Bahama Mama, Acklins i Atlantydzkie Klucze…

Notka z Salonu Tajemnic z dnia 23 marca 2011…

Bahamy to jedno z tych miejsc na Ziemi z którymi łączy mnie szczególna więź (podobnie jak z Egiptem i Nowym Meksykiem, Krainą Oczarowania)..

  blue_paradise_bahamas_wallpaper-normal images images2

konkretnie chodzi o jedną z bahamskich wysepek, o Acklins

Dlaczego właśnie Acklins, a nie np. Bimini, Andros, albo Eleuthera? Pisałam o tym w kilku notkach, począwszy od: Atlantydzkich kluczy – Acklins

O Acklins usłyszałam już w dzieciństwie, o tym, że to dla mnie bardzo ważne miejsce na Ziemi, związane z przyszłością, która jak czuję właśnie nadeszła… W pamiętnikach z okresu gdy miałam 13 lat pisałam o kluczach na Acklins, że muszę je odnaleźć.. przypomnieć sobie.. a wszystko zaczęło się od historii pewnego złamanego klucza… doprawdy niesamowite jak to wszystko jest ze sobą powiązane…. i stąd właśnie to poczucie, że znajduję się aktualnie w momencie, który ma związek z tzw. Dziurką od Klucza….. W sumie słowa są tu zbędne jako że i tak mam to wszystko w sobie, można powiedzieć, że w jednej ręce, ale czuję, żeby napisać także przez wzgląd na innych….

Acklins

***

przy okazji inne ciekawe filmiki o Bahamach:

Eleuthera

**

podwodne tunele i jaskinie

     Underwater_Cave_by_coccoluto bahamas_wallpaper-normal one_eyeland_underwater_cave_by_erik_almas_51896

Sama w pewnym momencie zaczęłam odbywać podróże niezwykłymi podwodnymi tunelami prowadzącymi mnie do wrót Atlantydy.. Po raz pierwszy stało się to w pierwszy dzień lata nad Morskim Okiem w Tatrach.. gdy coś mnie nagle wybudziło w nocy.. kazało podejść do okna i wtedy poczułam, że zanurzam się w wodach stawu, a następnie wpływam w niesamowity podwodny tunel… Choć najpierw zauważyłam wiele maleńkich jasnych rozbłysków w oddali, tak jakby światła latarek ludzi schodzących nocą z gór, albo roztańczonych nad górami Świetlików… na koniec dowiedziałam się, że jestem związana z Kryształową Czaszkę, którą powinnam aktywować…. Choć już wcześniej miałam niejedno głębokie doświadczenia z wodą.. któremu czasami towarzyszyło dosłownie uczucie fizycznego zanurzenia w niej mimo iż w rzeczywistości były to podróże niefizyczne, np. w trakcie medytacji… W czasie tych doświadczeń spotykałam czasem syreny, a czasem siebie samą w syrenim ciele…

the_fanastic_art_of_rowena

dodane 23 lipca:

poniższy filmik bardzo mi się kojarzy z moimi doświadczeniami, zwłaszcza tymi opisanymi w notce o medytacjach z wodą: http://salontajemnic.wordpress.com/2011/07/07/medytacja-nad-brzegiem-oceanu/

bardzo bardzo jest mi bliski:

***

dodane 29 listopada

znalazłam coś ciekawego, ale jestem poruszona… ten Blue Canyons wygląda jak…. niesamowite… widziałam, widziałam to….. wiedziałam, że tam jest…

Jill Heinerth and Marc Laukien at Atlantean Arches, Bight of Acklins, Acklins Island, Bahamas

http://www.bahamascaves.com/exploration/acklinsisland.html

***

dodane 1 grudnia

Cudowne doświadczenia, cudowna relacja.. ach.. u mnie nie było aż tak magicznie… odpłynęłam szybko i głęboko.. choć czułam, że tak ma właśnie być, a więc poddałam się temu… pamiętam tylko, że ujrzałam Ciebie w takim barwnym i radosnym kręgu (niczym kwiecista mandala, albo karuzela) i poczułam, że świetnie się bawisz i wtedy sama skierowałam się tam gdzie coś mnie mocno przyciągało, przyzywało

choć wiem, że miało wpływ na to coś co się wydarzyło tuż przed medytacją, a mianowicie… natrafiłam w Internecie na pewną informację, która mocno, bardzo mocno!! mnie poruszyła… ale wcześniej… tego dnia po raz któryś wspomniałaś mi o tych bólach w klatce piersiowej i nagle poczułam, że nie bez powodu mówisz mi o tym i wtedy…. zaprosiłam Cię do Kręgu z intencją aby połączyć się z Sercem Ziemi, bo jak poczułam te sprawy są ze sobą jakoś powiązane…. przypomniałam też sobie o doświadczeniu sprzed kilku dni kiedy miałam piękny szmaragdowy sen o Sercu Ziemi i zaraz po przebudzeniu się czułam aby o tym napisać… z tym się wiązała także Pieśń Ziemi, a z nią Wibracja Kolibra…..

Koliber dał o sobie znać w niesamowity sposób już wcześniej, w dniu 10 listopada, tuż przed naszym wejściem na Ślężę… może pamiętasz to co mówiłam gdy wchodziłyśmy na górę, że mam wrażenie iż moje Serce jest otwarte niczym gwiezdne wrota..

niesamowicie z tym wszystkim połączyły się dzisiejsze komentarze Altei…

Wrócę się jednak do tej informacji, która tak mocno mnie poruszyła tuż przed medytacją… dotyczy ona pewnego niezwykłego odkrycia, na jednej z bahamskich wysepek o nazwie Acklins, która już w dzieciństwie nabrała dla mnie wyjątkowego znaczenia… usłyszałam wtedy, że to dla mnie najważniejsze miejsce na Ziemi i że kiedyś tam powrócę i że historia ta wiążę się z pewnym KLUCZEM, a właściwie od klucza się zaczęła….. http://liviaspace.com/2012/09/24/bahama-mama-acklins-i-atlantydzkie-klucze/

w swoich pamiętnikach z okresu gdy miałam 13 lat odnalazlam zapisek o kluczach na Acklins i o tym, ze miejsce to dopiero przyszlosc i RAJ NA ZIEMI….

pozniej na wiele lat o tym zapomnialam, az do pewnego momentu w 2010 roku kiedy to Acklins nagle znow we mnie ozylo niczym wylaniajacy sie na nowo zatopiony lad.. stalo sie tak za sprawa pewnego odkrycia u wybrzezy Kuby, ktore wiazalo sie z Atlantyda i wtedy patrzac na mape nagle dostrzeglam Acklins powyzej, a potem spojrzalam na Bimini i nagle zrozumialam, ze to Acklins w dziecinstwie wiazalo sie z tym momentem…

Co ciekawe dwa dni temu mialam bardzo realna wizje.. widzialam siebie jak wplywam w glab pewnej Blue Hole i ze widze cos w rodzaju dziurki od klucza…. nie moglam tego jednak zrozumiec…. co to wlasciwie oznacza.. przeciez fizyczne wplyniecie w takie miejsce oznacza tak naprawde fizyczna smierc!

a teraz mysle, ze moglo chodzic o to zdjecie:

DESCRIPTIVE TEXT HERE

dziurka od klucza!!!!!!!

teraz juz wiem, ze:

“Kiedy przyjdzie pora, wszystkie starożytne czaszki, o których istnieniu wiemy, oraz te, które dopiero się ujawnią, zostaną wezwane i powrócą do swego pierwotnego miejsca tu, w Ameryce Środkowej, a wówczas poznamy ich mądrość” (cytat z książki ‘Tajemnica Kryształowych Czaszek” Ch. Morton, Ceri L. Thomas)

napisalas u siebie:

“Wiem, że moja świadomość płynęła kanałami światła, którymi płynęło też światło jak świetlista woda. Wiem, że raz trafiłam do zielono -turkusowej wody i pomyślałam o syrenach. Ale uderzyło mnie to że pomyślałam o wodach Acklins- oglądałam dziś zdjęcia na Twoim blogu…”

kiedy po raz pierwszy wplynelam w podobny kanal/tunel… otrzymalam przekaz o krysztalowej czaszce… nie potrafie go jednak przelozyc na slowa… chyba tak ma byc…

zapomniałam w nocy napisać, że zaraz po tym jak ujrzałam Ciebie w tym barwnym kręgu poczułam jak zanurzam się w wodzie… coraz głębiej i głębiej… i wtedy ujrzałam inny krąg, widziałam go już kiedyś….. pośrodku tego kręgu znajdowało się coś równie znajomego…. na pierwszy rzut oka przypominającego kulę, kryształową kulę…. próbowałam się do nie zbliżyć, ale wtedy właśnie zupełnie odpłynęłam…..

cdn…

Reklamy