ORBs

Opisywalam juz na blogu troszke moich doswiadczen zwiazanych z orbami, w tym niefizycznych podrozy pod postacia kuli, albo orba wlasnie.. przypomne wiec tylko tak krotko

zapiski z 2007 roku

Od jakiegoś czasu zaczęłam odbywać podróże niefizyczne pod postacią KULI. Wczoraj skupiłam się po prostu na oddechu i w naprawdę błyskawicznym tempie osiągnęłam stan pięknej głębokiej medytacji… zaczęłam czuć jak świat na zewnątrz przestaje istnieć, jak moje ciało się ‘rozpuszcza’, czy raczej ‘kurczy’ do postaci kuli..

poczułam jak moje ręce zapadają się w głąb klatki piersiowej i poprzez nie zaczęłam czuć bicie swego serca i jego energetyczną strukturę… potem ręce tak bardzo stopiły się z moim sercem i jego pulsem, że przestałam je odczuwać i to uczucie zaczęło obejmować całe moje ciało… w pewnym momencie byłam już tylko energetyczną kulą…

Przypominalam te doswiadczenia w notce o glebokich podrozach w glab serca

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2012/09/27/medytacja-podroz-w-glab-serca/

powrocilam nawet do nich niedawno, jako ze na pewne kwestie zwiazane z tymi podrozami, choc bardziej samym sercem spojrzalam w nieco innym swietle.. zwlaszcza, ze doswiadczenia te, z przestrzenia serca zakonczyly sie conajmniej dziwnie i tu odsylam do komentarza:

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/10/26/sen-26-october-2015/comment-page-1/#comment-49026

wracajac jednak do orbow.. najbardziej niesamowite spotkanie z jednym z nich przydarzylo mi sie kiedy mialam okolo 11 lat:

Zapisek z dnia 24.07.2009

Spotkanie ze soba z Przyszlosci?

Minely lata, zanim pod wplywem pewnych doswiadczen medytacyjnych odkrylam, ze spotkanie z niezwykla KULA w dziecinstwie, bylo prawdopodobnie spotkaniem z sama soba, ale z PRZYSZLOSCI? Choc calkiem mozliwe, ze byla to istota po prostu zainteresowana z jakiegos powodu moja osoba. Uwazam jednak, ze tamto doswiadczenie sluzylo glownie temu, abym kiedys  – w przyszlosci – mogla je powiazac z innymi wydarzeniami z mojego zycia w jedna calosc. Doszlam tez do wniosku, ze calkiem mozliwe iz za zjawiskiem KULISTYCH UFO stoja tak naprawde wedrowcy w czasie?

Moje doswiadczenie z KULA z dziecinstwa

Miałam wówczas z 11 lat i własnie przeprowadziliśmy się do nowego mieszkania. Pamietam, ze byłam wtedy sama w domu i siedziałam na podłodze czytając w najlepsze jakąś książkę, kiedy nagle usłyszałam pewien dźwięk dobiegający mnie z bardzo bliska, coś w rodzaju delikatnego ‚buczenia’, a moze raczej brzeczenia.. Podniosłam wówczas głowę znad książki i ujrzałam wiszącą pod sufitem KULĘ. Różową, świecącą kulę. Bardzo mnie to zaintrygowało i chciałam nawet dotknąć tej kuli, ale ona się wówczas oddalała… Czułam, że kula jest swiadoma i że mnie obserwuje.. tym bardziej, ze kiedy postanowilam opuscic pokoj ona wciaz za mna podazala..

zapisek z dnia Oct 4 2007 (lekko poprawiony)

Z jakies dwa lata pozniej namalowalam pewien obraz, na ktorym glownym bohaterem byla wlasnie KULA.. Scena przedstawiala plaze nad zatoka pucka i mnie stojaca na niej, choc tak naprawde na obrazie wygladalam nieco inaczej.. bylam naga i mialam dlugie, bardzo biale wlosy.. Cala scena w ogole byla jakby bardziej futurystyczna (?) Dodam jeszcze, ze KULA na tym obrazie byla znacznie wieksza niz wtedy kiedy ja zobaczylam.. To był pierwszy obraz tego typu w moim zyciu, wczesniej malowałam takie normalne obrazki, dziecinne.. I mimo tego, ze uchodzilam za dziecko bardzo uzdolnione plastycznie ten obraz byl po prostu jakby z innej bajki, albo z przyszlosci? I jaka szkoda, ze sie nie zachowal..  Przyszlo mi wlasnie na mysl, ze moze powinnam sprobowac go odtworzyc?

kiedy o tym pisalam nie mialam jeszcze oczywiscie pojecia, ze rozowa kule z dziecinstwa umiescilam na obrazie dokladnie w miejscu, w ktorym dwa lata pozniej odkrylam szmaragdowego straznika

https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/03/30/plyty-cdt-szmaragdowe-przymierze-oraz-masowy-dramat/comment-page-1/#comment-44310

choc dzisiaj jej kolor okreslilabym raczej mianem bardzo intensywnego swielistego rozu, bardziej magenta

A to fragment pewnego ciekawego opracowania nt orbow, ktory niedawno podsunal mi Ra:

The beings travel via orbs. When a being has reached a certain level of energetic activation, it can transform an aspect of itself into a ball of light, and then travel through the local stargate systems within that ball. This ball is called an orb. When sufficiently advanced (as these buddhas are), a being may take its physical body and higher bodies with it too. You yourself by this point are capable of orbing. When you project to a location (for instance in the august or January journeys) you are orbing a part of your consciousness to the locations visited. The beings species, origin, calling tones

calosc:

Introduction to the Tan-Tri-Ahu-Ra Teachings

Written and Compiled by Dr Paul Theriault BSc ND

All source material derived from the teachings of E-Asha Ashayana Aneayhea Kananda Melchizedek

https://drive.google.com/file/d/0B1hioOv4q5VleHdieXFlV3E1MGM/view

a wiec jak niesamowicie pokrywa sie to z moimi odczuciami i z tym co pisalam juz wtedy kiedy o orbach nie mialam praktycznie zadnego pojecia.. pamietam tylko, ze kiedy sama zamienialam sie w kule swiatla/orba.. to byla ona bardzo jasnego koloru, prawie biala.. albo po prostu perliscie swietlista.. i jeszcze tylko dodam, ze w takiej formie – pod postacia kuli.. zdarzalo mi sie odwiedzic miejsca jak najbardziej realnie istniejace, np. pewne bardzo specyficzne miejsce usytuowane na terenie afryki poludniowej..

w opracowaniu do ktorego podalam link zamieszczona jest tez tabelka, w ktorej opisane sa rozne rodzaju orbow, ich kolory i powiazania z kosmicznymi rasami, np

Species – Bhendi Aquari/ Call – Za’-Ta (zah-tah)/ Origin – Urtha-M31/ Specialties – Technical training (grid and ascension mechanics) specialists and teachers. 4 genders. Take form of aquatic blue hominids, winged lions, white humanid genies, and others. Orb color varies.

https://drive.google.com/file/d/0B1hioOv4q5VleHdieXFlV3E1MGM/view

ciekawy jest tez fragment dotyczacy syren, itd.. dorzuce tez taki link:

http://wingsoflyra.blogspot.nl/p/ascension-mechanics-freedom-teachings.html

livia ether flow

cdn

Advertisements

Autor: Livia Ether Flow

‚I am the child of Earth and starry Heaven’ Freedom for all living beings and the all worlds.. Deeper than memory.. beyond the time…. i send you blessings where you are ♥ ƸӜƷ ♥ Livia Ether Flow LiRa https://liviaspacedotcom.wordpress.com/

40 thoughts on “ORBs”

  1. Przypomniałaś mi Liviu o moim pierwszym spotkaniu z kulą-orbem.
    To była piękna wiosna , cudowne małe zielone liście i kwitnące drzewa , krzewy.
    Zatrzymałam się na chwilę przed średniej wielkości przepięknie kwitnącym drzewkiem , z którego emanowała niesamowita energia .
    Nagle dostrzegłam , że właśnie na tym drzewie w jego kwitnącej koronie zawisła biała , świetlista kula .
    Nastąpiło jakby połączenie pięknej energii kwitnącego drzewka z energią kuli ,
    która być może w ten sposób mogła być dla mnie przez chwilę widoczna.
    Ale widok i odczucia były po prostu : wow .
    Jednocześnie poczułam , że to jakiś podróżnik ” w czasie”….

    Lubię to

    1. Cudownie Ado, czytajac Twoj opis pojawil sie przede mna doslownie zywy ruchomy obraz.. a pamietasz mozejakis specyficzny dzwiek? sama ponownie sie dzisiaj zastanawialam dlaczego orb wlasnie w takim kolorze.. intensywnego rozu, no moze bardziej magenta i chyba juz mam odpowiedz.. tak, to ma sens.. ta kula na wodzie, etc.. przypomnialam tez sobie, ze ten watek z kula juz kiedys wyskoczyl, choc w innym temacie, przypomne:

      https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/03/30/plyty-cdt-szmaragdowe-przymierze-oraz-masowy-dramat/comment-page-1/#comment-44310

      Lubię to

      1. Patrzysz Livio i nie widzisz.Ten łańcuch kulek na tle góry jest tylko jednym z elementów informacji związanych z tym zdjęciem.Zdjęcie zostało wykonane w 1945 roku.Miał je wykonać pewien Brytyjczyk o imieniu Tom.To bardzo długa historia Związana jest z Książem i księżną Daisy.Jakieś trzy lata temu miałem sen.Stałem na placu koło kościoła .Był to tak realistyczny sen , że miałem wrażenie realu.Co się okazało , to to ,że ten moment przeżyłem w rzeczywistości.Było to w pierwszej dekadzie maja 1968 roku.W tym dniu odbył się pogrzeb pewnej dziewczynki .Wtedy właśnie poszliśmy z kolegą (późniejszym szwagrem tej zmarłej ) pod kościół.Zdarzyło się coś dziwnego.Nagle odczułem jakby uderzenie prądu przeszywające całe ciało..Pojawiła się we mnie potrzeba szukania wśród zdjęć archiwalnych.Gdy znalazłem to zdjęcie podniosło mi się ciśnienie.Na tym zdjęciu jestem wraz z dwoma innymi osobami.To też była informacja o zawartości innego snu.Jak widać to nie był sen .Ta historia to dramat pewnej rodziny , gdy musieli podjąć decyzję , które dziecko oddać w trakcie uprowadzenia.Na zdjęciu jest taki mały szkrab, jakby przykryty jakąś matą .Mata w rzeczywistości była słomiana.Zdesperowana matka próbowała go jakoś ukryć.Błagała tych ludzi ,żeby nie zabierali jej synka.Wtedy porywacze zaproponowali ,że wezmą jej córkę , ale rodzice muszą jej to powiedzieć.Rzeczywiście nastąpiła zamiana.Niedawno ta dziewczyna odwiedziła mnie i opowiedziała mi jakie konsekwencje miało dla niej tamto zdarzenie.Ja też tam byłem i ci rodzice zawsze dziwnie odnosili się do mnie.Sprawa wyjaśniła się , gdy pojawiło się to zdjęcie.No ale skąd na zdjęciu z 1945 roku zdarzenie z lat sześćdziesiątych.To wiąże się z innymi zdarzeniami z mojego życiorysu.To znów długa historia.Miałem spotkanie z dwoma ludźmi , w okolicy 1990 roku.Po zakończeniu wyprawy na drugi koniec kraju żegnaliśmy się i wtedy zaproponowali spotkanie następnego dnia.Było to znów na tym placu przy kościele.Tym razem za pawilonem handlowym.W drodze do pracy zatrzymałem się i wysiadłem z samochodu.Czekali już na mnie .Kazali mi znaleźć dogodne miejsce z widokiem na znajdującą się naprzeciwko łączkę.Drzewa zasłaniały widok .Wtedy dali mi takie małe urządzenie , z którego wystawały dwie rury.Kazali mi ustawić rury w kierunku łączki i skierować w w górę w kierunku budynku centralnie widocznego na zdjęciu.(tak naprawdę to były już tylko pozostałości tej budowli).Czekaliśmy jakiś czas i wtedy pojawił się spodek.(też jest widoczny na fotografii).Błysnął światłem z boku i odleciał.Wtedy poinformowali mnie , że kiedyś zobaczę pewne zdjęcie .I Rzeczywiście zdjęcie się pojawiło.Postacie , to hologram.Po to odbył się ten pokaz .Sam brałem w nim udział.Miałem wiedzieć jak się robi iluzje duchów , orbsów itp.Kule pojawiały się też w innych relacjach znanych mi osób.To tylko narzędzia do manipulowania ludźmi postrzeganiem.Stoją za tym zwykli ludzie .

        Lubię to

      2. Mialam to nawet napisac, ze w tym przypadku niestety, ale patrze a nie widze.. ale kiedy zaczal mi sie wylaniac pewien bardziej ukryty obraz, ot cos tam poprzez szaro-biala mgle.. poczulam ze przyjrze mu sie uwazniej pozniej, nie teraz.. tak wiec powiedzmy, ze popatrzylam sobie inaczej 😉 🙂

        bardzo ciekawa historia…

        p.s o okolicy Walbrzycha pisalam jakis czas temu w notce:

        Linio-Czasowy zawrot glowy.. sny, przebitki, dziwne dzwieki.. september…
        https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/09/09/linio-czasowy-zawrot-glowy-sny-przebitki-dziwne-dzwieki-september/

        i tak mnie ponownie zastanawia to niedawne pojawienie sie Sioli w moim snie.. w kazdym badz razie kogos kto sie za niego przedstawil 🙂

        Lubię to

      3. Kule pojawiały się też w innych relacjach znanych mi osób. To tylko narzędzia do manipulowania ludźmi postrzeganiem. Stoją za tym zwykli ludzie.

        A58, no wlasnie.. mnie w tym zdjeciu cos nie gra.. jest w nim zakodowana jakas ciezka energia.. od momentu kiedy zapisalam je na pulpicie zaczely sie dziac coraz dziwniejsze rzeczy z moim laptopem… dzisiaj z dobra chwilke nie moglam sie polaczyc z internetem, potem odpalic chroma, potem takze mozilli, wszystko zaczelo strasznie mulic, etc.. az sie zdrowo wkurzylam i wywalilam to zdjecie z pulpitu (wystarczy, ze jest na poczcie).. i jak za dotknieciem czarodziejskiej rozdzki – wszystko wrocilo do normy…

        Co masz jednak na mysli piszac zwykli ludzie, czy kto dokladnie?

        To bardzo długa historia Związana jest z Książem i księżną Daisy.

        a mnie raz jeszcze zastanawia ten sen z Siola.. bo ujrzalam go ubranego na szaro.. i dla mnie to o tyle ciekawe, ze wczesniej miewalam sny z innym starszym mezczyzna ubranym na szaro.. tyle, ze tamten mezczyzna byl naukowcem.. niemcem.. choc co dziwne po raz pierwszy pojawil sie w snie o nowym meksyku i dziwnym eksperymencie.. pozniej w innych miejscach.. takze w snie zwiazanym z gdynia.. czesto co ciekawe w snach o windach tworzacych pewien system.. ostatni ze snow z tym mezczyzna opisalam w notce

        gdynia&enigma
        https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/10/15/g-dynia-enigma/

        przynajmniej wydaje mi sie, ze ten byl ostatni..

        i jeszcze tylko dodam, ze jakos tak sie sklada ze widuje rozne rzeczy, ktorych nikt inny jakos nie dostrzega…nauczylam sie juz jednak z tym zyc i od nikogo nawet nie wymagam aby widziala to co ja 🙂

        Lubię to

      4. A bo Siola jest- ups , ale bym się wygadał.Powiem Ci Livio ,że znalezienie się z Siolą na jednej liście podpadniętych to wyróżnienie..Co do snów to przodkowie zostawili sporo wiedzy w tym temacie.Należy być ostrożnym przy rozpatrywaniu przekazów sennych.Jak napisał Henoch sny mogą wprowadzać w błąd (99/8).Tak naprawdę to nie są sny a indukcje zewnętrzne.Czasem to zapis pamięci realnego zdarzenia a w innym razie oszustwo.Przeczytaj sen Agamemnona z Iliady..Mickiewicz istotę indukcji sennej opisał w „Śnie z lorda Byrona).Grecy starożytni sny dzielili na przechodzące przez bramę z rogu lub kości słoniowej.Typowy sen indukcyjny to min taki , które zna więcej osób.Na innym forum spotkaliśmy się w pewnym gronie i okazało się ,że wiele zdarzeń jednych znanych jest innym ze snów.

        Lubię to

  2. Jesli rozrabialem to przepraszam ,ale tyle co ja wiem to tylko rozmawialem z jakas kobieta z dzieckiem chyby synem.Ale powies mnie albo i rozstrzelaj nie pamietam ja na jawie co ja gadal z nia na spaniu.Ale nazwij mnie demonem albo czarownikiem ,nie pamietam bym ja przy tym krzywdzil..Mialem juz i ja taka po obudzeniu mysli czym ja czysem nie gadal we snie z Livia.Ale mysle jesli byla moja to swiadomosc to musialo byc cos waznego ale na pal mnie wsadz a ja na jawie nie pamietam nic ja z tego.Ale jesli jam to byl to przepraszam jeslim ja nastraszyl bom ja nie od straszenia ,nie zalezy mi na tym bym ja zostal ludzkosci strachem,raczej wole sprawiedliwosc i prawde.

    Lubię to

    1. Mialem juz i ja taka po obudzeniu mysli czym ja czysem nie gadal we snie z Livia.

      a wiec jednak.. ten sen przysnil mi sie tuz po Twoim komentarzu
      https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/11/01/w-intencji-wyzwolenia/comment-page-1/#comment-49063

      opisalam go tutaj
      https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/10/22/klatwa-jahwe/comment-page-1/#comment-49091

      naprawde doceniam to, ze postanowiles o tym napisac..

      co prawda bylam w tym snie sama, chociaz.. w sumie.. w pewnym sensie.. bylo ze mna w tym czasie duchowe dziecko…

      no i ta mgla.. podobna do tej na fotografii..

      Lubię to

    2. Wychodzi na to Siolu ,że trzeba zainteresować się Livią.Z tego co mi wiadomo , to dostała ostro w kość.Ważne jest ,że oboje macie wrażenie kontaktu.Istota tego kontaktu polega na odpowiedzi – kto pośredniczył.

      Lubię to

      1. W sumie opisalam ten sen po to, aby Siola mogl sie do niego odniesc.. czy to faktycznie mogl byc on, czy tez ktos pod niego sie podszywajacy.. nie nalegalam jednak.. czekalam na odpowiedz, ale wlasnie jest.. Dodam tylko, ze zaciekawilo mnie to w jaki sposob Alois zapisal slowa matka – maat ka.. no i te trzy 11.. chyba sie nawet chwilke nad tym zastanawialam i byc moze to wplynelo na ow sen.. nie jestem pewna.. co ciekawe w tym snie nie spalam w miejscu, w ktorym aktualnie przebywam, a w domu mojej babci…

        Lubię to

      2. Ale dzis dresz den siapi caly dzien ,8 rok od zabicia Huberta,jutro 41od zabicia Maat ka .oj zapomnial jak byl Ociec po starowroclawsku.Coz szkoda karzdego co w ich rece wpada bo to u nich nie ma uczuc i poszanowania zycia swojego a juz napewno nie uszanuja zycia drugiego.Jutro dzien Marsowy oby zmienil dzien dzielenia na obdarowania zyciem z soba w zgodzie.Od panienka z okienka.A wing Aal er wrati Blor Hübel w slavi.Blor Menn sind da ,Maat ka krreple smarzi.Dammerts jetzte.wszyscy oswieceni jeno ja Sem w cieni.Moze Maat ka moze Aal er kto to wiedziec moze ,Andrzej kiedy nam to pewnie powie.

        Lubię to

      3. Przykro mi Siolu, zwlaszcza z powodu Twojej mamy… Mowi sie, ze czas leczy rany, ale ja wiem, ze nie do konca.. bo jak mozna o czyms takim ot po prostu zapomniec? Pisalam juz, ze niesamowita jest symbolika tej daty – 11 11.. ale cos jeszcze probuje sie przedostac na powierzchnie.. niczym poprzez mgle.. jakis obraz.. a”la vintage.. Coz moge dodac.. moze po prostu – zycze Ci oby ten jutrzejszy dzien przyniosl Ci jakis pozytywny progres w rozwiazaniu tej sprawy.. z sila prawdy.. wszystkiego dobrego..
        Livia

        Lubię to

  3. Andrzej moze w tym jest tu odpowiedz ,kobieta co ma za Huberta u dzbana pracowac powiedziala ze miala w nocy sen w kturym wyciagala 2-3 letniego chlopca blondynka z wody by sie nie utopil.Reszty o co tam tak wlasciwie chodzilo nie pamieta ,tylko to co napisalem.Woda pluca oddychanie co ten Hubert chce powiedziec.Ale tak swoja droga myslalem by uwazac na uklad oddechowy ale mysle ze mozliwe Livia mogla sen miec tez podobny.Dwa sny a jedna odpowiedz.A tak swoja droga zal mi jest tych kobiet co to musza wyciagac co dzien z swej swiadomoaci ciemne potwory,ale czy to moja wina ze jedna z druga swoja Maat Ka przeklina i sie potem dziwi ze wylaza z glowy jeno glizdy.Coz lubia co niekturzy swoje KA zabijac i zwalac na drugich ze to On jest zmija a same swa Mat ka truly jadem i dalej truja.Uwazaj dziewczyno na chlopca bo Plotsche Maja pustke w Lebie.Oj teraz juz wiem czemu ryby nie Maja glosu ploc .A tak swoja droga trza by bylo juz pojechac na Pstraga do Augustowskiej.Bo tam miedzy wzgorzami tez pstrag siedzi w Blor zimnej rzeki wodzie co sie na R? sowie.

    Lubię to

  4. „kobieta co ma za Huberta u dzbana „To by pasowało Siolu.Zgodne z tym czego w manuskryptach brak.Z klucza wiolinowego wyszła mi odpowiedź na pytanie „kiedy ostatni żołnierz będzie miał koniec i wyszła odpowiedź 22ddc.Kto był w wojsku będzie wiedział co ten nieformalny skrót oznacza.22 – czy to liczba ,? daty podawane są w formie odwróconej , tak jak w języku niemieckim.”Gerda została powiązana ze skocznią narciarską i zawodami zimą.Litwin napisał tylko raz o zimie..Czterowiersze mówią ,że to będzie chłodna pora roku.No i dochodzi do tego Kornel M.Jego książka o szatanie i uzupełniająca ją ekranizacja to schemat wzajemnie uzupełniających się informacji.Zaczyna się to od wyraźnie zagranego znaku Q .Kod Q to informacje .W tym przypadku mają to być 93 informacje.Najważniejsze znajdują się na drzwiach.Te prawdziwe związane są z projektem Gustva Knoblaucha.Znalazłem ten napis i miejsce , które wskazuje.To miejsce znajduje się po przeciwnej stronie tej góry , której zdjęcie zamieściłem powyżej.Jest też schloss.Indukcję o tym dworze Zettrizów dostałem bardzo dawno temu.Bez określenia , gdzie stał schloss nie możliwe byłoby znalezienia miejsca , gdzie został schowane dokumenty dotyczące góry ptaków.Jest też fałszywy skarb zakopany blisko tego prawdziwego dla zmylenia poszukiwaczy.No i jeszcze jedna informacja mówiąca o ślubie drugiej córki pana Żegoty.Tą datę mam wyrytą w pamięci jak rzadko którą.To wtedy wracają żołnierze z wojny.Cyfry 2 i 2 .Pamiętasz Siolu jak napisałeś ,że 1 + 1 = 0 ? To tak w telegraficznym skrócie .

    Lubię to

    1. ”Bez określenia , gdzie stał schloss nie możliwe byłoby znalezienia miejsca , gdzie został schowane dokumenty dotyczące góry ptaków.Jest też fałszywy skarb zakopany blisko tego prawdziwego dla zmylenia poszukiwaczy.”

      Dokumenty? chodzi o znalezienie tych domumentow??

      ”To bardzo długa historia Związana jest z Książem i księżną Daisy.”

      jakos do tej pory nie interesowalam sie historia zamku Ksiaz, nawet po tej goraczce zlotego pociagu.. jedynie ta sprawa z linia energetyczna, o ktorej wspominalam, a ona przebiega wlasnie przez te okolice, a moze i konkretnie to miejsce:
      https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/09/09/linio-czasowy-zawrot-glowy-sny-przebitki-dziwne-dzwieki-september/

      Zdazylam tez zauwazyc, ze czesto wspominacie o niejakiej baronowej Daisy:

      Maria Teresa Oliwia Hochberg von Pless

      null

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Maria_Teresa_Oliwia_Hochberg_von_Pless

      z kolei schloss to po prostu zamek po niemiecku, a Schloss Fürstenstein doslownie Ksiaz

      i jeszcze taka informacja zwrocila moja uwage

      W 1941 roku władze III Rzeszy przejęły zamek, a Organizacja Todt przystąpiła do przekształcania zamku w jedną z kwater Adolfa Hitlera. Podczas przebudowy zniszczono większość zabytkowego wystroju wnętrza. Przed głównym portalem wydrążono szyb windowy głębokości 40 metrów, a pod zamkiem tunele i podziemny schron (podziemia mają zostać udostępnione dla turystów od 1 kwietnia 2016

      Od 1971 w podziemiach znajduje się Dolnośląskie Obserwatorium Geofizyczne, podległe pod Instytut Geofizyki Polskiej Akademii Nauk

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Ksi%C4%85%C5%BC

      choc ciarki mnie przeszly kiedy przeczytalam o tej filli Groß-Rosen…

      piszecie z Siola swego rodzaju szyfrem, albo i grypsem.. bardzo mi to przypomina pisanie pewnej osoby.. i jej reakcje na pewien komentarz o prawdziwkach… pozniej sie okazalo, ze to okreslenie najstarszych i najcenniejszych dyskow….

      Lubię to

      1. „piszecie z Siola swego rodzaju szyfrem, albo i grypsem..”
        To nie szyfr ani gryps Livio.Używamy skrótów , z których każdy wymagałby długich opisów i do pisania forumowego nie nadaje się.Trafnie spostrzegłaś ,że często odwołujemy się do Daisy.Co ma wspólnego ta wspaniała kobieta z tym zdjęciem archiwalnym.To zdjęcie jest pochodną historii tego Toma i Stokrotki.To żadna tajemnica i związana jest z bardzo dużym zakresem wiadomości i źródeł.Zamek Książ związany jest z innym miejscem i innym zamkiem , który zniknął.A to miejsce , o którym pisałem ma związek z manuskryptem Wojnicza i „mapą Celtów” ,Wystarczy porównać tzw rozkładówkę z tego manuskryptu ze zdjęciem satelitarnym tego miejsca ,żeby określić teren , jak wierzyli Celtowie „ma ich połączyć z kosmosem”.Dodaj do tego wskazówki z księgi Henocha , dotyczące miejsca , gdzie został przeniesiony Henoch i masz kolejną zbieżność.To miejsce określone jest także w centuriach Nostradamusa.Jak mówi jeden z czterowierszy „będzie zastosowany jego mors”.To metoda odczytu wszystkich tajemniczych tekstów (zarówno historycznych , jak i całkiem współczesnych np zapis Jimma Penistona).Czy zauważyłaś ,że Siola pewne słowa pisze z dużej litery?.Tak samo pisała Daisy.Te słowa uważała za ważne.Poza tym moje sny indukcyjne mogłem sprawdzić w realu.Z tym zamkiem Zettrizów , wiąże się informacja o kimś , kto związany był z tym zamkiem w XIX wieku a wcześniej w XiV wieku i nosił nazwisko Lein (len).Ten w czterowierszach określony jest jako „Czwarty).Zapis Pennistona mówi o zapisach na epitafium z kościoła z Saitendorfu(dziś dzielnicy Poniatów w Wałbrzychu).Takie samo nazwisko znajdziesz na cmentarzu nr 223 w Brzostku.Tą historię poznałem w ramach indukcji o austriackim muzyku a w czasie wojny porucznikiem .To on wskazał osobę , o którą należy zadbać za około sto lat.Do tego dorzucił wiele zdarzeń dotyczących tej kobiety.W ten sposób wiem o jej dziwnych przypadkach więcej niż ona sama.I tak Livio ,żeby to wszystko opisać musiałbym napisać grubą książkę .Nie wiem , jak zamieszczać zdjęcia na forum , to ,żeby to moje pisanie miało troszeczkę mięska prześlę Ci mailem parę zdjęć.

        Lubię to

    2. Oj chcialem zagrac nowego Wolfensteina ,pobawic sie Blaskowicem .Ale moja karta nie wyrabia ,coz musialem ale musialem sie zapisac Wyszlo siola 22 Mkey44111174
      Coz staralem sie Czarnych Owieczek nie zaczepiac ,ale One dalej swoje nie zmadrzeja.Widac juz nie Maja z kim sie walic nocami ,wszystkie wrogi pouciekaly nawet swoi ,co z braku marasu wrogami nawet swoich zrobili .Coz ostrzegalem ze ta walka tym sie skonczy ze sama sobie samej bedzie wrogiem ,widac teraz nudno i prubuje znow zaczepiaczamiast z wlasnego lba Mist wybierac.Widac stara ta ich Prawda ze zlodziej najglosniej wrzeszczy ze jest okradany,kapus walczy o wolnosc swoich braci wiekim glosem a po cichu na nich donosi.W Pomiatowie ktos to powie,ze jest napisane o drodze do nieba ,gdzie na Przodkow czekac trzeba.

      Lubię to

      1. „W Pomiatowie ktos to powie,ze jest napisane o drodze do nieba ,gdzie na Przodkow czekac trzeba.”

        Oj coś mi się zdaje ,że tym wpisem obaj mocno podpadliśmy Livii.Pewnie nie uwierzy ,że kontakt ze sobą mamy tylko poprzez fora.

        Lubię to

      2. A58, po prostu podobna historia z laptopem do tej z wczoraj.. sciagnelam te zdjecia, aby je nieco powiekszyc i tuz po tym podobne problemy, a to z internetem, a to z przegladarka, a to wszystko zaczelo zwalaniac.. musialam kilknascie razy restartowac laptopa.. tak wiec.. wystarczy 🙂 nie jestem masochistka, aby komplikowac sobie zycie jeszcze bardziej po tym jak sie juz wystarczajaco skomplikowalo.. nie bede wiec wnikac w te sprawe na sile, chociaz jak cos mi sie w zwiazku z tym pojawi.. jakas mysl, sen, wizja to o tym napisze… poki co mam bardzo mieszane odczucia.. choc tylko zapytam.. dlaczego az tak wazne sa te dokumenty? pytam, bo przypomina mi sie pewien sen..

        Lubię to

      3. „A58, po prostu podobna historia z laptopem do tej z wczoraj.. sciagnelam te zdjecia, aby je nieco powiekszyc i tuz po tym podobne problemy, a to z internetem, a to z przegladarka, a to wszystko zaczelo zwalaniac.. musialam kilknascie razy restartowac laptopa.. tak wiec.. wystarczy 🙂 nie jestem masochistka, aby komplikowac sobie zycie jeszcze bardziej po tym jak sie juz wystarczajaco skomplikowalo.. nie bede wiec wnikac w te sprawe na sile, chociaz jak cos mi sie w zwiazku z tym pojawi.. jakas mysl, sen, wizja to o tym napisze… poki co mam bardzo mieszane odczucia.. choc tylko zapytam.. dlaczego az tak wazne sa te dokumenty? pytam, bo przypomina mi sie pewien sen..”

        To ,że po zapoznaniu się z tymi materiałami zaczęły się problemy techniczne , to mnie Livio nie dziwi.Gdy na innym forum zamieściłem ten adres do berlińskiego muzeum architektury , od razu link został zablokowany.Napisałem publicznie ,że to nastąpiło , to natychmiast został odblokowany.Gdy wskazałem na związek z tymi zdarzeniami Kornela Makuszyńskiego i film na podstawie jego książki , to film został blokowany na mocy nabytych praw autorskich.Dlaczego?- ponieważ autorzy sprytnie stworzyli przekaz , który jest informacją dla tych mogących zrozumieć jego istotę.Zawiera uwspółcześnione wersje zdarzeń opisanych w tych tajemniczych pismach , które uważa się za nie odczytane (jak Wojnicz) , czy Centurie.Już dawno zauważyłem ,że wszystko związane z historią powiązaną z tym o czym piszemy z Siolą jest usuwane .Znikły wszystkie budowle istotne dla sprawy a znajdujące się na tym zdjęciu.Zamek Książ został kompletnie przerobiony.Itd itp.Tylko po co ?Sprawa jest tak poważna a sens zawiera się w tytule ostatniej (niewydanej książce Kornela – też został zablokowany) „Koniec naszych czasów”.Pytasz o te dokumenty dlaczego są takie ważne.Bo są to plany wejścia do kryjówki tych producentów orbsów i tego co oficjalnie nie istnieje.Poza tym jest tam mowa na temat tego co znajdowało się się na tym terenie w czasach historycznych.Ta historia zaczęła się od znanego buntu pseudo bogów a miało to miejsce w ich siedzibie na Ślęży.Byli też tacy , którzy nie zdradzili i przenieśli się właśnie na teren ze zdjęcia..Po zdradzie założyciel Saitendorfu Sobotko został spalony w 1331 roku jako Waldens w Świdnicy..Wieś przeszła pod władanie likwidatorów zakonów czyli Cystersów.Oni sprowadzili z Belgii specjalistę od budowania w cegle.Zbudowano wysoki mur otaczający teren widoczny na zdjęciu.W tym centralnym budynku od strony niewidocznej na zdjęciu zainstalowana była winda na dachu do wprowadzania latadełek do środka.Na zdjęciu widać na dachu taki jasny element.To winda.Za ten mur , którego resztki istnieją do dziś nikt nie miał prawa wejść..Ośrodek (urządzenia) w czasie wojny został przeniesiony na Ptasią Kopę.Pracujący tam Niemcy po zakończeniu robót zostali zastrzeleni.Dodatkowo zbudowano tunel o sklepieniu ceglanym, który łączył kościół z budynkiem centralnym.Wejście do tunelu kazał zasypać dyrektor szkoły w 1967 roku .Obawiał się ,że może się zawalić i zasypać dzieci ze szkoły.Byłem przy zasypywaniu tunelu gruzem u wejścia.

        Lubię to

      4. ok, mialam zatrzymac ten sen dla siebie, ale postanowilam go jednak opisac, po tym gdy przed chwilka w zwiazku z pewna sytuacja opowiedzialam go Ra

        siola napisal:

        Livio sen z dzieckiem wyciaganym z wody, miala w poniedzialek miedzy 1500 a1700, przepraszam ze przdtem napisalem nie pytajac kiedy.

        a wczesniej:

        Andrzej moze w tym jest tu odpowiedz ,kobieta co ma za Huberta u dzbana pracowac powiedziala ze miala w nocy sen w kturym wyciagala 2-3 letniego chlopca blondynka z wody by sie nie utopil… Ale tak swoja droga myslalem by uwazac na uklad oddechowy ale mysle ze mozliwe Livia mogla sen miec tez podobny.

        po przeczytaniu tego co napisal Siola przyszedl mi faktycznie na mysl pewien sen, ale dziwniejsze jest to co mi sie przysnilo ostatniej nocy.. wlasciwie to sama koncowka.. w tym snie.. ujrzalam jak bardzo malutkie dziecko, ale umiejace juz calkiem dobrze chodzic.. pomiedzy 1 a 2 rokiem zycia.. schodzi po takich rozleglych schodach (zaledwie kilku stopniach).. do pewnego ogromnego pomieszczenia.. jakby kamiennej piwnicy, w ktorej na ziemi ustawionych bylo pelno przeroznych przedmiotow.. niektore zdawaly sie byc bardzo cenne.. pamietam chocby dynie, ale jakby cala ze zlota.. i wlasnie przy tej dyni dziecko sie zatrzymalo, obrocilo.. spojrzalo na mnie… pomyslalam sobie, ze odchodzi na dobre.. chcialam je zatrzymac.. ale wtedy od dolu, od strony drzwi znajdujacych sie po lewej stronie i prowadzacych gdzies glebiej zaczela sie wylewac woda.. i wtedy sie obudzilam.. w pierwszej chwili pomyslalam, ze to cos bardziej osobistego… nawet sie dosc mocno przejelam.. ale potem zobaczylam te zdjecia, w tym malutkiego chlopczyka i przypomnialo mi sie to co napisal Siola…

        bardzo mnie to zastanawia.. bo sen jakby na zyczenie… i wlasnie dlatego mialam sie wstrzymac z jego opisywaniem.. po tym jednak co napisales doszlam do wniosku, ze.. jak nie opisze to moze zablokuje jakis przeplyw informacji… zaczelo sie jednak od tego, ze opowiadajac ten sen Ra nieco blednie go zinterpretowalam.. ze to dziewczynka.. a Ra twierdzi ze za tym snem stoi ”narrator”…

        Lubię to

      5. ”W tym centralnym budynku od strony niewidocznej na zdjęciu zainstalowana była winda na dachu do wprowadzania latadełek do środka.Na zdjęciu widać na dachu taki jasny element.To winda.Za ten mur , którego resztki istnieją do dziś nikt nie miał prawa wejść..”

        WINDA.. co prawda z tego akurat snu nie pamietam windy, ale dziwne dokumenty i do tego ukryte w dziwnym miejscu:

        23 sierpnia 2009

        ten sen dodaje tutaj poniewaz wiaze sie ze snem sprzed wyjazdu do Egiptu o Burzy, Tęczy i hieroglifach

        Globalne zachmurzenie i tajemniczy schron w s›nie..
        W dzisiejszym ś›nie znów się™ pojawił‚ wą…tek z chmurami. Tym razem chmury był‚y niesamowicie gę™ste i leżał‚y dosł‚ownie nad domami, tak że nie było zupeł‚nie widać tego co ponad nimi, ale za to było słychać‡ – wyrażne buczenie. Wiedziałam, ze coś się™ dzieje powyżej i stą…d to maskowanie, zresztą… na skalę™ globalna…

        W tym momencie snu pojawił‚ się™ link do innego snu..

        Następnie wraz z Yarkiem znaleźliśmy się™ w pewnym budynku, który bardzo przypominał hitlerowski schron kolejowy w Ste™pinie, tyle, ze ten mial‚ zupenie pl‚aski dach.. Wnętrze też‚ wyglądało inaczej, było w nim wiele pomieszczeń„, do których niekiedy trzeba było się™ przedostawać‡ bardzo niskimi i ciasnymi korytarzami.. Tak jak w Piramidach.. W jednym z tych pomieszczeń„ spotkał‚am kogoś niezwykłego.. osobę nie żyjącą … już na planie fizycznym, choć‡ przez to nie mniej realną….. otrzymał‚am od niej pewne wskazówki.. po czym postać znikła.. w jednym z pomieszczeń znajdował‚o się™ sporo skrytek na urny ze skremowanymi zwłokami.. a tuż obok schowaną w ś›cianie biblioteczką z przeróżnymi książkami i dokumentami.. pamiętam, że coś› mnie szczególnie zaciekawiło.. to miał‚o związek z X.. zacz곂o się jednak szybko ściemniać i opuściliśmy budynek.. nastę™pnego dnia udaliś›my się tam ponownie.. tym razem moją… uwagę™ przykuł‚a przede wszystkim pewna książka.. zaczęłam ją czytać.. to był‚ pamiętnik tego tajemniczego mężczyzny o arystokratycznym wyglądzie, którego spotkał‚am dzień„ wcześ›niej.. w książce przewijał‚y się™ od czasu do czasu hebrajskie zwroty.. zapamiętał‚am jednak tylko ogólnie o czym był‚a w niej mowa..

        potem zerwał‚a się™ ogromna burza.. już w śnie skojarzył‚a mi się™ z innym snem, w którym ś›nił‚am o burzy nad Synajem.. kolejny link pomiędzy snami.. potężne wyładowania rozpoczęły się™ dokł‚adnie w momencie kiedy dobrn곂am do pewnych informacji w pamię™tniku..

        konkretnie byl‚ to jeden hebrajski zwrot..

        a tajemniczy mężczyzna ze snu skojarzył mi się z Saint Germainem

        https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2013/01/03/moje-egipskie-sny-2/

        nie byl to jednak SG, a rowniez mezczyzna w szarym garniturze… poki co wciaz bedacy dla mnie w duzym stopniu enigma… zdaje sie jednak, ze pokazuje mi miejsca, w ktorych trzeba cos naprawic, uzdrowic – uwolnic………

        Lubię to

      6. Ta historia zaczęła się od znanego buntu pseudo bogów a miało to miejsce w ich siedzibie na Ślęży.Byli też tacy , którzy nie zdradzili i przenieśli się właśnie na teren ze zdjęcia.

        w takim badz razie cos tutaj skopiuje

        Linio-Czasowy zawrot glowy.. sny, przebitki, dziwne dzwieki.. september…

        Ta linia czasu jest bliźniaczą linią wydarzeń, które odmieniły bieg historii i radykalnie zakłóciły ewolucję ludzkiej świadomości po II Wojnie Światowej. Przed i podczas II Wojny Światowej urzędnicy ziemscy wysokiej rangi na mocy wymiany z Obcymi sprowadzili na Ziemię ich zaawansowane technologie. Podpisali z nimi pakty mające na celu dalszą militarną eksploatację i eksperymenty umożliwiające kontrolowanie społeczeństwa. Uwolnienie wydarzeń tej linii czasu nastąpiło, kiedy Obcy spoza planety sprowadzili zaawansowaną broń wojskową dla głównych mocarstw rządowych na Ziemi, ponadto przejawiło się to w porozumieniach dotyczących współpracy z kompleksem zbrojeniowo – przemysłowym, MILAB i tajnymi programami kosmicznymi.

        calosc pod linkiem:

        https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/09/05/

        sprawdzilam ten pasaz.. i chyba sie zgadza.. tak jak pisalam wczesniej.. za Sleza schodzi w dol na Czechy.. choc leci jeszcze przez chwile przez teren Polski przez okolice Walbrzycha.. i gdzies za Lubawka, tak jakby wlasnie w okolicy Karpacza/Sniezki mija granice Polski.. dalej biegnie przez Czechy.. przez Bohemie.. i nastepnie przechodzi przez Niemcy… hmm… dalej przelatuje Francje.. a nastepnie.. przez Atlantyk.. i tu dziwna sprawa… wchodzi na teren USA poprzez Montauk! do tej pory myslalam, ze ta linia schodzi nizej na Bahamy… hmmm… przyznam, ze mnie zamurowalo… tych lini jest oczywiscie wiecej, lacza sie ze soba, placza..

        https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/09/09/linio-czasowy-zawrot-glowy-sny-przebitki-dziwne-dzwieki-september/

        Lubię to

      7. „bardzo mnie to zastanawia.. bo sen jakby na zyczenie… i wlasnie dlatego mialam sie wstrzymac z jego opisywaniem.. po tym jednak co napisales doszlam do wniosku, ze.. jak nie opisze to moze zablokuje jakis przeplyw informacji… zaczelo sie jednak od tego, ze opowiadajac ten sen Ra nieco blednie go zinterpretowalam.. ze to dziewczynka.. a Ra twierdzi ze za tym snem stoi ”narrator”…”

        Być może ,że Twoja interpretacja Livio nie jest błędna.Wśród tych wspomnianych przeze mnie tablic pamiątkowych jest dziewczynka..Chciałaś przemilczeć ten sen , ale obawiałaś się ,że może to zakłócić przepływ informacji..Tak , napewno chodzi o przepływ informacji.To nie przypadek ,że Siola opowiedział swoją indukcję.Ja od bardzo dawna nie pamiętam swoich snów.Taka blokada informacji.Ostatnio kilka dni temu zdarzyło się ,że zapamiętałem i konsekwencją tego jest to ,że piszę na Twoim blogu Livio.W tym śnie zobaczyłem plan architektoniczny.Było to nie duże pomieszczenie z przylegającym do niego bardzo krótkim i wąskim korytarzem wejściowym.Znalazłem się nagle przed tym wejście,i wszedłem do środka.Pomieszczenie było nie wykończone .Brak było tynku.Rzuciło mi się w oczy ,że ściany zbudowane są z różnych cegieł , pustaków itp elementów.To było w trakcie budowy.Znajdował się w tym dziwnym prostokątnym pokoju bez okien stół i krzesło , na którym siedziała piękna kobieta z długimi włosami.Chodziłem wokół niej wkoło i przyglądałem się .Sprawiała wrażenie ,że mnie nie dostrzega .W pewnym momencie podszedłem do niej i złapałem za ramiona.Była całkowicie realna.Nie żebym ją napastował czy coś w tym rodzaju.Wtedy uśmiechnęła się do mnie i się obudziłem.
        No wszedłem na Twoją stronę Livio i w profilu czytam Livia płynąca w eter i vel DZIECKO GWIAZD „LIRA”. I wszystko już wiem Livio.

        Lubię to

      8. Ja od bardzo dawna nie pamiętam swoich snów.Taka blokada informacji.Ostatnio kilka dni temu zdarzyło się ,że zapamiętałem i konsekwencją tego jest to ,że piszę na Twoim blogu Livio.W tym śnie zobaczyłem plan architektoniczny.

        Niesamowite.. ja z kolei nie wiem do czego odniesc dzisiejszy sen.. snilo mi sie po prostu, ze przygladalam sie pieknej zlocistej plazy na ktorej tanczylo, a moze gralo w cos kilku tybetanskich mnichow.. odzianych w bardzo jaskrawe pomaranczowe szaty.. wygladalo to tak niesamowicie, ze postanowilam im zrobic zdjecia.. okazalo sie jednak, ze nie mam przy sobie aparatu fotograficznego.. w rece trzymalam jedynie duza srebrna lyzke.. choc na jej widok zaswitala mi szalona mysl, aby wlasnie za pomoca tej lyzki.. i okazalo sie to mozliwe! pamietam, ze w momencie wykonywania zdjec lyzka przypominala bardziej wklesle lustro, albo po prostu soczewke.. spokojnie moglam przez nia paatrzec.. i ujmowac w kadrze to co tylko chcialam.. choc gdzie zapisywaly sie zdjecia// nie mam pojecia.. i tak sie bawilam do chwili kiedy moja uwage odwrocil fioletowy kot.. z koncowkami siersci swiecacymi w kolorze indygo, niczym swiatlowody.. i wtedy.. doslownie kiedy spojrzalam mu w oczy.. takie niesamowite jasno szmaragdowe oczy.. obudzilam sie.. tak wiec po prostu totalny senny odlot w stylu chill out, ale calkiem przyjemny…. tym bardziej, ze przez caly sen towarzyszyl mi szum fal 🙂

        ”No wszedłem na Twoją stronę Livio i w profilu czytam Livia płynąca w eter i vel DZIECKO GWIAZD „LIRA”. I wszystko już wiem Livio.”

        flow 🙂

        Lubię to

      9. A tak swoja ciekawe jak wygladalem we snie ,czy tez siwy jak golabek.O czym rozmawialem nie chce wiedziec bo to chyba wazne i niewazne dla pustakow.Po co pisac mam na priva jak i tak wszedzie swoje lapska bogi Maja.Lepiej pogadac sam na sam z osoba nizli zdac sie na poczte bogow.Tak naprawde doslownie w slowo slowo Prinzen Stein to Ksiazency Kamien.Niebieska Gora Niebiescy Ludzie mecza nas tu w wiezieniu BOGI w ludzkiej skurze.Uczuc to to nie ma ,nie milosc a przeklenstwo i zbrodnie to klamliwe Vieh razem trzyma.Strasza ludzi koncem swiata ,ale Maja strach przed koncem ich Bogow swiata .Smrod od nich jest juz straszny jak od zboga bo sie wiecznie lacza z tego samego jaja,by zachowac miedzy soba swoja zbrodnie ,a ludziskom wciskaja ze ich zbrodnie ludzka zbrodnia.

        Zamknieci w Zeusowym wiezieniu,pamietamy o nastepnym wcieleniu,czekamy na powrot Przodkow i pamieci zwrotu.

        Twoich piosenek tez nie moge otworzyc,tej tez juz w internecie nie znajdziesz ,cos kasuja wszystko.

        Angielski to jezyk z saksoni ,taka sobie Anglow gwara ,tak tez wszystko Kolo ryby sie tu kreci Lipien ,Swinka ,Karas i Karpisko i do tego kosz i wedzisko no i pojawi sie choscisko.Hak z kosci na ryby byl tez kiedys dobry.Swinka ,mund i Gotsche no Gaszyn no i wiem co sie tak podobal Ojcu Jaszyn i dlaczego mnie biednego do Kietrza i Boboluszek slali a brat z bratem sie o Anna walil.

        Niech se dla zachowania wibracji wiecej swieczek schowaja ,bo w ciemnocie swiatla tez potrzeba a nie jeno wibrowania,bo prawdziwej milosci to zaden nie znajdzie w wibrowniu ,bo to tylko mysli tanie.

        Lubię to

      10. ”A tak swoja ciekawe jak wygladalem we snie ,czy tez siwy jak golabek.”

        Siolu, nie moglam sie Tobie dokladnie przyjrzec, spojrzec w Twoja twarz.. ogolny odbior byl taki, ze chodzi o starszego mezczyzne.. wlosy okreslilabym raczej nie tyle jako siwe ile w kolorze srebra? poza tym byles ubrany na szaro i tu zadziwiajaca zbieznosc z tym innym mezczyzna z moich snow.. ostatecznie kiedy chcialam sie Tobie lepiej przyjrzec wszystko zasnula gesta bialo szara mgla..

        ”O czym rozmawialem nie chce wiedziec bo to chyba wazne i niewazne dla pustakow.Po co pisac mam na priva jak i tak wszedzie swoje lapska bogi Maja.”

        pamietam jedno ostatnie pytanie… nie jestem jednak pewna w tej chwili czy o tym pisac.. jakis czas temu pytala sie mnie o to w snie inna osoba, choc przedstawiajaca sie jako szmaragdowy marduk:

        https://liviaspacedotcom.wordpress.com/2015/10/13/13-october-mother-arc/

        BOGI… by zachowac miedzy soba swoja zbrodnie, a ludziskom wciskaja ze ich zbrodnie ludzka zbrodnia

        Niestety, dokladnie Siolu…

        Lubię to

  5. Z tego co napisałaś Livio ostatnio wynika, że miałaś na wyjeździe doświadczenia i informacje. Dowiedziałaś się, że w najbliższym czasie wrócisz w miejsca dobrze Ci znane. (w tym na „górę prawdy”). Jeśli dostałaś te informacje od tego, o którym myślę, to jest to związane z tym o czym informowaliśmy Cię z Siolą w tym temacie (i tym co przesłałem Ci mailem).

    Lubię to

    1. Tak, to prawda ze sporo mi sie w tym ostatnim czasie podochodzilo.. calkiem sporo sie poukladalo.. takze sny staly sie jeszcze bardziej wyraziste i jeszcze plynniej przechodzace w jawe.. jak chocby wczorajszy sen o karcie b… jesli jednak masz na mysli, ze postac ktora opisalam w Azurite Waters

      https://liviaflow.wordpress.com/2016/01/12/azurite-waters/

      to Srebrna Glowa.. to absolutnie nie tak.. choc rozumiem skad Twoje skojarzenia.. i podsunales mi ciekawa mysl, aby zapytac o nia w trakcie kolejnego spotkania z Ojcem Eiyani

      🙂

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: