15 july 2015, CERN dreams cd…

CERNem nie zajmowalam sie juz od jakiegos czasu, a tym bardziej nie myslalam o nim przed zasnieciem minionej nocy, a mimo to przysnil mi sie wlasnie CERN i to niemal w pelnej krasie…

W snie wraz z osoba mi towarzyszaca – choc nie moge sobie przypomniec kto to taki.. odwiedzilismy jakies biuro w CERNie proszac o pozwolenie na odwiedzenie jakiegos konkretnego miejsca w podziemiu.. pamietam, ze podalam nawet jakis dokladny numer pokoju, albo sekcji.. ale juz nie moge sobie przypomniec tego numeru.. Mielismy ze soba jakas ksiazke, obraz oraz cos jeszcze.. jako podarunek majacy nam ulatwic otrzymanie pozwolenia, ale uslyszelismy, ze to niemozliwe.. i ze jakis czas temu wpuscili tam kogos niepowolanego i narobil im sporo szkod.. ale ze ok, ostatecznie moga nam pokazac jedno, jedyne miejsce.. i pamietam jak zostalismy zabrani winda.. a juz na miejscu – ku mojemu ogromnemu zdziwieniu.. okazalo sie, ze trafilam do LOURDES CINEMA!

Co to znaczy, jak to mozliwe? hmm.. Napisze pozniej o co chodzi z tym Lourdes, bo to cos bardzo waznego w mojej historii, ale najpierw dokoncze opis snu o CERN… a mianowicie..

W pewnym momencie ujrzalam jak wielki i wygladajacy na zupelnie normalny ekran zaczyna coraz bardziej zmieniac sie w hologram po czym zupelnie znika.. az w koncu moim oczom ukazala sie schowana za nim jakas maszyna – tak jakby bardziej tajna czesc – akceleratora.. i kiedy tylko zaczelam mu sie przygladac zaczelo sie z nim dziac cos dziwnego.. jakby obraz zaczal sie rozpadac na wiele wiele mini kawaleczkow, coraz mniejszych i mniejszych.. ale ja tak jakbym potrafila utrzymac wzrok na kazdym z nic, mimo iz bylo ich teraz miliony, o ile nie wiecej.. w dodatku tak jakbym je czytala.. co bardzo mi sie skojarzylo z doswiadczeniami z matrycami rzeczywisctosci.. w koncu jednak wszystko dobieglo konca.. i tu mam tak jakby pewna luke?

Pamietam tylko, ze wtedy zjawil sie przy mnie bardzo zwyczajnie wygladajacy robot.. doslownie jakby unoszaca sie w powietrzu kostka, albo notepad.. i zaczal mnie dokladnie skanowac.. najdziwniejsze uczucie, kiedy na dluzsza chwile zatrzymal sie przy moim sercu, doslownie jakby sie do niego przyssal… i pytanie, ktore odebralam umyslem.. dlaczego twoje serce nie pracuje? a ja na to, ze pracuje..

 I wtedy zaczelo dziac sie cos bardzo bardzo dziwnego.. robot niemal lezacy teraz na mojej piersi zaczal sie powoli przeistaczac w najnormalniejsze ludzkie dziecko!

ktore co dziwniejsze w pewnym momencie zeszlo ze mnie i wtedy ujrzalam ze to maly, moze 2letni chlopczyk.. w kazdym badz razie poczulam, ze w tym czasie wytworzyla sie miedzy nami bardzo gleboka wiez.. i uswiadomilam sobie, ze nie moge go – tego dziecka – zostawic w podziemiach CERN-u…

jednak wtedy obudzilam sie.. i  choc poki co nie bardzo rozumiem o co chodzi z tym snem wciaz czuje te gleboka wiez… ale moze cos mi sie rozjasni jak dodam do tego snu watek Lourdes Cinema…

w kazdym badz razie wczorajszy sen mial zupelnie odmienna nature:

14 lipca, Sen o Drzewie Zycia i inne sny o drzewach…

livia

cdn

Advertisements

Autor: Livia Ether Flow

‚I am the child of Earth and starry Heaven’ Freedom for all living beings and the all worlds.. Deeper than memory.. beyond the time…. i send you blessings where you are ♥ ƸӜƷ ♥ Livia Ether Flow LiRa https://liviaspacedotcom.wordpress.com/

2 thoughts on “15 july 2015, CERN dreams cd…”

  1. LOURDES CINEMA ? Chyba Dawid w 2013r. był w Lourdes i miał tam, a potem w Hiszpanii jakieś perypetie z bankomatem (opisałaś to we śnie Liviu ,ale nie pamiętam , czy na tym blogu? ). Mnie w tym Sanktuarium bardzo zainteresował napis, no ale nie jest on do tej pory przetłumaczony jakoś zrozumiale 🙂 Pisałam o tym na MZ.
    Może a propo Cernu zainteresuje Cię ten link , pod …wymownym tytułem.

    http://tech.wp.pl/kat,1009779,title,Oto-najwieksza-maszyna-zbudowana-przez-czlowieka-Urzadzenie-do-wywolywania-konca-swiata,wid,17660505,wiadomosc.html

    Lubię

    1. LOURDES to dla mnie bardzo wazny watek i co ciekawe juz wczesniej polaczyl mi sie z tematem CERN.. niestety nie dalam jeszcze rady zajrzec do notek, w ktorych o tym pisalam, podobnie jak i powrocic do archiwum gdzie mialam cos znalezc dla Marii.. sorki, ale postaram sie tak szybko jak sie tylko da… mam po prostu taki natlok informacyjny w ostatnich dniach, a tylko jedno glowe i dwie rece, haha 🙂 ale zajrzalam do tego artu, do ktorego podalas link i przy fragmencie w ktorym mowa o GRIDZIE az podskoczylam, bo przypomnialo mi sie cos o czym jakis czas temu pisalam

      „here a worldwide GRID called Alien is used for data analysis by more than 1500 Collaborators”

      https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/03/06/6-maart/

      https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/03/06/25718/

      mysle, ze juz wiem o co chodzilo w tym snie, no przynajmniej miedzy innymi, ale to wazna czesc… ok, dokoncze pozniej………………………………..

      update

      jesli chodzi o sen – lourdes cinema – to z tej perspektywy moge juz w 100% potwierdzic, ze niektore epizody senne okazaly sie jak najbardziej prorocze:

      https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2014/10/04/back-to-the-lourdes-cinema/

      Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s