SERCE ZIEMI ♥

Ten mały ‚zielony listek‚  przypomniał mi dzisiaj z samego rana o czymś bardzo ważnym.. o tym, że miałam w dniu wczorajszym napisać notkę poświęconą właśnie Ziemi… Nie był to żaden przymus, ale głęboka potrzeba, płynąca wprost z Serca Gai, poprzez moje Serce… a dziś to małe zielone serduszko

które wraz z bardzo ciekawą informacją znalazłam na FB

Prezydent Boliwii utworzył : „Deklarację praw Matki Ziemi”.

Z inicjatywy lokalnych społeczności andyjskich Boliwia wprowadziła „Prawo Matki Ziemi”, które przyznaje naturze prawa – podobnie jak to ma miejsce w przypadku praw człowieka. Jest to historyczny precedens prawny w dziedzinie ochrony ŻYCIA na tej pięknej planecie!

. Boliwijska « Ley de Derechos de la Madre Tierra » ustanawia następujące prawa dla Matki Ziemi :

• prawo do życia
• prawo do trwałości procesów naturalnych niezależnie od
wszelkiej interwencji ludzkiej
• prawo do czystej wody i powietrza
• prawo do bycia wolną od zanieczyszczeń
• prawo do zróżnicowania i do nie-modyfikacji komórkowej i
genetycznej
• prawo natury do bycia poza wpływem oddziaływań projektów
infrastrukturalnych czy rozwojowych, które mogłyby zakłócić
równowagę ekosystemów czy miejscowych populacji.

Przy tej okazji Boliwia wprowadziła pewną liczbę regulacji prawnych na poziomie instytucji i wpisała zrównoważony rozwój w lokalne i państwowe życie polityczne.

http://partagedialoguejeanloup.blogspot.com/2012/11/le-monde-change-en-mieux-petit-petit.html

***

Wczorajszej nocy, właściwie już nad ranem, śniła mi się Anilalah właśnie, a wraz z nią Marek z Green Way’a (Zielona Droga), którego spotkałam niedawno na FB, choć fizycznie nie mieliśmy ze sobą kontaktu od lat.. Tuż po przebudzeniu się z tego snu poczułam, aby napisać notkę o Sercu Ziemi, w tym przypomnieć pewne doświadczenia, z Szmaragdowym Sercem… (w momencie gdy piszę te słowa słyszę jak mały Olivierek śpiewa w kuchni piosenkę o Sercu, a przecież nie wie o czym piszę.. Cały sen miał bardzo zieloną aurę…. szmaragdową… i przywiódł mi na myśl kolumbijskie szmaragdy ułożone w kształcie Serca, które na blogu Anilalah zamieściła jakiś czas temu JESTEM…

przypominając tym samym o Kolumbijskim Sercu Świata i o tym, że w trakcie swoich medytacji z Ziemią widziałam jej Serce właśnie w kolorze Szmaragdu…. to było jeszcze przed spotkaniem ze Szmaragdowym Strażnikiem, choć Zielone Anioły były już wtedy obecne w moim życiu i to w bardzo fizycznym wymiarze…. Prowadziłam ruch ekologiczny o nazwie Green Angels 🙂

Na poniższym zdjęciu Szmaragdowy Strażnik namalowany przez Anilalah teraz na obrazie wraz z Leśną Boginią o zielonych włosach… niczym włosy Zielonych Aniołów…

wątek ten rozwinęłam w notce:

Zielona Tara, Zielone Anioły i Zielone Serce Ziemi…

a to jeden z moich obrazków, jeden z pierwszych, które namalowałam po dłuższej przerwie od malowania…. właściwie bazgroliłam wtedy jak w transie nie mogąc się powstrzymać przed kreśleniem spiralek.. miałam taki okres że malowałam głównie zielone obrazki, albo spiralki… to bylo tuz po spotkaniu z Szmaragdowym Straznikiem… chociaz pierwszy namalowany obrazek to Wirujacy Aniol, jeszcze przed tym spotkaniem… w sumie to dzieki temu obrazowi przeszlam dalej i spotkalam Straznika… to tak jakbym namalowala dla siebie portal…  Pisałam o tym między innymi w notce o Doświadczeniach z KAmieniem Faraonów…

dscf0976

ten obraz przeszedł później kolorową transformację…

a to jedna z moich głębokich podróży w głąb Ziemi.. w głąb Siebie

i jeszcze mała Jenny Gaja przeglądająca się w wodnym lustereczku, które wiosną 2009 roku napotkaliśmy na swej ścieżce…

poczułam, że muszę zamieścić tutaj to zdjęcie, choć jeszcze nie wiem dlaczego…

a to fragment tekstu z medytacji Krąg dla Ziemi:

Zajmij miejsce w kręgu…

Przybyłeś tu dzisiaj, aby wraz z innymi wziąć udział w uzdrowieniu matki Ziemi…

Połączyła was ze sobą troska o Ziemię, szacunek wobec niej i miłość…

Przywołaj teraz w swojej wyobraźni widok promieniejącego słońca…

Poczuj jak z każdym wdechem słoneczny blask napełnia całą twoją istotę światłem i harmonią…

Jak wypełnia twoje serce…

Wdech – napełniasz się światłem i harmonią…

Wydech – światło promieniuje z ciebie na zewnątrz i zasila sobą krąg, a z kręgu

rozchodzi się coraz dalej i dalej, aż ostatecznie obejmuje sobą całą planetę…

Oddychaj w ten sposób aż poczujesz, że TY i ZIEMIA stanowicie JEDNOŚĆ…

Odczuj tę JEDNOŚĆ z wszystkimi współtowarzyszami w kręgu i z wszystkim stworzeniami, z którymi współtworzysz wielki krąg życia – z ludźmi, zwierzętami, roślinami – z całą Ziemią…

Jeden krąg, jedno serce, jedna dusza…

Wielki krąg uzdrawiającego światła roztacza swój blask na cały świat…

Niechaj Matka Ziemia będzie uzdrowiona

POKÓJ

<

notka powiązana z wpisem:

cdn….