Statek ze snu i EGD

Tak jak pokazala chocby historia opisana w poprzedniej notce – Zawirowanie Energetyczne 30 wrzesnia 2015 – moje sny czesto ukladaja sie w spojna calosc.. choc czesto stanowiac wyjatkowo skomplikowana ukladanke.. Zdazylam juz jednak zauwazyc, ze czesto nawet te pozornie niepasujace do siebie elementy moga sie po chwili okazac bardzo wazne i lepiej ich z gory nie odrzucac..

Tej nocy znow sie znajdowalam nad polskim morzem.. tym razem w Gdansku, a dokladniej na plazy w Stegnie, ktorej fizycznie nigdy nie odwiedzilam… Teraz jednak wlasnie z tego miejsca spogladalam na zatoke, choc tak jakby w dal.. w kierunku polwyspu helskiego… i wowczas ujrzalam wydobywajace sie spod wody swiatlo… idealnie okragle.. jakby cos sie wynurzalo… troszke jak wielka swietlista meduza.. co ciekawe – moja mysl.. ze z tej perspektywy ow obiekt nalozyl sie idealnie na EGD… i wowczas przeskok.. Znajduje sie na plazy zatoki puckiej.. vis-a-vis domu mojej babci (i studni).. spogladam w kierunku EGD i widze, ze teraz unosi sie nad nim piekny statek… choc jest cos dziwnego w tym statku – co skojarze jednak dopiero po przebudzeniu.. W pewnej chwili podchodzi do mnie jakis chlopak i wrecza mi kartke.. z informacja, ze ten statek to prezent dla mnie.. i ze oficjalna nazwa statku to Christopher, a moze Christopher Columbus, ale ze teraz statek jest moj i moge te nazwe zmienic wedle uznania.. Ja jednak – co ciekawe – zamiast sie ucieszyc.. w pierwszej chwili poczulam ogromna konsternacje.. ze niby co mam zrobic z takim dziwnym prezentem jak statek… jednak.. patrzylam na niego dalej – jak oczarowana.. bo statek mimo iz wygladajacy na zupelnie nowiuski.. przypominal raczej okret z przeszlosci.. doslownie jak z bajki… hmm…

Juz po przebudzeniu sie polaczylam ten sen ze statkiem nad EGD z kilkoma wczesniejszymi snami.. tyle ze wowczas snily mi sie statki plynace od strony Gdyni wkierunku EGD… przy czym jeden z nich to raczej lodz podwodna.. opisalam go w notce:

Aurora Dreams and Indygo Family

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/06/21/aurora-dreams-and-indygo-family/

kolejny sen musze odszukac.. choc pierwszy, w ktorym pojawil sie dziwny statek zwiazany z EGD dotyczyl enigmatycznej ZLOTEJ MASKI:

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2014/09/28/sen-o-zlotej-masce/

aczkolwiek tak jakby jeszcze wczesniejszy sen laczyl sie z ta historia.. sen moze sprzed okolo 1o lat.. w ktorym spotkalam mojego ojca.. tak jakby wlasnie na jakims podwodnym statku.. i wowczas otrzymalam od niego taki stary sygnet z wygrawerowana literka M…. bylam tym bardzo poruszona jako, ze z ojcem nie mam normalnie kontaktu od bardzo wczesnego dziecinstwa… a to zdawalo sie byc realne, choc jednoczesnie dziwne… Pozniej zaczelam laczyc ten sen i pierscien z… Melchizedekami i z EG.. wspominalam o tym snie chocby w notce zatytulowanej po prostu

M

ale to tylko jeden z watkow dlugiej i bardzo skomplikowanej historii…

szukajac tej notki o pierscieniu trafilam przy okazji na zapisek o hiszpanskich wezlach karmicznych

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2014/06/05/hiszpanskie-wezly-karmiczne-2/

tuz po tym nastapil tzw, zgubiony dzien.. i wszystko zaczelo sie toczyc coraz szybciej.. doslownie jakby po rowni pochylej.. i znow powrocilo do mnie pytanie – dlaczego widzac na co sie zanosi – dlaczego sie z tego w pore nie wyszarpnelam.. tym bardziej, ze jeszcze w polsce widzialam ten ciezki hiszpanski wezel i pisalam nawet, ze jesli nie uda sie go rozplatac.. to moze byc niczym bomba.. i wszystko sie moze skonczyc tragicznie.. dokladnie na tydzien przed w dniu 14 lipca pisalam

jesli naprawde mialam w tym miejscu zrobic cos waznego to zostal mi na to tylko tydzien.. tylko.. ze.. w tej chwili mam wrazenie, ze to co mialam rozplatac jedynie bardziej zaplatalam… ale moze to tylko gra pozorow

byc moze jednak po prostu czasem jest tak, ze nie ma innego wyjscia – niz siegnac samego dna.. aby cos odnalezc.. i wyciagnac na powierzchnie.. to troszke jak z to haga…

livia ether flow

cdn

Advertisements

Autor: Livia Ether Flow

‚I am the child of Earth and starry Heaven’ Freedom for all living beings and the all worlds.. Deeper than memory.. beyond the time…. i send you blessings where you are ♥ ƸӜƷ ♥ Livia Ether Flow LiRa https://liviaspacedotcom.wordpress.com/

12 thoughts on “Statek ze snu i EGD”

  1. 1.
    „i wowczas ujrzalam wydobywajace sie spod wody swiatlo… idealnie okragle.. jakby cos sie wynurzalo… troszke jak wielka swietlista meduza.. co ciekawe – moja mysl.. ze z tej perspektywy ow obiekt nalozyl sie idealnie na EGD… i wowczas przeskok..

    — zginęła ta „meduza” ? Odblokowała EGD ?
    .

    2.
    Znajduje sie na plazy zatoki puckiej.. vis-a-vis domu mojej babci (i studni).. spogladam w kierunku EGD i widze, ze teraz unosi sie nad nim piekny statek… choc jest cos dziwnego w tym statku – co skojarze jednak dopiero po przebudzeniu.. W pewnej chwili podchodzi do mnie jakis chlopak i wrecza mi kartke.. z informacja, ze ten statek to prezent dla mnie..

    przypominal raczej okret z przeszlosci.. doslownie jak z bajki… hmm…”

    – to już było, w mitologii nordyckiej opisano. Zatruty Owoc ci podarowano byś ich doprowadziła do sezamu.

    Lubię to

    1. ”zginęła ta “meduza” ? Odblokowała EGD ?”

      to jest raczej jeden z podobiektow.. tak wiec nic nie zostalo – przynajmniej w negatywnym sensie – odblokowane.. jak juz to w ostatnich dniach doszlo raczej to pelniejszej aktywacji.. i to ma zwiazek z ta gwiazda o ktorej pisalam i z teczowym przebudzeniem:

      https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/08/01/teczowe-przebudzenie/

      zreszta ktos mi przed chwilka napisal o bardzo podobnych skojarzeniach..

      ”to już było, w mitologii nordyckiej opisano. Zatruty Owoc ci podarowano byś ich doprowadziła do sezamu”

      co do statku to fakt, ze poki co uczucia mam dosc mieszane…..

      Lubię to

      1. Myślałam trochę o „kryształowej gwieździe „, którą zobaczyłaś w noc
        zaćmienia i taki mi się skojarzyło to z wcześniejszymi i z późniejszymi twoimi snami.

        Pisałaś , że spod zatoki wydostała – obudziła się duża grupa świadomości i że
        „………. czekają już tylko na ostatniego,…. ”
        — być może chodzi o „kryształową gwiazdę” , nazwałaś ją chyba „gwiazdą Avalonu „?
        Dla mnie „kryształowa gwiazda ” to coś w rodzaju „statku matka ” ,
        a ty w ostatnim śnie dostałaś „statek” do zadań specjalnych ?

        A więc być może już czas przywołać załogę na pokład 🙂

        Lubię to

      2. Ado, ogromne dzieki ze o tym napisalas… To co piszesz o Gwiezdzie pokrywa sie z moja interpretacja.. i z obrazem, ktory podsunela mi Andara.. oraz z aktywacja o ktorej wspominalam w notce:

        https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/08/01/teczowe-przebudzenie/

        ta gwiazda na ktora wowczas czekalam….. co do statku to poki co wciaz nie jestem pewna, ale chcialabym aby bylo tak jak piszesz.. statek do zadan specjalnych.. za chwile mam kolejna medytacje z andara – jak zwykle w kapieli, ale jakos inaczej nie moge – i moze wowczas przyjdzie do mnie cos w zwiazku z tym.. do uslyszenia 🙂

        Lubię to

    1. Znalazlam jakis czas temu zdjecie podobnego sygnetu.. bardzo prostego.. ot z wygrawerowana literka M.. ponoc nalezal do linii Merowingow.. a moze nawet do samej MM.. w kazdym badz razie wygladal niemal identycznie jak ten z mojego snu.. nie moge jednak teraz znalezc tego zdjecia.. jakby sie rozplynelo… hmm… wiem tylko od mojej matki, ze moj ojciec faktycznie mial jakis stary sygnet, ale ja go sobie nie przypominam.. a wiec nie moge potwierdzic, czy to ten sam.. pamietam tylko, ze gdy mialam 13 lat babcia ze strony ojca obiecala mi jakis stary pierscien aczkolwiek szmaragdowy… tyle, ze po jej smierci wszystko przejely inne osoby.. wlasciwie jakos tak sie zlozylo, ze prawie wszystko co mialam od kogos otrzymac sprytnie przechwycili inni.. ale byc moze to dlatego, ze ja nigdy nie zabiegalam o rzeczy materialne ani o nie nie walczylam.. Ogolnie mialam kilka snow z niezwykla bizuteria… jeden w ostatnia noc minionego roku.. to nieco podobna historia do tej z sygnetem M.. niby bardzo prosty pierscien, niby uszkodzony.. a jednak… niezwykle cenny.. przede wszystkim dlatego – ze mnie gleboko poruszyl:

      https://mymysticalegypt.wordpress.com/2015/01/12/egipski-piersionek-jak-ze-snu/

      mialam napisac cos wiecej, ale moze nie teraz.. dodam tylko, ze jakos dziwnie mi sie schodzi historia tego sygnetu ze snem o statku.. no wlasnie co zrobic z tak dziwnym fantem.. a wiec.. lece wziasc kapiel z andara i moze sie czegos dowiem.. na temat statku ”do zadan specjalnych”
      dobrej nocy
      livia
      🙂

      Lubię to

  2. „przynajmniej wiadomo jakie dziewczyny cie kreca…”

    — eh….

    a) to co „mnie kręci” do mnie przyleci, a jak nie przyleci to jest na mojej „planecie” widocznej na niebie
    b) 0 interesuje mnie wyłącznie jej „kosmiczne pochodzenie” bo jakoś tak ZAJEŻDŻA Melchizdekami ale wolę zapytać bo może źle to rozpoznaje

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s