UDERZENIE PIORUNA & moj komentarz do Strajku Kobiet.

Livia Ether Flow

Moje skromne zdanie na ten temat wyrazilam juz wczesniej w tym miejscu: https://liviaflow.wordpress.com/2020/03/03/corona-virus-black-alert/comment-page-8/#comment-31437

W skrocie. Nie popieram Strajku Kobiet w kwestii aborcji ”nażądanie” (aborcja to nie antykoncepcja, antykoncepcje popieram, zwlaszcza te naturalna). Popieram Strajk Kobiet w kwestii rozdzialu panstwa od kosciola, zerwania konkordatu czy wyprowadzenia religii ze szkol i tak ogolnie w kwestiach zwiazanych z KK, choc nie popieram neobolszewickich metod walki w tej sprawie. Orzeczenie Trybunalu Konstytucyjnego w sprawie aborcji uwazam za nie do przyjecia, nie w w takiej formie… zakaz aborcji w przypadku ciezkich wad plodu czy tez zagrozenia zycia matki uwazam za chwyt ponizej pasa… Ta kwestia powinna pozostac otwarta, przynajmniej w takiej formie w jakiej funkcjonowala do momentu Orzeczenia… W ogole rozgrzebywanie tak drazliwego tematu jak aborcja akurat w tym momencie (jakby ktos zapomnial – w czasie pandemii) uwazam za rodzaj celowej prowokacji czy wrecz ustawki.. „Tam gdzie Dwoch sie bije, tam

View original post 337 słów więcej