Biale Astry i Slonce 11 wrzesnia 2015

Gaja Garden

***

W ogrodzie zakwitly pierwsze biale astry.. Odmiana kwitnaca od poznego lata przez cala jesien.. I patrzac na nie cos mi sie przypomnialo, cos bardzo glebokiego, ale poki co nie potrafie wydobyc tego na powierzchnie.. poza slowem… ostatnia jesien, ale jednoczesnie pierwsza.. Pozniej zapatrzylam sie w slonce.. wolno sklaniajace sie ku zachodowi… Dla mnie od lat zachody slonca to najbardziej magiczne chwile dnia.. Pokoj Zachodzacemu Sloncu.. Pokoj Wszelkiemu Stworzeniu… Aura dzisiejszego Slonca wydala mi sie na swoj sposob wyjatkowa.. choc byc moze.. po prostu.. to byl pierwszy tak pogodny dzien po wielu dniach deszczu i sporego ochlodzenia.. Postanowilam wykorzystac te wspaniala aure i powrocic do mojej slonecznej medytacji, choc w wersji nieco zmodyfikowanej.. plasma plus.. przede wszystkim oddychajac w taki sposob, aby tworzyc cudowna energetyczna wymiane pomiedzy mna a Sloncem i to na wszystkich poziomach naszego istnienia.. I tak po chwili dookola slonecznej tarczy ujrzalam bardzo silna magente.. w ktorym slonce bylo doslownie zanurzone.. ponadto…

View original post 205 słów więcej

Reklamy

Autor: Livia Ether Flow

‚I am the child of Earth and starry Heaven’ Freedom for all living beings and the all worlds.. Deeper than memory.. beyond the time…. i send you blessings where you are ♥ ƸӜƷ ♥ Livia Ether Flow LiRa https://liviaspacedotcom.wordpress.com/

6 thoughts on “Biale Astry i Slonce 11 wrzesnia 2015”

  1. Wklejam kolejny ciekawy tekst Nelly Radwanowskiej

    AKTUALNY PROCES TRANSMUTACJI, czyli aktywacja DNA

    Dla zainteresowanych napisałam co nieco o AKTUALNYM PROCESIE TRANSMUTACJI, czyli aktywacja DNA: Proces transmutacji, czyli wzniesienia dotyczy wędrówki naszej świadomości poprzez matriks czasu i przestrzeni. Energia jest świadomością, a świadomość jest inteligencją. Zatem komunikacja z wyższymi pasmami częstotliwości energii oznacza łączenie się a zarazem stawanie się wyższą, kosmiczną inteligencją . Ludzkość „przepina się” na wyższe oktawy drugiej harmonicznej, czyli poza zakres częstotliwości życia w niewolniczej sieci kontrolujących planetę systemów.. Wymiary i linie czasowe są synonimiczne. Im wyższy wymiar osiągamy, tym wyższe częstotliwości stają się dla nas dostępne. Obecnie przeskakujemy do przodu w czasie. Dlatego mamy wrażenie, że czas ucieka. Nasz związek z czasem istotnie zmienia się. Tak się dzieje z powodu zapadania się wymiarów inaczej implozji znanych nam wektorów czasu.

    Równocześnie istniejące cząsteczki i anty-cząsteczki można pojmować jak wdech i wydech Źródła. Wszystko istnieje w zgodzie z Prawem Trójcy. Cząsteczki, anty-cząsteczki i Jednia. Aspekt męski, żeński i Kreacja. Każda nasza cząsteczka jest magnetycznym aspektem żeńskim, anty-cząsteczka będąca elektrycznym aspektem męskim, a więc my jesteśmy Elektro-magnetycznymi Istotami. Nasze ciało doświadcza elektromagnetyzmu z poziomu ego jako polaryzację, dualizm. Nasza świadomość również funkcjonuje w sposób dualny. Częścią procesu wzniesienia jest łączenie się pól elektrycznych z magnetycznymi i tworzenie pól pozbawionych polaryzacji, czyli neutralnych. To jest Inteligencja Jedności. To jest pole 12-to wymiarowe, szablon 12 wymiarowy DNA, który opuścił strefę polaryzacji. To jest nasze prawdziwe przeznaczenie.

    Matriks kreuje iluzję czasu i przestrzeni. Poza iluzją polaryzacji linii czasowych naszego trójwymiaru, wszystko jest Jednią, czyli Polem Pierwotnego światła, niezróżnicowanej Świadomości Boga-Źródła. Wszystkie wymiary istnieją symultanicznie. Nasza identyfikacja jest we wszystkich tych wymiarach. Sposób w jaki my przetwarzamy naszą rzeczywistość jest linearny. W naszym pojęciu każde wydarzenie ma swój początek i swój koniec. I to jest właśnie nasza iluzja. Pole Pierwotnego Światła jest energią, czyli jest świadomością. Obecnie wiele linii czasowych zbiega się ze sobą i zapada. Zapisy pamięci wydarzeń które były skrywane przez eony czasu wychodzą teraz na powierzchnię. Wiele osób przypomina sobie fakty z wydarzeń nie będących częścią popularyzowanej historii pradawnych czasów. W miarę zapadania się obecnych linii czasowych, pamięć innych rzeczywistości, np. Atlantyckiej czy Lemuriańskiej wchodzi do strefy ludzkiej świadomości. Zaczynamy to odczuwać. Wchodzimy teraz w galaktyczne częstotliwości „zewnętrzne” dla planety i doświadczamy galaktycznych, kosmicznych, uniwersalnych frekwencji, których nigdy nie było w tej gęstości manifestacji życia. To daje nam wspaniałą możliwość poszerzenia świadomości, ale jednocześnie wywołuje mnóstwo pomieszania. Większość ludzi nie wie dlaczego dzieje się tak wiele dramatów na Ziemi, systemy wielopłaszczyznowej manipulacji wzmacniają zachowania lękowe i szerzą spustoszenie poprzez „nowe” choroby. Poszerzone oddziaływania polityczno-religijne powodują coraz głębsze pomieszanie i frustrację. Warto wspomnieć, że wszystkie znane nam systemy religijne są oparte o sprytne oprogramowania obcych cywilizacji Reptiliańskich w celu zawładnięcia Ziemią.. Wszystkie ich „nauki” od początku miały na celu odcięcie ludzkości od świadomości Boga-Źródła w nas samych. To spowodowało „skuteczność gry w oddzielenie” powstrzymującej ludzką ewolucję. Historia ludzkości została całkowicie przekręcona i wymyślona. Teraz jest czas odzyskiwania świadomości tego, że jesteśmy suwerennymi istotami, które są manifestacją Boga-Żródła, istniejącą symultanicznie w zakresie 15-tu wymiarów. Każdy z nas jest Bogiem, ale większość z nas jeszcze nie zdaje sobie z tego sprawy.

    Słuchając tylko siebie, pozbywając się lęków i odważnie wyrażając siebie, stajemy się najwyższą ekspresją kreacji. Gdy aktywujemy DNA, uaktywniamy receptory ,nowe sploty neurologiczne, zaczynamy odczuwać wielowymiarową świadomość, nasze myślenie zmienia się na spiralne, czujemy inne istoty, mamy dostęp do pamięci całej rasy. Na tym poziomie nie podlegamy żadnej manipulacji. Właśnie z tego powodu systemy kontroli umysłów zostały tak rozwinięte, bowiem rasy Reptiliańskie widzą duże zagrożenie utraty swej manipulacyjnej mocy.

    Ludzkie DNA istnieje w nieskończoność, ale na obecnym poziomie naszego rozwoju DNA ma 12 nici. Aktualnie metabolizm naszych fizycznych ciał wycofuje się z przemian węglowych, a proteiny ulegają przebudowie. Nadal większość z nas musi konsumować żywność celem utrzymania się przy życiu, ale przesuwamy się ku zdolności pozyskiwania substancji odżywczych i minerałów ze światła wyższych wymiarów. Im bardziej rozwinięci stajemy się, nasze zapotrzebowanie na jedzenie spada. Obecnie wiele ludzi odstępuje od produktów pochodzenia zwierzęcego, sięga po produkty roślinne, a wręcz okresowo powstrzymuje się od przyjmowania posiłków. Istnieją również ludzie, których zakres aktywności DNA pozwala już na całkowite odstąpienie od jedzenia i picia. Nasze ciała są w fazie transmutacji i potrzeby pokarmowe zmieniają się adekwatnie do fazy przemian metabolicznych. Ciało za wszelką cenę stara się utrzymać równowagę, dlatego informuje poprzez symptomy i pożądania, ku jakim produktom należy się skierować, a kiedy jest wskazany post. Dlatego należy zawsze słuchać swego ciała, by ułatwić mu przemiany. Mądrość naszego ciała mówi nam, co jest najlepsze na dany moment, ale warunkiem właściwego odczytu tej informacji jest zrównoważenie emocjonalne. Wszelkie bodźce zewnętrzne stymulujące czakrę II-gą i związane z nią ciało emocjonalne zniekształcają prawdziwe potrzeby naszego ciała fizycznego. Dlatego tak istotna jest równowaga emocjonalna, aby móc „usłyszeć” podszepty z naszego nadal niedocenianego ciała fizycznego.

    Warto sobie uzmysłowić, że każdy nasz ruch, który poczyniliśmy w życiu jest wpisany w obrębie ciała emocjonalnego. Cokolwiek, kiedykolwiek pomyśleliśmy, nie tylko jako jednostka, ale również jako zbiorowość jest tu zapisane. Nasze karmiczne i osobowościowe warstwy też mają swój stempel. Zatem wszystko, od początku naszego istnienia, co pochodzi od nas i od środowiska zewnętrznego jest w nas zapisane. Będąc częścią gatunku ludzkiego jesteśmy połączeni każdą myślą, każdego człowieka na ziemi i wszystkie te myśli i czyny są w nas zapisane. Właśnie dlatego tak istotne w procesie wzniesieniowym są :uprzejmość, tolerancja, delikatność i akceptacja. Jesteśmy w trakcie emocjonalnego i mentalnego oczyszczania. To jest nasz osobisty proces. Nikt za nas tego nie zrobi. Naszych śmieci nikt za nas nie posprząta! .Odczuwanie lęku, złości, frustracji jest częścią umowy ze Źródłem i będą one trwały tak długo jak długo będziemy odseparowani od nas samych. Nadal dla większości ludzi na Ziemi cierpienie jest „sposobem życia”. W chwili osiągnięcia masy krytycznej w świadomości globalnej, zmienimy treść umowy i cierpienie nie będzie więcej składową naszego życia. Cierpienie jest przejawem oddzielenia od boskiej świadomości w nas. To jest „Gra w Oddzielenie”, które właśnie dobiega końca.

    W trójwymiarowej rzeczywistości pierwszego Wszechświata Harmonicznego przebywa obecnie większość ludzi na Ziemi. Przeżywają życie oparte o świadomość zawartą w trzech ciałach subtelnych, w stanie odcięcia od zakresu częstotliwości czakry serca .
    W miarę przesuwania się do ośrodka serca, opuszczamy plan świadomości 3D, przemieszczając się do Planu Duszy. Gdy nasz ośrodek serca się otwiera, membrana pomiędzy planem 3D a 4D znika, a magnetyczna pulsacja serca wlewa się to poniższych ośrodków. To jest nasza INICJACJA.

    Uaktywniając kolejne poziomy czakr, odczuwamy coraz to nowe energie i nowe doświadczenia charakterystyczne dla kolejnych etapów rozwoju świadomości.
    Wzniesienie/ Ascendencja, równoznaczne z aktywacją DNA, oznacza zdolność do przewodzenia odpowiednich zakresów częstotliwości światła. Jest to stan kiedy istota ludzka staje się jedną zunifikowaną kolumną światła. To jest część przeznaczenia każdego człowieka na Ziemi. Możemy to przyspieszyć w procesie intencjonalnego rozwijania własnej świadomości. Droga prowadząca do samo-rozpoznania jest u każdego inna. Nie jest ważne którędy docieramy do celu. Nasza Wyższa Jaźń/Dusza i tak o tym decyduje, a my możemy mieć dobrą zabawę w „poszukiwaczy skarbu”. Gdy wejdziemy w fazę masy krytycznej, nasze ciała świetliste poszerzą się, przyjmując kształt odwróconego stożka. W momencie zlania się czakr w jedną kolumnę doznajemy swej Inicjacji i cała logika zarządzająca do tej pory naszym życiem nie ma sensu. Kończy się sens dotychczasowej pracy, związku, itd. Przeżywamy najgorsze lęki, bo życie traci dotychczasowe osadzenie. I temu trzeba się poddać, bo musimy mieć czas żeby się ogarnąć i pozbierać na nowo, tyle tylko, że logika 1-go wszechświata nie jest już aktualna. To daje wstępnie poczucie chaosu, ale świadczy o przejściu do następnej fazy życia. W tej fazie trzeba stworzyć przestrzeń dla nowej energii, która umożliwi napływ nowych ludzi, nowych zadań, nowych form aktywności i spędzania czasu. Ten stan przypomina przejście ze stanu dżdżownicy w motyla, którego życie jest oparte o zupełnie inne prawa.

    To jest pęknięcie membrany (bariera repulsji magnetycznej) pomiędzy 3-cią a 4-tą czakrą, Potem jest kolejna pomiędzy 6-tą a 7-mą czakrą ,gdy wchodzimy w następną fazę. Większości ludzi na Ziemi dotyczy teraz przejście przez najbardziej rewolucyjną zmianę, od 3-ciej do 4-tej czakry, bowiem wskutek tego tranzytu życie wywraca się dosłownie do góry nogami. Opuszczamy „ludzki porządek” czując, ze nie ma innego wyjścia. To jest właśnie proces wzniesieniowy.

    Wiedza na ten temat plus pełna akceptacja i szacunek do siebie umożliwiają złagodzenie dynamiki tego procesu. Każdy z nas niesie w sobie programy lękowe związane z ubóstwem, silne struktury programowania całych społeczeństw, które były od tysięcy lat wprowadzane w naszą podświadomość. Wszystkie systemy wartości, oceny, zasad moralności, wytyczanie ścieżek którymi jesteśmy nasączani od momentu przyjścia na świat. Uczy się nas czym jest sukces, jak być dobrym przyjacielem, małżonkiem, rodzicem, obywatelem…

    Będąc zakotwiczonym w realiach życia 3D proces ascendencji, który jest naprawdę błogosławieństwem, może stać się wielką udręką w tych realiach. Poczucie wielkiego osamotnienia i niemożności podzielenia się z bliskimi, jest najtrudniejszym aspektem tej inicjacji. Dlatego warto jest znać dynamikę tych zmian, aby pomóc sobie w ich przejściu.

    Cały ten proces polega na integracji między wymiarami, a nie ucieczce np. poprzez zamknięcie się w aszramie i poddanie prowadzeniu jakiegoś guru. Nie tędy droga. Wszystko mamy w sobie, nie potrzeba nam zewnętrznych przewodników. Wystarczy współpracować ze swoim ciałem, słuchać jego podszeptów, żyć tu i teraz i odczuwać co jest dobre, a czego unikać.

    Musimy być również świadomi tego, że jesteśmy pod lupą bardzo wielu obcych cywilizacji, które mają tu swoje interesy, a człowiek nieświadomy tego co się dzieje, jest łatwym kąskiem energetycznym, z którego można korzystać na różne sposoby. Istoty wykorzystujące nas do swych celów nie kierują się odczuciami, bowiem nie posiadają ciał emocjonalnych, więc nie odczuwają tego tak jak my. Wielu z nich jest żywo zainteresowanych naszym kodem genetycznym, który wykorzystują w procesach hybrydyzacji w celu przedłużania swoich gatunków. Upadłe rasy, które przeszły na stronę ciemnej strony sukcesywnie tracą swoją moc i potrzebują wspomagania. Energia niekontrolowanych przez nas emocji, podsycanych strachem albo pożądaniem jest dla nich pokarmem. Właśnie z tego powodu rządy wszystkich państw wyrażają zgodę na organizowane manifestacje i pikiety, przejawiające frustrację i złość narodu. Masowo wytwarzane uczucie wściekłości jest najlepszym pojazdem dla naszej energii ukierunkowanej w stronę „twórców matriksu cierpienia”, którzy otrzymują w ten sposób potężną dawkę „pokarmu w postaci energii” Nasza złość i walka z systemami podtrzymuje te systemy. Dłatego aby nastąpiła zmiana naszych realiów życia, powinniśmy przekierować nasza uwagą, a co za tym idzie-energię w strefy myśli i czynów, które odwzorowują nasze pragnienia..

    Nasz kod genetyczny jest wynikiem wielkiego eksperymentu, w którym uczestniczyło wiele ras składających się na nasz genotyp w momencie zasiania go na Ziemi. Ludzki genotyp powoduje, że jesteśmy istotami połączonymi ze Źródłem w przeciwieństwie do Upadłych Ras, które utraciły to połączenie i wcale nie są rasami pro-ludzkimi. Żadna istota nie mająca kompletnej informacji w swoim genomie nie jest w stanie przemieszczać się pomiędzy 12-toma wymiarami, podczas gdy ludzie mają tę informację, choć nadal jest ona u większości uśpiona.

    Aktywując swój genotyp mamy moc pełnego uzdrowienia się w procesie wzniesienia, podczas gdy rasy upadłe nie mają takiego potencjału. Wyjątkowość czasu, w którym obecnie żyjemy daje nam wszystkim szansę odzyskania naszego genetycznego dziedzictwa i doświadczenia prawdziwej Wolności na Ziemi.”

    Polubienie

    1. Super Ado, dzieki.. dodam tylko, ze inny tekst Nelly zamieszczalam w notce:

      23 wrzesnia i Kosmiczne Przemiany 2015
      https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/08/19/przemiany-2015/

      przy okazji cos w temacie

      Rise of Collective Miasma

      http://www.energeticsynthesis.com/index.php/resource-tools/blog-timeline-shift/2704-rise-of-collective-miasma

      Odniose sie pozniej do kilku kwestii poruszonych przez Nelly.. poki co dodam tylko tyle, ze dla mnie punktem kluczowym w calej energetycznej pracy jest nie tyle SERCE.. ile WYZSZE SERCE.. na poziomie fizycznego ciala umiejscowione w okolicy Grasicy.. ja to miejsce nazywam po prostu turkusowa czakra, ale jego nazwa to takze AzurA… i dla mnie to punkt, z ktorego wyrastaja skrzydla motyla (sacred butterfly).. i poki cona zakonczenie jeden cytat:

      Jeszcze raz dzieki za dodanie tego tekstu.. naprawde ciekawy i bardzo na czasie.. i mysle, ze warto go dodac do nowej notki.. pozdrawiam Ado 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s