6 stycznia – Gwiezdna Rocznica

Dlaczego Gwiezdna Rocznica? Ostatni wpis na moim onetowym blogu z dnia 6 Styczeń 2011 dotyczyl wlasnie tej daty... obchodzilam wtedy rowna rocznice pewnego bardzo waznego dla mnie wydarzenia, ktore okreslilam mianem Gwiezdnej Rocznicy.. Przypomnialam sobie o tym przedwczoraj w trakcie przegladania swoich notek dotyczacych egipskich snow oraz doswiadczen z Kamieniem Faraonow  Notkę o snach zamiescilam jako pierwszą na blogu w dniu 3 stycznia, choć już 29 grudnia poczułam, aby przywrócić tę o doświadczeniach z Kamieniem Faraonów, bo wiąże się z nim w niesamowity sposób właśnie ta data, oraz spotkanie z Dzieckiem z Syriusza.. więcej w notce: Wibracje 5/6 stycznia 2013 i w komentarzach pod nią..

dodane rano 6 stycznia: w nocy zaczełam odczuwać wzmagające się wibracje i dzwieki w przestrzeni wokol mnie, w tym muzyke, ktora skojarzyla mi sie z Aethos Hathorow, a takze pewna syrianska muzyka, ktora uslyszalam w jednym ze snow zwiazanych z Egiptem.. teraz i Aethos i tamta muzyka wydaly mi sie do siebie tak podobne… gdybym jednak nie powrocila do swoich egipskich snow to byc moze w ogole bym ich ze soba nie skojarzyla…. i przypomnialam sobie, ze Hathorowie mowia o sobie, ze przybyli z innego wszechświata poprzez Syriusza, który stanowi bramę do naszego Wszechświata... bardzo mnie to teraz poruszylo… i polaczylo sie z moimi doswiadczeniami.. cd pod nagraniem..

***

***

Stars 

dodane 7 stycznia:

o wczorajszych doświadczeniach: http://liviaspace.com/2013/01/05/gwiezdna-rocznica/comment-page-1/#comment-1367

doświadczenie z 6 stycznia 2010

Dziecko z Syriusza

zapisek z dnia 15 Wrzesień 2010 o 22:35

O tym że jestem w ciąży dowiedziałam się na początku stycznia, w święto Trzech Króli. Zaczęłam się zastanawiać nad tym, czy to może coś znaczyć, dlaczego właśnie ten dzień. Trzech Króli, Trzech Magów… podążających za GWIAZDĄ… Nade wszystko pragnęłam się jednak dowiedzieć – KIM JEST TA ISTOTA… która właśnie rozwija się w moim łonie. Wyraziłam odpowiednią intencję i weszłam w stan medytacji.. i już po chwili w ciemnej przestrzeni przed sobą zauważyłam jakiś jasny kształt, który zaczął się do mnie szybko zbliżać. Moim oczom ukazała się istota raczej energetyczna, niż fizyczna. Przez wzgląd na jej białe i niemal świecące ciało można by ją uznać za klasycznego ducha. Ta biel z jednej strony mocno mnie zaskoczyła, z drugiej wydała się dziwnie znajoma, podobnie jak i sama Istota. Najbardziej niesamowite były jednak jej OCZY… mocno się wyróżniające na tle owej bieli… były bardzo duże i do tego ten ich kolor… granat przechodzący w czerń… Te oczy tak wiele sobą wyrażały, chociaż udało mi się odebrać z tego przekazu tylko pewną cząstkę…

Mój Mały Książę właśnie skończył 3 tygodnie… jego oczy mają taki niesamowity ciemny, wręcz granatowy kolor… chociaż jakby zaczęły lekko jaśnieć…

W trakcie tamtego spotkania dowiedziałam się, że przybył na Ziemię z Syriusza..

chociaż spotkaliśmy się już wcześniej…

w bieli…

dodane 8 stycznia

dodam, ze kiedy doszlo do tego syrianskiego kontaktu w dniu 6 stycznia 2010 medytowalam z Kamieniem Faraonow…

***

Trzech Króli i Trójkąt Zimowy…

Napisane 1 Październik 2010 o 23:05

Powracam na moment do mojej pierwszej notki na tym blogu http://liviaether.blog.onet.pl

Dziecko z Syriusza

a to jej fragment:

„O tym że jestem w ciąży dowiedziałam się na początku stycznia, w święto Trzech Króli. Zaczęłam się zastanawiać nad tym, czy to może coś znaczyć, dlaczego właśnie ten dzień. Trzech Króli, Trzech Magów… podążających za GWIAZDĄ…

Teraz doszłam do tego, że być może tych Trzech Króli ma jakiś związek z tzw. Trójkątem Zimowym, w którego skład wchodza trzy gwiazdy, a mianowicie:

Trójkąt zimowy to tzw. asteryzm złożony z trzech jasnych gwiazd, charakterystyczny dla nieba zimowego na półkuli północnej.

***

8 Styczeń 2013 o 12:50 Anilalah pisze:

“Czytałam z zachwytem… poprzednim razem zapamiętałam ten moment znalezienia kamienia Faraonów -jest idealny, piękny i ma takie kółko fajne, obręcz a w niej trójkącik?. ”

8 Styczeń 2013 o 20:47 liviaether pisze:

TROJKACIK?

***

dodane 9 stycznia 2013

a to fragment sennej składanki 1 z początku października 2011

W nocy usł‚yszał‚am trzy wyraźne, choć‡ może niezbyt mocne huki, które skojarzył‚y mi się™ jednak z tymi hukami, o których pisał‚am tutaj.. oba był‚y zwią…zane z moją… babcią… i moim rodzinnym domem.. wiedziałam, że to po prostu kontynuacja tej całej historii.. w dodatku tuż po tym poczuł‚am coś w rodzaju otwarcia potrójnych gwiezdnych wrót poprzez które docierały do mnie pewne dźwięki.. wnikając we mnie gdzie› z przestrzeni kosmicznej.. Rozumiał‚am je dobrze na pewnym poziomie..

***

i jeszcze fragment notki PRZEJŚCIE 2012 – świetlista ekstaza, czy ciemny dół… zamieściłam go w komentarzu pod notką KOD PIRAMID

Przypominała to czego doświadczyłam w Egipcie podczas pokazu Sound&Light.. kiedy oprócz muzyki która normalnie docierała do moich uszu.. słyszałam jeszcze zupełnie inna ścieżkę dźwiękową.. płynącą niby strumień tuż, tuż pod powierzchnią świadomości…

Patrzyłam na Syriusza znajdującego się akurat tuż na wprost mnie.. prowadząc cichy wewnętrzny dialog z jakaś inną częścią siebie, tą, którą przypomniałam sobie nieco później..

w trakcie doświadczenia kiedy to pod postacią strużki światła odbyłam podróż w górę jednego z szybów w Piramidzie… wprost ku niebu… do gwiazd..

Po drodze, niczym granica, niewidzialne, ale dobrze wyczuwalne, znajdowało się coś co określiłam mianem membrany.. przypominało żywą tkankę, tak jakby błonkę…

Po przekroczeniu tego progu pamiętam siebie spoglądającą na.. siebie… ale już z zupełnie innej perspektywy..

Teraz sama byłam gwiazdą…

***

i znów powróciły do mnie słowa o Hathorach, mówiacych o sobie:

że przybyli z innego wszechświata poprzez Syriusza, który stanowi bramę do naszego Wszechświata

dodane 10 stycznia 2013

przed chwilką na blogu Anilalah w jej najnowszej notce napisałam:

liviaether 9 Styczeń 2013 o 23:46

zobaczyłam to zdjęcie na początku Twojego wpisu

10036_307632749353239_1320080458_n

**

i przypomniałam sobie, że do notki o Gwiezdnej Rocznicy miałam dodać pewne zdjęcie Syriusza, które zamieszczałam kiedyś w Salonie Tajemnic… zajrzałam więc do swojego archiwum i znalazlam:

https://liviaspacedotcom.files.wordpress.com/2013/01/sirius_a_and_b_hubble_photo.jpg

zamieszczałam go w notce pt. Wielkie Centralne Słoń„ce i zmiany na Ziemi w dniu 20 Lutego 2011 a pod nim pewien tekst:

The Great Central Sun
is the Source and the
Center of a Galaxy
and a Cosmos.

It is the Point of Integration
of the Spirit/Matter Cosmos,
and the Origin of
all physical-spiritual creation.
It is the Nucleus,
or White Fire Core,
of the “Cosmic Egg”.

The God Star Sirius is the
Focus of the Great Central Sun
in our sector of the Galaxy.

The Sun behind the Sun
is the Spiritual Cause
behind the physical effect
we see as our
own Physical Sun
and all other
stars and star systems,
seen or unseen,
including the
Great Central Sun.

The Sun behind the Sun of Cosmos i
s perceived as the Cosmic Christ –
the Word by Whom the Formless
was endowed with form
and Spiritual Worlds
were draped with physicality.

źródło tekstu: http://www.vibrakeys.com/wordpress/2010/08/21/our-sun-helios-vesta-cosmic-rays-great-central-sun-some-nature-devas-wisdom/

zamieściłam też wtedy inny obraz:

roseceleste-gustavedore-1832-1883a.jpg-w=500&h=554

i jeszcze mi się przypomniało, że Szmaragdowy Strażnik też miał związek z Syriuszem:

W sumie to ten szmaragdowy kolor, SZMARAGDOWY STRAZNIK skojarzyl mi sie tez z Szmaragdowymi Tablicami(13 tablic), Thotem/Hermesem Trismegistosem.. To ciekawe, ale mam wrazenie, ze wplywajac do tego obiektu pod zatoka tak naprawde ‘wplywam’ do pomieszczenia w PIRAMIDZIE.. tak jakby te dwa miejsca sie na siebie nakladaly. I jeszcze jedno.

Ta Gwiazda na ktora wyczekiwalam podczas jednego z doswiadczen to jak czuje SYRIUSZ

w kazdym badz razie ma jakis zwiazek z ta historia..

http://liviaspace.com/2012/10/31/szmaragdowy-straznik-i-serce-ziemi/

***

liviaether 9 Styczeń 2013 o 23:58

cos jeszcze.. dzieki temu ze zajrzalam raz jeszcze do tej notki http://liviaspace.com/2012/10/31/szmaragdowy-straznik-i-serce-ziemi/

i przypomniala mi sie

AKTYWACJA SZMARAGDOWEJ PIRAMIDY

http://liviaspace.com/2012/10/29/aktywacja-szmaragdowej-piramidy/

piramida trojkat polaczyla mi sie teraz z pewna matryca

Matryca Syriusza – Arktura

energetyczny wzór dla ras humanoidalnych, który pozwala uleczyć ciało, umysł i ducha jednocześnie. Istnieje prawdopodobieństwo, że przedmioty uzdrawiające z ciężkich chorób i odmładzające są metaforycznym przedstawieniem działania matrycy w rzeczywistości ziemskiej. Takimi przedmiotami mogą być: Woda żywa lub woda życia, owoc z drzewa życia, Święty Grall itp.

Ponieważ pozytywne istoty z Syriusza pragnęły ułatwić sobie leczenie ciała (swą służbę na rzecz
cielesności, którą wybrały zamiast samego wcielenia), sprzymierzyły się z pozytywnymi energiami
z Arktura. Z kolei Arktur był zorientowany na leczenie emocji. Razem utworzyli Matrycę Syriusza-
Arktura. Owa matryca będąc holistyczną energią uzdrawiającą ciało, umysł i ducha, znalazła
dojście do omal wszystkich w rodzinie galaktycznej planet zamieszkałych przez istoty cielesne.
Matryca Syriusza-Arktura znana była na planecie Ziemi pod wieloma postaciami. Ta
archetypiczna energia wykorzystywana była przez jednostkę bądź przez społeczeństwo do wielu
celów. Jest podatna i może posiadać kształt odpowiadający dowolnej definicji. Bez względu na
formę, jej celem jest służenie cielesności. Matryca Syriusza-Arktura przypomina cząstkom o ich
związku z Całością i o ich naturalnych zdolnościach do samouzdrawiania.

***

liviaether 10 Styczeń 2013 o 00:06

dodam, że fragment dotyczący MATRYCY ARKTURA SYRIUSZA pochodzi z książki:

GWIEZDNE DZIEDZICTWO (Lyssa Royal & Keith Priest)
http://chomikuj.pl/PRANA_1/EBOOKI_1/Lyssa+Royal+*26+Keith+Priest+-+Gwiezdne+dziedzictwo,289819564.pdf

***

Wielkie Centralne Słoń„ce, Syriusz i zmiany na Ziemi

***

 fragment książki Lyssy Royal&Keitha Priesta pt “GWIEZDNE DZIEDZICTWO” dotyczący Kryształowych Czaszek, oraz Majów i ich związków z Syriuszem

Jedyne w swoim rodzaju kontakty z Syriuszem miała kultura Majów.

Problem zaawansowanej praktyki medycznej i udzielonej im wiedzy astronomicznej o galaktyce nie został jeszcze wyświetlony przez współczesnych badaczy. Ich związki z istotami z Syriusza miały charakter o wiele bardziej osobisty. Majowie byli w jakimś sensie turystami przybyłymi z królestwa Syriusza (wcielonymi tutaj na Ziemi), którzy chcieli doświadczyć istnienia w cielesności z bliższej, dogodnej perspektywy. Ich związki z Majami były tak bliskie, że istoty z Syriusza nawet przekazały im technikę przeobrażania – z materii w czystą energię-świadomość. Kiedy owe nauki dobiegły końca, Majowie zniknęli (przeobrazili się) pozostawiając za sobą szlak, którym miała podążyć ludzkość. Owe istoty z Syriusza pozostawiły po sobie wiele kapsuł czasu i zagadek, których odkrywaniem i rozwiązywaniem miały się zająć przyszłe pokolenia. Jednym z nich jest kryształowa czaszka. Kryształowa czaszka jest, być może, symbolem nieskończonej natury człowieka i bezkresnej świadomości. Wpatrując się w jej głębię można uchwycić przeszłość i przyszłość. Ludzie na razie nie wiedzą, jak tłumaczyć dane oraz emocje wyzwalane, gdy spogląda się w przestrzeń czaszki. Być może informacje zakodowane w czaszce rozniecą kiedyś iskry pamięci w człowieku. Taki prawdopodobnie był zamiar istot z Syriusza, a należały one do pierwszych grup, które pod różnymi postaciami pozostawiły informacje o przeszłości Ziemi.”

***

„Nie należy zapominać, że Syriusz jest triadą i to, co ona symbolizuje – integrację biegunowych przeciwieństw – jest także przeznaczeniem Ziemi.”

– CZYNNIK SYRIUSZA –

***

dodane 12 stycznia 2013

http://liviaspace.com/2013/01/05/gwiezdna-rocznica/comment-page-1/#comment-1579

dodane 13 stycznia 2013

http://liviaspace.com/2013/01/05/gwiezdna-rocznica/comment-page-1/#comment-1610

dodane 14 stycznia 2013

Sirius And Atlantis

***

Sny o Wodzie

cdn….