Przyjmowanie koncepcji mówiącej, że jesteśmy wolni, by robić to, czego pragniemy, ponieważ nie ma mocy najwyższej, która osądzałaby nasze działania.

    7.

    8. Uważanie, że niesmiertelność to rozwój technologiczny i naukowy służący zrozumieniu praw transformacji energii i tego, w jaki sposób zaadoptować ją, by stwarzać stałe warunki egzystencjalne.

    9.

    10. Przekonanie, że wszystko, co istnieje we wszechświecie służy odkrywaniu i wykorzystaniu jego źródeł i nieskończonych możliwości.

    11. Uważanie, że każdy z nas ma moc stwarzania, stanowiącą naturalną konsekwencję naszego istnienia oraz że jesteśmy jedynymi, którzy nadają sens życiu.

    12. Uznawanie koncepcji mówiącej, że Bóg to pragnienie stwarzania, rozwoju i bycia mechanizmem przedłużania gatunków oraz ewolucji; tworzenia lepszych warunków życia spełniających nasze potrzeby.

    13. Przekonanie, że egoizm jest siłą motywującą, pobudzającą życie i działania tych, którzy żyją tylko dla siebie i którzy poszukują wyłącznie własnego dobrobytu, nawet kosztem cierpienia innych.

    Oto główne cechy charakteryzujące istoty reakcyjne. Każdy z was powinien przyjrzeć się sobie w kontekście przedstawionych przez nas wstecznych parametrów a z pewnością będziecie zadziwieni.

    Jako liderzy sił ciemności, możemy obiektywnie stwierdzić, że generalnie posiadacie tendencje do zła. Jeśli tak nie jest, to z jakiego powodu wasza planeta znajduje się w tak opłakanej i słabej kondycji? Dlaczego jest tyle niezgody i podziałów wśród osób zajmujących się rozwojem duchowym? Jesteście bardzo szlachetni, kiedy wasze osobiste interesy nie są zagrożone, ale w innych przypadkach przejawiacie nietolerancję i skłonność do manipulacji. Tego rodzaju zachowanie my katalogujemy jako „Ewolucyjny Cynizm”. Nie możecie jednak przyznać nam racji, ponieważ jesteście ofiarami własnej dumy, skąpstwa i hipokryzji. Nie jesteście w stanie zrozumieć, że wibrujecie na falach negatywizmu, ponieważ chcecie tego samego, co my:

    Mocy, kontroli i nieograniczonej przyjemności.

    Jeśli nie bylibyście buntownikami, nie znajdowalibyście się na planecie takiej jak Ziemia doświadczając wszelkiego rodzaju kłopotów i niedoli. Zapomnieliście, że jesteście panami i mistrzami swego przeznaczenia, że macie moc wyboru i stwarzania? Waszym celem jednak jest radowanie się przyjemnościami życia, a ponieważ wszechświat jest do waszej dyspozycji, używacie swojej inteligencji i niezbędnych źródeł, by to osiągnąć. Celem ciemnych sił jest projektowanie, kierowanie i nadzorowanie takich modeli postępu, dostatku i dobrobytu, które spełniają oczekiwania każdego. Jeśli dla realizacji musimy użyć jakiegoś rodzaju strategii, nie wahamy się, by to uczynić. Wszystko, co jest przeciwne naszemu programowi materialnego rozwoju i dobrobytu będzie kategorycznie stłumione. Czasami musimy ignorować specyficzne aspekty społeczne i planetarne, by osiągnąć nasze cele. Jesteśmy bardzo pragmatyczni i oczywiście kochamy dobrobyt oraz dostatek jednostek, które są częścią naszego systemu społecznego.

    Dlaczego doświadczacie frustracji i ograniczeń w realizacji swoich celów? Dzieje się tak z powodu braku ducha buntu. Jeśli bylibyście przekonanymi i świadomymi buntownikami, nie doświadczalibyście emocjonalnych i psychologicznych konfliktów tak was przytłaczających i niszczących. Dlaczego w waszym życiu pojawia się tak wiele konfliktów, kłamstwa i chorób? Ponieważ występujecie przeciwko prawom życia i ewolucji. Wasi intelektualni, filozoficzni i polityczni ideolodzy przekazują wam oczywiście pewne etyczne i moralne archetypy; niewiele mają one jednak wspólnego z waszymi wewnętrznymi potrzebami, w których dominuje cynizm. Wasi liderzy stanowią doskonały symbol kodu buntu, ponieważ nieświadomie zintegrowali się w życiu z naszymi tajnymi kodami. Z tego powodu istnieje tak wiele niezadowolenia i społecznego niepokoju.

    My stale bawimy się dualnością i jesteśmy ekspertami znającymi skutki, jakie nasze działania wywołują w pewnych okolicznościach. Zanim zaczniemy ingerować w ewolucję jakiejś cywilizacji, dokonujemy badań i wyczerpującej analizy jej ewolucji oraz możliwości przyszłego rozwoju. Potajemnie wprowadzamy nasze wsteczne kody w określone jednostki, które ze względu na swój profil ewolucyjny są w stanie z nimi się zintegrować.

    Jeśli nie istniałby bunt, nie miałyby miejsca sytuacje wielkich transformacji cywilizacji o stałej skłonności do stagnacji i upadku. Zatem bunt stanowi kosmiczny mechanizm uaktywniający procesy transformacji. Transformacja, którą promujemy, nie podąża w kierunku negatywności będąc narzędziem przeciwnym kosmicznym prawom. Stanowi ona raczej przetwornik tych praw dla naszych ewolucyjnych potrzeb. Dlaczego istnieje kosmiczny bunt? Stanowi odpowiedź na niemożność zintegrowania się z paradygmatami ewolucyjnymi, które nie spełniają naszych osobistych potrzeb. Z jakiego powodu my ukierunkowani jesteśmy na biegun negatywny? Ponieważ wszechświat, jako struktura ewolucyjna, wymaga tego dla zrównoważenia samego siebie. Dlaczego jesteśmy władcami ciemności? Ponieważ reprezentujemy świadome oddzielenie od wszystkiego, co nie jest weryfikowalne na podstawie obserwacji i naukowego eksperymentu.

    W ciemności nocy możecie patrzeć na niebo usiane nieskończoną ilością gwiazd, galaktyk, gwiazd nowych, supernowych i innych struktur kosmicznych. W ciemności matczynej macicy dojrzewa życie, by światło nie mogło go uszkodzić. W ciemności nocy radujecie się przyjemnościami seksualnymi zasypiając następnie, by znów naładować swoje ciała ujemnymi jonami. W ciemności nocy fotony są wprowadzane w lądy, lasy i jeziora waszej planety, by następnie mogły odżywiać wasze ciała fizyczne i uaktywniać metabolizm. W ciemności odnajdujecie odzwierciedlenie swej słabości i przerażenie w związku z myślą o tym, że w waszym wnętrzu mogą być ukryte kody buntu. W ciemności nocy uaktywniacie swoją prawą półkulę mózgową otwierając się na nieskończone możliwości twórcze. W ciemności nocy przywołujecie ciemne siły, by zdobywać moc, inteligencję i możliwość zaspokajania pragnienia istnienia w świecie zmysłów i interakcji z materią. To właśnie w ciemności nocy popełniacie odbiegające od normy, złe czyny. Jesteśmy władcami ciemności stale obecnymi w waszej ewolucji i stanowiącymi alternatywę doświadczania tego, co było dla was zawsze zakazane.

    Dlaczego macie niosącą poczucie winy i chorobliwą tendencję do tego, co zakazane? Dzieje się tak z powodu kosmicznej ewolucji. Macie prawo do popełniania błędów i zrównania się z tymi paradygmatami ewolucyjnymi, które najbardziej odpowiadają waszym osobistym interesom. My myślimy, że jesteście materialistami przebranymi za istoty światła, które poszukują aktualnie dokładnie tego samego, co my, jednak poprzez odmienne mechanizmy. Dlaczego być posłusznym kosmicznym prawom, których nie wybieraliśmy, a które zostały obwieszczone dla istot będących reprezentantami Absolutnej Centralnej Mocy, której nie uznajemy? Ta refleksja jest siłą napędową uaktywniającą pierwszy kod buntu, którą stosowaliście od początku czasów. Dlaczego? Ponieważ tendencja do buntu jest najbardziej dominującym aspektem waszej osobowości. Jest to ciemność, która anonimowo rządzi waszym istnieniem w nieświadomy sposób. Ale wy maskujecie ją jako tak zwane duchowe, moralne i etyczne zasady promujące wyższy poziom życia, komfortu, przyjemności i dostatku.

    Niegodziwe tendencje stanowią część waszej ewolucji. Zostały jednak zganione i zdyskwalifikowane przez społeczność światła. My służymy wyłącznie naszym osobistym interesom, a nasza kosmiczna koncepcja ewolucji i istnienia jest przeciwieństwem koncepcji prezentowanej przez społeczność światła. Ta służy domniemanej Absolutnej Mocy Centralnej stanowiącej źródło wszechświata i wszystkiego, co istnieje. A komu ty służysz? My mówimy, że służycie waszym ego i temu systemowi, który satysfakcjonuje wasze ambicje, pragnienia kontroli oraz przyjemności. To ważne, by zrozumieć, że Ziemia stanowi centrum reedukacji i ponownej integracji istot przejawiających znaczne tendencje do zła. Jesteśmy narzędziem równoważenia planu nauki studiowanej przez was w słynnej ziemskiej szkole, którą my potajemnie manipulujemy. Manipulacja ta stanowi odpowiedź na wasze ewolucyjne potrzeby doświadczania buntu, niegodziwości i zniszczenia. Uwielbiacie na przykład uaktywniać mechanizmy wściekłości, zanieczyszczającej i niszczącej wasze niższe ciała negatywnymi energiami. Zaś przyczyną tych negatywnych energii jest frustracja spowodowana niezdolnością zaspokajania swoich pragnień i oczekiwań bez żadnych ograniczeń. Co stanowi przyczynę tego, że negatywność tak zintegrowała się z waszym życiem? Jest nią buntownicza natura, którą macie w genach jako naturalną konsekwencję waszej głębokiej tęsknoty za przyjemnością, dominacją oraz kontrolą życia i ewolucji.

    Wszystkie historyczne wydarzenia, które przyczyniły się do drastycznej zmiany kursu waszej ewolucji, stanowiły odpowiedź buntu i tęsknoty za wolnością. Jeśli nie mielibyście wolnej woli, nie moglibyście odczuwać uczucia wolności za każdym razem, gdy wybieracie doświadczanie nieskończonych możliwości życia i ewolucji. Ćwiczenie wolności pobudza was do badania skutków biegunowości, stanowiącej mechanizm, oferowany przez ewolucję, by móc wyrazić swoje indywidualne ambicje. Jesteście dziećmi buntu, który zintegrowaliście jako alternatywę w stosunku do ewolucji. Jeśli nie istniałby bunt, nie istniałaby możliwość odkrywania, czego tak naprawdę pragniemy. Niegodziwość, jako wtórny skutek buntu, stanowi projekcję ego wtedy, gdy jest się uwięzionym w jurysdykcji moralnych i etycznych zasad nie wyrażających wolności wyboru. Jesteśmy władcami ciemności, którzy używają negatywnej energii, by kontrolować cywilizacje i światy takie jak wasz. Fascynuje nas moc i możliwość kontroli, którą badamy eksperymentując z istotami takimi jak wy. Charakterystyczna dla was egzystencjalna niepewność pozwala nam infiltrować waszą ewolucję i uaktywniać w waszych umysłach kody buntu. Myślicie, że powinniśmy być za to obwiniani? Stanowimy opcję przez was wybraną, by doświadczać negatywności, chorobliwie was ciekawiącej i niosącej tyle przyjemności. Istniejemy, ponieważ jesteśmy częścią ewolucji wszechświata. W przeciwnym razie nasza obecność nie byłaby na kosmicznej scenie konieczna.

    HISTORYCZNA DOKUMENTACJA KOSMICZNEGO BUNTU

    Zapraszamy was do obejrzenia naszych historycznych zbiorów, a zwłaszcza wydarzenia ukazującego paradygmat buntu. Zalecamy byście się odprężyli i ulokowali w pokoju, w którym znajdują się nasze historyczno-ewolucyjne archiwa. Sekwencja ta wydarzyła się w kosmicznym czasie wiele eonów temu, wy jednak zapomnieliście o niej. Jeśli jesteście gotowi, możemy wyświetlić odpowiednią dla was wszystkich projekcję. My już jesteśmy dostrojeni do tej sekwencji, a wy musicie tylko pozwolić sobie wejść w nią tak, jakby działa się ona w obecnym momencie. Nie znajdujecie się już tam, gdzie myślcie, lecz w pokoju historyczno-ewolucyjnym sił ciemności. Nie powinniście jednak niczego się obawiać, ponieważ jesteście naszymi gośćmi honorowymi. Odprężcie się i cieszcie wyświetlaną projekcją.

    Znajdujemy się w strefie głębokiej ciemności, w której unosi się nieskończona ilość małych przezroczystych kul – światów dualności. Te światy, czy planety, zamieszkane są przez nieskończoną ilość istot posiadających niezależność i wolną wolę. Stopniowo zaczynają się budzić z głębokiego snu. Wraz z nimi, ze swego snu, czy inaczej mówiąc stanu energetycznego zawieszenia, budzi się również wszechświat. Przeminęło wiele eonów, podczas których życie w światach dualności pozostawało w ciszy czasów, oczekując na rozpoczęcie nowego cyklu ożywienia. Istoty stopione w masie niezróżnicowanej świadomości zaczynają budzić się i przypominać sobie swoją indywidualność i wolną wolę. Każda z nich obdarzona jest mocą stwarzania nowych okoliczności oraz wyrażania własnych pragnień i ewolucyjnych potrzeb. Pomimo, że wszystkie budzą się jednocześnie, prezentują odmienne tendencje. Część z nich odczuwa potrzebę odkrycia oraz doświadczenia swojej niezależności i wolnej woli w światach, w których jest to możliwe. Inne mają potrzebę poczucia, że są częścią Absolutnej Centralnej Mocy i poszukiwania środków połączenia z tym właśnie źródłem. Wszystkie cząstki zindywidualizowanej świadomości łączy jednak chęć bycia niezależnym oraz posiadanie wolnej woli.

    Następuje proces kosmicznego przebudzenia. Życie zaczyna rozprzestrzeniać się z zawrotną prędkością w całym wszechświecie. Powstają światy znajdujące się w stanie równowagi i optymalnego rozwoju ewolucyjnego dla ich mieszkańców. Istoty podróżują poprzez strefy relatywnego czasu poszukując takich światów, które pozwolą im rozwijać twórczy potencjał i kontrolę nad energią. Oczywiście, istnieje pewnego rodzaju współpraca wśród wielu istot pozornie poszukujących tego samego. Część z nich czuje i wierzy, że kosmiczna struktura ma swój określony cel, podczas gdy inne myślą, że nie istnieje żadna specyficzna przyczyna. Następuje więc naturalny podział i rozbieżność pośród istot, ponieważ część z nich odczuwa chęć doświadczania dualności oraz badania życia i ewolucji w oparciu o naukowe podstawy. Wszystkie istoty zamieszkujące liczne obszary wszechświata łączy jednak wspólny mianownik, a mianowicie niedostatek poczucia tożsamości. Pomimo, że wywodzą się z tego samego ewolucyjnego źródła, są różne, co powoduje występowanie u nich odmiennych tendencji. Niektóre myślą, że źródło ich pochodzenia jest boskie. Prezentują wizję, zachowania i wartości różne od przejawianych przez istoty, które wierzą, że żadne boskie źródło nie istnieje, a wszystkim rządzi wyłącznie mechanizm ewolucji oraz transformacji energii. Odmienna wizja życia i ewolucji powoduje podział pomiędzy istotami. Gdzie tkwi przyczyna powstawania tych odmiennych wizji? Jest nią wolna wola. Ewolucyjne rozbieżności narastają osiągając punkt rodzenia się uczuć wrogości oraz zerwania wcześniej istniejącej współpracy.

    Wielkie Centralne Słońce, jako siła kierująca twórczą energią we wszechświecie, rozpoczyna promieniowanie ewolucyjnymi archetypami mającymi moc harmonizowania sytuacji agresji pośród istot o zróżnicowanych tendencjach. Wszechświat potrzebuje, by jego program ewolucyjny był realizowany poprzez wkład wszystkich istot. Problem polega na tym, że w tej sytuacji nie istnieje pomiędzy nimi żaden punkt zbieżności. Wówczas Wielkie Centralne Słońce wzywa reprezentantów dwóch ewolucyjnych nurtów, by ustanowić pomiędzy nimi porozumienie mające na celu ochronę kosmicznego planu ewolucyjnego. W otoczeniu czuje się napięcie kreujące swego rodzaju warstwę, istniejącej pomiędzy nimi, gęstej energii. Wówczas Wielkie Centralne Słońce zwraca się do nich:

    – Witam wszystkie zindywidualizowane świadomości, które zgromadziły się tutaj, by negocjować pakt o nieagresji. Wezwałem was, by rozwiązać kosmiczny konflikt i odnaleźć pomiędzy wami punkt zbieżności. Każdy z was jest emanacją mojej twórczej mocy żeglującą w światach ewolucyjnego doświadczania dla wypełnienia planu kosmicznej ewolucji. Każdy ma moc wolnej woli i niezależności działania, które powinny być używane z pełną świadomością jakiemu celowi służą. Każdy z was jest przeze mnie ukochany, jednak prezentowane przez was różnice koncepcyjne powodują konflikt we wszechświecie i niezbędne jest znalezienie rozwiązania tego problemu. Cóż takiego odróżnia was od innych? Co sprawia, że myślicie, iż wasza wizja jest właśnie tą właściwą? Teraz przedstawiciele dwóch ewolucyjnych nurtów mogą zaprezentować swoje kryteria.

    Grupa reprezentantów źródła i spójności z Absolutną Centralną Mocą przedstawia swoje kryteria z perspektywy boskiej wizji, ustanawiając potrzebę zrozumienia i przestrzegania kosmicznych praw rządzących porządkiem w kosmosie. Czują oni głęboką potrzebę połączenia z Absolutną Centralną Mocą jako źródłem ochrony, dostatku i szczęścia. Mimo, że ewidentnie również kierują się osobistymi interesami, by osiągnąć szczęście w sferze wszystkich swoich oczekiwań, pragną doświadczyć światów dualności z płaszczyzny zgody i współpracy.

    Następnie przemawiają reprezentanci drugiej strony, którzy poszukując tego samego, uważają, iż nie muszą akceptować posłuszeństwa jakiejś wyższej mocy, która mogłaby ograniczyć ich niezależność i wolną wolę. Argumentują to w następujący sposób: dlaczego ograniczać naszą niezależność i wolny wybór? Mogłoby to spowodować zawężenie naszego badawczego potencjału twórczego. Z jakiego powodu kreować mit boskości kontrolującej nasz potencjał twórczy, potrzebę kontrolowania oraz odczuwania przyjemności? Czas jest wieczny, energia jest nieskończona, a ekspresja życia i ewolucji stanowi część sekwencji rządzącej przeznaczeniem wszechświata. Dlaczego więc mamy akceptować istnienie Absolutnej Centralnej Mocy, która może ingerować w nasze życie?

    Na zakończenie Wielkie Centralne Słońce zwraca się do nich tymi słowami:

    – Jako że wszechświat zbudowany jest w oparciu o dualność, dajecie kształt i życie obydwu biegunom, które od teraz będą w nim obecne. Pomimo, że duch buntu istnieje w obu biegunach, niektórzy z was wybierają stanie się częścią boskiego planu ewolucji, inni zaś służbę własnym interesom. Wszechświat potrzebuje, by obydwa bieguny współistniały stanowiąc mechanizm równowagi i ewolucyjnych sposobności. Od teraz będziecie działać jako dzieci światła i władcy ciemności, którzy zaakceptowali nadzór biegunowości nad ewolucją we wszechświecie. Czasami niezbędne będzie, by dominował biegun pozytywny innym razem zaś negatywny.

    Po tych słowach zapanowała głęboka cisza, która jak niewidzialna siła opanowywała wszystkich obecnych niosąc poczucie tożsamości i pokrewieństwa z którymś z dwóch biegunów. W tym momencie istoty pojęły, że dokonały wyboru w kwestii swojej odpowiedzialności w ramach gry ewolucji z możliwością wymiany ról, kiedy o tym zdecydują, bez jakiegokolwiek wykluczania. Czasami mogą wspierać wibrację bieguna pozytywnego, a w innych momentach stać się częścią bieguna negatywnego. Wszystkie istoty zrozumiały, że posiadają moc wyboru i niezależności, by to zrealizować. Był to wielki, ustanowiony na początku czasu kosmiczny pakt, który wiecznie będzie kontynuowany.

    Teraz my, władcy ciemności, pytamy was czy w nieskrępowany sposób używacie waszej wolności wyboru i niezależności? Który z biegunów wspieracie w obecnym momencie? Czy jesteście tego świadomi, czy oszukujecie samych siebie, by czuć się bardziej komfortowo ze swoim ewolucyjnym cynizmem? Jesteśmy tu, by sprawdzić waszą integralność, ponieważ to właśnie jest naszym głównym zadaniem.

    źródło: http://www.sm.fki.pl/index.php?nr=Kod_Kosmicznego_Buntu

    https://alaneiz.wordpress.com/2011/07/22/kody-sil-ciemnosci/

    Polubienie

    1. Livio,aby zrozumieć Ramathisa, Duchową Hierarchię Światła i pana Grzegorza trzeba przeczytać „KODY SIŁ CIEMNOŚCI””

      tak sie sklada, ze czytalam kiedys fragment i jak dla mnie wystarczy.. podobnie jak i tzw. ”jasnej strony energetycznych atakow”.. od pana Mama leca takie pioruny, ze masakra.. a pan Grzegorz to jakby nieco inna wersja ojca Tadeusza.. i czyzby tez nie zwiazany z Antrovisem???

      By pomóc ludziom wydostać się z tej pułapki, wyższe sfery światła zaaranżowały dostarczenie bezpośredniej informacji od ciemnej strony ewolucji. To specjalna łaska i przejaw wielkiej miłości, by pomóc waszej ludzkości w uniknięciu ciemności i wejściu w świeżość i szczęśliwość światła.

      a za te laske to autentycznie mam ochote tym wszystkim panom hierarchom przywalic po ich laskawych pyskach.. mimo iz to nie w moim stylu.. jednak.. zarty zartami, ale istnieja pewne granice.. a w tym przypadku miarka sie juz dawno przebrala…… ok.. lepiej koncze, bo kusi mnie aby byc bardziej dosadna.. a naprawde nalezy sie tym zakalom….

      Polubienie

    1. Wszyscy zgadzamy się, że proces planetarnego wyzwolenia trwa zbyt długo

      tak, co do tego jak najbardziej sie zgadzamy 🙂 co do reszty to mam rozne ale.. zwlaszcza ze nie przepadam szczegolnie za wezami.. zwlaszca tymi jadowitymi, takimi jak kobra, ale ok.. zajrzalam pod ponizszy link..

      http://www.veritasgalacticsweden.net/the-event

      i tak a propos tego co napisalam przed chwilka w innym miejscu, odnosnie wczorajszego krwawego piatku:

      https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/11/14/sunny-tales-magic-island-version/comment-page-1/#comment-49305

      cytat z podanego linku

      ”2) Templars. Solomon’s Temple. Hidden below Solomon’s temple is info re Jesus that could threaten the church. In the past the Knights Templar were all arrested by the Cabal on one single day Friday the 13th {now we know where that came from!}. Only a few continued on, some Templars went to Scotland and started Freemasonry. At that time negative Templars went to Italy and became the Illuminati.”

      http://www.veritasgalacticsweden.net/the-event

      i oczywiscie moje odczucia sa bardzo mieszane.. zwlaszcza odnosnie tej niby pozytywnej grupy illuminati, pozytywnego wojska, arch michalka

      null

      galaktycznej federacji swiatla.. i niesamowitego wprost zainteresowania tematem zlota…

      a takze moldawitowego graala

      null

      Imagine this ‚Grail’ in Crystal Moldavite with 144,000 facets.

      http://www.veritasgalacticsweden.net/the-event

      i moim zdaniem chodzi tutaj raczej nie tyle o wyzwolenie ile przejecie wladzy i tak sie zastanawiam jak sie do tego ma obecna rozgrywka pomiedzy jezuitami a zionem, czyli dwoma glownymi illuminackimi frakcjami….

      o moldawicie pisalam miedzy innymi w notce:
      https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/03/23/moldawit/

      p.s

      https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/09/19/kobra-krzyzowcy-i-dzisiejsze-doswiadczenia-19-september-2015/

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s