Motyl i jego znaczenie w procesie transformacji..

human butterfly

The Human Butterfly Crop Circle Formation On August 7th 2009, Nederlands

 Motyl to wyjątkowo piękny symbol transformacji.. symbolizujący nie tylko przemianę, ale i szczęście, piękno, radość, lekkość, niezależność, wolność, nieśmiertelność.. podążanie za tym co się kocha i życiem w ekstazie….

Od dawna uważany za symbol Duszy, słowo ‚psyche’ w  j. starogreckim oznacza zarówno duszę jak i motyla. To cudowny Posłaniec Duszy.. Związany także z momentem przejścia na drugą stronę, z fizyczną śmiercią i mogący zwiastować jej nadejście (‚Śmierć niczym przemiana gąsienicy w motyla’). Na nagrobkach chrześcijańskich pojawiał się jako symbol zmartwychwstania.. i nic dziwnego jako że wynurzający się z kokonu motyl przywodzi na myśl ponowne narodziny… Często uważany za znak nowego początku, a także przebudzenia nowej świadomości, w związku z czym stał się symbolem New Age….  Dla mnie jak do tej pory Motyl okazał się przede wszystkim zwiastunem niezwykłych i pozytywnych zmian.. Choć myślę, że nawet wtedy gdy pojawia się w roli zwiastuna przejścia to po to, aby wskazać niczym przewodnik właściwą drogę i przez to uczynić owo przejście lżejszym i piękniejszym… I w tym momencie przychodzi mi na myśl pewne doświadczenie z 2007 roku:

Wtedy tez… zobaczyl‚am cos› co przypominalo ogromna… czarna… s›ciane™, pos›rodku ktorej umieszczone byl‚y zywe i  zapl‚akane oczy… Ten widok mnie dosl‚ownie zmrozil, ale wowczas otrzymal‚am przekaz, aby uzyc‡ wewne™trznych skrzydel‚ ze Swiatl‚a.. zrobilam tak, a ruch, ktory sie wowczas wytworzyl‚ mozna przyrownac do ruchu skrzydel… sšciana znikla, a wlas›ciwie to ja przez nia przeniknel‚am.. 

to fragment z notki

Przejście Ziemi, Pamięć Wszechświata i doświadczenia okołoporodowe

Wiem jak cudowne wibracje wnoszą motyle w naturze.. dosłownie jakby rozweselały i rozświetlały przestrzeń, w której się pojawiają.. Starałam się to uchwycić na zdjęciach w

Gaja Garden

Motyl to także moje zwierzę mocy, choć moc ta tkwi tak naprawdę w lekkości….

flow

isis and butterfly

Izyda pozdrawiająca biało czarnego motyla odlatującego w kierunku centrum galaktyki by LiviaEtherFlow:)

Przychodzi mi też na myśl Motylek Nieskończoności, który wynurzył się z mego wnętrza w czasie pewnej medytacji.. usłyszałam wtedy, że jest to dla mnie pewien ważny wzorzec energetyczny związany z Atlantydą, a w związku z ruchem energii, który sobą tworzył skojarzył mi się z motylkiem i nieskończonością..Przypomniałam te doświadczenia w notce:

Turkus.. Turkusowe Serce.. Lemuria i Atlantis

 ♥

Jakiś czas później, w wyniku kolejnych doświadczeń, dotarłam do tak zwanego Galaktycznego Motyla Majów

o którym Ian Xel Lungold napisał:

“Ten Symbol zwany jest „Galaktycznym Motylem„ mówi się, iż reprezentuje on całą Świadomość, która powstała kiedykolwiek na tej Drodze Mlecznej. Że wszyscy nasi fizyczni przodkowie Ludzie, Zwierzęta, Gady, Ryby, Skorupiaki, jak również Rośliny posiadają Świadomość, która całą tą Materię od małego krążka, aż do Gwiazd, Planet i Systemu Słonecznego organizuje. To ma ogromne znaczenie. Tak wielkie, że pierwotni Majowie nie mieli dla tego jakiegoś Symbolu. W ich cywilizacji było tak, że nie mieli oni żadnego imienia dla Boga. Wiedza o wyobrażeniu, sama koncepcja, całkowicie wystarczały. Później ten wzór został wykorzystany przez Tolteków i Zapateków jako ozdoba sufitu. Tamtejsza ludność nazywa go „Galaktycznym Motylem”. Motyle widzą oni jako przodków, którzy powracają z fizyczną wizytą.”

***

IN LAK’ECH

***

w sumie widywałam ten symbol już wcześniej, ale wtedy nie przyciągał jakoś mojej uwagi… dziś dał o sobie znać znów i to w szczególny sposób, o czym napisałam w notce pt Mózg jako odfruwający motyl, a dosłownie przed chwilką znalazłam ciekawy obrazek…. w sumie pasowałby też do innej notki pt Świetliste niteczki i wewnętrzne skrzydła ze Światła…

***

***

kojarzy mi się on z okładką pewnej książki…

Przeskok ewolucyjny od kryzysu do życia w harmonii

Opis książki, autorzy Bruce H. Lipton, Steve Bhaerman

Czy nasza planeta zbliża się do punktu krytycznego? Czy kryzysy, których doświadcza ludzkość, mają nas skłonić do nowego wyboru drogi życia? Czy jest tu miejsce na optymizm? Czy możliwe jest uzdrowienie naszego świata?

Jest nie tylko możliwe – twierdzą biolog Bruce H. Lipton i filozof Steve Bhaerman – ale już rzeczywiście następuje: wokół widać dowody na to, że przygotowujemy się do niezwykłego przeskoku ewolucyjnego w dziejach naszego gatunku. Dając szeroki zarys ewolucji ludzkości, obalają teorie i mity, jakie stworzył darwinizm, materializm czy determinizm genetyczny, i wskazują, jak zmiana naszego rozumienia biologii i historii ludzkości pomoże nam się poruszać w obecnych niespokojnych czasach. Wszyscy jesteśmy komórkami ogromnego ewoluującego superorganizmu, jakim jest ludzkość. Ponieważ człowiek ma wolną wolę, możemy zdecydować, czy chcemy wznieść się na nowy poziom rozwoju, czy wyginąć, jak dinozaury. Uwalniając się od starych przekonań, które utrzymują istniejący stan rzeczy, i zyskując nową świadomość, możemy dokonać „spontanicznej ewolucji” i stworzyć wspaniałą, twórczą cywilizację. Ta inteligentna, dowcipna i mądra książka oferuje nowe, pełne nadziei spojrzenie na jutro naszego świata i pokazuje, jak możemy aktywnie włączyć się w ewolucję ludzkości.

http://www.medium.com.pl/ksiazka.htm?id=288

i przyznam, że mimo iż jej nie czytałam to już sam tytuł, okładka, oraz krótki opis wydały mi się wystarczająco ciekawe, aby o niej wspomnieć..

♥ ƸӜƷ ♥

 

dodane 25 kwietnia

Zastanawiające u jak wielu osób motyl łączy się z doświadczeniem śmierci i jak podobne do siebie są to często doświadczenia co widać choćby w komentarzach pod notką…….

Śmierć niczym przemiana gąsienicy w motyla

Elisabeth Kubler-Ross, psychiatra, całe swoje życie poświęciła umierającym ludziom i ich najbliższym. Porównuje ona śmierć do przemiany gąsienicy w motyla. “Człowiek jest jak motyl w kokonie. Kokon widzisz w lustrze. To tylko czasowe ‘miejsce zamieszkania’ twego prawdziwego ‘ja’. Kiedy kokon szwankuje i nie można go naprawić – umierasz. I wtedy – mówiąc symbolicznym językiem – motyl opuszcza kokon i wylatuje na wolność (…) W momencie, kiedy opuszczasz kokon, stajesz się bardzo piękny. O wiele piękniejszy niż sobie wyobrażasz. Jesteś doskonały” (Elisabeth Kubler-Ross, Życiodajna śmierć. Księgarnia św. Wojciecha, Poznań 1998).

Elisabeth Kubler-Ross pisze również o dniu, w którym zdecydowała, że zajmowanie się ludźmi umierającymi i ich bliskimi to jej powołanie. Był to dzień, kiedy znalazła się zaraz po wojnie w Polsce – na Majdanku: ” Poszłam do baraków, gdzie najmłodsi więźniowie spędzali ostatnią noc w życiu. Nie wiem, dlaczego tam poszłam. Przypuszczam, że po to, by szukać jakiejś informacji, jakiegoś śladu, który mówiłby, jak dzieci reagowały, stojąc w obliczu śmierci. Na ścianach baraków – paznokciami albo kawałeczkami kredy – rysowały symbole. Najczęstszym były motyle…”. W taki sposób dzieci wyobrażały sobie to, co je czeka. Myślę, iż opisywane przez Elisabeth Kubler-Ross zjawisko potwierdza jeszcze sens przedstawiania dzieciom śmierci jako przeobrażenia się w motyla, skoro same dzieci w obliczu śmierci tak to widzą.

doświadczenie Barii: http://liviaspace.com/2012/09/23/motyl-to-dla-mnie-najpiekniejszy-symbol-transformacji/comment-page-1/#comment-2624

doświadczenie Anny Ślusarskiej: http://liviaspace.com/2012/09/23/motyl-to-dla-mnie-najpiekniejszy-symbol-transformacji/comment-page-1/#comment-3040

moje doświadczenie opisane pod wpływem doświadczenia Ani Ś: http://liviaspace.com/2012/09/23/motyl-to-dla-mnie-najpiekniejszy-symbol-transformacji/comment-page-1/#comment-3061

z tym, że ja nie widziałam motyla jako zwiastuna, a samą istotę przypominającą motyla w momencie gdy odchodziła…

historia Pani Szpinak: http://liviaspace.com/2012/09/23/motyl-to-dla-mnie-najpiekniejszy-symbol-transformacji/comment-page-1/#comment-459

tutaj motyl pojawił się już po śmierci bliskiej osoby jako symbol zmartwychwstania..

i jeszcze jedna bardzo niesamowita historia

25 Marzec 2013 at 14:58 baria napisała:

Dziś trafiłam na informację, ze będzie w Polsce neurochirurg, który przez parę dni był w śpiączce i doświadczył niezwykłych przeżyć, które opisał w książce, jest tam o motylach “…Wtem pojawiło się coś obrotowego emanując promienie biało-złotego światła. Usłyszał piękną i bogatą muzykę coraz głośniejszą, gdy źródło światła zbliżało się, aż dojrzał w nim wejście. Po drugiej stronie był najpiękniejszy, olśniewający, bujny i zielony krajobraz wiejski. Płynął w górze nad polami, strumieniami i ludźmi, roześmianymi, tańczącymi w kręgach, ubranymi w proste, chłopskie ale piękne szaty. Było to jak sen, lecz niezwykle realne. Ujrzał obok piękną dziewczynę w szatach koloru błękitu, indygo i brzoskwini. Spostrzegł, że płyną razem na skrzydle motyla wśród milionów innych motyli… ”

http://wpolityce.pl/artykuly/49885-zywy-swiadek-zaswiatow-w-polsce-kiedy-czlowiek-umiera-dusza-wchodzi-w-piekny-swiat-przypominajacy-ziemie

i poki co na zakonczenie cos bardzo pozytywnego:

380931_272353109553516_967912329_n

***

dodane 10 stycznia 2014:

‘Nowy Rok’, Nowy Księżyc, Nowe Wzorce.. i transfomacja starych ‘like a butterfly’

*

Earth like a Butterfly….

tumblr_mk1hsfHRyU1rsci0po1_r1_500

Earth Ascension Passage Encryption

by Future Age Sage gdy ujrzalam ten obrazek napisalam: Amazing! reminds me a little of my flowering butterfly-goddess GAIA Flies like a Butterfly.. Wiecej w notce: Gaia Like a Butterfly.. thanx Ra

with love for all butterflies

cdn